Autor Wątek: Ubuntu i ciągłe problemy.  (Przeczytany 21579 razy)

Offline BTM

  • Użytkownik

# Październik 15, 2008, 20:30:57
Ja jestem użytkownikiem Ubuntu i jestem bardzo zadowolony, bardzo szybki, stabilny, nie potrzebuje dogrywać oddzielnie sterowników, po prostu cud miód. A Winda jak Winda, XP był nawet nawet, ale Vista już nie. Mam Viste na lapku jakiś niecały rok. Codziennie, jakieś dwa trzy razy wywala mi komunikat o przywróceniu sprawności po poważnej awarii. Szczerze polecam Linuksa, Ubuntu dla początkującego jest świetny. Windows najwyżej do grania (i to nie zawsze). Jeśli chodzi o zależności na Linuksie, apt sobie z tym radzi, nawet bardzo dobrze, reszta też.
Wiesz, z takim podejściem to ja mogę powiedzieć "Redhat był nawet spoko, ale Mandrivia już nie - prawie co pół godziny wywala mi komunikat o krytycznym błędzie systemu i konieczności reinstalacji" a to dlatego, że zacząłem wszystko z .tgz kompilować a nie RPM jak pan Linus przykazał ;-)

Ja miałem XP prze 5 lat i zawiesił się dwa razy (przez GTA3) a Vista mi się na razie (pół roku) ani razu nie powiesił.

Tu naprawdę nie ma co dyskutować, bo "jeden woli ogórki, a drugi ogrodnika córki" :>

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

cyberion

  • Gość
# Październik 15, 2008, 20:32:15
Macie coś do Ubuntu! ;D ;D >:(

A tak na poważnie...
Cytat: neonek
[...]Ubuntu dla początkującego jest świetny[...]
Niestety, tego bym nie powiedział. Słyszałem że Mandriva do nauki lepsza.
Co do Ubuntu:
-ni ma wirusów;
-i niebieskiego ekrany śmierci;
-ni ma za łatwa(bo o to chodziło);
-je stabilna;
A ZUE argumenty:
-Błe, fuj. Opera się zacina;
-Nie polecam dla początkującego kodera(cholerny(za przeproszeniem) g++!).

cyberion

  • Gość
# Październik 15, 2008, 20:50:01
Potrzebuje jedynie jakiegos w miare szybkiego i stabilnego OS'a.
Wciąż - Windows :]
Stabilny...


Jest kurewsko stabilny, bajka o niestabilnym Windowsie skonczyla sie pare lat temu :) EOT bo bedzie flejm.
Oj zdziwiłbyś się ... mój Windows XP działa kilka dni (max. obciążony), czasem nawet z tydzień i nawet nie raczy się zwiesić ;) Wszystko zależy od konfiguracji ;) U mnie 1.6 GHz i 768 MB RAM-u :)

Offline Wyszo

  • Użytkownik

# Październik 15, 2008, 20:52:47
Pół roku używałem Linuksa jako głównego systemu: Ubuntu (najprostszy), Vector Linux (mój ulubiony, oparty na Slacku, szybki, konfigurowalny i dość przyjemny), Mandriva i kilka mniejszych dystrybucji.

Wnioski?

- Strasznie szpanersko jest jak odpalasz kompa i kumple gapią się na twój pulpit - a tam tapeta, żadnych ikon, żadnego paska skrótów czy z listą otwartych okien, absolutnie nic tylko sam pulpit. Odpalanie aplikacji skrótem klawiszowym do odpalenia okienka: uruchom. To było fajne :]

- Drivery do mojej karty graficznej od ATI były.... hmm... zamiast sypać epitetami powiem tylko, że ta sama gra skompilowana w release pod windowsem wyciągała 200FPS, na pingwinie w porywach do 50-ciu. Na otwartych było lepiej, ale z tego co pamiętam w zamian za to nie było pełnej akceleracji sprzętowej, już nie pamiętam dokładnie.

- z Vimem i narzedziami konsolowymi (z którymi on sam się świetnie integruje) DA SIę pracować na co dzień. W sumie nawet wygodniej niż na początku myślałem. Przy czym pierwszy tydzień-dwa używania to błądzenie we mgle...

- Visual Studio nie działa :D (co za zaskoczenie :P)

- Przez te pół roku 70% czasu spędzonego przy kompie to było konfigurowanie, doinstalowywanie, czytanie co i jak, zastanawianie się: czemu to nie działa, itp. 10% standardowe szperanie po forach, "sprawdzanie poczty", gg, itp, i tylko 20% programowanie. Tragedia.

- początkujący linuksiarz -> Ubuntu

- Zanim nie spędziłem tego czasu nad Linuksem nie wiedziałem że Windows jest taki wspaniały :D

Ujmując to krótko: jeśli chcesz się bawić, bo masz za dużo czasu, to Linuks jest super. Jeśli chcesz jednak możliwie sporo czasu spędzić na programowaniu, to nie warto nawet instalować Linuksa. Chyba że zależy ci na kompilacjach kompatybilnych z tym systemem (nie wiem czy jest sens, skoro to nie jest nawet 1% rynku...).

Offline lucypher

  • Użytkownik
    • Por Design

# Październik 15, 2008, 21:13:16
Jeśli chcesz jednak możliwie sporo czasu spędzić na programowaniu, to nie warto nawet instalować Linuksa. Chyba że zależy ci na kompilacjach kompatybilnych z tym systemem (nie wiem czy jest sens, skoro to nie jest nawet 1% rynku...).

Są dwie opcje, albo jesteś kiepskim programistą ;) albo nie opanowałeś dostatecznie systemu skoro miałeś problemy z programowaniem pod pingwinem.

Tak całkiem serio, to racja leży po środku. Well, dla przeciętnego zjadacza kromki chleba komputer to hardware + windows, nie hardware + system operacyjny i wiadomo nie od dziś, że Windziarz będzie się kaleczył podczas pracy z Linuxem, a Pingwiniarz będzie dostawał ataków padaczki podczas pracy z Windą. Kwestia nawyków. Ofkors można pracować tu i tu, ale nie każdy ma w sobie tyle samozaparcia ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2008, 21:15:41 wysłana przez wesz »

Offline civis

  • Użytkownik

# Październik 15, 2008, 21:33:26
dla przeciętnego zjadacza kromki chleba komputer to hardware + windows, nie hardware + system operacyjny
a hardware + software to dla kogo? dla nerda? :D

Offline Antrykot

  • Użytkownik

# Październik 15, 2008, 21:42:44
A ja polecam linuksa, choćby dlatego, że warto zobaczyć, że da sie coś zrobić w inny, czasem lepszy, czasem gorszy sposób.
Weźmy choćby terminal. Jak powiedziałem kiedyś w technikum że to jest wygodne, to robili wielkie oczy :)
Zamykanie sie i obstawanie tylko przy swoim nie przyniesie nic dobrego. Linux jest nie dla wszystkich, ale powiem szczerze, że każdy koder, zna sie na tyle, żeby swobodnie móc sie nim posługiwać.

//edit
Pamiętam jak ja zarzekałem sie przed kumplem z 5lat temu, że linux jest do d :P Ostatnio nie włączyłem windy chyba przez 3 miesiące...ciekawe czy ona tam wogóle jeszcze jest :)
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2008, 21:47:33 wysłana przez Antrykot »

cyberion

  • Gość
# Październik 15, 2008, 21:46:03
Linux jest nie dla wszystkich, ale powiem szczerze, że każdy koder, zna sie na tyle, żeby swobodnie móc sie nim posługiwać.
Hmm... jest wiele nakładek pod konsolę... ale i tak warto znać polecenia konsoli :)

BTW. ludziom się może też nie chcieć uczyć czegoś nowego jak w pracy mają głównie produkty firmy M$ ;D

Offline Charibo

  • Redaktor

# Październik 15, 2008, 22:02:13
Cytuj
BTW. ludziom się może też nie chcieć uczyć czegoś nowego jak w pracy mają głównie produkty firmy M$
Fakt, to jest jedna z wielu dobrych rzeczy, jakie Microsoft zrobił dla branży. :)

Offline meehav

  • Użytkownik
    • meehav.net

# Październik 15, 2008, 22:12:39
Z Ubuntu tez mialem problemy, te kreatory az za bardzo probowaly ulatwic mi zycie. Aktualnie zarowno na serwerze jak i na desktopie mam openSuse i nie narzekam :) Serdecznie polecam.

cyberion

  • Gość
# Październik 15, 2008, 22:20:39
Cytuj
BTW. ludziom się może też nie chcieć uczyć czegoś nowego jak w pracy mają głównie produkty firmy M$
Fakt, to jest jedna z wielu dobrych rzeczy, jakie Microsoft zrobił dla branży. :)
Czyli uzależnianie jest dobre ? Popierasz dilerów ?
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2008, 22:23:17 wysłana przez swiru »

cyberion

  • Gość
# Październik 15, 2008, 22:23:29
Cytuj
BTW. ludziom się może też nie chcieć uczyć czegoś nowego jak w pracy mają głównie produkty firmy M$
Fakt, to jest jedna z wielu dobrych rzeczy, jakie Microsoft zrobił dla branży. :)
Czyli uzależnianie jest dobre ? Popierasz dilerów ?
Nie, wręcz przeciwnie jak w pracy jest OpenOffice to widzę po innych tą frustrację... a do prac biurowych nawet Linux by wystarczył :) Mój kumpel programuje w Javie pod linuxem w Eclipse i chwali sobie ten system :P

Z Ubuntu tez mialem problemy, te kreatory az za bardzo probowaly ulatwic mi zycie. Aktualnie zarowno na serwerze jak i na desktopie mam openSuse i nie narzekam :) Serdecznie polecam.
Kiedyś jak wystartowało mi Kubuntu 8.04 z Live CD (na dvd) to monitor wygasał.... (LG Flatron F750B) i myszka Logitech RX 1000 w ogóle nie była wykrywana :( dopiero jak podpiąłem ją przejściówką na PS/2 :( Ale najnowsze Kubuntu 8.04.1 czy jakoś tak ;D już działa świetnie :)
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2008, 22:28:50 wysłana przez cyberion »

Offline Solgar

  • Użytkownik

# Październik 15, 2008, 22:24:39
Ja nie mam zadnych problemow z Ubuntu, a dokladniej Xubuntu. Z hardware sie dogaduje od poczatku instalacji, tylko Envy sie przydalo do nowych sterow do grafiki. Menedzer pakietow i apt-get to fajoskie rozwiazanie, ale niestety paczki sa zazwyczaj staaaare. Czesc programow z ktorych korzystam sam skompilowalem. Jak np wine czy codeblocks. ./configure ./make ./make install i po klopocie. Jest to moj pierwszy linux i naprawde nie narzekam. Tylko jedna rzecz mi sie baaardzo nie podoba. Emulator z WTK dziala na Ubuntu jakies 3x wolniej niz na Windows :-\.

Offline BTM

  • Użytkownik

# Październik 15, 2008, 22:25:52
Cytuj
BTW. ludziom się może też nie chcieć uczyć czegoś nowego jak w pracy mają głównie produkty firmy M$
Fakt, to jest jedna z wielu dobrych rzeczy, jakie Microsoft zrobił dla branży. :)
Czyli uzależnianie jest dobre ? Popierasz dilerów ?
Nie, wręcz przeciwnie jak w pracy jest OpenOffice to widzę po innych tą frustrację... a do prac biurowych nawet Linux by wystarczył :) Mój kumpel programuje w Javie pod linuxem w Eclipse i chwali sobie ten system ;P
Odejdź ty ode mnie. Wczoraj musiałem otworzyć dokument Word'a pod Open Office 3.0

Cytuj
Ja: Otwórz dokument, Open Office
Open Office: Nie mogę tego zrobić. MY GOD! IT'S FULL OF TABLES!

Nie otworzył się. Prosty dokument - tabelka na 5 stron z 3 kolumnami i komentarzami.

P.S. darmowe ePunkty dla każdego kto skumał nawiązanie w cytacie ;-)

Offline blackhawk

  • Użytkownik

# Październik 15, 2008, 23:25:01
Chyba przereinstaluje sobie Linux'a i wszystko zaczne robić od samego początku (mam czas:)). Zastanawiam sie jak dobrze wykorzystac Synaptics i apt-get'a. Np. sciagajac bodajze biblioteke Cario uzylem tylko jednej linijki z apt i wszystko było ładnie i szybko (zamiast bawic sie w kompilacje) Znowu jak sprawic by Synaptics wykrywal nowe paczki (np. te sciagniete)? Czytalem gdzies ze zeby działało GTK do Anjuty wystarczy dosciagnac lib'a libgtkcostam-dev i podobno wszystko powinno grac... Tylko skad to miałem z początku wiedzieć.