Autor Wątek: Co dalej  (Przeczytany 9144 razy)

Offline Mardok

  • Użytkownik

# Marzec 14, 2006, 20:16:00
Dobry pomysł. Zabiorę się za perełki  ;D

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

beginner

  • Gość
# Marzec 14, 2006, 20:30:59
Tak, to prawda. Ja znalazlem sprzedawce na irc'u. Mozesz zalozyc topic na forum w odpowiednim dziale ze kupisz 1 tom bo z 2 i 3 nie ma problemu. A w USA maja juz 4 i 5 :/

Pozdro

Offline Mardok

  • Użytkownik

# Marzec 14, 2006, 20:31:40
No to fakt  ;D Ale ponoć mój kumpel ma więc jakoś to będzie  ;D

beginner

  • Gość
# Marzec 14, 2006, 20:39:48
A no to jak ma to pozycz od niego albo zrob xero i jak Ci sie spodoba to kup oryginala. Mozesz tez poszukac w p2p ale to kradziez (xero zreszta tez).

Pozdro

// edit by bies
Już kiedyś była o tym dyskusja. Zarówno ściąganie z p2p jak i ksero nie kwalifikują się do kradzieży.
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2006, 21:19:16 wysłana przez bies »

Offline Mardok

  • Użytkownik

# Marzec 14, 2006, 20:44:12
a od czego są ebooki  ;)

beginner

  • Gość
# Marzec 14, 2006, 21:25:22
Owszem kwalifikuje sie. To nielegalne i po prosu za friko korzystamy z efektow cudzej pracy co jest najzwykejszym piractwem. Jak wiadomo piractwo = kradziez. Jest to po prostu inna forma zlodziejstwa. Jakbys Ty napisal ksiazke a ktos by ja za darmo sciagna z netu i wydrukowal to co? Nie zaplacil Ci za Twoja prace. Tyle.

Pozdro

Ale skoro bardzo chcesz a nie ma tej ksiazki to niestety nic innego nie pozostaje. Jednak proponuje kupic ew. odkupic.

Offline DarkJarek

  • Użytkownik
    • DarkJarek HomePage

# Marzec 14, 2006, 21:42:05
widziałem ostatnio 2 tom w empiku w krakowie na rynku

ot: Piractwo jest złe, tłumaczyłem to ostatnio mojemu bratu ale niebardzo kapował niestety.

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Marzec 15, 2006, 00:04:08
Cytuj
Już kiedyś była o tym dyskusja. Zarówno ściąganie z p2p jak i ksero nie kwalifikują się do kradzieży.
Co do ksero - kserowanie materiałów już rozpowszechnionych na własny użytek to nie piractwo, o ile się je zniszczy po trzech miesiącach (chyba). Kiedyś u mnie na wydziale w punkcie ksero na ścianie wisiał wydrukowany stosowny artykuł, więc pewnie coś w tym jest.

beginner

  • Gość
# Marzec 15, 2006, 20:59:01
Korzystasz w takim przypadku z czyjejs pracy za friko, nie mozna tak.

Pozdro

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Marzec 15, 2006, 21:48:59
Cytuj
Korzystasz w takim przypadku z czyjejs pracy za friko, nie mozna tak.
To już do biblioteki publicznej nie można pójść i czegoś wypożyczyć? :P Kserowanie do użytku prywatnego i na określony czas ma dokładnie takie same podstawy. Zauważ, że dozwolone jest korzystanie w ten sposób tylko z materiałów już rozpowszechnionych, czyli ktoś wcześniej musiał daną książkę kupić, żeby inni mogli z niej korzystać. Ograniczenie czasowe i do użytku prywatnego daje pewność, że z jednej kopii nie zacznie nagle korzystać cała Polska, więc moim zdaniem (i zdaniem dziennika ustaw, jeżeli od tamtego czasu czegoś nie zmienili) jest to OK. :)


Oczywiście piracenie ebooków po p2p jest nadal niedozwolone, żeby była jasność.

beginner

  • Gość
# Marzec 17, 2006, 15:38:29
Cytuj
Korzystasz w takim przypadku z czyjejs pracy za friko, nie mozna tak.
To już do biblioteki publicznej nie można pójść i czegoś wypożyczyć? :P Kserowanie do użytku prywatnego i na określony czas ma dokładnie takie same podstawy. Zauważ, że dozwolone jest korzystanie w ten sposób tylko z materiałów już rozpowszechnionych, czyli ktoś wcześniej musiał daną książkę kupić, żeby inni mogli z niej korzystać. Ograniczenie czasowe i do użytku prywatnego daje pewność, że z jednej kopii nie zacznie nagle korzystać cała Polska, więc moim zdaniem (i zdaniem dziennika ustaw, jeżeli od tamtego czasu czegoś nie zmienili) jest to OK. :)

Masz racje ale z drugiej strony kto do jasnej spali skserowana bardzo dobra ksiazke? NIKT!

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Marzec 17, 2006, 17:42:23
Cytuj
Masz racje ale z drugiej strony kto do jasnej spali skserowana bardzo dobra ksiazke? NIKT!
Bo celem tego nie jest umożliwienie kserowania całych książek, tylko wybranych fragmentów. Na przykład idziesz do czytelni, znajdujesz jakiś artykuł czy rozdział, który kserujesz żeby opracować coś na jego podstawie w domu. :)

Offline mr666

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2006, 18:32:21
Witam!

A Panowie to mp3 nie uzywaja, wszystkie komercyjne programy maja legalnie? Tiaaa....

pzdr

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Marzec 17, 2006, 19:09:27
Cytuj
A Panowie to mp3 nie uzywaja, wszystkie komercyjne programy maja legalnie? Tiaaa....
Z MP3 używam tych, które wyślą mi znajomi muzycy jako przykłady swoich prac oraz tych, któe można legalnie pobrać w sieci, albo zgrane z legalnie zakupionych płyt. Z programów korzystam także legalnych (w tym Windows XP i Visual C++ 2003 z MSDNAA wykumionego przez uczelnię dla studentów), więc nie zakładaj od razu, że wszyscy są piratami. :)

beginner

  • Gość
# Marzec 17, 2006, 19:27:09
Nie popieram piractwa ale tez nie mam hajsu na legalnego Windowsa. Starams sie nie uzywac piratow i to co moge, nabywam legalnie. Mp3 u mnie to zripowane utwory z oryginalnych plyt.

Pozdro