Autor Wątek: Gra edukacyjna  (Przeczytany 2821 razy)

Offline Mizuu

  • Użytkownik
    • Kantan da!

# Wrzesień 20, 2008, 00:08:23
Hej,

Znajomy doradził mi to forum. Mam nadzieję, że dział dobry.
Otóż z jakim przybywam problemem. Jestem nauczycielką języka japońskiego - chciałabym stworzyć grę edukacyjną, ale kompletnie się nie znam na programowaniu (gier, bo np. w PERLu czy Javie programowałam, ale to raczej jakieś programy do obróbki tekstu albo prostych obliczeń). Słyszałam, że gry z wyglądem typu jRPG na Gameboye fajnie wychodzą pod RPG Makerem, ale zagadnięty o to chłopak robiący takie gry uświadomił mi szybko, że RPG Maker nie obsługuje Unicode, ergo - japońskich czcionek.

Jak wybrnąć z problemu? Potrzebowałabym może nie od razu kogoś kto zechciałby to wykonać, ale kogoś, kto chętnie by ze mną pomysł obgadał np. na tlenie (login: mizuuko) lub na PRIVie, zweryfikował, pomógł doszlifować i ew. doradził co z tym dalej zrobić.

Z góry dzięki.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Wyszo

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2008, 01:58:08
Będę brutalny - jeśli ktoś miałby to zrobić za darmo, to albo nikt się nie zgłosi, albo będzie to robił bardzo, bardzo długo, albo jakość wykonania będzie fatalna. Proponuję znaleźć programistę gier wśród bliższych znajomych albo rozpisać dokument projektowy i przeznaczyć na projekt sensowny budżet albo dać sobie spokój :P

Offline Mizuu

  • Użytkownik
    • Kantan da!

# Wrzesień 20, 2008, 09:11:10
Ja sie domyslam, bo sama tez jako osoba znajaca jezyk mam popyt na uslugi (A przetlumacz mi piosenke! A zaprojektuj tatutaz "Kocham Jalke" tymi waszymi krzaczorkami!) i chyba bym oszalala albo zbankrutowala, gdybym dla wszystkich byla mila i przyjacielska.

Mnie poki co chodzi o porade W CZYM byloby dobrze taka gre napisac, zebym mogla z kims konkretnym porozmawiac.

Doradzenie mi w kwestii jaki budzet musialabym uzbierac, tez przyjme. (Wiecie, dziecko we mgle - np. kazdy z was za taki projekt wzialby 300 PLN, a ktos sie wycfani i krzyknie tysiaka - podaje tu ceny zupelnie z czapy).

Ogolnie wszystko, co bedzie stanowila jakis punkt wyjscia bardziej konkretny niz pomysl naprawde mi sie przyda.

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Wrzesień 20, 2008, 09:24:23
Mnie poki co chodzi o porade W CZYM byloby dobrze taka gre napisac, zebym mogla z kims konkretnym porozmawiac.

Nie możemy ci za wiele poradzić, bo oprócz tego, że gra ma być edukacyjna i ma mieć coś wspólnego z językiem japońskim, nie wiemy nic. (Zresztą, sprawdź PMki)


Offline rAum

  • Użytkownik
    • blog

# Wrzesień 20, 2008, 11:24:24
Jak dla mnie to by było dziwne gdyby RPG Maker nie obsługiwał Unicode skoro o ile dobrze się orientuję jest rozwijany przez firmę Enterbrain która jest przecież japońską firmą i oryginalnie program ten jest w języku japońskim.

Mnie poki co chodzi o porade W CZYM byloby dobrze taka gre napisac, zebym mogla z kims konkretnym porozmawiac.
Tak jak napisał k_b.
Decyzja o tym w czym gra ma powstać zależy od postawionego celu tj w co się celuje i co się chce osiągnąć. Trzeba zadać pytanie jak szybko gra ma zostać ukończona oraz dla kogo gra ma być przeznaczona (np: czy przenośność na różne systemy jest ważna).
Dobrze by było spisać wszystkie pomysły oraz ogólnie zastanowić się jak ma to wyglądać - wtedy łatwiej będzie podjąć decyzję o wyborze narzędzia a także ewentualnie określić stopień skomplikowania co już stanowi wskazówki na temat tego w czym tą grę zrobić a także wiąże się z potrzebnym budżetem (wiadomo że im coś jest bardziej skomplikowanego tym więcej trzeba włożyć pracy, a w efekcie pieniędzy :P).
Dzięki tym informacjom łatwiej też będzie znaleźć kogoś do współpracy, bo raczej nikt w ciemno nie pójdzie :)

Offline Mizuu

  • Użytkownik
    • Kantan da!

# Wrzesień 20, 2008, 15:19:10
Hej,
ja teraz przelotem, będę wieczorem to poodpisuję na PMy, a na razie tutaj co mi się wyklarowało:

- to nie jest projekt pilny, nie musi być ukończony zaraz
- wystarczy jak gra będzie działa pod Wingrozą jako samodzielny program (czyli jako exe, a nie coś pod emulatorem)
- interfejs musi sobie radzić zarówno z czcionkami japońskimi jak i polskimi (czy np. japońska wersja RPG Makera radzi sobie z polfontami)
- gameplay to jakieś 3-4 godziny
- lokacje czy ilość postaci byłby dosyć ograniczona. Wstępny pomysł na zarys jest taki, że młody adept/adeptka (do wyboru) języka zostają dopuszczeni do jakiegoś mistrza i z początku wystarczyły dwie lokacje kluczowe osadzone w jakimś małym miasteczku : duża szkoła w której scenariusz będzie toczył się mało interaktywnie (część kursowa) i dom postaci / droga do domu postaci, gdzie na gracza czekałyby minigierki/miniquesty za exp lub odblokowywanie jakiś opcji, lokacji, achievmentow. Całość uniwersum zamknęłaby się w obrębie rzeczonej wioski i ew. okolicy.
Jeśli ktoś gra za starych dobrych czasów w Pokemona, to ten typ grafiki byłby w sam raz, i uniwersum wielkości Pallet Town i Viridian City (co najwyżej!) wchodziłoby w grę.

Jesteście bardzo pomocni jak dla takiego żółtodzioba jak ja (który gry zna tylko ze strony ukończonej). Bardzo wam dziekuję i poprosze o dalsze sugestie. Może mi ktoś od razu wyjaśnić jak bardzo różny jest game lifecycle od software lifecycle, wtedy to mi pewnie ułatwi prace nad projektem od strony teoretycznej.

Offline XineX

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2008, 18:33:46
Z tego co testowałem to Ang. wersja działa z Polfontami, ale nie wiem jak w wersji Japońskiej.

PS. Chciałbym mieć takich nauczycieli w szkole  ;)

Offline RedHot

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2008, 20:03:26
Nie często na warsztacie widuje się kobiety. Zwłaszcza takie co uczą japońskiego (super język) i znają się na grach :D. Możesz wytłumacyzć bliżej o co Ci chodzi z cyklem życiowym gry/softu ? A jako, że swego czasu mocno interesowałem się RPG Makerem, dodam że polska wersja to tylko napisy pozmieniane reshackiem. Wstrzyknięcie obsługi Unicodu w taki soft to wyższa szkoła jazdy, na scenie makera chyba nie było nigdy osoby na tyle kompetentej by to zrobiła. Stąd odpowiedź - Maker obsługuje Unicode. Daj mu tylko japoński tekst :)

PS. Masz fajny plakat z Chobbitsami w pokoju. Z kawaii ? ;) Internet to niebezpieczna rzecz, heh...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2008, 20:29:39 wysłana przez RedHot »

Offline Mertruve

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2008, 20:52:49
Cytuj
ale zagadnięty o to chłopak robiący takie gry uświadomił mi szybko, że RPG Maker nie obsługuje Unicode, ergo - japońskich czcionek
RM ma wbudowaną czcionkę z japońskimi fontami (trzeba tylko wybrać drugą opcję w wyborze czcionki - zakładka System w bazie danych).

Offline Mizuu

  • Użytkownik
    • Kantan da!

# Wrzesień 20, 2008, 21:08:06
PS. Chciałbym mieć takich nauczycieli w szkole  ;)

Nie trzeba mnie mieć w szkolę, uczę też prywatnie i przez internet *smiech*

Cytuj
Możesz wytłumaczyć bliżej o co Ci chodzi z cyklem życiowym gry/softu ?

To już zostało mi wyjaśnione na PW - odwołanie się do mojej wiedzy informatycznej w innym polu pomogło mi jakoś ogarnąć to w kwestii projektu robionego pod grę, a nie pod program.


A plakat owszem z Kawaii, z lepszych, starych czasów. Jednak trzeba pamiętać skąd się przyszło, żeby wiedzieć dokąd się zmierza. Wygooglować mnie nietrudno.  :) A i pogadam chętnie, szczególnie jeśli czyimś życiowym zainteresowaniem nie jest siłownia i dyskoteki.




Swoją drogą, tamten chłopak chyba bardzo był nie w humorze na rozmowy, skoro tak mnie próbował w pole wyprowadzić ;)

Jesteście niesamowici.