Autor Wątek: Hokus pokus czary mary - czyli cos o magii w grach :)  (Przeczytany 8552 razy)

Offline Liosan

  • Redaktor

# Styczeń 24, 2009, 01:44:42
Eh, nie zrozumiałeś mnie - szczerze mi zaimponowałeś :) mimo, jak sam mówisz, że na razie nie ma efektów. Życzę szczęścia i w sesji, i po godzinach w przysłowiowym garażu :)

Liosan

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Tomsin

  • Użytkownik

# Styczeń 24, 2009, 01:51:03
No to sorki - dużo ludzi jak im mówię o takich urządzeniach, puka się po głowie ;)

Offline rAum

  • Użytkownik
    • blog

# Styczeń 24, 2009, 18:55:19
@Tomsin: myślałem nad kupnem takiego bajeru - jako użytkownik powiedz mi - opłaca się w to teraz inwestować?

Wracając od tematu - rozpoznawanie mowy to póki co duże problemy i nie działa za dobrze, w dynamicznej grze takie rozwiązanie byłoby bez sensu, trzeba by zrezygnować z dynamiki bo inaczej gracz by jedynie klnął (zwłaszcza gdyby system nie rozpoznał zaklęcia które wypowiedział).

System rzucania zaklęć przy pomocy gestów - tak samo, nawet z kamerką+motion capture powodowałoby to więcej frustracji jak zabawy po kilku godzinach użytkowania :)

System run itp do tworzenia zaklęć - w Final Fanatsy VII było coś takiego jak Materia którą można układać w różne kombinacje zwiększając np: obrażenia, uzyskując dodatkowe bonusy czy zwiększając otrzymywane expo :)

Offline Tomsin

  • Użytkownik

# Styczeń 24, 2009, 22:51:05
Nie miałem wystarczająco dużo czasu żeby to do końca rozkminić. NIA ma tylko 3 elektrody na czoło. Zakłócenia są na tyle duże że musisz siedzieć w puszce Faradaya ;) albo co najmniej trzymać się kaloryfera. Wynika to między innymi z tego że zasilanie jest przez USB od kompa. Chciałem to przerobić – zasilanie wziąć od osobnego zasilacza – podobno to pomaga.
Ale sterowanie i tak jest wyzwaniem. Można zapomnieć o wydawaniu komend typu „strzelaj” albo „do przodu”. Każdy ma własne indywidualne sposoby na generowanie impulsów na tyle silnych i powtarzalnych żeby były rozpoznawalne i tym samym nadawały się do sterowania. Poza tym NIA to emulator i taka jest polityka firmy. Na forum OCZ jest parę osób próbujących rozszyfrować to urządzenie ale na razie nic mi nie wiadomo o jakiś większych sukcesach. Dlatego lepszy jest Emotiv – 12 elektrod i SDK, cena tylko prawie dwa razy większa NIA.
Moim zdaniem sterowanie analogowe może być tylko za pośrednictwem impulsów od mięśni twarzy czy oczu (to mi się udało – fajnie jest grać w ponga zaciskając tylko zęby), natomiast fale mózgowe najwyżej do sterowania dyskretnego.
Podsumowując do zabawy jest ok, ale do sterowania np. samochodem czy nawet FPS się nie nadaje – zbyt niepewne i zawodne. Pewnie znajdą się ludzie którzy będą umieli opanować swoje emocje i skupić się na tyle żeby wyprawiać na tym sprzęcie cuda ale masowo nie wierzę.
Jest jeszcze wersja że ja mam takie chaotyczne myśli że nic nie chce działać w 100%  ;D

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Styczeń 25, 2009, 16:38:21
Wracając do pomysłów na magię do gry, ja wymyśliłem, że w świecie gry mogłaby, obok rzeczywistości "materialnej", być też rzeczywistość "duchowa". Byłaby widoczna albo zawsze (zależnie od poziomu wyszkolenia w magii?), albo włączana jako specjalny tryb. Wyglądałaby, jak różnego rodzaju kolorowe, półprzezroczyste "energie" - wstążki, cząsteczki, promienie, chmurki itp. Mogłyby się na nią składać np. różne zagęszczenie energii w różnych miejscach mapy (albo dobra i zła energia, albo różne jej rodzaje), miejsca szczególnego zagęszczenia energii (miejsca mocy), linie wzdłuż których płynie energia (żyły wodne), jakieś mniejsze i większe duchowe istoty, a fizyczne postacie otaczałaby aura, której wygląd i kolor mówiłby coś o nich.

Offline Frondeus

  • Użytkownik

# Styczeń 25, 2009, 16:57:42
Bylo cos takiego w... Kult królestwa heretyków... (nawy dokładnie ie pamiętam :P)  Był tam świat snów gdzie były rożne potworki i zjawy  z którymi się walczyło , a w "realnym" świecie (na jawie) walczyło się z misiami , buntownikami itp.

Edit:: Wystarczy brak przecinka i powstaje nam "Miś buntownik"(czytaj zbuntowany mis :P)

Offline Mildanach

  • Użytkownik
    • Mildanach Ent

# Styczeń 25, 2009, 18:01:33
To mi się kojarzy z moim ulubionym Soul Reaverem :)

Offline radsun

  • Użytkownik
    • CaRpg

# Styczeń 25, 2009, 18:32:25
@Reg:
Nie takie rzeczy ludzie już wymyślili.  ;)

Np w d&d masz:
- plan materialny
- plan astralny
- plan cieni
- plan eteryczny
- kraina snów
- kraina przodków
- domeny żywiołów (ogień, woda, ziemia, lód itp)
- lustrzany plan
- plan pozytywnej i negatywnej energii
- plany bogów, demonów i różnych tam :)

Jakby kogoś coś interesowało na temat d&d to mogę napisać coś więcej  ::)

Offline Avaj

  • Użytkownik

# Styczeń 27, 2009, 19:40:21
Wracając do pomysłów na magię do gry, ja wymyśliłem, że w świecie gry mogłaby, obok rzeczywistości "materialnej", być też rzeczywistość "duchowa". Byłaby widoczna albo zawsze (zależnie od poziomu wyszkolenia w magii?), albo włączana jako specjalny tryb. Wyglądałaby, jak różnego rodzaju kolorowe, półprzezroczyste "energie" - wstążki, cząsteczki, promienie, chmurki itp. Mogłyby się na nią składać np. różne zagęszczenie energii w różnych miejscach mapy (albo dobra i zła energia, albo różne jej rodzaje), miejsca szczególnego zagęszczenia energii (miejsca mocy), linie wzdłuż których płynie energia (żyły wodne), jakieś mniejsze i większe duchowe istoty, a fizyczne postacie otaczałaby aura, której wygląd i kolor mówiłby coś o nich.

kojarzy mi się z tą grą:
http://gry.wp.pl/filtr;1,0;x;gra,33,10344;straz_nocna_night_watch;core.html?filtr=1,0&x=gra,33,10344&ticket=8442493321618095cJUUZ8RgkcIaKXAv0e7Rk%2B3vto5lkF1dCu5cFTErRb50DmZRT9yDnRKTM6iDlI78n95SFa1exOSta5k6omPgorl8%2BJal1SVnP6%2Bh2Ve4eDk%3D

tam też można się wbić w tryb "duchowy", gdzie każda istota ma aurę i gdzie liczy się tylko energia magiczna

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Luty 01, 2009, 23:25:36
radsun: To napisz coś więcej o tym D&D, bo mam braki w tym temacie :)

Offline radsun

  • Użytkownik
    • CaRpg

# Luty 02, 2009, 12:42:50
radsun: To napisz coś więcej o tym D&D, bo mam braki w tym temacie :)
Ale dokładniej to o czym?
To dość rozległy temat. :)

Offline Mattrick

  • Użytkownik

# Luty 02, 2009, 16:04:14
radsun: To napisz coś więcej o tym D&D, bo mam braki w tym temacie :)
http://www.rebel.pl/product.php/1,14/9254/D-D-Przewodnik-Mistrza-Podziemi-3.5.html
Cała mechanika DnD opisana w księdze mistrza gry. :)

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Luty 03, 2009, 00:02:45
Mechanika DnD generalnie daje się nakreślić w paru zdaniach: "Trafiasz kobolda w prawą rękę k10 centymetrów od łokcia, odcinając ją i zadając 3k6 punktów obrażeń. Koboldy tracą przez ten cios k5 morale. Twój miecz otrzymuje k12 punktów rdzy od krwi kobolda, a odcięta ręka odtacza się na bok na 1k3 metry." :)


Z tego, co czytałem z mechaniki AD&D, to jest tam tyle rzutów, wzorów i tabelek, że imo granie w to diabelstwo inaczej niż na kompie musi być męczące. Zwykły D&D jest pewnie nieco mniej sadystyczny, ale i tak wydaje się być księgą prawniczą w porównaniu z takim Warhammerem. Za to ichni świat jest jak najbardziej godzien uwagi :)

(mogę być w kwestiach rzutowych i tabelkowych nieco nieobiektywny, bo najlepsze sesje, jakie grałem, to były sesje bez kostek :D).

Offline Kurak

  • Użytkownik

# Luty 03, 2009, 17:22:59
A po co komu mechanika do rpg? :P

A to o czym napsiał radsun to jest kwestia settingu i o nim sie wiele z podrecznika MP nie można dowiedzieć ;)

Offline radsun

  • Użytkownik
    • CaRpg

# Luty 06, 2009, 13:49:44
A to o czym napsiał radsun to jest kwestia settingu i o nim sie wiele z podrecznika MP nie można dowiedzieć ;)
Wszystko można znaleźc w Księdze planów :D

Mechanika DnD generalnie daje się nakreślić w paru zdaniach: "Trafiasz kobolda w prawą rękę k10 centymetrów od łokcia, odcinając ją i zadając 3k6 punktów obrażeń. Koboldy tracą przez ten cios k5 morale. Twój miecz otrzymuje k12 punktów rdzy od krwi kobolda, a odcięta ręka odtacza się na bok na 1k3 metry." :)
To już zależy od mistrza gry. Zazwyczaj wystarczy rzut na trafienie i rzut na obrażenia.