Autor Wątek: Chora gra  (Przeczytany 7528 razy)

Offline electrox

  • Użytkownik

# Lipiec 17, 2008, 23:28:37
a gdyby główna postać miała schizofrenie, i była uzależniona od opium? celem jest dostanie się do jakiegoś tam leku, bądź zabicie się w określonych okolicznościach, by się tego pozbyć, jako że po śmierci dalej to dręczy. hm?

(zastrzegam sobie że to mój pomysł i niebawem go chcę użyć, dlatego All rights reserved) ;)

A gdyby tak była nadzwyczajna i bez serca, może pół maszyną i była uzależniona od PAWULONU?;D chłopaki zbyt daleko brniecie... miejcie na uwadze ze w takie gry mogą grać dzieci... a tu porysowanie beretu totale xD no ale tak czy siak, gdyby coś w takim stylu ujrzało światło dzienne tzn. trupki, jakaś psychiczna muza, schizofremie itp. to nie omieszkał bym zagrać :D

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

maxest

  • Gość
# Lipiec 17, 2008, 23:34:05
W Manhunt'a tez moga zagrac dzieci, chociaz teoretycznie nie powinny :). A jednak na gra jest na rynku. No, moze na wiekszosci rynkow :)

Offline Zgred

  • Użytkownik

# Lipiec 17, 2008, 23:52:09
Przykładem jest Beyond Good & Evil, gdzie w finałowej potyczce zostaje odwrócone sterowanie (kierunki ruchu). Tutaj chodziło tylko o dodanie "smaczku" końcowej potyczce.

He he, pamiętam jak ordynarnie odwróciłem klawiaturę :D Wtedy ten level wcale nie jest trudny ;P

Offline vinc999

  • Użytkownik

# Lipiec 17, 2008, 23:53:45
calkiem ciekawy jest pomysl dodawania ulomnosci, chorob, czy jakichs takich efektow....
mi sie podobalo w morrowindzie jak mozna bylo byc chorym na cos i spadaly statsy... calkiem to ciekawe bylo... takie choroby psychicznie tez moglyby byc niezle...
moze czlowiek nawet nabralby troche szacunku dla ludzi chorych...

ale jesli chodzi o chore gry, typu postal (no dobra... to bylo liche... az smieszne..), no ale taki manhunt, czy (nie wiem czy ktos z Was to pamieta...) Harvester... to jest juz calkowicie chore...
czegos takiego nie powinno sie robic, bo to powoduje (minimalna), ale powoduje, degradacje moralna takich dzieci, ktore moga w to grac. Slowo dzieci, moze dotyczyc tutaj nawet ludzi w wieku 20lat (to jest bardzo indywidualna sprawa). Po prostu to spacza troche widzenie rzeczywistosci..
no a jakby nie patrzec... jak w grze cos mozna zrobic (i nie jest to karane)... to czemu tego nie sprobowac...

nie mowie tego, jako dorosly, przemadrzaly czlowiek... ale gralem swego czasu w wiele gier... i wiem jaki moga miec wplyw na czlowieka.

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Lipiec 18, 2008, 09:36:53
calkiem ciekawy jest pomysl dodawania ulomnosci, chorob, czy jakichs takich efektow....
mi sie podobalo w morrowindzie jak mozna bylo byc chorym na cos i spadaly statsy... calkiem to ciekawe bylo... takie choroby psychicznie tez moglyby byc niezle...
moze czlowiek nawet nabralby troche szacunku dla ludzi chorych...

ale jesli chodzi o chore gry, typu postal (no dobra... to bylo liche... az smieszne..), no ale taki manhunt, czy (nie wiem czy ktos z Was to pamieta...) Harvester... to jest juz calkowicie chore...
czegos takiego nie powinno sie robic, bo to powoduje (minimalna), ale powoduje, degradacje moralna takich dzieci, ktore moga w to grac. Slowo dzieci, moze dotyczyc tutaj nawet ludzi w wieku 20lat (to jest bardzo indywidualna sprawa). Po prostu to spacza troche widzenie rzeczywistosci..
no a jakby nie patrzec... jak w grze cos mozna zrobic (i nie jest to karane)... to czemu tego nie sprobowac...

nie mowie tego, jako dorosly, przemadrzaly czlowiek... ale gralem swego czasu w wiele gier... i wiem jaki moga miec wplyw na czlowieka.

Wróżę, że za kilkanaście twoich postów odpadnie ci klawisz kropki :P

Offline vinc999

  • Użytkownik

# Lipiec 18, 2008, 09:58:12
calkiem ciekawy jest pomysl dodawania ulomnosci, chorob, czy jakichs takich efektow....
mi sie podobalo w morrowindzie jak mozna bylo byc chorym na cos i spadaly statsy... calkiem to ciekawe bylo... takie choroby psychicznie tez moglyby byc niezle...
moze czlowiek nawet nabralby troche szacunku dla ludzi chorych...

ale jesli chodzi o chore gry, typu postal (no dobra... to bylo liche... az smieszne..), no ale taki manhunt, czy (nie wiem czy ktos z Was to pamieta...) Harvester... to jest juz calkowicie chore...
czegos takiego nie powinno sie robic, bo to powoduje (minimalna), ale powoduje, degradacje moralna takich dzieci, ktore moga w to grac. Slowo dzieci, moze dotyczyc tutaj nawet ludzi w wieku 20lat (to jest bardzo indywidualna sprawa). Po prostu to spacza troche widzenie rzeczywistosci..
no a jakby nie patrzec... jak w grze cos mozna zrobic (i nie jest to karane)... to czemu tego nie sprobowac...

nie mowie tego, jako dorosly, przemadrzaly czlowiek... ale gralem swego czasu w wiele gier... i wiem jaki moga miec wplyw na czlowieka.

Wróżę, że za kilkanaście twoich postów odpadnie ci klawisz kropki :P

... zadlawilem sie jedzac sniadanie.... ( ;))

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Sierpień 05, 2008, 10:19:39
W kontekście tego wątku warto zapoznać się z produkcją yfana. Wątek jej poświęcony znajduje się TUTAJ.

Offline Mrowa

  • Użytkownik

# Sierpień 05, 2008, 11:07:09

no a jakby nie patrzec... jak w grze cos mozna zrobic (i nie jest to karane)... to czemu tego nie sprobowac...

nie mowie tego, jako dorosly, przemadrzaly czlowiek... ale gralem swego czasu w wiele gier... i wiem jaki moga miec wplyw na czlowieka.

Nie zgadzam się z Tobą. W większości gier możesz coś zrobić i nie jest to karalne. W grach zabijasz dobrych/złych ludzi, w serii GTA wcielasz się w gangstera, którego prawo też nie dosięga. Rozwalasz gliniarzy, a jak cię złapią to chyba tracisz tylko trochę kasy (GTA2 i w dół) a w tych nowych to nawet nie wiem :D Bo zawsze wczytywałem grę, więc to też unikanie kary :P. 

Ty przedstawiasz jakieś skrajne przypadki chorych ludzi, na których psychikę mogą mieć wpływ gry. Ale wtedy na prawdę trzeba mieć słabą psychikę. Psychika dziecka jest słabsza, ale nie tak, aby po zagraniu w GTA wyskoczyło na ulice i rozwalało miasto. Bo skoro to w grze jest nie karalne to muszę spróbować. Ograniczenia wiekowe są po to, aby uchronić młodszych graczy przed dużą ilością krwi i 'zła' w grze. A nie, żeby uniemożliwić młodym graczom zagranie w grę, po to aby nie zabiło przechodnia.

Owszem, zdarzają się takie przypadki, ale jest to znikomy procent, i dobrze powiedziałeś, liczy się tu indywidualność człowieka, ale znowu nie przesadzajmy, że jak 0.5% ludzi jest podatnych na rozmycie granic rzeczywistości i gry to należy zakazać robić gier, które na pudełku mają 18+.

Pozdrawiam
Mrowa


Offline Capad

  • Użytkownik

# Sierpień 05, 2008, 12:37:29
Ja się opowiem za tym pomysłem, lecz bez specjalnego entuzjazmu. Kilka argumentów za i przeciw:
1.stary argument jak świat: to już było(np. Dwa trony - istne rozdwojenie jaźni), ale to nawet lepiej bo eksperymenty rzadko osiągają sukces
2.wszystko zależy od gatunku - gracze RPG nie lubią być ograniczani w tyn sposób, chyba, że nie ma to żadnych efektów ubocznych do pewnego czasu(jak ktoś przede mną to ujął) i jest logicznie i spójnie powiązane z fabułą, tudzież daje coś w zamian
3.kodowanie takich cudawianek trochę by zajęło i znacznie skomplikowało sprawę

Amen :)

Offline Shelim

  • Użytkownik
    • Homepage

# Sierpień 06, 2008, 01:06:07
Ostatnio miałem szansę na nietypowy eksperyment w grze fabularnej klasycznej (takiej z MG). Otóż razem z kumplem... wcieliliśmy się w tą samą postać. Nie, nie biegały w drużynie dwie identyczne postaci. Byliśmy _jedną_ postacią. Z rozdwojeniem jaźni, dokładniej.
Muszę przyznać, że ten eksperyment zrobił na mnie ogromne wrażenie. Zwłaszcza że częściej niż raz nie zgadzałem się ze "swoją" drugą naturą (wyobraźcie sobie co się dzieje, gdy jedna połówka chce ubić wroga, a druga chce bronić sojusznika w tej samej chwili) :)
Może w tą stronę pójść w grach? Zrobić multiplayer z VoIPem w którym dwóch graczy steruje jedną postacią?