Autor Wątek: Remake Fantasy General, albo nowa podobna gra  (Przeczytany 4758 razy)

Offline Madlok

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 10:17:33
Witam, dopiero co się zarejestrowałem.

Istnieje luka po heksowych turowych strategiach i trzeba ją czymś zapełnić. Jeśli coś powstaje to prawie zawsze o II WŚ. Nie mówcie mi o Fantasy Wars i Wesnoth, pierwsza jest mulącym kompa wtórnym crapem, a druga nie ma takiego rozmachu i możliwości (choć gra się ciekawie w multi). Chodzi mi o bitwy w stylu Grunwaldu, a nie potyczki wieśniaków.

Oto jak wygląda ekran w rozdzielczości 1024x768 podczas gry w Fantasy General.
http://i248.photobucket.com/albums/gg163/mojagrafa/gry/oldcrap.png

a tak mogłoby to wyglądać gdyby gra obsługiwała tą rozdzielczość (posklejałem zrzuty w paincie)
http://i248.photobucket.com/albums/gg163/mojagrafa/gry/all.png

Uważam że lepiej byłoby zrobić taką grę od nowa. Mam mniej więcej taką wizję:
- 1 hex = 50-70 metrów
- 1 odział = 150-500 ludzi
- łucznicy mogą strzelać na odległość kilku heksów
- odziały mają morale i parametr  "organizacji" który informuje czy oddział trzyma szyk, czy zamienił się w bezładny motłoch
odległość od wodza ma wpływ na morale itp.
- najwięcej strat powinno się ponosić podczas ucieczki wojsk, które spanikowały
- powyższe zasady mają sprawić, by koniecznością stało się ustawianie oddziałów w głębszym szyku, a nie w jak najdłuższy pojedynczy szereg (brak odwodów i duża odległość od dowódcy to nie powinien być najlepszy pomysł).

Przy takiej skali bitwa pod Kannami, albo pod Grunwaldem powinna się mieścić na 2-4 wielkościach ekranu.
Gra powinna być łatwa do modowania i powinna pozwalać na tworzenie bitew starożytnych, średniowiecznych, epoki pik i muszkietów i fantasy.
Skojarzenia z grami planszowymi jak najbardziej słuszne.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Elwis

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 10:34:44
Popieram, bardzo dobry pomysł. Wystarczy nauczyć się programowania, jeśli jeszcze nie umiesz i powodzenia :) Niestety chwilowo mam swój własny projekt, więc się nie przyłączę, ale zawsze służę radą ;)

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Czerwiec 27, 2008, 10:46:10
Mam drobne pytanie: Czy planujesz najpierw rozpisać reguły do planszówki, a następnie zrealizować ją jako program, czy może od razu projektować zasady pod kątem gry komputerowej (bardziej złożone obliczenia, więcej rozmaitych współczynników, etc)?

Offline Madlok

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 11:18:41
Nie umiem programować, znam tylko podstawy C. Gdybym więc miał coś planować to najwyżej samo projektowanie. I tak bez kompletnej wizji gry nie zacząłbym jej tworzyć, więc z ewentualną nauką SDL (czy czego tam) mogę chyba poczekać.

Ale myślę, że są ludzie, którzy się na tym znają i lubią te rzeczy. I dziwnym wydaje mi się, że nie spotkałem się z grą tego typu. No może seria "The Great Battles of..." zahacza o te tematy, ale z tymi starymi grami jest zawsze jakiś kłopot, a to nie działa, a to nie ma scrollowania mapy, a to za wolno czy za szybko chodzi, i te niskie rozdzielczości.

Zasady powinny być od razu na komputer.

Marzeniem moim byłoby włączyć takie bitwy jako element większej gry w stylu civilization. Najpierw jednak trzeba by pomyśleć nad zwykłym trybem skirmish, scenariuszami i kampaniami. A najlepiej jakby bitwy były połączeniem Total War i Combat Mission, ale nad takimi rzeczami chyba nie ma sensu teraz poważnie się zastanawiać.

Offline grenko1990

  • Użytkownik
    • Warrior Studio Team

  • Zbanowany
# Czerwiec 27, 2008, 11:39:58
a Możesz na PW napisać jakiś kontakt GG najlepiej podać.

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Czerwiec 27, 2008, 12:16:43
Ja (wraz z grafikiem) tworzę grę strategiczną opartą na realiach historycznych z drugiej wojny Polsko - Tureckiej. Właściwie są tylko trzy różnice pomiędzy twoim pomysłem, a tworzonym projektem: ja użyłem mapy złożonej z kwadratowych kafli, oprócz tego jedna jednostka to u mnie substytut 200 ludzi (decyzja konieczna, ponieważ w bitwach będzie brało od 10 do 100 tysięcy ludzi), oraz jeszcze u mnie nie ma morali jednostek czy ich szyków - jak na pierwszą tworzoną strategię, lepiej aż tak nie komplikować ;).

W każdym razie, gra będzie w pełni modowalna - wszystkie grafiki będą na zewnątrz w postaci plików bmp, podobnie będzie można zmieniać typy podłoża, a także jednostek (i ich parametry).

Generalnie ukończona jest 1/4 projektu, ale idziemy z prędkością burzy i całkiem możliwe, że skończymy do końca tego miesiąca. Jest już trochę za późno na zmianę założeń (a więc i tych różnic), aczkolwiek kto wie, czy może później nie zajmiemy się tym pomysłem - raz że będziemy już mieli doświadczenie w tworzeniu strategii, dwa że nie mamy jeszcze żadnych planów co zrobimy po obecnym projekcie.

Offline iiasiey

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 12:51:33
Po pierwsze - obraziłeś jedną z moich ulubionych produkcji. Wesnoth nie ma rozmachu?! (ale to taki offtop :P)
Po drugie - nie osiągnie się tego, co zamierzyłeś - mówię o tym rozmachu bitew - w hexowej strategii. To inny rodzaj gier. Szczerze mówiąc rozbawiły mnie twoje słowa o bitwach na 2 do 4 wielkościach ekranu - tak tak, pomarzyć zawsze można. Jakkolwiek wydaje mi się, że gra w której trzeba by panować nad taką ilością jednostek byłaby cholernie niegrywalna, nudna itd. A w szczególności gra turowa. Jak chcesz epickie bitwy, to zrób RTS biorąc przykład z Total War (swoją drogą, jak chciałeś w hexowej, turowej strategii połączyć tą serię z Combat Mission?!).

Offline Madlok

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 13:34:53
Połączenie Total War z Combat Mission jest totalnie offtopowe, nie dotyczy pomysłu z heksami. A wyglądałoby jak Total War ze sterowaniem podobnym do CM, czyli tury symultaniczne + rozkazy dochodzące z opóźnieniem i spora samowola oddziałów.

A teraz na temat. 2 czy 4 ekrany to nie jest wcale dużo jak na turową strategię. Nawet Wesnoth ma takie mapy. Ale ilość oddziałów to już co innego. Rzeczywiście byłoby tego sporo. I, fakt, przy ponad 20 jednostkach pojedyncze przesuwanie każdej osobno może nudzić.
Mnie np. w Total War nudzi bardzo ta faza bitwy, kiedy trzeba podejść do wroga i faza pościgów. Przełączam na najwyższą prędkość ale i tak się dłuży. Gdyby było można zmniejszyłbym tam pole bitwy (uważam, że ewentualną nudę można z gry wyeliminować jeśli tylko potrafi się zlokalizować jej przyczynę), ale pewnie większość byłaby temu przeciwna. I tu dochodzimy do tego, że każdy ma inny gust. Ja podałem wstępny pomysł i spokojnie czekam na opinie. Twoja też jest cenna.

Offline iiasiey

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 13:48:15
Z twojej wypowiedzi nie wynikało jasno, że to to TW + CM nie dotyczy gry, która jest tematem wątku, to dużo zmienia ;)

A co do "2 do 4 ekranów" - jasne, że Wesnoth ma takie mapy, to nic dziwnego. Tylko jakby taki obszar zajmowała bitwa (tylko co drugie - co trzecie pole NIE byłoby zajęte przez jednostkę), byłoby już tak, jak napisałem wcześniej - nudno i niegrywalnie.

PS. Mnie w TW wkurzało dokładnie to samo ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2008, 16:02:52 wysłana przez iiasiey »

Offline really

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 14:59:36
Pomysł bardzo ciekawy, natomiast jeśli chodzi o zastrzeżenia, to przychylam się do opini iiasieya.
Wydaje mi się, że tworzenie takiej gry może być całkiem ciekawe, nie jestem najlepszy w programowaniu, a tutaj są chyba zachowane proporcje w projektowaniu i implementacji ;)
Inna sprawa to zrobienie gry łatwej w modowaniu - z tym mógłby być problem.

Offline Anraz

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 17:43:23
No to już prawie wsyp gier strategicznych.
Ciekawe, ze k_b kiedyś robił edytor do ww2, a Madlock robił przy reserchu do BG...

Widać zaraza strategiczna rozprzestrzenia się  i zaczyna żyć własnym życiem ;D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2008, 17:50:17 wysłana przez Anraz »

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Czerwiec 27, 2008, 18:12:58
Inna sprawa to zrobienie gry łatwej w modowaniu - z tym mógłby być problem.

Czy ja wiem, w przypadku strategii z modowaniem nie powinno być żadnych problemów. W końcu strategie generalnie powinno się tworzyć tak, aby zmiany parametrów/rodzajów parametrów/rodzajów podłoża/jednostek/map dokonywały się za pośrednictwem edycji plików poza kodem (ok, to "powinno" zabrzmiało jak święte przykazanie, ale generalnie strategie tak są właśnie tworzone - takie rozwiązanie ma wiele zalet, o czym się właśnie przekonuję).

Offline Humman

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2008, 18:40:27
Ja też ostatnimi czasy zacząłem pisać grę o podobnej tematyce czyli turowa, bitewna strategia fantasy , tyle że na mapie prostokątnej.
Poszczególne oddziały będą mieć od 10 do 250 jednostek, zależnie od ich typu i fizycznej wielkości, pełna akcja oddziału będzie zawierała ruch i wybrane działanie ofensywne lub defensywne. Po każdej wygranej bitwie gracz dostaje doświadczenie na awans ocalałych oddziałów i kasę na zakup nowych by pokonać coraz lepsze wrogie armie.
Może do końca wakacji się wyrobie na razie mam sporą część kodu do zadań technicznych i całkiem szczegółowe założenia.

Co do wielkich bitew to mapy powyżej 2-3 ekranów nawet z minimapą są trudne do ogarnięcia a gra się strasznie dłuży bo nawet szybkie jednostki potrzebują wielu tur by ją przebyć. Tak samo gdy jednostek jest ponad 12-15 to od groma czasu zajmuje by je po kolei przestawiać. Taka gra turowa powinna też być maksymalnie zautomatyzowana czyli sama zaznaczać następne jednostki, pokazywać zasięg ruchu, widoczności, strzału aktywnej jednostki, wyniki ataków, trasę marszu i istotniejsze parametry jednostek. Dobrze też gdy do pierszych ataków dochodzi już w 1, max 2 rundzie.


Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Czerwiec 27, 2008, 18:47:14
Dobrze też gdy do pierszych ataków dochodzi już w 1, max 2 rundzie.

Polemizowałbym. Taki szybki atak nie ma większego sensu jeśli jednostki gracza są w kupie (jak to zwykle jest na początku gry). Generalnie, gra turowa powinna mieć namiastkę strategii i chyba w takim razie powinna dawać graczowi możliwość starannego przygotowania oflankowania czy też rozbicia od środka. W takim wypadku nie ma co się spieszyć z atakiem - myślę, że od 3 do 8 tur na początku do ustawienia własnych oddziałów jest jak najbardziej dobrym rozwiązaniem.

Offline doomtrader

  • Użytkownik

# Lipiec 03, 2008, 10:20:20
Próbuje sobie przypomnieć gry wydawane przez Dragon'a
Ile tam było jednostek na mapie dla każdej ze stron?
Nie pamiętam, ale chyba wiele się nie pomylę jeśli stwierdzę, że w Wiedniu 1683 była ich ponad setka dla kazdej ze stron.
Tak więc nudę przy przesuwaniu proponuje włożyć między bajki.

Grał ktoś w gry Talonsoft'u? W gry wydawane przez Matrix? To ma być strategia, a rozmach nie oznacza akcji i ciągłego klikania myszą tylko wyzwanie umysłowe zmuszające do ogarnięcia wszystkiego.


Pomyslałem sobie, że ciekawą odmianą i hardcorem byłoby aby spróbować odzwzorowac jakoś pole widzenia dowódcy/generala/króla i wprowadzić opóźnienia dotyczące przeuswania sie wojsk, wydawac ogólne polecenia tym jednostkom, które są poza zasięgiem wzroku (zakładając, że rozkazy są wydawane za pomocą choragiewek ;)).