Autor Wątek: Programowanie gier. Kompendium  (Przeczytany 6390 razy)

Offline Hectic

  • Użytkownik

# Styczeń 13, 2006, 21:09:23
Czy będzie to dobra książka dla kogoś kto dopiero zaczyna i ma podstawy C++ ? Przykładowy rozdział -> http://xpr.pl/c/kompedium.pdf

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Kamil

  • Użytkownik
    • Homepage

# Styczeń 13, 2006, 21:36:37
Zerknij na podobny watek w tym dziale o Arkana C++, tam tez pojawia sie Kompedium

aod

  • Gość
# Styczeń 13, 2006, 21:51:06
Siemano !
Wiesz jak chcesz pożadnie nauczyc się C++ to propnuje Symfonie C++ ! A jeśli chcesz miec tylko podstawy C++ do pisania gier to ta ksiązka z tego co wiem poiwnna Ci starczyc ! A tak wogule to polecam Programowanie gier w DirectX !

Offline xeryph

  • Użytkownik

# Styczeń 13, 2006, 22:03:42
polecam Programowanie Gier w OpenGL (Helion)

chociaz jak nie umiesz bardzo dobrze c++
i prawie wogole WinApi
to wez Programowanie Gier Kompedium
(ma duzo minusow ale od osob ktore juz umieja jezyk
 bo 50% ksiazki to jest wprowadzenie do WinApi )

nie kupuj Perelki programowania gier :)
zrozumiesz moze 40stron a wydasz na to prawie 150zlotych :P

Offline Hectic

  • Użytkownik

# Styczeń 13, 2006, 22:08:18
Czyste C++ mam w szkole więc się poducze ;) Dzięki za odpowiedź, przekonałem się co do tej książki  ;D

Offline zarius

  • Użytkownik

# Styczeń 13, 2006, 22:34:00
Czyste C++ mam w szkole więc się poducze ;) Dzięki za odpowiedź, przekonałem się co do tej książki  ;D

A moge wiedziec na jakim etapie szkoly ? Bo nie wiem czy to w mojej miescinie jest tak tragicznie czy w calym kraju ze w LO mam DOS, Pascal, Word i Exel...

Co do ksiazek to polecam do C++: C++ Dla kazdego zeby dobrze zrozumiec podstawy i pozniej

Thinking in C++ Vol 1 i 2 zeby nauczyc sie czegos wiecej. Bo bez teog wiecej to wydaje mi sie ze gier sie nie popisze :P


Offline exor

  • Użytkownik

# Styczeń 13, 2006, 22:44:39
Cytat: zarius
Bo nie wiem czy to w mojej miescinie jest tak tragicznie czy w calym kraju ze w LO mam DOS, Pascal, Word i Exel...

To chyba zależy od nauczyciela informatyki. są tacy którym nic sie nie chce i chociaż jakaś klasa jest o profilu informatycznym to i tak siedzą np. w exelu i ewentualnie jakieś podstawy algorytmiki mają. Jak nauczyciel np. chce żeby klasa uczyła sie c++ to przerobi ten temat.

Offline orzech

  • Użytkownik
    • homepage

# Styczeń 13, 2006, 23:02:51
[exelu]
Excelu! ;)

Ale tak na serio, to nie liczcie na to, że w LO nauczą was porządnie programować. Informatyka to jeden z wielu przedmiotów (w szkole średniej raczej z tych mniej ważnych), a nie każdy musi umieć płynnie posługiwać się językiem programowania. Bierzcie się do roboty we własnym zakresie!

Na coś ciekawszego nastawcie się dopiero na studiach. :)

Offline Hectic

  • Użytkownik

# Styczeń 14, 2006, 00:54:26
W 15 LO we Wrocławiu, klasa ogólna z rozszerzeniem programowanie obiektowe ;) Mamy też 3D studio Delphi i kilka innych :)

Offline Kamil

  • Użytkownik
    • Homepage

# Styczeń 14, 2006, 01:08:48
Na coś ciekawszego nastawcie się dopiero na studiach. :)

jestem na 3 roku informatyki - jak narazie nic ciekawego ;)

Offline zarius

  • Użytkownik

# Styczeń 14, 2006, 01:45:19
Heheh ostatnia odpowiedz rzeczywiscie optymistyczna :) A tak powaznie to jest tak jak sie spodziewalem. Jedni maja wysoki poziom trugi nie.

Co do uczenia sie to oczywiscie ze biore wszystko w swoje rece. Jak bym mial polegac na lekcjach informatyki w szkole nie wiedzial bym co to DirectX a nie co dopiero kodowac w nim (no narazie uczyc sie go ;) )

Juz od okolo 1,5 roku sie ucze C++ i dopiero po takim czasie kiedy jestem pewny ze dam rade uczyc sie DirectX za niego zasiadam i kolejny zonk  - matematyka :) Jednak mam pecha i zastanawiam sie czy tego tez mam uczyc sie na wlasna reke (bo macierze na studiach (to nie w miare latwe gorzej z tymi innymi zagadnieniami)) no i nauka tego po angielsku mi za dobrze nie poszla (sam kod DX rozumiem) jakies dot product cross product wtf  ;D ;D :D

Czasem zastanawia mnie jedno czy aby nie jest dla mnie za pozno. Taki offtopic sie zrobil ale ile mieliscie lat jak zaczynaliscie programowac ? (tak z ciekawosci tylko i odpowiadac tez przy okazji ;) :P)

aod

  • Gość
# Styczeń 14, 2006, 12:56:46
Jak zaczynałem Basica na C64 to chyba koło 6 klasy podstawówki.

A co do czekania aż cie ktoś nauczy na siłe, to nie ma to największego sensu. Jeżeli to lubisz, to nauka tego to nic strasznego,a jeżeli nie, to i tak sie tego nie nauczysz. U mnie w tech(Elektroniczne IIIklasa) niektórzy też myśleli że programowania (delphi) i innych zawodowych ktoś ich nauczy, bo samym sie nie chce, ale jak na razie marnie im idzie ;)

Offline orzech

  • Użytkownik
    • homepage

# Styczeń 14, 2006, 13:55:53
Juz od okolo 1,5 roku sie ucze C++ i dopiero po takim czasie kiedy jestem pewny ze dam rade uczyc sie DirectX za niego zasiadam i kolejny zonk  - matematyka :) Jednak mam pecha i zastanawiam sie czy tego tez mam uczyc sie na wlasna reke (bo macierze na studiach (to nie w miare latwe gorzej z tymi innymi zagadnieniami)) no i nauka tego po angielsku mi za dobrze nie poszla (sam kod DX rozumiem) jakies dot product cross product wtf  ;D ;D :D
No właśnie. Zaryzykuję stwierdzenie, że matematyka (głównie algebra liniowa i geometria analityczna) stanowi 60% całej grafiki komputerowej. Można wiedzieć jak obsługuje się API graficzne, jak wybiera się tryb rzutowania i ustawia obiekty na scenie, ale bez znajomości matematyki, która za tym stoi, cała wiedza na ten temat jest raczej 'skąpa'.

Ja wiem, że to bolesne, bo samemu jeszcze mam duuużo matematyki do zrobienia. Nie mniej jednak im wcześniej zaczniesz się uczyć samemu (nie mówię, że trzeba koniecznie _zakuwać_ :P ), tym bardziej Ci się to opłaci. A potem przekonasz się, że na studiach też nie będziesz miał problemów z algebrą.

Przede wszystkim upewnij się, że _pojąłeś_ dokładnie wektory. Potem weź się za macierze i transformacje. Jest to absolutne minimum, jeśli myślisz poważnie o grafice. :)

Pozdrawiam

Offline Kamil

  • Użytkownik
    • Homepage

# Styczeń 14, 2006, 16:41:25
Hmm pewnie mnie zbija za to co powiem ale az tak bardzo nie musisz sie ta matma przerazac, tak naprawde mozesz sobie obudowac operacje na wektorach typu iloczyn skalarny czy wektorowy w funkcje i nie zastanawiac sie jak to jest liczone wewnatrz, jedyne co wypadalo by wiedziec to co sie uzyskuje w wyniku jakiej operacji. Jesli piszesz w opengl to transofmacje widoku sceny czy obiektow tez nie musisz robic za pomoca mnozenia macierzy - co jest i tak robione tylko ukryte przed toba przez takie funkcje jak glTranslate , glRotate , glScale ...  a zrozumienie tego jak to sie liczy recznie na kartce przyjdzie z czasem lub szkola wymusi. Prawde mowiac geometria analityczna jest dopiero na drugim semestrze (czytaj druga matematyką) wiec nie jest odrazu..   tak dla ciekawosci na specjalizacji grafika komputerowa (specjalizacja zaczyna sie od 5 semestru) jest przedmiot o nazwie matematyka grafiki komputerowej,  z tego co wiem jest to najciezsza matma na tych studiach (podobno), a material jej zawiera mniedzyinnymi (opis ze stron wydzialu) :

Wprowadzenie do tematyki cyfrowego przetwarzania obrazów. Dyskretyzacja obrazu analogowego. Próbkowanie. Kwantowanie. Formaty zapisu plików graficznych.
Przetwarzanie obrazu cyfrowego. Podstawowe operacje na obrazie (zmniejszanie, powiększanie, redukcja liczby kolorów). Wykorzystanie transformat w przetwarzaniu obrazu. Poprawianie jakości obrazu. Korekcja histogramu. Metody częstotliwościowe. Metody przestrzenne. Kompresja obrazu. Kompresja bezstratna. Algorytmy kompresji stratnej.

aod

  • Gość
# Styczeń 15, 2006, 00:55:20
Hectic, ja skonczylem XIV LO i mielismy bardzo fajne zajecia z informatyki (przerobilismy sporo z Cormena i pare reczy, ktorych w nim nie bylo), poza tym byly zajecia na UWr z doktorantami. No i te zajecia sa chyba otwarte, tzn jak bardzo chcesz, to mozesz sie wybrac w sobote ok. 9 - 10 do Instytutu Informatyki na Przesmyckiego.