Autor Wątek: Fornost - strategia turowa  (Przeczytany 12646 razy)

Offline counterClockWise

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 23:05:48
Dodaj jakieś innowacyjne pomysły, które odróżnią Twoją grę od innych w tym gatunku.
Np. w większości gier trzeba rozwalić nieprzyjaciół - a może ciekawsze byłoby np. ucieczka z jakiegoś miejsca, albo zdobycie iluś % kluczowych miejsc.
Fajnie byłoby zobaczyć ciekawe opcje taktyczne - np. ustawianie przed bitwą nacisku na stosunek piechoty/kawalerii/artylerii/łuczników albo jeśli fantasty chodowanie bestii krzyżując istniejące - nadawanie im przeróżnych zdolności jak w RPG, które byłby potrzebne w wykonywaniu misji.
To tylko marne przykłady - zarzuć nas jakimiś pomysłami!

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Zegis

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 23:29:02
A ja będę złośliwy i powiem, że nic z tego co wymieniłes innowacyjne nie jest ;p
'Budowanie' jednostek z kawałków? Metal Fatigue, Incredible Creatures (or sth ze zbliżonym tytułem, to takie od Microsoft Games, że jest ludzik, zbiera DNA zwierząt-npc i robi z nich chimery, by rozawalić jakiegoś kogoś kto się na wyspie jego ojca rozpanoszył)... a znawcy gatunku pewnie wymienią z 3-4 inne...
Stosunek wojsk? IMHO bez sensu, bo przy dużej przewadze liczebnej sama kawaleria jest w stanie wszystko rozwalić, wszystko tylko zależy od tego jak koszty będą rozłożone. Poza tym to tak naprawdę jaki poza statystycznym miałoby wpływ na grę? Bo poza obniżaniem morale nie widzę tu zastosowania... a głupio by było obniżać morale 'częściowo' (znaczy np. "o mamy mniej łuczników" -1 morale, "o mamy więcej jazdy" +1 morale, "o mamy lepsze pancerze" +2 morale, "ojojoj, mają większe działa" -1 morale)
'Ekwipowanie jednostek zdolnościami'? - Warhammer 40k Rites of War; Heroes of Might and Magic 5 znowu znawcy gatunku będą potrafili w ciemno dodać kilka innych tytułów...
A ucieczki z miejsca, czy zdobycie %towo kluczowych miejsc jest 'wykorzystywane' w grach. Z tym, że jednak (nie oszukujmy się) ile podczas wojny można uciekać, czy zdobywać miejsca? Pomijając już fakt, że bardzo rzadko zdarza się, że miejsce które musimy zdobyć nie leży w środku/za najsilniejszą na mapie bazą wroga...

Offline counterClockWise

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 23:41:38
A gdzie ja napisałem, że to jest innowacyjne? Napisałem
Cytuj
"to tylko marne przykłady"
.
Nie uważam, że to było złośliwe, ale skoro sam tak piszesz to dobrze wiedzieć...

Offline Humman

  • Użytkownik

# Wrzesień 20, 2007, 23:53:15
Można też zrobić coś na kształt cywilizacji 3, europa universalis czyli że oprócz podboju militarnego, przeciwnika można pokanać przez dominację ekonomiczną, kulturalną, polityczną czy nawet religijną. Pomysł może nie odkrywczy ale zwiększa znacznie różnorodność rozgrywki i można wtedy wygrać nie budując prawię armi (do zapobiegania buntom może się przydać) a tylko np. placówki handlowe czy świątynie.
Albo ciągle nie wystarczająco wykorzystany pomysł gry strict taktycznej gdzie nie buduje się nic a tylko próbuje jak najlepiej wykorzystać posiadane wojsko. A do tego możliwość zajmowania kulczowych pozycji za których kantrolę dostaje się środki na dokupienie dodatkowych sił.
Ciężko jest wymyślić coś naprawdę orginalnego, więc większość obecnych gier bazuje na wcześniejszych pomysłach, zwłaszcza na połączeniu sprawdzonych rozwiązań z udanych produkcji. Tylko że nie zawsze udaje się producentom odpowiednio zrealizować i zbalansować te skopiowane rozwiązania i powsają gnioty.

Offline Grelo

  • Użytkownik

# Wrzesień 21, 2007, 18:36:44
Cytuj
Można też zrobić coś na kształt cywilizacji 3, europa universalis czyli że oprócz podboju militarnego, przeciwnika można pokanać przez dominację ekonomiczną, kulturalną, polityczną czy nawet religijną. Pomysł może nie odkrywczy ale zwiększa znacznie różnorodność rozgrywki i można wtedy wygrać nie budując prawię armi (do zapobiegania buntom może się przydać) a tylko np. placówki handlowe czy świątynie.
ten pomysł mi się nie podoba - gra ma być czysto taktyczna - poza tym IMo to trochę dziwne , że np. orkowie będą przekonywać ludzi do swojej religii

Co do "dziwnych" warunków zwycięstwa to się całkowicie zgadzam - ta może bardzo urozmaicić grę.

Macie rację - ciężko jest wymyślić coś oryginalnego, ale ja postaram się , żeby grają c w Fornost'a nikt się nie nudził.

Jeśli chodzi o budowanie jednostek z kawałków to może nie jest to jakaś wielka innowacja, ale z pewnością bardzo urozmaici rozgrywkę i doda do gry element taktyczny. Poza tym , w grze każda nacja (może z małymi wyjątkami) będzie miała całkowicie różne wyposażenie, całkowicie inne umiejętności, dające im przewagę na innym terenie.

Cytuj
Stosunek wojsk? IMHO bez sensu, bo przy dużej przewadze liczebnej sama kawaleria jest w stanie wszystko rozwalić, wszystko tylko zależy od tego jak koszty będą rozłożone. Poza tym to tak naprawdę jaki poza statystycznym miałoby wpływ na grę? Bo poza obniżaniem morale nie widzę tu zastosowania... a głupio by było obniżać morale 'częściowo' (znaczy np. "o mamy mniej łuczników" -1 morale, "o mamy więcej jazdy" +1 morale, "o mamy lepsze pancerze" +2 morale, "ojojoj, mają większe działa" -1 morale)

to nie będzie tak :
każda jednostka będzie miała swoje słabości i mocne strony np. jeśli jakiś oddział doskonale strzela z łuku i walczy na dystans to można go łatwo zaskoczyć zastawiając zasadzkę i zmuszając go do walki wręcz z przeciwnikiem , który jest w tym lepszy.

Zacząłem pisanie DD - może trochę na to za późno, ale właściwie to nie mam jeszcze zespołu , a to na pewno pomoże w znalezieniu chętnych do pracy nad grą i chętnych do jej wydania - projekt staje się bardziej profesjonalny. Może jak skończe to dam linka do design doca.