Autor Wątek: Szukam pomyslu ;-)  (Przeczytany 8773 razy)

Offline dx0ne

  • Użytkownik
    • Pierdoły od dx0ne'a

# Wrzesień 20, 2007, 15:29:37
ot:
nie nie nie dla kolejnego TD! ok może to tylko ja, zupełnie nie czujący gustów graczy, ale mnie te gry nudzą. patrzysz na ekran i czekasz...
apropo wyciskania z tego pomysłu to aktualnie sa testy tego w wersji muliplayer - Casual Collective
anyway - to faktycznie calkiem prosty sposob na popularna gierke (bo nie liczac W3 to stanalone gierek tego typu chyba nie ma)
[@Goliatus: ale pewnie przy rejestracji nie uzyles referera? ;)]

bardziej przy temacie i do tego co mówił Reg: zaczecie projektwania prostej gry to dobry pomysl. bo czesto gesto wychodzi potem w praniu cos zupelnie nie prostego. zaraz wpadamy na pomysly jak usprawnic to albo tamto. jak "malym" kosztem(w tle nerwowy smiech) dodac jakis fajny ficzer lub "lekko" modyfikujac jedna czesc gry wzbogacic rozgrywke. i tak prosty pomysl mutuje, powstaje cos calkiem zlozonego a na pewno ambitnego.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Karczas

  • Użytkownik
    • DevBlog

# Wrzesień 20, 2007, 15:51:09
Re up, ot:
Gdzieś słyszałem, że Quake na początku miał być remakiem bombermana ;p


Offline ADi-

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 16:13:02
Krotki update: Wyglada na to, ze z zespolem nie powinno byc problemu, przynajmniej jezeli chodzi o checi, bo umiejetnosci to osobny temat.. raczej nieweryfikowalny na tym etapie. Gorzej z pomyslami, ale jest kilka "watkow", z ktorych moze jeszcze cos sie wykluje.

A tak na marginesie, to z rzuconych tutaj na forum pomyslow spodobal mi sie np. klon mechwarriora rzucony przez Zegisa. Nigdy co prawda nie gralem w cos takiego, ale wydaje mi sie ze to polega na walce takich wielkich chodzacych/jezdzacych maszyn a la star wars... right? ;)

Taki szybki szkic pomyslu, ktory mi sie nasunal:

  • gra typu MMO, rozgrywka on-line na wspolnej "arenie"
  • arena - outdoor, prosty teren w rzucie 3D, widok FPP (z kabiny) lub TPP.
  • rozgrywka polegalaby na wzajemnej walce kazdy-z-kazdym lub w dryzunach, gildiach, whatever...
  • najwazniejszy element to oczywiscie modele mechow i trzeb by je wykonac z dbaloscia o szczegoly, dobra animacja itp, plus oczywiscie odpowiedni model fizyczny.
  • wygrywajac "pojedynki" gracz zdobywa punkty, pieniadze, cokolwiek co moze potem "zainwestowac" w rozbudowe swojego mecha. Lepsze uzbrojenie, pancerz itp.
  • upgrade-y do mecha gracze moga kupic/sprzedac w "sklepie" lub miedzy soba (cos jak AH w WoW), mamy wiec pewien watek "ekonomiczny". Dostep do AH/sklepow/warsztatow moze byc dodatkowo mozliwy przez www, czyli mozna sledzic co sie dzieje w "swiecie gry" siedzac np. w pracy ;)
  • Podsumowujac, podstawowy cel gry to: byc po prostu najlepszym... ;) (jakims "ranking" mechow lub cos w tym stylu)
  • jako ze teren bylby raczej prosty (pagorki, doliny, jakies drzewka, kamienie itp.) mozna sie pokusic o wprowadzenie interakcji gracz-swiat: Np. moge sobie wykopac "dol" (jezeli mam mecho-koparke ;)), albo usypac jakis wal z ziemi... Mysle, ze to byloby fajne, ale troche namieszaloby w silniku gry, wiec mozna z tego ewentualnie zrezygnowac.
  • storyline - hmm... no na razie brak :) Niespecjalnie zreszta pasowaloby tutaj cos szczegolnie wyszukanego.

To tyle w skrocie, wychodzi z tego taki Casual-shooter-3D-MMO, co o tym myslicie ? ;-)


Pozdrawiam,

--
ADi
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2007, 16:20:06 wysłana przez ADi- »

II

  • Gość
# Wrzesień 20, 2007, 16:35:34
pomysl niezly. Jak potrzebowalbys kogos od produkcji daj znac.

Offline Goliatus

  • Użytkownik
    • Warsztat - tworzenie gier

# Wrzesień 20, 2007, 16:38:18
Troche ten pomysł stoi w sprzeczności z Twoimi deklaracjami, że szukasz czegoś odkrywczego i nietrudnego w realizacji. Mechy to jest wytarty temat, który stawia duże wymagania jeśli chodzi o realizację, począwszy grafiki na niuansach gry przez sieć kończąc(w końcu to jest dynamiczny shooter).

Offline nonGENIUS

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 16:44:08
Mam podobny pomysł ( napisałem na maila )

Offline Riddlemaster

  • Użytkownik
    • Moja strona domowa

# Wrzesień 20, 2007, 16:45:22
Wydaje mi się, że taki pomysł miałby szansę odnieść sukces. Mechy mają swoich fanów, a ostatnio nie mają oni w czym wybierać (przynajmniej w Europie/USA i na PCty - nie wiem jak to wygląda na innych rynkach). Choć trzeba przyznać, że Goliatus ma rację co do trudności w realizacji (MMO). Bez odpowiedniego zaplecza nie dasz rady (wiadomo potrzeba nie tylko developerów - wielu, ale i serwerów i ludzi do ich zarządzania).

Cytuj
bo umiejetnosci to osobny temat.. raczej nieweryfikowalny na tym etapie.
Czemu? Zleczasz zadanie testowe/prosisz o próbki prac i już coś wiesz (czasem nawet sporo).

Offline Humman

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 16:53:34
Trochę za złożona gra jak na casual, z opisu gra bedzie dość podobna do Q3 Arena czyli sieciowa strzelanka tyle ze z ciągłą fabuła. Konkurencja w shoterach jest spora, a najpopularniejsza gry tego typu quake, unreal, counter strike są dobrze przemyślane i zrobione. Widze w tym projekcie jeden błąd, ulepszenia powinny być zachowywane tylko w czasie turnieju (i kilku meczów na różnych mapach a w przerwach zakupy) a przy starcie każdy zaczyna z taką samą ilością gotówki. Mapy mimo że mapy są outdoor powinny być bogate w przeszkody, budynki i wzgórza żeby było się gdzie chować przed ostrzałem. W sumie gra będzie całkiem złożona, niemniej życze powodzenia.

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Wrzesień 20, 2007, 16:55:20
Pytanie tylko, po co MMO? Wystarczy tylko ładnie zamaskować serwery na poziomie UI i mamy klasyczny multiplayer. Przykładowo, po zalogowaniu się z master servera pobierana jest lista dostępnych serwerów i prezentowana graczowi w postaci układu planetarnego, gdzie każda arena to teren jakiegoś pojedynku. Po wybraniu planety mech jest "teleportowany" na miejsce i włącza się do walki. Dodatkowo można zaznaczyć, że reguły turnieju zabraniają teleportacji na jedną planetę więcej niż 16 mechów jednocześnie, by ograniczyć możliwości potencjalnych działań wojennych prowadzonych jedynie pod przykrywka turnieju przez zwalczające się organizacje. ;) W efekcie master server sprowadza się jedynie do roli bazy danych. :)

Offline ADi-

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 18:28:10
Humman, Krzysiek K: Nie rozumiecie idei MMO. W grach tego typu swiat gry istnieje niezaleznie od gracza, i na tym wlasnie polega caly fun. Gracz dolacza do swiata i wchodzi w jakas interakcje z nim oraz innymi graczami (rozwija postac, robi questy whatever), a to czego dokonal pozostaje nawet jak wyjdzie z gry. Dlatego wlasnie "ulepszenia" beda zostawac nie tylko na czas turnieju, oraz odpada mozliwosc polazcenia peer-to-peer.

btw, przy podejsciu klient-serwer stosowanym przy MMO latwiej zapanowac nad swiatem i wytepic np. cheaterow, ktorzy sa zmora gier typu Q3/UT/CS


Co do samej zlozonosci projektu, to jak ja to widze:

  • soft server-side, czesc obslugujaca multiplayer-a.. trywialna;) (jestem w stanie uporac sie z tym nawet samemu)
  • niestety, po stronie serwera w takim wypadku trzeba zaimplementowac tez fizyke i to moze juz stanowic pewne wyzwanie zarowno programistycznie jak i pod wzgledem mocy obliczeniowej (no ale wydajnosc na tym etapie nie jest zadnym problemem). Przy zalozeniu, ze walka polega glownie na strzelaniu z, nazwijmy to, "dziala" do przeciwnika, to engine fizyczny musi liczyc trajektorie pociskow (rozne pociski - upgrade-y, wiadomo;) ), zderzenia, grawitacje... czyli taki newton w zasadzie, uwzgledniajac przy tym uksztaltowanie sceny.
  • klient gry renderuje tylko scene na podstawie informacji odebranych z serwera, wysyla swoje informacje nt. akcji zainicjowanych przez gracza - nie powinno byc problemow

Tak wiec, ze wzgledu na pkt. 2, napisanie silnika jest samo w sobie juz niezlym wyzwaniem i moze byc traktowane jako osobny projekt/pomysl ;)

Pozdrawiam,

--
ADi

Offline sobol

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 18:31:18
Jeżeli wszystko będzie przetwarzać serwer, to na serwery będzie potrzebna niesamowita moc obliczeniowa Oo

Offline nonGENIUS

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 18:40:16
życzę powodzenia
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2007, 22:04:35 wysłana przez el_pawcik »

II

  • Gość
# Wrzesień 20, 2007, 20:21:21
Cytuj
Mechy to jest wytarty temat, który stawia duże wymagania jeśli chodzi o realizację, począwszy grafiki na niuansach gry przez sieć kończąc(w końcu to jest dynamiczny shooter).
Graficy, Animacje, Muzyka to nie problem. ADi programista, wiec pewnie wie czego moze sie czepic;)  (choc nigdy niewiadomo)

Co do serwerow - jezeli gra bedzie popularna to nie problem. Na rozruszenie (sprawdzenie popularnosci) rowniez znalezienie serwera nie jest trudne.

No, ale przyznac trzeba ze pomysl juz ambitny troszku ;) Sam widzisz ADi, ze ciezko jest wymyslec cos oryginalnego, cos co by nie zwiekszalo ryzyka produkcji.

Offline doomtrader

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 20:56:28
Temat w swojej idei jest tak przewrotny, że aż irracjonalny.

Ciekawe co powoduje ADim?
Na ogół ludzie którzy tu przychodzą opisują pomysł na swoją grę.
Mniej lub bardziej przedstawiają co mają czy tez co tam wymyślili.
ADi natomiast przychodzi i mówi:
"Jestem świetnym programistą ale nie mam pomysłu jak swój talent wykorzystać", można to porównać do postów "Mam świetny pomysł na super grę, szukam współpracowników", jednak co najdziwniejsze, nikt nie pyta co ADi umie.

Co najdziwniejsze ludzie walą drzwiami i oknami. Nikt się nie zastanawia czy ADi na pewno umie skodować hiciora.
Czyżby powiedzenie, że dobry i dobrze opisany pomysł może zakodzić każdy programista?
A może ADi pracuje dla wielkich tego rynku którzy wyprztykali się już z pomysłów?

Poza tym ADi chyba sam nie wie czego chce, najpierw pomysł ma być szybki i zyskowny, po czym zaczyna się zastanawiać nad skomplikowanym symulatorem MECHów (swoją drogą lubię MECHy).

ADi powiedz co do tej pory robiłeś i co tak naprawdę chcesz robić.

Czy naprawdę jesteś księżniczką czy może chcesz się wżenić w książęcą rodzinę?

Offline Matrik

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 21:51:27
Mój pomysł na MMO jest pewnie zbyt skomplikowany (i nie mam designers doca), więc zarzucę zarysy drugiego:

Realia: World War II
Tryb: Multiplayer
Gatunek: FPS

Wyobraźcie sobie typowy FPS, z podziałem na klasy i ich umiejętnościami, w której można stworzyć swojego żołnierza (można mieć kilku), a przy tworzeniu wybieramy narodowość, klasę, umiejętności... Potem rozgrywamy naszym wojakiem kolejne bitwy, oparte na realiach historycznych, zdobywamy doświadczenie, które da nam awanse i kolejne rodzaje broni, i tak dalej, i tak dalej...