Autor Wątek: Wyścigi MMO w konwencji zbliżonej do F1  (Przeczytany 6469 razy)

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Październik 11, 2007, 14:11:27
Rosnąca popularność F1 związana z wiadomo czym (a raczej "kim") zaowocowała pomysłem na wyścigi quasi-F1 w 2D. Bardziej jako inspiracja F1 niż wierne przełożenie realiów tego sportu. Poniżej streszczenie podstawowych założeń.

Gatunek:
- wyścigi (ściganie się po różnych torach),
- elementy taktyczne (planowanie pitstopów),
- i ekonomiczne (wydawanie pieniędzy na ulepszenia bolidu).

Tryb gry: multiplayer.

Widok: 2D, rzut z góry.

Cel: zdobycie mistrzostwa świata :)

Ogólnie o grze:
- Czas w świecie gry podzielony jest na sezony.
- Każdy sezon obejmuje jeden wyścig na każdym torze.
- Torów powinno być kilkanaście.
- Podstawą organizacji zawodów jest system lig, który ma strukturę drzewiastą.
- Pierwsza liga jest jedna, drugich cztery, trzecich 16, itd.
- W każdej lidze docelowo rywalizować będzie 24 graczy.
- Po zakończeniu sezonu zwycięzca ligi awansuje wyżej, zaś 4 ostatnich zawodników spada niżej.
- Wyścigi o punkty są rozgrywane maksymalnie dwa razy w tygodniu.
- Wyścig o punkty obejmuje kilkadziesiąt okrążeń toru (ustalane z przed sezonem, ale możliwe zmiany między sezonami). Dobierane tak, aby cały wyścig trwał około godziny (może pół?).
- Dokładny terminarz wszystkich wyścigów o punkty jest znany przed rozpoczęciem sezonu.
- O kolejności na starcie wyścigu o punkty decydują najlepsze czasy okrążeń w kwalifikacjach.
- Kwalifikacje trwają od momentu zakończenia wyścigu o punkty do ostatniego dnia przed kolejnym wyścigiem non-stop.
- Wszystkie ligi ścigają się na tych samych torach. Zmienia się tylko kolejność i dokładne terminy wyścigów (żeby uniknąć obciążenia serwera przez sytuację, gdy prawie wszyscy gracze są jednocześnie zalogowani walczą o punkty).
- Każda liga ma własną "kopię" każdego toru.
- Gracz, który się zalogował w celu treningu/kwalifikacji spotka na torze wszystkich innych zalogowanych graczy ze swojej ligi - nie będzie miał go "na wyłączność". Tyle że wtedy jazda jest swobodna, nie zorganizowana w wyścig. Komputer notuje natomiast czasy okrążeń, na podstawie których ustala w dniu wyścigu o punkty kolejność na starcie.
- Mimo że liga liczy 24 zawodników, to  w wyścigu może wystartować maksymalnie 20 zawodników (decydują najlepsze czasy okrążeń w kwalifikacjach, ewentualnie nieobecność któregoś z graczy na kwadrans przed rozpoczęciem wyścigu)
- Wszystkie części bolidu zużywają się szybko i trzeba kupować nowe.
- Po zakończeniu sezonu gracze otrzymują określoną ilość pieniędzy (stosownie do zajętego miejsca)
- Sterowanie bolidem: najlepiej, żeby była możliwa gra za pomocą dżojstika, kierownicy, czy nawet myszki. Chodzi o to, że za pomocą samych klawiszy nie da się precyzyjnie regulować promienia skrętu, czy stopnia wduszenia hamulca.
- Tory: szerokie, wąskie, kręte, proste - różne! Najlepiej inspirowane prawdziwymi z F1.
- Zerwanie połączenia z komputerem gracza traktowane jako awaria silnika.
- Sponsorzy: można by wprowadzić możliwość zaistnienia w grze prawdziwych sponsorów (jeśli by była popularna).
- Każdy może oglądać każdy wyścig, czy kwalifikacje. Nawet "gość" - ktoś, kto nie zapłacił za grę, ale zainstalował aplikację.

Fizyka:
- Obciążony paliwem bolid jest wolniejszy, ciężej się rozpędza
- Opony się ścierają
- Źle dobrane lub starte opony osłabiają przyczepność
- itd.

Wpływ na ustawienia bolidu:
- Maksymalny promień skrętu kół.
- Silnik - im droższy, tym szybszy, lepsze przyspieszenie
- Szkielet - im droższy, tym lżejszy, bardziej wytrzymały
- Opony na deszcz, na śnieg, na suchą nawierzchnię, uniwersalne (możliwe zmiany w trakcie wyścigu w pitstopie)
- itd.

Co o tym myślicie? Może jest już coś takiego i wyważam otwarte drzwi (chodzi mi oczywiście o mmo i formułę zawodów, jaką zaproponowałem)?

P.S. Nie zamierzam (przynajmniej w najbliższym czasie) porywać się na realizację tego pomysłu. Więc gdyby ktoś chciał go wykorzystać, albo niezależnie wymyślił coś podobnego, to życzę powodzenia. Tylko ewentualnie proszę o informację.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Limal

  • Użytkownik
    • http://wolnik.co.uk

# Październik 11, 2007, 14:20:23
Bardzo dobry pomysł! Od roku już czekam na dobrą grę F1 na PCeta. Co prawda od razu zrobiłbym grafikę 3D. Moim zdaniem w 2D nie ma już co się bawić - szczególnie przy symulatorach.

Offline REGi

  • mod team ^_^
  • Użytkownik
    • 2DEV

# Październik 11, 2007, 14:21:28
moim zdaniem pomysł na tego typu grę jest świetny, bym chciał kiedyś taką grę właśnie napisac, ale w 3d, tzn. tak jakby rzut izometryczny. właśnie z takimi zachowaniami samochodu jakie opisujesz, typu, że ilośc paliwa w baku ma wpływ na to jak szybko można się rozpędzic. jakby takie coś dobrze napisac, to byłoby coś :)

Offline Goliatus

  • Użytkownik
    • Warsztat - tworzenie gier

# Październik 11, 2007, 14:27:21
Jest już taka gra zrobiona na wzór F1, ale zapomniałem jej nazwy. To jest darmowa gra. Jej głównym mankamentem jest brak realizmu. Przede wszystkim kolizje, nie da się grać w 10 osób z włączonymi kolizjami. Z tego co widzę to w swoim pomyśle nie kładziesz szczególnego nacisku na tego typu sprawy.

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Październik 11, 2007, 14:28:41
Dzięki za miłe słowa.
Jeśli chodzi o 3D, to oczywiście byłoby lepiej. Ale też... dużo więcej roboty. Poza tym to musiałby być wtedy symulator z prawdziwego zdarzenia. A przy 2D naturalnym trybem jest arcade i nikt się tam nie czepia żadnych uproszczeń.

edit: @Goliatus: No ja wstępnie myślałem o realistycznych konsekwencjach kolizji. Ale obawiałem się właśnie tego zjawiska, o którym piszesz.

edit2: Miałem nadzieję, że formuła rozgrywek wymusi szanowanie bolidu. Tzn. kraksy i badziewna gra byłaby w niższych ligach. A im wyższa liga tym gracze siłą rzeczy bardziej wytrawni i pracowicie ciułający punkty - bez ryzykowania odpadnięcia z wyścigu. Ale nie mam pojęcia jakby to wyszło w praktyce.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2007, 14:31:58 wysłana przez dzemeuksis »

Offline Goliatus

  • Użytkownik
    • Warsztat - tworzenie gier

# Październik 11, 2007, 14:35:45
Na pewno gra z efektownymi kolizjami byłaby znacznie ciekawsza. Poza tym kolizje i defekty to jest nieodłączny element F1. Ile razy to Kubica przegrał wyścig, przez jakieś uszkodzony spoiler :)

Offline REGi

  • mod team ^_^
  • Użytkownik
    • 2DEV

# Październik 11, 2007, 14:39:34
Goliatus: chodzi Ci moze o GeneRally -> www

super gra, polecam wszystkim!


Offline Goliatus

  • Użytkownik
    • Warsztat - tworzenie gier

# Październik 11, 2007, 15:08:11
Nie, inna, tyle w nią grałem, a nazwy nie pamiętam :/ Bardzo odpowiadała pomysłowi dzemeuksisa, ale nie było tam elementów menadżera. Był tylko wyścig, proste ustawienia: gear, traction, docisk, normalnie kwalifikacji, zabawa z tankowaniem itd. Było to też taki MMO, bo był centralny serwer, na którym była lista gier, do których się można było dołączać.

Offline REGi

  • mod team ^_^
  • Użytkownik
    • 2DEV

# Październik 11, 2007, 15:09:58
fajnie jakbyś sobie przypomniał co to za gra, z chęcią zagram :)

swiru

  • Gość
# Październik 11, 2007, 15:24:10
Kolejne F1?
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2007, 15:42:29 wysłana przez swiru »

Offline shyha

  • Użytkownik
    • Shyha@Flickr

# Październik 11, 2007, 16:59:40
Bardzo dobry pomysł! Od roku już czekam na dobrą grę F1 na PCeta.
O jakiej grze sprzed roku myslisz i dlaczego nie o rFactorze?

Wracajac do tematu to mi sie podoba, ale z widokiem 2D to moze byc problem, zeby zrobic to wystarczajaco wciagajace na polgodzinno-godzinne wyscigi.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2007, 17:01:30 wysłana przez shyha »

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Październik 11, 2007, 18:15:32
http://forum.warsztat.gd/index.php/topic,4444.0.html ;). Tyle że tutaj bardziej stawiam na symulator, grę zarówno dla amatorów jak i maniaków oraz ogólny aspekt managerski i realizm.

Wpływ na ustawienia bolidu:
- Maksymalny promień skrętu kół.
- Silnik - im droższy, tym szybszy, lepsze przyspieszenie
- Szkielet - im droższy, tym lżejszy, bardziej wytrzymały
- Opony na deszcz, na śnieg, na suchą nawierzchnię, uniwersalne (możliwe zmiany w trakcie wyścigu w pitstopie)
- itd.

Do tego się najbardziej przyczepię, bo IMO w tym tkwi magia F1. Masa ustawień. No i w Formule 1 silników, szkieletów się nie kupuję, a samemu (jako swojemu zespołowi, a nie jednej osobie) projektuje i zleca się produkcję firmom się w tym specjalizującym. Przy produkcji należy umiejętnie kompromisować, jak np. przy silniku rozłożyć go między jego osiągi a trwałość (im mniejsza trwałość tym bardziej silnik się zużywa). Podobnie z aerodynamiką nadwozia. Szkielet ładniej nazywa się "nadwoziem" :). A co do opon - ja bym zdecydowanie rozszerzył tą listę, bo jest po prostu karygodnie uproszczona, np. deszczowe, intermediaty, miękkie, twarde - a uniwersalnych nie ma :P. No i widziałeś bolidy jeżdżące po śniegu!? (Szczerze mówiąc, to by naprawdę zepsuło klimat gry)

Ja bym położył nacisk na ustawienia bolidu przed wyścigiem, a w nim takich danych jak nachylenie przedniego/tylniego skrzydła, faworyzowane przełożenia skrzyni, rozkład kontroli trakcji, twardość podwozia.

Fizyka:
- Obciążony paliwem bolid jest wolniejszy, ciężej się rozpędza
- Opony się ścierają
- Źle dobrane lub starte opony osłabiają przyczepność
- itd.

Dodałbym docisk (przyczepność a docisk to co innego), opór powietrza.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2007, 18:23:50 wysłana przez k_b »

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Październik 11, 2007, 18:46:40
Czekałem na Twoją wypowiedź k_b wiedząc, że znasz się na tym lepiej ode mnie. Jeśli chodzi o techniczne sprawy (opony, docisk, itd.) to w zupełności masz rację. Jeśli podawałem jakieś szczegóły, to tylko przykładowo, żeby pokazać na co chcę zwrócić uwagę, a nie że tak ma być jak napisałem. Kiedy ten pomysł powstał w mojej głowie (a było to kilka godzin po ogłoszeniu wiadomości, że Kubica podpisał kontrakt z BMW Sauber jako kierowca testowy) to chodziło mi raczej o ogólną organizację rozgrywek niż detale. Mam na myśli podział na ligi w strukturze drzewa, formę kwalifikacji, wyścigów, babrania się ustawieniami bolidu, itp. Chciałem wymyślić grę mającą potencjalnie szeroką grupę docelową. Stąd arcadowy widok 2D, ale jednocześnie trochę fizyki, dającej pole do popisu przy konfiguracji samochodu. Najzabawniejsze jest to, że gdy wymyślałem tą grę, to głównym rynkiem miała być Polska (na fali budzącego się zainteresowania F1). Przez myśl mi wtedy nie przeszło, że niedługo potem rynek poszerzy się dwukrotnie z powodu Hamiltona.  :D

Offline shyha

  • Użytkownik
    • Shyha@Flickr

# Październik 11, 2007, 18:49:22
Do tego się najbardziej przyczepię, bo IMO w tym tkwi magia F1. Masa ustawień. No i w Formule 1 silników, szkieletów się nie kupuję, a samemu (jako swojemu zespołowi, a nie jednej osobie) projektuje i zleca się produkcję firmom się w tym specjalizującym.

Nie, silnikow sie nie kupuje.... Spyker: Ferrar, Williams: Renault ..., Ze szkieletami chyba teraz jest jak piszesz, ale nie zawsze tak bylo (w dawnym CART, IndyCar sie kupuje).

Offline k_b

  • Użytkownik
    • Blog

# Październik 11, 2007, 18:59:37
Czekałem na Twoją wypowiedź k_b wiedząc, że znasz się na tym lepiej ode mnie.

Kwestia zainteresowania się sportem. Ja się F1 zainteresowałem dopiero po wstąpieniu Kubicy na miejsce podstawowego kierowcy (w ogóle nie zwracałem przedtem uwagę na to że Kubica jest testowym kierowcą). Mimo wszystko odrobinkę o tym wiem, a nawet znam fakty z historii F1 :).

Przez myśl mi wtedy nie przeszło, że niedługo potem rynek poszerzy się dwukrotnie z powodu Hamiltona.  :D

Właśnie, Wielka Brytania może się nieźle zachłysnąć grą nt. F1 :D. Choć nie za bardzo jestem przychylny Hamiltonowi (przez decyzje sędziów co do pana H. - nawet gdy złamał przepisy [na Hungaroring wrócił na tor przy pomocy osób trzecich, według przepisów może tylko i wyłącznie wrócić samodzielnie, inaczej zawodnik powinien zostać zdyskwalifikowany).