Autor Wątek: Pomysł, scenariusz - Czy to w ogóle ważne ?  (Przeczytany 5604 razy)

Offline Rudus

  • Użytkownik

# Grudzień 19, 2008, 16:31:50
Jak w temacie - Pytanie zadaje tu bo w sumie to jedyne forum na które trafiłem a które zajmuje się stricte "tworzeniem" gier.

Na przykładach :
Crysis, Far Cry, Shootery itp - Gdzie tu fabuła ? Gdzie sens ? A sprzedaż ... całkiem spora.

Rpgi którymi zalewają nas producenci i których fabuły w naszych czasach sa tak powtarzalne że aż słabo się robi odpalając kolejnego ( zresztą kto teraz gra w singleplayerowego Rpga z dobie MMO ;]

Czy pomysły na grę i jej scenariusz są jeszcze istotne czy tak na prawdę cały team ciagnie słomki kto dziś będzie pisał dialogi i później gracze są niezadowoleni jak np. w przypadku Fallouta3.

Osobiście mam kilka pomysłów na scenariusze i rozwiązania mechaniczne w grach które do tej pory były np. smaczkami. Zastanawiam się czy jakakolwiek instytucja potrzebuje jeszcze kogoś kto tylko i wyłącznie "myśli" nad konceptem gry ... a nie programuje przy tym.

Tak wiem - Benoit Sokal (w tym ze on również tworzył tła) Czy np Jade Raymond (o ile nie była tylko maskotką)
Czy można liczyć na to że kiedyś człowiek tworzący gry będzie traktowany jako pisarz czy scenarzysta ?



Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline skoti

  • Użytkownik

# Grudzień 19, 2008, 16:44:49
Crysis, Far Cry, Shootery itp - Gdzie tu fabuła ? Gdzie sens ? A sprzedaż ... całkiem spora.
Cytując jednego z największych programistów gier na świecie (John Carmack) "Story in a game is like a story in a porn movie. It's expected to be there, but it's not that important."

Czy można liczyć na to że kiedyś człowiek tworzący gry będzie traktowany jako pisarz czy scenarzysta ?
Tak! Wtedy, kiedy gracze będą częściej kupować gry takie jak tworzone przez Tornquist'a (seria najdłuższa podróż) lub Sokal'a (np. seria syberia). Dopóki gracze, będą kupować grę dla wyglądu, a nie fabuły gry będą miały fabuły coraz mniej (nie oszukujmy się, napisać dobry scenariusz nie jest łatwo, a łatwiej jest popracować nad ładniejszą grafiką, która się sprzeda).

Offline Rudus

  • Użytkownik

# Grudzień 19, 2008, 16:59:25
No dobra to moje kolejne pytanie jest takie :

Czy mając łeb pełen pomysłów, rozwiązań umilających rozgrywkę, scenariuszy i historii - da się znaleźć pracę w branży ?

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Grudzień 19, 2008, 17:36:48
Obawiam sie ze takich ludzi jest CAAAALA masa, zapewne co 2 bardziej inteligentny gracz uwaza ze ma cala mase swietnych pomyslow ;)

poopa

  • Gość
# Grudzień 19, 2008, 17:55:23
Cytuj
(nie oszukujmy się, napisać dobry scenariusz nie jest łatwo, a łatwiej jest popracować nad ładniejszą grafiką, która się sprzeda).

   Uważam, że jest całkiem odwrotnie, zresztą dobry scenariusz może napisać jeden człowiek, a nad dobrą grafiką musi siedzieć sztab programistów i grafików (ZNACZNIE większe koszty). Łatwo zauważyć, że w naszych warunkach pod tym względem jeszcze długo nie będziemy mogli konkurować z zachodem, jeżeli chodzi o warstwę fabularną możemy konkurować z każdym.

   Chcesz wkręcić się do branży? Jak znasz się na tworzeniu świata przedstawionego (cywilizacje, historia, biologia, technologia), mechaniki gry (rozwój postaci, mechanika walki, balansowanie rozgrywki) i scenariusza (fabuła, miejsca, postaci, dialogi), nie powinieneś mieć z tym problemu. Problem w tym, że masz być w tym WYRAŹNIE lepszy od innych i musisz to UDOWODNIć.

   Ahh... przy okazji nie zaszkodzi się wkręcić do CDPR na roczek jako tester (albo operator ekspresu do kawy), zastanów się też nad grafiką albo programowaniem, żeby sprawiać wrażenie człowieka renesansu. ;)

   Proste prawda? ;)

Offline Rudus

  • Użytkownik

# Grudzień 19, 2008, 21:49:49
Dooobra ale czy w Krakowie jest filia CDPR ? ;p

Albo jakakolwiek firma która zajmuje się "branża" - obecnie z kraka nie mogę się ruszyć przez studia ... a czekanie mnie trochę irytuje :]



A co do tego czy jestem wyraźnie lepszy od innych ... Nie każdy gracz komputerowy gra w RPG papierowe które bądz co bądź rozwijają "tworzenie" światów, bohaterów i innych przydatnych rzeczy (szczególnie jak się jest mistrzem gry :])- Czy jestem lepszy od innych -[/skromność mode off] Jasne ze tak  !

Offline misioslaw

  • Użytkownik
    • www.asmforce.eu

# Grudzień 19, 2008, 22:24:42
Crysis, Far Cry, Shootery itp - Gdzie tu fabuła ? Gdzie sens ? A sprzedaż ... całkiem spora.
Jeśli jesteś w stanie wyłożyć tyle samo na reklamę tytułu to faktycznie, nie musisz się przejmować fabułą, zresztą niczym sprzedać można każde g.... odpowiedno zapakowane i rozreklamowane.

Cytując jednego z największych programistów gier na świecie (John Carmack) "Story in a game is like a story in a porn movie. It's expected to be there, but it's not that important."
Carmack jest durniem :)

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Grudzień 19, 2008, 22:51:40
a łatwiej jest popracować nad ładniejszą grafiką, która się sprzeda.
Już nie jest tak łatwo jak kiedyś. Po pierwsze gry wyglądają już teraz całkiem naturalnie (http://images3.gry-online.pl/galeria/galeria_duze/529935453.jpg) i już nie wiele im brakuje do "idealnego" wyglądu. Po drugie koszt stworzenia takiej gry urósł do gigantycznych sum które coraz rzadziej się zwracają. Jeżeli teraz budget gry wynosi $20mln to nikt nie będzie robić gry z 2x lepszą grafiką z 2x wiekszą ilością assetów z 2x większym obszarem do zwiedzania za budget 2-3x większy czyli $40-$60mln bo by musiał sprzedać 2x więcej kopii a o to już trudniej.

Jesteśmy już blisko granicy w której gry się zatrzymają jeżeli chodzi o rozmiar i rozmach w ilości assetów oraz ich jakości. Wiele tytułów będzie nadal oscylować w stałym budżecie serwując nam FarCry: Wojna na pustyni, FarCry: Rebelia w Amazonii, FarCry: Śmierć w stolicy itd.

Ale nie stawiałbym tezy, że nagle takie gry zaczną mieć coraz głębszą historię. Z pewnością będą ciekawiej wyreżyserowane z dużą ilością akcji, inteligentnego AI itd. Ale w takich grach, cutsceny i dialogi i tak każdy chce jak najszybciej przeskipować :)

Ponieważ jednak dzisiaj jest łatwiej zrobić ładną i przekonującą grafikę, to z pewnością zyskają na tym przygodówki, RPG itd. Łatwiej się w nich skupić na tworzeniu ciekawej historii bez ograniczania się co do urozmaicania grafiki czy jakichś ograniczeń technicznych.

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Grudzień 20, 2008, 00:07:02
Albo jakakolwiek firma która zajmuje się "branża" - obecnie z kraka nie mogę się ruszyć przez studia ... a czekanie mnie trochę irytuje :]

Na naszym serwisie mamy wszystkie firmy ładnie zebrane w tym miejscu:
http://www.warsztat.gd/links.php?x=view&id=14


Offline really

  • Użytkownik

# Grudzień 20, 2008, 06:24:04
Esidar byc moze ma racje. Jesli tworcy chca pokazac cos nowego, zaskoczyc graczy, to powinni raczej pojsc w strone stylizacji grafiki, nadania jej charakterystycznego rysu. World of Warcraft pomimo technologii przestarzalej juz w momencie premiery do dzisiaj moze sie podobac. Tak samo FPS XIII sprzed kilku lat, Beyond Good and Evil i jeszcze sporo innych produkcji.

Pomysl? Jest wazny, choc nie nalezy go mylic z fabula. Nawet za dosyc nieskomplikowanymi FPSami stoi solidna podstawa wymyslona przez co najmniej kilka osob. Game designer to nie tylko osoba, ktora wymysla historie, ale tez cala mechanike rozrywki.

poopa

  • Gość
# Grudzień 20, 2008, 06:46:37
Ja chciałem tylko dodać że powyżej pewnych umiejętności technicznych pozostaje już tylko pomysł, czy to na gameplay, scenariusz, prowadzenie rozgrywki itd.
jest to jedna z tych rzeczy którymi mozna wygrac z konkurencją będąc teoretycznie z miejsca na przegranej pozycji. Tylko dlatego tą branżę, a także kinematografię jeszcze mozna nazwać sztuką. Bez tego to tylko liniowy pokaz fajerwerków by był.

Offline Rudus

  • Użytkownik

# Grudzień 20, 2008, 18:37:41
@artpoz - dzięki za link


A co do "pomysłu" jako takiego to chciałbym sie zgodzić z tymi którzy podkreślają, że poza fabułą trzeba też mieć pomysł na dobry gameplay (jak chociażby przykład Free Runningu w Assassins Creed, tworzenia swojej broni w "technologicznej" częsci Arcanum, czy systemu "otwartej" walki w Sevarance Blade of Darkness)

Offline dragomir

  • fish killer
  • Użytkownik

# Grudzień 20, 2008, 18:57:51
jest na swiecie kilka takich fenomenow, ktore tworzone przez lebskich ludzi w 2-3 osobowych teamach (albo nawet 1-osobowych) odnosza wielki sukces - chociazby Braid albo world of goo.

a z grami jest jak z filmami - ilez to jest filmow, ktore w warstwie fabularnej sa tak mierne i przecietne, powtarzalne i przewidywalne ze jak sie czlowiek nad tym zastanowi to mu sie ten film odechciewa ogladac. Naszczescie szybko jednak zapomina o tym gapiac sie w fajerwerki na ekranie i efektowne akcje. Sa jednak filmy tworzone znacznie mniejszym nakladem, ktore stawiaja na fabule i ciekawy sposob ukazania rzeczywistosci. Sek w tym ze oscary i inne nagrody zwykle trafiaja do tych drugich ;)

Offline Mertruve

  • Użytkownik

# Grudzień 20, 2008, 19:00:40
Cytuj
Crysis, Far Cry, Shootery itp - Gdzie tu fabuła ? Gdzie sens ? A sprzedaż ... całkiem spora.
Grałeś chociaż w te gry O_o?

Offline Rudus

  • Użytkownik

# Grudzień 20, 2008, 19:11:22
Khem dobrze może coś wytłumaczę - Dla mnie fabuła która opowiada o ratowaniu siebie/planety/wyspy przed kartelem/obcymi/skorumpowaną policją jest już troszkę ograna.

Nie miałem w żadnym wypadku na myśli, że owe gry fabuły nie posiadają - bo jest ona nawet w pewien sposób rozbudowana. Miałem zaś na myśli, że nie zwraca sie na nią uwagi jak w kinie akcji...
Są to ograne do granic możliwości schematy - zemsty, walki, miłości i tym podobne ubrane w bardzo prostą otoczkę, która niestety jakby nie spojrzeć równać sie z Arcanum czy The Longest Journey nie może.

Poza tym liczy się także przedstawienie świata - gdzie np. w Syberii otwiera się przed nami właściwie baśń w której Automatony są na porządku dziennym...

Tu chodzi o ogół połączenia fabuły ze światem przedstawionym i na wrażenie jakie to wywiera na graczu

W Sybierie chetnie zagrałbym nawet teraz, a w Far Cry'a ? Hmm a o czym to było ? Poza tą tropikalna wyspa ? Grałem - ale w ogóle nie zapadło mi to w pamięć....