Autor Wątek: 3ds max, maya unltd.  (Przeczytany 5456 razy)

Offline piko84

  • Użytkownik

# Luty 04, 2006, 10:05:51

Robimy super zajefajny i wogole (w pojedynke lub w kilku) silnik do gierki nie mamy tylko modelow 3d do postaci itp.. Ja jak bym byl grafkiem i bym wiedzial ze ktos zrobil dobry silnik a nie ma grafika do w/w rzeczy to bym odrazu do niego walil z moim super orginalnym 3dstudiomax i bym zacza wspolprace :l czyz nie ? ..

Jak bedziecie kiedys sie na serio zajmowali kodowaniem i bedzieci to robic dobrze to i graficy sie znajda z legalnym oprogramowaniem :) (beda widzieli potecjal calego projektu)



No ja musze tu wtracic pare groszy.
1. Dobrzy graficy nie pojda do projektu tylko i wylacznie ze wzgledu na dobry silnik. Wybiora raczej sprawdzone, duze firmy o sporawym potencjale finansowym, a w takich firmach to oni juz maja te oryginalki.
2. Graficy ktorzy pojda niejako w ciemno w ten silnik, bo sprawdzic go od razu z patrzenia na kod raczej zaden grafik nie potrafi, chcieliby aby ten oryginalny max czy cos innego juz bylo. Sami pewnie nie posiadaja maxa ze wzgledu na brak $, a ci co maja (patrz pkt 1).
3. Sensownym rozwiazaniem przy domowej produkcji jest popularna zrzutka na soft. Cala ekipa tworcow zrzuca sie na kazdy potrzebny legalny soft (programistyczny i graficzny). Jednak mogą to zrobić jedynie, gdy jest dobra wspolpraca i wizja sprzedania swoich wypocin i w dodatku już w koncowej fazie tworzenia.

Prawda wedlug mnie jest taka
Dobre gry mozna zrobic tylko na dobrym (a zarazem kosztownym) sofcie. Jednak w produkcji domowej kupno legalnych programow jest rzecza ktora wykonuje sie na samym koncu, gdy jest wizja zarobku. A wiec tak czy inaczej kazdego na poczatku czeka praca na piratach.

Na tym koncze, bo pewnie za bardzo przynudzam ;D

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline HIUAUA

  • Użytkownik

# Luty 04, 2006, 13:55:04
Cytuj
HIUAUA - sciagaj Gmaxa i ucz sie. Na nim mozesz stworzyc spore portfolio ktore pomoze Ci zdobyc pradze, a jest teraz ogromny popyt na dobrych grafikow.

Nie zeby cos tego, ale ja jade na 3ds maxie. :P

Zaczalem temat tylko dlatego, ze  zauwazylem, ze ktos podjal topic o blenderze (w nim tez sie bawilem). Ale 3ds max ma  wiecej narzedzi.

W 100% popieram intoxicate, bo na 3ds maxa mam identyczne argumenty. Dlatego jestem za maxem. Gmax jest juz slabszy. :P

Zreszta, jedni pisza lewa reka, inni prawa. Kto chce zrozumie aluzje.  :D

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Luty 04, 2006, 18:35:46
Cytuj
Dobre gry mozna zrobic tylko na dobrym (a zarazem kosztownym) sofcie.
Jakość gry zależy głównie od umiejętności jej twórców i wysiłku włożonego w jej tworzenie. Użyty soft ma już drugorzędne znaczenie. U grafików liczy się to, co robią, a nie to, jakiego softu używają. Przyzwyczajenie się do np. Blendera to po prostu kwestia popracowania w nim trochę, a ma on wystarczająco możliwości, żeby robić w nim grafikę na poziomie. Oczywiście zawsze znajdą się graficy, którym nie będzie się chciało w takiej sytuacji uczyć obsługi nowego softu, ale myślę, że to już jest trochę wina lenistwa. :)