Autor Wątek: Grafika 2D w Strategiach  (Przeczytany 7159 razy)

Offline Daniel22

  • Użytkownik

# Listopad 10, 2007, 11:20:53
Obecnie, wiele strategii (jak nie wszystkie), czy to turowych czy czasu rzeczywistego jest robionych w grafice trójwymiarowej, czy taka gra jednak dobrze wygląda, a co najważniejsze - czy dobrze się w nią gra?
Na powyższe pytanie, mam zdecydowaną odpowiedź - NIE. Właśnie grafika dwuwymiarowa powinna być zarezerwowana dla RTS-ów. Ponieważ gry strategiczne to bardzo przejrzysty gatunek. Tutaj musimy wszystko wyraziście widzieć, błędem jest niezauważenie jakiegoś szczegółu w bitwie poprzez bug kolizji 3D co sie nader często zdarza. Wystarczy przypomnieć sobie, AoE I i II, Stronghold, EU II, czy inne serie gier strategii. Teraz takie gry jak AoE III czy Civ IV, EE III co z tego że mają piękną grafikę? Że widać jak nasz żołnierz się uśmiecha, lub krew spływa mu z nosa? Po co to komu w strategii? Gry te są niegrywalne wręcz jako prawdziwe strategie, a gracz zamiast myśleć - napawa się piękną grafiką, często zabugowaną.

Oczywiście to tylko moje skromne zdanie :), jakie jest Wasze?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

RageX

  • Gość
# Listopad 10, 2007, 12:06:38
Identyczne. Ja nawet nie grywam w gry 3D. ;)

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Listopad 10, 2007, 14:38:10
Nie widzę sensu buntować się przeciwko "nowym" technologiom (3D nie jest nowe :P). Dobrze użyte 3D uprzyjemnia rozgrywkę (wizualnie) i nie przeszkadza w grze. 2D jest łatwiej użyć tak, aby było miłe wizualnie, 3D trudniej, ale jeśli się to zrobi umiejętnie, można uzyskać lepszy efekt niż takimi samymi nakładami w 2D. Co gra to inni twórcy i co do grywalności to czepiałbym się twórców, a nie technologii.

RageX

  • Gość
# Listopad 10, 2007, 14:54:21
Daniel22, masz problem z programowaniem grafiki 3D, dlatego szukasz samousprawiedliwienia, czy jak? ;D

Edit: CIV IV jest arcydziełem. A na sieci rządzi (tylko te serwy do bani). :)
Nic grafika nie ma do tego...
« Ostatnia zmiana: Listopad 10, 2007, 15:13:32 wysłana przez RageX »

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • FotoGry

# Listopad 10, 2007, 15:07:25
Najlepszą strategią 2D jest Dungeon Keeper :P Nie wiem czemu jej nie wymieniłeś...

Moim zdaniem jak w grę się fajnie gra to wszystko jedno czy jest 2D, czy 3D, ważne aby była grywalna...

Czyż FPS o nazwie Duke Nukem 3D, albo Blood, czy Wolf 3D nie są genialne ?? To arcydzieła, mimo, że bez 3D jaki wykorzystuje się dzisiaj...

Offline Daniel22

  • Użytkownik

# Listopad 10, 2007, 15:13:12
Daniel22, masz problem z programowaniem grafiki 3D, dlatego szukasz samousprawiedliwienia, czy jak? ;D
Troche, ale nieważne... :P. Źle patrzycie na ten aspekt. Odejdźcie zupełnie od programowania. Chodzi tutaj o przejrzystość gry. Grałeś kiedyś w EEII? Tam mimo że gra zachwyca mnogością opcji i grafiką, to jednak nie daje tak pewnej zabawy jak choćby zabytkowy MTW:VI.

Nie rozumiecie mnie. Po prostu uważam że Grafika 3D, bardziej pasuje np. do RPG-ów, czy właśnie FPS-ów. Tam jest potrzebna, choć są również wyjątki (np. Soldat :P). I na pewno nie jest to buntowanie sie przeciwko technologiom. Po prostu uważam że 3D do gier sie nie nadaje, ale np. już do FPS-ów czy przygodówek - tak!

Offline Liosan

  • Redaktor

# Listopad 10, 2007, 15:31:29
Absolutnie się zgadzam: grafika 3D w strategiach jest absolutnie zbędna :) Nie znaczy to, że trójwymiarowe strategie są z definicji gorsze, albo że 3D utrudnia w nich granie. Moim zdaniem, jeśli użyjemy technik 3D do wytworzenia interfejsu podobnego do 2D (przez interfejs mam na myśli całość wyglądu i kontroli gry), to nie jest to problem. Chodzi tu przede wszystkim o jedno wybrane "twarde" ustawienie kamery, pod które projektowana jest część grafiki i map, i które nie wprowadza u gracza poczucia zagubienia. Porównajmy warcrafty 2 i 3 - przejście do grafiki 3D nie wiąże się bezpośrednio z utratą grywalności. Z drugiej strony, taki np. Command&Conquer:Generals raczej stracił. Podobnie Saga - grafika 3D tylko powoduje problemy, a całość i tak działa na dyskretnych pozycjach na mapie :P

A civ4 kojarzy mi się z Vistą :P

Liosan

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Listopad 10, 2007, 15:58:03
Daniel22, masz problem z programowaniem grafiki 3D, dlatego szukasz samousprawiedliwienia, czy jak? ;D
Troche, ale nieważne... :P. Źle patrzycie na ten aspekt. Odejdźcie zupełnie od programowania. Chodzi tutaj o przejrzystość gry. Grałeś kiedyś w EEII? Tam mimo że gra zachwyca mnogością opcji i grafiką, to jednak nie daje tak pewnej zabawy jak choćby zabytkowy MTW:VI.

Nie rozumiecie mnie. Po prostu uważam że Grafika 3D, bardziej pasuje np. do RPG-ów, czy właśnie FPS-ów. Tam jest potrzebna, choć są również wyjątki (np. Soldat :P). I na pewno nie jest to buntowanie sie przeciwko technologiom. Po prostu uważam że 3D do gier sie nie nadaje, ale np. już do FPS-ów czy przygodówek - tak!

Ponoć kiedyś panowały drewniane obudowy dla dżojstików. Wielu uważało, że gumowe elementy zupełnie się nie nadają do nich. Zrozum aluzję ;).

Prędzej czy później w strategii - poważnej - użyjesz grafiki 3D. Bo skąd masz sprajty ładnych czołgów, które są w 2D? A no z renderów modeli takich czołgów. Ja popieram grafikę 3D w strategiach. Nie tylko statystykami i dobrym AI się w strategiach żyje. Wizualne urozmaicenia też się przydają.

I jeszcze raz to powiem (napiszę :P). Końcowy efekt użycia grafiki 2D lub 3D w strategii zależy tylko i wyłącznie od twórców. I czepiaj się twórców, a nie grafiki 3D! Jak się domyślam, nie grałeś w najlepszą (IMO) grę strategiczną - Combat Mission: Beyond Overlord. Radzę ci się jej przyjrzeć, jest to doskonały przykład, że dobrze wykorzystana 3D jest megagrywalna. I jestem pewien, że w 2D ta gra nie miałaby tylu świetnych ocen na poziomie 9/10, tylko 4/10.

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Listopad 10, 2007, 16:27:40
Zagraj sobie w Darwinię, to być może zmienisz zdanie. Jest to trochę nietypowy RTS ze swobodną kamerą. Gra się w to bardzo przyjemnie. Właśnie w tej grze urzekła mnie m.in. swoboda latania kamerą (np. nie ma ograniczenia w pionie). Można poczuć się tam w pewnym sensie bogiem (wszędzie latać, zbilżać i oddalać gdzie się chce). Tak jak powiedziano wcześniej wszystko zależy od twórców i ich umiejętności.

Pozdrawiam
artpoz

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Listopad 10, 2007, 17:11:01
Cytuj
Zagraj sobie w Darwinię, to być może zmienisz zdanie. Jest to trochę nietypowy RTS ze swobodną kamerą.
Darwinia i RTS? W takim razie rozumiem, że Cannon Fodder też był RTS'em? ;)

RageX

  • Gość
# Listopad 10, 2007, 17:31:59
Widzę, że zmieniłeś "troszkę" swego posta daniel. :)

Jeśli będziesz w stanie zrobić RTS-a w 2D, tzn. z grafiką oraz z mechaniką gry 2D. To będzie to naprawdę dobry prototyp do gry 3D. Baaa, jeżeli stworzysz takiego RTS-a z myślą o przyszłym "rozwinięciu warstwy wizualnej" w 3D... to jeszcze bardziej sobie to ułatwisz.
Pisanie prototypów w 2D ma niezaprzeczalną zaletę, jest prostsze. Tylko trzeba uważać, aby nie marnować za dużo czasu na rzeczy które potem pewnie przepadną (rzeczona warstwa wizualna). Budowanie mechaniki najpierw w 2D, a potem rozwój jej w 3D też będzie dobrym posunięciem: nie zniechęci tak szybko, nasza gra ostatecznie powinna być bardziej przejrzysta, pewne rzeczy będzie łatwiej przyswoić sobie.

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • FotoGry

# Listopad 10, 2007, 17:41:47
Zagraj sobie w Darwinię, to być może zmienisz zdanie. Jest to trochę nietypowy RTS ze swobodną kamerą. Gra się w to bardzo przyjemnie. Właśnie w tej grze urzekła mnie m.in. swoboda latania kamerą (np. nie ma ograniczenia w pionie). Można poczuć się tam w pewnym sensie bogiem (wszędzie latać, zbilżać i oddalać gdzie się chce). Tak jak powiedziano wcześniej wszystko zależy od twórców i ich umiejętności.
No to w Dungeon Keeper można sobie też latać duchem jak Ci się podoba po lochu :D

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Listopad 10, 2007, 18:23:35
Darwinia i RTS? W takim razie rozumiem, że Cannon Fodder też był RTS'em? ;)

Nie tylko ja tak uważam :)

http://home.autocom.pl/rhpoznan/darwinia.PNG

Offline Liosan

  • Redaktor

# Listopad 10, 2007, 19:18:20
Cytuj
Zagraj sobie w Darwinię, to być może zmienisz zdanie. Jest to trochę nietypowy RTS ze swobodną kamerą.
Darwinia i RTS? W takim razie rozumiem, że Cannon Fodder też był RTS'em? ;)

Jak byś przeszedł do końcowych leveli to byś nie miał wątpliwości :)

Liosan

Offline yomyn

  • Użytkownik
    • yomyn::dev

# Listopad 10, 2007, 22:58:51
Ja uwazam ze tutaj jednak 3D jest lepsze. Gralem w Twierdze Krzyzowiec AOE II - sa spoko, wszystko ok jesli chodzi o grafike i sama gre, ale o wiele fajniej jest pograc sobie w Age'a III czy Twierdze 2 gdzie moge sobie przyblizyc i ogladac jak kowal kuje zbroje czy katapulta zmiata z murow rycerzy ;). Mimo mojego sentymentu do gier 2D jednak wole grac w 3wymiarowki i zazwyczaj takie kupuje :)