Autor Wątek: sen  (Przeczytany 5234 razy)

deX(ter)

  • Gość
# Lipiec 23, 2008, 22:41:12
A nie jest? Przecież obok Alicji stoi Kot z Cheshire. A że w konwencji czarnej groteski to już inna sprawa.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline vinc999

  • Użytkownik

# Lipiec 24, 2008, 00:17:31
Cytuj
A "American McGee's Alice" kolega widział?:)
Nie gralem, ale z tego co wiem, to jest raczej gra akcji osadzona w swiecie rodem z alicji w krainie czarow.
Hmm... Skoro tak twierdzisz?.. ;)
heh.. zjadlem polowe mojej wypowiedzi;];];] lol smiesznie wyszlo;] ogolnie chodzi o to, ze to jest gra akcji w stylu biegniemy strzelamy/walczymy... tak przynajmniej widzialem po filmikach na you tube.
Chodzi mi o podobny swiat, ale bez takiej ilosci 'plytkiej' akcji.

Offline ajur

  • Użytkownik

# Lipiec 24, 2008, 00:59:54
Czy macie jakies sny, ktore uznajecie za ciekawe, symboliczne albo po prostu wyjatkowe?
Ja mam chore sny zazwyczaj:P
Ostatnio na przykład miałem zakręcony sen, w którym (ogólnie rzecz ujmując), pewna agencja rządowa wynalazła specjalnie ziemniaki po zjedzeniu których, jak popatrzyło się na oświetloną ścianę, to widziało się coś, co działo się w tej chwili gdzieś indziej (coś jak w kinie:P). Potem zeżarłem takiego ziemniaka, poświeciłem latarką i zobaczyłem batmana :P
Wszystko było by ok (powiedzmy;]), tylko nie wiem skąd ten batman? Ostatnim razem słyszałem o nim jak czytałem notkę, że team F1 Toyoty ma jeździć batmobilem :)

deX(ter)

  • Gość
# Lipiec 24, 2008, 01:05:23
Batman w kinach, twoje sny są sponsorowane ;).

Offline ajur

  • Użytkownik

# Lipiec 24, 2008, 01:22:23
Batman w kinach, twoje sny są sponsorowane ;).
A wychodzi nowy batman? Kurcze, może jakiś trailer widziałem? :P

Nie no, serio, miewam dość surrealistyczne sny. Ostatni mój realny sen polegał na tym, że moja była współlokatorka jednak się nie wyprowadziła - ale to był koszmar i nie chcę do niego wracać :D

deX(ter)

  • Gość
# Lipiec 24, 2008, 02:16:52
Polecam zaznajomić się z "świadomym śnieniem"
To są wyjątkowe sny i gdybym to ja miał zadecydować o powstaniu gry, to wiesz co bym zrobił ? Spalił...
Po prostu snu nie da się odwzorować nawet w 2 promilach...

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Lipiec 24, 2008, 08:58:40
Snu nie da się odwzorować, bo w przypadku świadomych snów zazwyczaj są one prawie tak realistyczne jak prawdziwy świat. Z tym, że gdy śnimy świadomie to wiemy, że śnimy i mamy kontrolę nad tym co robimy - i możemy zrobić to na co w rzeczywistości nigdy byśmy się nie odważyli :).

Offline vinc999

  • Użytkownik

# Lipiec 24, 2008, 10:23:11
Nie no;];];] ja mam tam zwykle koszmary zwiazane z komunikacja miejska (niech mi ktos powie, ze przejazd autobusem nie jest koszmarny...;];];];])

Slyszalem o snach swiadomych;];] a nawet o innych bajerach;] kiedys nawet takowego doswiadczylem, ale juz wole nie... potem biegam z siekiera i zabijam ludzi, nie chce juz;]

deX(ter)

  • Gość
# Lipiec 24, 2008, 10:28:21
@k_b: Świadome sny nie są tak realistyczne, jak prawdziwy świat. Tak się nam tylko wydaje podczas śnienia, w końcu nie odzyskujemy pełnej świadomości. Kiedy się obudzimy i, co więcej, uda się nam zapamiętać taki sen, to możemy sobie zdać sprawę, że latanie, wybuchy, czy inne rzeczy, których doświadczyliśmy nie były prawdopodobne ;].

Teraz z innej beczki - ja z reguły nie zapamiętuję snów, no chyba, że mnie któryś całkiem rozbroi. Najciekawsze dwa:

- Chodzę sobie po moim zadupiu. Jestem gdzieś na spacerze, patrzę, że zrobiło się strasznie późno, więc zaczynam wracać. Nagle coś przykuwa moją uwagę. W moją stronę jedzie jakiś bury, stary samochód. Wysiada z niego Adolf Hitler i zaczyna coś do mnie mówić. Jako, że nie wygląda przyjaźnie, rzucam się do ucieczki. Chwilę później okazuje się, że jadę samochodem. I tak uciekam, aż docieram do pewnej uliczki, która jest zagrodzona przez zwalone drzewo. Adi jest coraz bliżej mnie, więc muszę wysiąść z samochodu i uciekać w inny sposób. Tylko jaki? Przez resztę snu uciekałem uliczkami miasta na takim samochodziku dla dzieci, co się człowiek nogami odpycha :D.

- Idę sobie ze znajomymi gdzieś przez puszczę, gęsty las z każdej strony. Postanawiamy coś zjeść. Przed nami pojawia się jakaś meksykańska knajpka. Wchodzimy, jemy, wychodzimy. Idziemy dalej. Nagle patrzę przed siebię, widzę drzewo. Siedzą na nim jakieś śmieszne zwierzęta. `Od kiedy dziki mają skrzydła?` - wszyscy zdziwieni moim pytaniem odpowiadają: `A co ty nie wiedziałeś?`. I wtedy zdałem sobię sprawę, że to przecież oczywiste, że dziki maaaają skrzydła. Naprawdę zabawnie wyglądały ;p.

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Lipiec 24, 2008, 10:37:26
@k_b: Świadome sny nie są tak realistyczne, jak prawdziwy świat. Tak się nam tylko wydaje podczas śnienia, w końcu nie odzyskujemy pełnej świadomości. Kiedy się obudzimy i, co więcej, uda się nam zapamiętać taki sen, to możemy sobie zdać sprawę, że latanie, wybuchy, czy inne rzeczy, których doświadczyliśmy nie były prawdopodobne ;].

Chodziło mi raczej o realistyczność odczuć, grafiki, dźwięków. Że poruszasz się identycznym sposobem w rzeczywistości, że słyszysz podobnie, że widzisz podobnie. Z kolei różne dziwności w snach to jest rzecz standardowa, w snach wyłącza się zmysł krytycznie oceniający świat.

Ja staram się pamiętać większość snów, ponieważ są one zazwyczaj dosyć ciekawe, czasem nawet inspirujące. Ot, na przykład ostatniej nocy zapamiętałem dwa: w jednym rodzice włożyli brata do tostera (śmiesznie to wyglądało) i go upiekli (nie wiem skąd taki głupi motyw), w drugim za bawiłem się ze znajomymi i z dinozaurem w chowanego (przy czym, dinozaur szukał, a ludzie się chowali).

Offline vinc999

  • Użytkownik

# Lipiec 24, 2008, 11:26:54
I wtedy zdałem sobię sprawę, że to przecież oczywiste, że dziki maaaają skrzydła. Naprawdę zabawnie wyglądały ;p.
heh... w dragon ballach jest taki odcinek wlasnie z dzileniem... mieszanka dzika z motylem .... ;];];];];]


bawiłem się ze znajomymi i z dinozaurem w chowanego (przy czym, dinozaur szukał, a ludzie się chowali).
brzmi jak park jurajski...;] tam tez dinozaury szukaly, a ludzie sie chowali;];]

moj najstraszniejszy koszmar to byl jak mnie gonily na tasmociagu, wielkie, czarne, dziwne, zmieniajace rozmiar pudelka;];];]

ja mam duuzo snow, w ktorych zabijam. No nie wiem czemu, ale masakra, az nie wiem co o sobie myslec. Pamietam, ze mialem wlasnie sen, w ktorym wlazlem do sklepu z siekiera i zaczalem siekac sprzedawce... eee co te gry z czlowieka robia. (potem dostalem troche expa i upgradowalem siekiere...)

Offline krecik88

  • Użytkownik

# Lipiec 24, 2008, 11:42:20
może nie tyle co cała gra
ale motyw "jawy" "snu" był dość dobry w Max Payne :)

Offline Harvester

  • Użytkownik
    • Games Creators Zone

# Lipiec 24, 2008, 12:03:27
Ja pomyslu nie kupuje, znam kilka amatorskich gier z taka fabula, ale 50% pada po kilku miesiacach pracy bo "nie mam pomysłów"... Jednak jesli masz zapał to mozesz spróbowac.

Offline vinc999

  • Użytkownik

# Lipiec 24, 2008, 14:32:21
Przeciez sam na poczatku napisalem, ze nie chce takiej gry pisac...

Ciekawi mnie sam pomysl. (zeby nie bylo... nie szukam te teamu).

W Maxiu mi sie to nie podobalo;]