Autor Wątek: Jak zrobić: klon esenthela, ultim underworld itp?  (Przeczytany 8093 razy)

Offline prophet

  • Użytkownik

# Październik 07, 2008, 21:53:22
Zwykle, ale myślę, że gdyby to zrobić porządnie dałoby się sporo z tego wycisnąć.

No właśnie - porządnie co oznacza dużo, bardzo dużo, jeszcze więcej zabawy z takim generatorem. W porównaniu do wydziergania poziomu w jakimś edytorze i wczytaniu go do gry może to być sporo zachodu. Oczywiście można, przykładem jest Diablo 2, tylko, że tam to było składane z klocków 2D (bardzo ładnych) a tutaj dochodzi trzeci wymiar, co może być problemem.
Najprościej będzie siąść i precyzyjnie określić jak gra ma wyglądać. Czy taki generator miałby tworzyć cały teren gry czyli góry, doliny, rzeki, roślinność, przeciwników, ścieżki itd.? Czy będą jakieś miasta, budowle, czy też mają być generowane dynamicznie? Nie wiem czy tworzenie dynamicznie np. takiego zamku ma jakiś sens, imo wyjdzie z tego, tak jak Krzysiek zauważył, bardziej jakiś labirynt lochów bez ładu i składu niż ciekawy poziom. Można próbować oczywiście różnych wariacji tak jak w diablo - teren generowany dynamicznie, miasta/wioski/krypty/jakieś specjalne lokacje statyczne - no ale to i tak będzie oznaczało dużo roboty w sensie rzeźbienia w edytorze.
Imo najgorzej jest się zabierać za myślenie o rozwiązaniach problemu (w kodzie) jeszcze przed jego zdefiniowaniem - określeniem założeń co do samej gry. 
« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2008, 22:03:36 wysłana przez prophet »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Październik 07, 2008, 22:40:20
Cytuj
Zwykle, ale myślę, że gdyby to zrobić porządnie dałoby się sporo z tego wycisnąć.
Myślę, że przede wszystkim taki generator powinien mieć masę parametrów (najlepiej jeżeli była by to w dodatku hybryda wielu generatorów), które to parametry by były ustawiane przez człowieka. Wtedy każda mapa miała by jakiś własny charakter, a nie że każda jest inna, ale tak naprawdę wszystkie przechodzi się w identyczny sposób. :)

Cytuj
przykładem jest Diablo 2
D2 też generowało monotonne mapy, różniło się ułożenie lokacji i przejść, ale ogólny schemat był ustawiony na sztywno.

Cytuj
Czy taki generator miałby tworzyć cały teren gry czyli góry, doliny, rzeki, roślinność, przeciwników, ścieżki itd.? Czy będą jakieś miasta, budowle, czy też mają być generowane dynamicznie?
Jak na razie nie było mowy o żadnych rozległych terenach, ale była za to mowa o podziemiach, więc zakładam że gra mogła by się dziać w całości w lokacjach zamkniętych.

Offline toxic

  • Użytkownik

# Październik 07, 2008, 23:13:04
Na pierwszy rzut banana zadowoliłbym się taką maszynką, która potrafiłaby zamieniać o takie coś:


na coś takiego:
WYJŚCIE
chodzi o te 'bajery' w postaci okrągłych narożników, sklepienia kolebkowego, być może automatycznie wstawianej pochodni i wnęki

To by było fajne, bo edytorem do bitmap mógłby być zwykły gimp czy inny ms_paint. Generowanie losowe bitmap narazie bym na bok odstawił - na oko z równym skutkiem może to człowiek generować, a chyba problem przemielenia bitmapy (2d) na estetyczną sieć labiryntów (3d) jest bardziej istotny.
No, zobaczymy co z tego wyjdzie - jakby ktoś wiedział, że ktoś gdzieś podobny problem rozwiązywał - dajcie znać. Domyślam się po obrazkach, że taki esenthel przynajmniej na poczatku tez na kaflach jechał. Tyle że mu w bebechy nie zajrze raczej.

Cytuj
Lub z drugiej strony: czy ktoś ma świadomość, czy da się stworzyć (tanio) taki generator, który będzie sobie brał na wejściu bitmapę (może kilka warstw bitmap) i generował z nich przy ładowaniu gry już_nie_tak_kwadratową_scenę? (ale nadal opartą o kwadraty, nadal będącą 2,5D)...
Jest masa gotowych edytorów do gier. Wystarczy zrobić importer/konwerter i po sprawie. :)
Miałeś jakieś konkretne edytory na myśli? Nazwy może? Link? :-)

Cytuj
Cytuj
Zastanawia mnie jak bardzo można startując od takiej wolfensteinowej architektury skończyć na czymś przyjemniejszym dla oka.
Można bardzo, jeżeli bitmapą jedynie będziesz się sugerował, a całą mapę sobie złożysz na tej podstawie z wcześniej przygotowanych meshy odpowiednio dobierając zaokrąglenia, tunele, przejścia i inne jeszcze kawałki. Wszystko kwestia odpowiedniego stworzenia modeli i reguł ich ustawiania na mapie. Potem to wszystko wrzucamy do jednego albo kilku VB i mamy gotową mapę. :)
...a to jest ciekawe - widziałeś efekty czegoś takiego gdzieś w praktyce? Nie wiem, może przeglądałeś strony poświecone podobnym tematykom i coś takiego zapamiętałeś - pamiętasz, gdzie to mogło być? Pooglądałbym sobie obrazki.

Cytuj
W moim słowniku nie ma określenia "nie da się". Jest tylko "jeszcze nie wpadłem na to, jak to zrobić". W tym przypadku po prostu trzeba użyć metody prób i błędów i poeksperymentować.
// ciach //
Szkoda, że to nie wypłynęło tak z miesiąc temu - wtedy inaczej byśmy dzisiaj sobie śpiewali. Cóż, życie nie bajka. Uwagi przyjąłem, z częścią się zgodzę.
[/quote]

Ja zadal bym Tobie jedno pytanie: czy w cos takiego ktos chcialby zagrac? kupic i zagrac?  Jesli oczywiscie gra w zamysle ma byc komercyjna.
Nie, na szczęście nie ma być komercyjna. A czy ktoś chciałby pograć - dobre pytanie. Na razie wierzę, że owszem.

PS. Dalej na OGRE?
Dalej. Widzisz sens zmienić? :-) Ja nie - poczekam, aż ludzi gdzieś wymiecie wszystkich, to wtedy pomyślę co dalej.


(...)
Czy taki generator miałby tworzyć cały teren gry czyli góry, doliny, rzeki, roślinność, przeciwników, ścieżki itd.?
Nie, zdecydowanie nie. Potrzebny mi jest generator/maszynka/edytor (nazywajmy to jak komu pasuje - liczy się wg mnie łatwość edycji oraz efekt końcowy na monitorze gracza) do produkcji lochów (zamkniętego świata gry - kopalni, katakumb, jaskini, wraku, cokolwiek)
Czyli załóżmy, że nie trzeba generować dynamicznie żadnych miast, żadnych budowli, powierzchni naziemnej, przeciwników, ścieżek itp.


Cytuj
(...)
Można próbować oczywiście różnych wariacji tak jak w diablo - teren generowany dynamicznie, miasta/wioski/krypty/jakieś specjalne lokacje statyczne - no ale to i tak będzie oznaczało dużo roboty w sensie rzeźbienia w edytorze.
...a to jest ciekawy pomysł - większość map(y) tworzona z szybko-edytowalnej-bitmapy, a małe skrawki stworzone w zewnętrznym programie do modelowania dla podniesienia jakości wizualnej... Podoba mi się.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Październik 07, 2008, 23:40:47
Coś podobnego zrobiłem w swoim edytorze. Podstawowy edytor map w moim silniku wygląda jak uproszczony blender: można wstawiać obiekty, przesuwać. obracać je, oglądać z różnych stron itd. Można w ten sposób wstawiać dowolne obiekty (w tym i eventy, ale mniejsza o to). Ponieważ jednak powstająca gra jest platformówką 2,5D to występuje tam dużo różnego rodzaju labiryntów. Niezbyt wygodnie wstawia się je w trybie 3D, dlatego zrobiłem do nich dodatkowy edytor. Działa on na takiej zasadzie, że uwzględnia jedynie obiekty o specjalnym atrybucie i przetwarza je na dwuwymiarową bitmapę (podobną do tej z Twojego postu) którą można edytować w stylu Painta. Przy zapisywaniu bitmapa jest konwertowana na odpowiednie obiekty 3D oznaczone w/w atrybutem. Więc są to co prawda 2 narzędzia zamiast 1 ale jedno jest stosunkowo proste a skraca wyśmienicie czas tworzenia leveli. Coś podobnego mógłbyś chyba zrobić u siebie (edycja bitmapy podziemi + edytor 3D do "szczegółów").

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Październik 08, 2008, 00:13:10
Cytuj
Na pierwszy rzut banana zadowoliłbym się taką maszynką, która potrafiłaby zamieniać o takie coś
Jak dla mnie banał - podstawowy algorytm w 1-2 wieczory, reszta to zabawa z różnymi dekoracjami. Zastanowiłbym się jednak, czy coś takiego Ci naprawdę wystarczy. :)

Cytuj
To by było fajne, bo edytorem do bitmap mógłby być zwykły gimp czy inny ms_paint.
Osobiście preferuję pliki tekstowe. Literki są duże, mogą mieć jakieś znaczenie (a na pewno są bardziej odróżnialne od tych 10 odcieni zielonego, których byś potrzebował na różne wersje goblinów), a sam proces edycji przebiega prosto i sprawnie. Do edycji całkiem dobrze nadaje się Visual Studio, zwłaszcza jeżeli ktoś się zastanawiał kiedyś jak działa zaznaczanie tekstu myszą z wciśniętym altem. :)

Cytuj
na oko z równym skutkiem może to człowiek generować
Generowanie z użyciem człowieka będzie dawało zawsze lepsze rezultaty. Człowiek ma jakieś poczucie estetyki oraz potrafi wprowadzić jakąś różnorodność. :)

Cytuj
jakby ktoś wiedział, że ktoś gdzieś podobny problem rozwiązywał - dajcie znać
Patrząc na wczesne screeny idzie się domyśleć zasady działania i nie wygląda to na coś skomplikowanego. Na start trzeba wygenerować krzywą opisującą brzeg mapy, wbudować na podstawie tego ściany i na koniec zasklepić kopułą. Z tą kopułą jest potencjalnie największy problem, ale myślę, że heightmapa dała by radę (samą heightmapę liczymy na podstawie odległości punktu do najbliższej krzywej brzegu mapy). Alternatywnie można pójść na łatwiznę, zrobić te kilkanaście klocków samemu i generatorowi pozostaje już tylko wyznaczyć, której wersji użyć, ewentualnie czasem obrócić, spakować wszystko do jednego bufora (co by było mniej wywołań renderowania) i rzucić na pożarcie GPU. :)

Cytuj
...a to jest ciekawe - widziałeś efekty czegoś takiego gdzieś w praktyce? Nie wiem, może przeglądałeś strony poświecone podobnym tematykom i coś takiego zapamiętałeś - pamiętasz, gdzie to mogło być? Pooglądałbym sobie obrazki.
W praktyce często można to spotkać w edytorach map 2D, gdzie zaznaczamy sobie wodę/grunt, a wygląd kafelka dobierany jest automatycznie.

Sam algorytm w podstawowej wersji jest banalny: załóżmy, że chcemy zrobić mapę z samych tuneli i zaznaczamy tylko gdzie jest tunel/tunelu nie ma. Dla każdego pola, gdzie jest tunel, stawiamy w tym miejscu odpowiedniego mesha - jednego z 16 wariantów, gdzie numer wariantu jest dobierany na podstawie zawartości czterech pól w bezpośrednim kontakcie (4 bity). W praktyce wariantów jest znacznie mniej, bo w większości są to obroty i odbicia innych wariantów, a więc mamy:
- izolowany kawałek tunelu (żaden z sąsiadów nie jest tunelem: 0000),
- koniec tunelu (jeden sąsiad: 0001, 0010, 0100, 1000),
- prosty kawałek tunelu (dwóch sąsiadów naprzeciwko, 0101, 1010),
- zakręt (dwóch sąsiadów obok siebie, 0011, 0110, 1100, 1001),
- rozwidlenie na trzy strony (trzech sąsiadów: 0111, 1110, 1101, 1011),
- rozwidlenie w cztery strony (czterech sąsiadów: 1111)

Jeżeli chcesz zobaczyć jak to by wyglądało w praktyce, to popatrz na screeny Esenthel'a, bo dla większości korytarzy powyższy algorytm jest w stanie to załatwić. Właściwie to przy odpowiedniej liczbie klocków, typów pól i zasadach byłbyś w stanie załatwić tym sporą część map z Obliviona (tam też wszystko było z klocków, tyle że się ustawiało ręcznie).

Cytuj
Szkoda, że to nie wypłynęło tak z miesiąc temu - wtedy inaczej byśmy dzisiaj sobie śpiewali. Cóż, życie nie bajka. Uwagi przyjąłem, z częścią się zgodzę.
Ano szkoda, dlatego teraz o tym mówię, żeby nie popełniać tego samego błędu. W razie czego, jeżeli mi czas dopisze, polecam się na testera nowego projektu. :)

Offline kordix

  • Użytkownik

# Październik 18, 2008, 11:40:14
Tak sobie myślę że też się wypowiem w tym temacie.
Cytuj
RPG z widokiem pierwszo-osobowym, umiejscowione całkowicie pod ziemią (lochy?), jakiś taki dungeon crawl z elementami fabuły, NPCami itp.
Mam być szczery czy dżentelmeński? Jak dżentelmeński to nie czytaj dalej.

Otóż... moim zdaniem.... naprawdę kiepski pomysł.

1.Już lepiej jest wesprzeć esenthela niż robić jego klon. Tak dla samej zasady.
2.Jeśli gra ma być grywalna, to powinna być choć trochę oryginalna.
3.Komu będzie się chciało grać w n-tą grę w lochowych klimatach? EDIT no dobra, może same lochy takie złe nie są, ale z tego co widzę to zanosi się na n-ty taki sam jak inny RPG...).
4.Z tego co widzę... to jest dużo trudniejsze do zrealizowania niż SC. Jeśli masz w sobie tyle zapału-to możesz robić. Ale nie chciałbym, żeby to się zatrzymało na wersji alfa-a co za tym idzie by zmarnowało się tyle pracy. Jeśli rzeczywiście uda ci się robić mapy edytorem to już trochę inna sprawa... ale jednak pracy z takim czymś jest ogrom.
Mówiłeś mi, że ekipa żygała na SC po 11 miesiącach pracy. No to teraz żygania może być sporo więcej...

Na pytanie w moim temacie http://forum.warsztat.gd/index.php/topic,8461.0.html "jakie są kryteria dobrego pomysłu"? odpowiedzieli mi.
Cytuj
- Oryginalny
- Niemonotonny, przewidujący ciągłe urozmaicenia w rozgrywce
Wiesz, jak na mnie pomysł klona esenthela nie spełnia tych warunków. Chyba że macie jeszcze jakiś ciekawy pomysł na fabułę, questy etc...
Cytuj
Jedna uwaga: jak znowu w grze zapomnisz o cieniach oraz wytweakowaniu gameplaya tak, żeby dawał jak najwięcej przyjemności z gry to normalnie uduszę.
Dopisuję się do tego, szczególnie zwracam uwagę na to drugie.

(teraz znowu mogę być szczery lub dżentelmeński, jak wolisz to drugie to nie czytaj).
Bo powiedzmy sobie szczerze-jak ktoś nie docenia pracy amatorskiej ekipy (czyli ok 95% "ankietowanych"), to SC tylko włączy i wyłączy. A dlaczego? Bo gameplay jest po prostu nudny-zwykła rozwalanka, idziesz do przodu i rozwalasz, klon Alien Shootera...).

Dlatego też wyskoczyłem z tym kontrowersyjnym pomysłem:
http://forum.warsztat.gd/index.php/topic,8461.0.html
Bo gdyby tylko zmienić gameplay na ciekawszy, bardziej wciągający-to mogłaby powstać naprawdę fajna gra.


Wiem, robiliście to dla doświadczenia-i bardzo dobrze. Ale ludziom zależy na tym, żeby powstała jakaś fajna amatorska gra (bo takich póki co jest mało, jest może i całkiem sporo projektów ale niedokończonych).

Może z tej 11-miesięcznej pracy wywnioskujecie takie doświadczenie-lepiej jest inwestować w jakiś dobry pomysł?

EDIT Ja nie mówię że "SC to głupia gra i niepotrzebnie ją robiliście"! Nic z tych rzeczy! To bardzo dobrze że podjęliście taką inicjatywę! Nie zrozumcie mnie źle.

Co do generatora... Jak na mnie lepsza jest ręka level-designerów.
1.Ogrom (bynajmniej sporo) pracy.
2.Generator nie wytworzy ci jakiegoś ciekawego, pomysłowego poziomu, do tego najlepiej nadaje się umysł ludzki.
3.Taki Hellgate:London (przykład z życia) ma poziomy wytworzone generatorem i z tego co czytałem źle na tym wyszedł. Miała to być fajna gra twórców Diablo, a ocenę w recenzjach miał tak 7/10 (czyli średniak).

No, było trochę ostro-ale nie miejcie mi tego za złe (bo pewnie będzie teraz lawina postów przeciwko mnie). Ja naprawdę nie chcę źle.

Cytuj
Miałeś jakieś konkretne edytory na myśli? Nazwy może? Link? :-)
Dołączam się do tej prośby. Ciekawi mnie to. I tak się zastanawiam-czy takim edytorem można by było również tworzyć poziomy do SC?
« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2008, 15:46:22 wysłana przez kordix »

Offline krajek

  • Użytkownik

# Październik 18, 2008, 12:20:05
(teraz znowu mogę być szczery lub dżentelmeński, jak wolisz to drugie to nie czytaj).
Bo powiedzmy sobie szczerze-jak ktoś nie docenia pracy amatorskiej ekipy (czyli ok 95% "ankietowanych"), to SC tylko włączy i wyłączy. A dlaczego? Bo gameplay jest po prostu nudny-zwykła rozwalanka, idziesz do przodu i rozwalasz, klon Alien Shootera...).
Ciekawe skąd masz tą wiedzę, bo z około 7 znajomych którzy grę widzieli , co najmniej dwoje grało ponad 2 godziny('Ejj fajne ta gra, nawet się wkręciłem')  ;D. Mnie też to zdziwiło, ale cóż, widocznie gra nie była taka nudna  ;).

EDIT : Aha 2/7 = około 28% więc trochę więcej niż 5%.

Offline kordix

  • Użytkownik

# Październik 18, 2008, 12:39:36
Cytuj
Ciekawe skąd masz tą wiedzę, bo z około 7 znajomych którzy grę widzieli , co najmniej dwoje grało ponad 2 godziny('Ejj fajne ta gra, nawet się wkręciłem')  Grin. Mnie też to zdziwiło, ale cóż, widocznie gra nie była taka nudna  Wink.
No nie wiem, może się mylę, no i trochę może zbyt krytycznie się wypowiedziałem... Choć na moich znajomych to wyglądało odwrotnie...

I tak czy inaczej... nie lepiej zainwestować w jakiś ciekawy, tudzież oryginalny pomysł?

Offline Wyszo

  • Użytkownik

# Październik 18, 2008, 13:33:50
Tak sobie myślę że też się wypowiem w tym temacie.
Cytuj
RPG z widokiem pierwszo-osobowym, umiejscowione całkowicie pod ziemią (lochy?), jakiś taki dungeon crawl z elementami fabuły, NPCami itp.
Mam być szczery czy dżentelmeński? Jak dżentelmeński to nie czytaj dalej.

Otóż... moim zdaniem.... naprawdę kiepski pomysł.
(...)
3.Komu będzie się chciało grać w n-tą grę w lochowych klimatach?

Mi. Prawdę mówiąc od dawna liczę po cichu na to że ktoś wreszcie przysiądzie nad tego typu grą i ją zrobi. Nie musi być wypasione graficznie, ani oferować milionów możliwości, jak ADOM, marzy mi się odrobinę odświeżony klon Eye of Beholder. Nie zawsze lepsza i bardziej szczegółowa grafika pociąga za sobą lepszą grę, nawet jeśli gameplay pozostaje taki sam (tutaj zostanę ostro skrytykowany, ale jako przykład podam wspaniałą pierwszą część Dungeon Keeper i mocno przeciętną Dungeon Keeper II - "poprawiono" grafikę, która w ten sposób straciła cały klimat i stała się zbyt kolorowa, istne wesołe miasteczko pod ziemią - gameplay pozostał taki sam. A jednak to w "jedynkę" grałem nawet kilka miesięcy temu, podczas gdy druga część już nigdy nie powróci na mój dysk). Moim zdaniem wcale nie trzeba ładować fajnych shaderów, jakiś super efektów cząsteczkowych, żeby zrobić fajną grę tego typu. Prawdę mówiąc myślę że gra tego typu w 640x480, w której przeciwnicy byliby billboardami mogłaby być bardzo dobra. Sam mam zamiar po nowym roku zabrać się za coś takiego, ale nie będę niczego obiecywał.

Offline kordix

  • Użytkownik

# Październik 18, 2008, 14:43:02
Oczywiście ja też uważam że grafika nie jest najważniejsza-więcej, jest bardzo mało ważna, byleby nie kuła w oczy. Taka gierka 2D może okazać się się dużo bardziej wciągająca, niż nie wiadomo jaka gra z efektami pirotechnicznymi w 3D.

Cytuj
Mi. Prawdę mówiąc od dawna liczę po cichu na to że ktoś wreszcie przysiądzie nad tego typu grą i ją zrobi.
Tyle że już takie są. Np. Dungeon Runners, przecież Esenthel już jest dość daleko w produkcji.

Offline toxic

  • Użytkownik

# Październik 18, 2008, 17:36:58
1.Już lepiej jest wesprzeć esenthela niż robić jego klon. Tak dla samej zasady.
Esenthel nie jest pod linuxa, Esenthel nie jest open-sourcowy. To mi wystarczy, żeby nie wpakować się w niego.

Cytuj
2.Jeśli gra ma być grywalna, to powinna być choć trochę oryginalna.
Bzdura.

Cytuj
3.Komu będzie się chciało grać w n-tą grę w lochowych klimatach? EDIT no dobra, może same lochy takie złe nie są, ale z tego co widzę to zanosi się na n-ty taki sam jak inny RPG...).
Mi się będzie chciało. To wystarczy, żeby robić grę.

Cytuj
4.Z tego co widzę... to jest dużo trudniejsze do zrealizowania niż SC ...
Na pytanie w moim temacie ...
Ale ludziom zależy na tym, żeby powstała jakaś fajna amatorska gra ...
Wie Pan, dopóki Pan nie jest osobą bezpośrednio zaangażowana w realizację projektu to mi to hm... zwisa kalafiorem co Pan by chciał i co Pan uważa w tej materii. :-) (To nie Pan będzie musiał to potem robić).

Cytuj
Bo powiedzmy sobie szczerze-jak ktoś nie docenia pracy amatorskiej ekipy (czyli ok 95% "ankietowanych"), to SC tylko włączy i wyłączy. A dlaczego? Bo gameplay jest po prostu nudny-zwykła rozwalanka, idziesz do przodu i rozwalasz, klon Alien Shootera...).
Zrób Pan coś lepszego, (pal sześć, że te 95% to Pan z kosmosu wyjął), w podobnym czasie o podobnej złożoności. To dopiero wtedy sobie pogadamy jak równy z równym. Albo jak twórca z twórcą.
Moja mama też nie chciała pograć w SC. I co z tego?


Cytuj
Może z tej 11-miesięcznej pracy wywnioskujecie takie doświadczenie-lepiej jest inwestować w jakiś dobry pomysł?
ROTFL!


edit: @Charibo
Zdarza się. Ale! Twojego loadera to chyba nadal bym sobie poużywał w nowym projekcie. Jakoś zakładam, że to nie jest problem, zgoda?
« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2008, 19:59:39 wysłana przez toxic »

Offline Charibo

  • Redaktor

# Październik 18, 2008, 18:15:24
Jako krótkotrwały uczestnik projektu Shadowclones (dałem tutaj dupy toxic; przepraszam - moja wina), czuję się zobligowany jednak trochę popolemizować z kordixem.
Cytuj
1.Już lepiej jest wesprzeć esenthela niż robić jego klon. Tak dla samej zasady.
Dla jakiej zasady? W Esenthel Engine jest jeszcze dużo do poprawienia, a sama gra nie jest zbyt wciągająca (ot, proste techdemo).
Cytuj
Wiesz, jak na mnie pomysł klona esenthela nie spełnia tych warunków. Chyba że macie jeszcze jakiś ciekawy pomysł na fabułę, questy etc...
Twój pomysł także ich nie spełnia, więc nie jesteś tu ani trochę inny. ;)
Cytuj
A dlaczego? Bo gameplay jest po prostu nudny-zwykła rozwalanka, idziesz do przodu i rozwalasz, klon Alien Shootera...).
Gameplay jest GENIALNY! Jakby dokleić do tego fabułę,  questy czy inne udziwnienia to z prostej sieczki, w którą możnaby pograć pół godziny po szkole, zasejwować i odłożyć do jutra, zrobiłby się gniot.
Cytuj
Dlatego też wyskoczyłem z tym kontrowersyjnym pomysłem:
http://forum.warsztat.gd/index.php/topic,8461.0.html
Bo gdyby tylko zmienić gameplay na ciekawszy, bardziej wciągający-to mogłaby powstać naprawdę fajna gra.
Nie; w tym temacie zaproponowałeś SC + ładniejsze menu wybioru levelu.
Cytuj
Ale ludziom zależy na tym, żeby powstała jakaś fajna amatorska gra
I powstała. Warto jednak zauważyć, że skoro gra jest amatorska, to ex definum nie może być fajna dla maniaków gier AAA. Ot, chociażby przez brak contentu - cały zbiór materiałów SC mieścił się o ile pamiętam na przestrzeni mniejszej niż 1 GB (tutaj ktoś, kto wie lepiej by musiał podać dokładną liczbę) ;)
Cytuj
1.Ogrom (bynajmniej sporo) pracy.
Słowo "bynajmniej" nie oznacza tego samego co "przynajmniej".
Cytuj
I tak czy inaczej... nie lepiej zainwestować w jakiś ciekawy, tudzież oryginalny pomysł?
Wiesz jakie sztaby drogo opłacanych, inteligentnych i doświadczonych game designerów pracują nad tym przy dużych grach? Skoro im się często nie udaje nic wymyślić, to jak miałaby zrobić to Bogu ducha winna grupa programistów? Spróbuj wymyślić sensowny pomysł na grę, tak żeby nie złapać się na tym, że to już było albo będzie niegrywalne. :)

Offline kordix

  • Użytkownik

# Październik 18, 2008, 20:09:01
No cóż, jak myślałem... lawina postów przeciwko mnie.
Cytuj
Esenthel nie jest pod linuxa, Esenthel nie jest open-sourcowy. To mi wystarczy, żeby nie wpakować się w niego.
Hm... no dobrze, że tak myślisz o linuxie  ;) Ale tak dla samej zasady-po co robić grę o lochach, skoro już jest Esenthel? (tak, jest w nim sporo do zrobienia, ale jednak zostanie ukończony wcześniej niż wy ukończycie swoją grę (o ile ukończycie, tego wam życzę żebyście ukończyli...).
Cytuj
Bzdura.
Aha, czyli setny taki sam RPG jest grywalny? Tylko w czym?
Cytuj
Mi się będzie chciało. To wystarczy, żeby robić grę.
Ok, ok, to dobrze że ci się chce... Ale nie myślisz że dobrze by było zainwestować w coś prostszego (powiedzmy na 11 miesięcy pracy, jak SC) a jeśli starczy zapału-to to ulepszyć?
Cytuj
Wie Pan, dopóki Pan nie jest osobą bezpośrednio zaangażowana w realizację projektu to mi to hm... zwisa kalafiorem co Pan by chciał i co Pan uważa w tej materii. :-) (To nie Pan będzie musiał to potem robić).
Wiesz, ja tu tylko tak DORADZAM, daję swoje sugestie, ja naprawdę nie chcę źle, a ty to do mnie z takim tekstem. Jak dawali ci jakieś rady do SC to cześć odpierałeś ich tekstami "to mi zwisa co do mnie mówisz, nie jesteś w to zaangażowany to się odwal"?
Cytuj
Zrób Pan coś lepszego, (pal sześć, że te 95% to Pan z kosmosu wyjął), w podobnym czasie o podobnej złożoności. To dopiero wtedy sobie pogadamy jak równy z równym. Albo jak twórca z twórcą.
DOBRZE, PRZEPRASZAM że tak powiedziałem, choć starałem się to zrobić jak najłagodniej. Może kiedyś coś stworzę, ale póki co mam 16 lat i nie jestem Supermanem.
No sory. Jak wolałeś dżentelmeńską opcję to mogłeś tego nie czytać, ale w życiu można być szczerym albo nie...

Dobra, SC jest dobrą grą, tyle że ma trochę źle ułożony gameplay, i to psuje całą zabawę... Dlaczego? Jak kogoś interesuje to mogę się rozwinąć...
Cytuj
ROTFL!
Jak na forum mówili ci "lepiej zrobić wcześniej otwierające się drzwi" to też odpowiadałeś ROTFL?
Cytuj
Jako krótkotrwały uczestnik projektu Shadowclones (dałem tutaj dupy toxic; przepraszam - moja wina), czuję się zobligowany jednak trochę popolemizować z kordixem.
No czemu tak się na mnie wkurzyliście? Przecież i tak to robiliście głównie dla doświadczenia, to tak wam przeszkadza, że ktoś się szczerze wypowiedział?
Cytuj
Dla jakiej zasady? W Esenthel Engine jest jeszcze dużo do poprawienia, a sama gra nie jest zbyt wciągająca (ot, proste techdemo).
1.Dla zasady: po co ro robić to samo, co ktoś już zrobił? (taka obrazowa sytuacja: po co np. wynosić śmieci, skoro ktoś już to zrobił?).
2.Jeśli wasz RPG będzie wciągający-to proszę bardzo. Ale póki co na to się nie zanosi-no dobra, polemizujmy, przekonajcie mnie, może wtedy się od was odwalę i nie będę was wnerwiał...
Cytuj
Twój pomysł także ich nie spełnia, więc nie jesteś tu ani trochę inny. Wink
Wiesz, nie chcę popadać w pychę tak reklamując swoje pomysły, przez co też siebie, ale:
1.Nie ma takiego RPG z mechaniką rozwalania potworów jak w Alien Shooter (jak coś takiego jest to podeślij-na serio chętnie bym w coś takiego pograł!).
2.Klimat Hi-tech jest bardziej oryginalny niż Fantasy.
3.Na oryginalne pomysły, plansze tudzież questy jeszcze miejsce się znajdzie, póki co to tylko zaprezentowałem taki (dość oryginalny) sposób na zrobienie tej gry.
Cytuj
Gameplay jest GENIALNY! Jakby dokleić do tego fabułę,  questy czy inne udziwnienia to z prostej sieczki, w którą możnaby pograć pół godziny po szkole, zasejwować i odłożyć do jutra, zrobiłby się gniot.
Naprawdę, z skąd TY to możesz wiedzieć? No z skąd? Fabuła i questy to udziwnienia? O co ci chodzi?
Cytuj
Nie; w tym temacie zaproponowałeś SC + ładniejsze menu wybioru levelu.
No proszę, tak to też można nazwać, tak samo jak "walkę z korupcją" można nazwać "polityką agresji". Ale:
1.Ech... tamten obrazek to miał tylko to tak zobrazować jak to mniej więcej będzie, a nie że tak będzie wyglądała plansza! Normalnie ten poziom to też będzie taki otwarty świat, gdzie można expić, robić questy etc. Jene, przecież nawet o tym pisałem pod obrazkiem:
Cytuj
Oczywiście nie jest to tylko tak, że wybieramy do jakiego idziemy levelu (jak w Mario po ukończeniu levelu) i na tym polega cała otwartość gry. Nie, nie. To będzie taki cały rozległy poziom, gdzie też będzie można expić na potworach etc., a oprócz tego będą właśnie te podziemia.
Widać niektórzy i tak tego nie rozumieją albo nie przeczytali opisu i kierują się wyłącznie obrazkiem (jeden nawet myślał że to będzie gra 2D ;p). Tak w ogóle to drugi raz wyjeżdżasz z tym tekstem i mówiłem że jak czegoś nie wiadomo to mów...
Cytuj
Wiesz jakie sztaby drogo opłacanych, inteligentnych i doświadczonych game designerów pracują nad tym przy dużych grach? Skoro im się często nie udaje nic wymyślić, to jak miałaby zrobić to Bogu ducha winna grupa programistów?
Puff... Usiąść, pobudzić wodze fantazji... zastanowić się... popatrzeć na inne RPGi i wymyślić coś innego niż to co one mają... no nie da się?

Przecież ja sam nie mam doświadczenia a coś ukleciłem (wiem że będziecie się burzyć że to słaby pomysł ale nie argumentujcie tego trzeci raz tym samym tekstem).
Cytuj
Spróbuj wymyślić sensowny pomysł na grę, tak żeby nie złapać się na tym, że to już było albo będzie niegrywalne. Smiley
Wymyślam. Wymyślam dalej. Bynajmniej nie skończę na pomyśle na przeróbce SC... Jeśli coś ciekawego uklecę do takiego lochowego RPGa to też podeślę, bylebyście nie zalali mnie tekstami "odwal się i to mi zwisa".

Dobra, wiem że się na mnie wkurzyliście i chyba już nic z tym nie zrobię.

P.S O moich pomysłach też wszyscy się szczerze wyrażają i też to muszę jakoś przeżyć...
« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2008, 20:30:31 wysłana przez kordix »

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Październik 18, 2008, 20:17:27
Cytuj
Ale tak dla samej zasady-po co robić grę o lochach, skoro już jest Esenthel?
Idąc głębiej w to rozumowanie: po co grać w Esenthel, skoro inni już w to grali? ;) Niektórzy mają przyjemność z grania, inni z robienia gier. :)

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Październik 18, 2008, 20:32:03
Aha, czyli setny taki sam RPG jest grywalny? Tylko w czym?

We wszystkim. KAŻDY cRPG jest inny, KAŻDY opowiada inną historię, KAŻDY wygląda inaczej. Czy to tak trudno pojąć, że aż trzeba pisać kapitalkami?

Jak na forum mówili ci "lepiej zrobić wcześniej otwierające się drzwi" to też odpowiadałeś ROTFL?

ROTFL odniósł się do tego, że Ty zasugerowałeś co dokładnie mieli wywnioskować z projektu toxic i reszta. Tak jak byś sam ukończył pięć takich gier i wiedział jak takie efekty zanalizować.

1.Dla zasady: po co ro robić to samo, co ktoś już zrobił? (taka obrazowa sytuacja: po co np. wynosić śmieci, skoro ktoś już to zrobił?).
2.Jeśli wasz RPG będzie wciągający-to proszę bardzo. Ale póki co na to się nie zanosi-no dobra, polemizujmy, przekonajcie mnie, może wtedy się od was odwalę i nie będę was wnerwiał...

Khm, złe porównanie. To co Ty proponujesz to raczej, "po co wynosić śmieci skoro miesiąc temu ktoś inny wyniósł śmieci?".

Cytuj
Gameplay jest GENIALNY! Jakby dokleić do tego fabułę,  questy czy inne udziwnienia to z prostej sieczki, w którą możnaby pograć pół godziny po szkole, zasejwować i odłożyć do jutra, zrobiłby się gniot.
Naprawdę, z skąd TY to możesz wiedzieć? No z skąd? Fabuła i questy to udziwnienia? O co ci chodzi?

Charibo wie to, choćby dlatego, że ma zdecydowanie większe doświadczenie w tych sprawach niż Ty.