Autor Wątek: Pomysłów garść kilka, czyli co bym zrobił gdybym miał kasę i ludzi. [MMO]  (Przeczytany 1798 razy)

Offline Gothel

  • Użytkownik

# Listopad 10, 2007, 23:37:45
Jak każdy z nas lubię sobie pomarzyć. Może to sen na jawie, może i nie. Stawiam pierwsze kroki w realizacji moich pomysłów, pomalutku coś tam dłubię, próbuję z różnych stron, kiedyś w końcu mi się uda. Na chwilę obecną zapisuję każdy mniej lub bardziej realny pomysł, a nóż widelec kiedyś... Jednak wracając do głównego wątku garść moich konceptów, pomysłów i cholera wie jakich widziadeł, które nachodzą mnie zarówno na trzeźwo jak i po pijaku.

Z góry przepraszam za brak liter n (fonetycznie ni) z powodu klawiatury, która zalana napojem nieznanego składu odmawia posłuszeństwa (choć czasem jak w przypadku słowa przed nawiasem widać nie zawsze) i nie wyświetla n (znowu nie działa;/)


Housing, albo gracz budowniczym i przy okazji o klasyfikacji gruntów słów kilka.

Chcąc mówić o budownictwie w grze (a konkretnie w MMO) należy zająć się tematem dogłębnie. Chcąc budować musimy mieć na czym budować, a więc musimy posiadać grunt. Mój koncept zakłada klasyfikację gruntu. Tak więc ziemię dzielimy na następujące kategorie:
-możliwa zabudowa
-niemożliwa zabudowa
-możliwe istnienie roślinności
-niemożliwe istnienie roślinności

Jak to działa? Opiszę to z mojego, laickiego punktu widzenia, nie znając obecnych możliwości programistycznych i technologicznych (choć są one jak wiadomo nieograniczone ;) ) Na obszar, tj. mapę będącą ziemią nałożona jest siatka (oczywiście umowna, niewidoczna). Kratki tworzą pola. Pole jest odpowiednio zdefiniowana według wyżej wymienionych kategorii. Pole musi być zdefiniowane przez maksymalnie 2 kategorie (oczywiście w dużym uproszczeniu, gdyż zagłębiając się w temat bardziej, można wyróżnić znacznie więcej kategorii). A więc istnieją kombinacje takie jak:
- możliwa zabudowa; możliwe istnienie roślinności
- możliwa zabudowa; niemożliwe istnienie roślinności (np. podłoże kamienne)
- niemożliwa zabudowa, możliwe istnienie roślinności (np. podłoże bagienne, )
- niemożliwa zabudowa, niemożliwe istnienie roślinności (np. podłoże pustynne, woda, droga ectr.)

Pozostałe kombinacje wykluczają się.

Gracz chcąc stworzyć budynek uruchamia odpowiedni, uproszczony edytor. Następnie wyszukuje obszar na którym chce coś stworzyć. Wybiera odpowiednie kategorie elementów i zaczyna projektowanie. Tu nie będę się zagłębiał w szczegóły, powiedzmy, że takie pseudo simsy ;)

Teren, można również ogólnie podzielić na:
- wolny – czyli taki gdzie każdy może budować jeżeli oczywiście nie jest w jakiś sposób ograniczany przez klasyfikację gruntu
- prywatny – czyli budowa możliwa tylko po zakupieniu gruntu u  właściciela
- państwowy – wokół miast ectr. Budowa wymaga zgody burmistrza, mera (zwał jak zwał) miasta

Po wykonaniu projektu, zostaje ona zapisany. Sam projekt jest ograniczony odpowiednimi zasadami tj. wymagana ilość zajętych kratek (chyba, że powstają odpowiednio określone elementy np. studnia, natomiast element zaklasyfikowany jako np. mur musi składać się z minimum x pól). Gracz przenosi się na „plac budowy” gdzie od tego momentu (od momentu stworzenia i zapisania planu) na on odpowiednio wytyczone i oznaczone symbolicznie oznaczone elementy swojego projektu (w fazie projektowania można podzielić go na etapy, które przy odpowiednim przełączaniu widoku są widoczne dla gracza np. faza pierwsza mury, faza druga wnętrze domu ectr.). Znajdując się na placu budowy gracz ustala odpowiedni widok i jeżeli posiada odpowiednią ilość surowców rozpoczyna budowę, wybierając odpowiednie opcje. Oczywiście elementy typu dach, zawieszone w jakiś sposób lub oparte o inne mają narzuconą odgórnie kolejność powstawania. Gracze mogą oczywiście współpracować w budowie  itp. Samo wykonanie budowli, niekoniecznie wymaga posiadania maksymalnej ilości surowców (budowa etapami, fragmentów).

Zakładając, że skoro budować, to można i niszczyć sam pomysł jest bezsensowny. Jednak wszystko można odpowiednio skonstruować. Biorąc pod uwagę, że wydzielimy np. fazy powstawania budowli fazy początkowe mogą być zniszczone przez gracza „ręcznie”, czyli najnormalniej w świecie zaatakowane. Wyższe fazy natomiast wymagałyby odpowiedniego „sprzęty” np. kolejne fazy powstawania muru – młotek, młot, taran ectr. . Możliwość uszkodzenia budynku zależałaby również oczywiście od materiału z jakiego powstała dana budowla (np. możliwość spalenia drewnianej konstrukcji).

Taka sobie bajka.   


Kolejny koncept odnośnie roślinności w grze, czyli wszystko płynie.

Korzystając z poprzedniej klasyfikacji gruntu skupimy się teraz na części rośnie / nie rośnie.
Załóżmy, że zmieniający się świat działa na tej oto zasadzie:
Raz na x czasu następuje „wysiew”. Z pośród pól, które są określone jako te „rośnie” losowane są te na, których wyrośnie. Masło maślane. Wylosowane pola, mają ponownie losowane rodzaj drzew jaki postanie na nich. I tak przez najbliższy okres, co x czasu będzie się zmieniał model drzewka jaki znajdzie się na danym polu. Początkowe stadia rozwoju uznajmy, że są niezniszczalne. Dopiero od, którejś fazy, gracz będzie miał możliwość wycięcia danego drzewka. Wytnie, nie wytnie, zależy. Nie wytnie, rozwój drzewka trwa, wytnie, no wiadomo drzewko znika. Każde drzewa, oprócz określonego czasu rozwoju (wspólnego dla wszystkich drzewek, późniejsze wycinanie drzewek przemiesza całość) miałoby określoną żywotność, po której upłynięciu po prostu spadałoby, i przechodziło w fazę rozkładu (początkowe stadium daje możliwość wykorzystania jako surowiec do budowy, a późniejsze tylko spalenia, aż do całkowitego zniknięcia drzewka).

Na chwilę obecną to by było na tyle. Nie chce mi się po prostu więcej pisać, czekam aż mnie zjedziecie z góry na dół ;).

Co do konceptów, nie mam pojęcia w jakim stopniu są wykonalne. Widzę kilka niedociągnięć, odnośnie samego pomysłu szczególnie odnośnie drzewek, np. „a jeśli drzewko spadnie na budynek?” „jak sobie wyobrażasz ścinanie drzewek?”, wszystko jest teoretycznie do rozwiązania, gorzej technicznie. Pomijając, pisałem to raczej dla relaksu i z ciekawości na ile jest to wykonalne technicznie. Jak oceniacie tą twórczą ekspresję (czytaj wypociny)  :P?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

FREQUENT

  • Gość
# Listopad 11, 2007, 08:57:07
Do Lepperlandi trzeba było to wstawić. Bo ja też bym sobie chętnie pomarzył, a na realizowanie marzeń growych, polecam produkcje K_B :)

Offline Gothel

  • Użytkownik

# Listopad 11, 2007, 10:19:40
Nie byłem pewny poziomu lamerskości tego wątku, poza tym to też jakiś pomysł, co prawda chory, ale jest  ;D

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Listopad 11, 2007, 11:38:08
Do Lepperlandi trzeba było to wstawić. Bo ja też bym sobie chętnie pomarzył, a na realizowanie marzeń growych, polecam produkcje K_B :)

Nie no, dział pomysły jest dla pomysłów, więc dział jak najbardziej dobry. Ja moją produkcję polecę na gwiazdkę ;).

Pomysł... szczerze mówiąc nie chciało mi się czytać całego posta. Miłoby było jakbyś to spisał w bardziej wygodnej formie, tzn. nagłówki akapitów czy coś w tym stylu.

FREQUENT

  • Gość
# Listopad 11, 2007, 12:33:32
Nie byłem pewny poziomu lamerskości tego wątku, poza tym to też jakiś pomysł, co prawda chory, ale jest  ;D

Nie miałem na myśli poziomu lamerstwa tylko to, że jest to fajny luźny temat. :)

Offline Gothel

  • Użytkownik

# Listopad 11, 2007, 12:53:05

Nie no, dział pomysły jest dla pomysłów, więc dział jak najbardziej dobry. Ja moją produkcję polecę na gwiazdkę ;).

Pomysł... szczerze mówiąc nie chciało mi się czytać całego posta. Miłoby było jakbyś to spisał w bardziej wygodnej formie, tzn. nagłówki akapitów czy coś w tym stylu.

Niby tak, ale jak pisał kolega powyżej, jest to luźny temat, a moja leniwa natura sprawia, że jakoś nie chce mi się tego na nowo tworzyć. Co do poprawności działu niech rozstrzygnie Sąd Boży, czyli co modkowie o tym myślą. Nadal nie doczekałem się jednak odpowiedzi na pytanie, jest to możliwe do wykonania w praktyce czy też nie? W sumie, zgłębiając na swój laicki sposób ten temat dochodzę do wniosku, że coś takiego może zaistnieć.