Autor Wątek: Ograniczenie dostępu do Aplikacji spoza Windows Store  (Przeczytany 2641 razy)

Offline lao

  • Użytkownik

# Luty 05, 2018, 12:49:36
Czytałem właśnie na necie że Microsoft planuje wprowadzić w Windows 10 domyślne ograniczenie instalacji oprogramowania jedynie do aplikacji z Windows Store. Czyli co, nie będzie możliwości dystrybucji np. z własnej strony? Robię także wizualizacje architektoniczne, ciężko mi sobie wyobrazić żebym udostepniał je klientom przez w Windows Store

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline MDW

  • Użytkownik
    • www.encore-games.com

  • +2
# Luty 05, 2018, 23:19:38
Myślę, że nie masz się czym przejmować. Moim zdaniem to jest absolutnie niewykonalne. Zwłaszcza na Win-pecetach. To co jest akceptowalne (a bywa i zaletą) na platformach mobilnych jest niewykonalne na systemach desktopowych. Takiego ruchu nie jest w stanie zrobić nawet Apple, który ma zdecydowanie bardziej zdescyplinowanych użytkowników i może robić prawie wszystko co sobie wymyśli. Microsoft od wielu lat nie potrafi się pozbyć API pisanego jeszcze przez samego Gatesa. 😂 Setki tysięcy firm używa softu, który stoi na API będącym "deprecated" od 20 lat i nikt z tym nic nie zrobi. Microsoft musi wspierać bankomaty z lat 80, prehistoryczny soft do faktur i pozwalać się uruchamiać takim tworom jak TotalCommander. 😂 W tej firmie i tym systemie nic się nie zmieni. Stary bajzel, "kochany" rejestr i poDOSowe popłuczyny w jakiejś formie zawsze będą. Najwyżej będą przykryte kolejną ładną skórką. 😉 A co dopiero instalowanie aplikacji z dowolnego źródła. Idź spać spokojnie.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2018, 23:21:12 wysłana przez MDW »

Offline Rethil

  • Użytkownik

# Luty 06, 2018, 19:21:26
To co przeczytałeś mogło dotyczyć Windowsa 10 S, który według https://support.microsoft.com/pl-pl/help/4020089/windows-10-s-faq nie pozwala na instalacje aplikacji spoza Microsoft Store. Jest to podyktowane względami bezpieczeństwa - łatwiej zapewnić, że nie wgrasz sobie złośliwego oprogramowania, kiedy ktoś musi zweryfikować każdą wersję (jak na iOS) i trzyma pełna kontrolę nad miejscem pochodzenia aplikacji.

Offline lao

  • Użytkownik

# Luty 06, 2018, 21:56:45
Tak, i ta "funkcjonalność" ma być niedługo domyślna dla każdej wersji windowsa 10. Dotyczy uruchamiania jakichkolwiek plików exe, jakby ludzie byli jakimiś dziećmi których microssoft musi pilnować. Rozumiem że każdą swoją aplikacje będę musial przerzucać przez windows store nawet jesli będzie to aplikacja napisana dla jaj żeby odtwarzala mi marsz imperialny na stacjach dyskietek. Przecież to jakiś poroniony pomysł jest.

Offline Rethil

  • Użytkownik

# Luty 08, 2018, 20:06:32
Możesz podać źródło, bo na razie brzmi to jak "Szwagier mieszka w Niemczech i słyszał, że ..."? Ludzie na róznych stronach gdybają i wymyślają niestworzone rzeczy na podstawie plotek i tego co uważaja za prawdę objawioną. Proza życia pokazuje, że jednak ludzie siedzący za sterami takich dużych koncernów nie są idiotami i znają swój target.

Offline lao

  • Użytkownik

# Luty 09, 2018, 20:01:04
https://www.pcworld.com/article/3252103/windows/microsoft-making-windows-10-s-default-with-new-versions.html , wczezśniej czytałem o tym na jakiejś polskiej stronie ale nie mogę znaleźć linku

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

# Luty 10, 2018, 00:52:49
Już w tym momencie smartscreen wyskakuje jak masz niepodpisaną aplikację, także nie tak hop.

Offline Rethil

  • Użytkownik

# Luty 10, 2018, 13:48:28
Nawet w tym artykuje jest zdanie "This doesn’t mean Windows 10 Home and Windows 10 Pro will go away, or that PC makers won’t be able to switch the operating system mode themselves." Nadal musiałbyś mieć Windows 10 S, żeby blokował aplikacje spoza Microsoft Store.

Inna rzecz, że pewnie Windows 10 S byłby domyślnym systemem zamiast Windows 10 Home instalowanym na komputerach. Co prawda artykuł wspomina o kosztach związanych ze zmianą wersji systemu, ale mówi o Windowsie Pro. Możliwe że zmiana z 10 S na 10 Home nie będzie kosztowała nic. Oczywiscie to takie same gdybania jak te które są przedstawione w artykule, co autor dosyć wyrażnie podkreśla i mówi że MS odmawia komentarza.

Zakładajac jednak, że taki scenariusz się ziści to prawdopodobnie nie odczujesz zmiany, ponieważ twoi klienci wyposarzą swoje komputery w Win 10 Home lub Pro. Natomiast dla zastosowań biurowych np. dział ksiegowości w firmie czy gospodarstw domowych gdzie system służy jako rozrusznik przegladarki, ma to sens.

Offline lao

  • Użytkownik

# Luty 12, 2018, 13:38:20
No właśnie chodzi o to że moi klienci udostępniają wizualizację swoim przyszłym klientom, więc w momencie gdy  odbiorca końcowy nie będzie mógł otworzyć wizualizacji u siebie na kompie to nikt nie będzie jej chciał. a Większość ludzi jak dostanie wersję S to nie będzie bulić za Home czy Pro bo większość ludzi tylko internet przegląda. Jeśli to nie łamie prawa antymonopolowego to nie wiem co ono chroni jest w ogóle.

Offline Joker

  • Użytkownik

# Luty 15, 2018, 12:38:24
Windows 10 s ma robić za super bezpieczny, czyli właściwie albo do bibliotek albo dla dzieci. Więc spokojnie, z tego wydania prawie nikt nie będzie korzystał.