Autor Wątek: Odpowiedź na skargę w grze objęta ochroną danych osobowych?  (Przeczytany 908 razy)

Offline Wicherek

  • Użytkownik

# Sierpień 18, 2017, 22:27:45
Witam

Załóżmy taką fikcyjną sytuację. Gracz o nicku XXX złamał regulamin gry. Wysyłam informację z dowodami (według regulaminu gry) do supportu. Po pewnym czasie chciałbym dostać informację jak rozpoznali sprawę czy uznali moją skargę czy nie. Niestety najczęściej jedyną zwrotną informacją jest: "W związku z  ochroną danych osobowych nie możemy udzielić takich informacji".
Moje pytanie jest następujące: Czy tak na prawdę jest zapisane w naszym prawie, że nie wolno im odpowiedzieć nawet krótkiego zdawkowego "skarga została rozpatrzona pozytywnie" czy to tylko taki wybieg by nie wdawać się w polemikę?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline misztal

  • Użytkownik

# Sierpień 20, 2017, 22:33:38
Jeśli użytkownik akceptuje podczas rejestracji to że jego dane są zebrane ale nikomu nie udostępnione to nie może ich udostępniać. Poczytaj politykę prywatności tej strony lub gry.

Offline kubera

  • Użytkownik
    • Prywatna strona

# Sierpień 23, 2017, 21:25:29
Nie znam się, ale nie sądzę, żeby nick do gry był chroniony, jak dane osobowe.
Nie są to sensytywne informacje.

Offline Wicherek

  • Użytkownik

# Sierpień 23, 2017, 22:47:54
Jeśli użytkownik akceptuje podczas rejestracji to że jego dane są zebrane ale nikomu nie udostępnione to nie może ich udostępniać.

Nick i tak jest wszystkim znany, a odpowiedź na pytanie czy zgłoszenie zostało rozpatrzone i z jakim skutkiem na chłopski rozum nie jest ujawnieniem jego danych.
Jak zgłaszam skargę na policję na kogoś to też otrzymuje odpowiedź w stylu Pana skarga na Pana X została odrzucona z braku dowodów. Biorąc politykę z gry to też byłoby ujawnienie danych osobowych.

Offline lethern

  • Użytkownik

  • +1
# Sierpień 24, 2017, 00:19:38
https://niebezpiecznik.pl/post/poniedzialek-z-prawnikiem-odpowiedzi-na-wasze-pytania-dotyczace-obowiazkow-i-praw-osob-prowadzacych-serwisy-internetowe-i-blogi/

Cytuj
W pewnych przypadkach adres e-miał może być daną osobową. Oczywiście jeśli bez większych problemów umożliwia on identyfikacje danej osoby fizycznej.
Dla przykładu: adres 2lk321jdsa@gmail.com raczej nie pozwala na identyfikacje konkretnej osoby fizycznej z mojego punktu widzenia (z punktu widzenia Googla jednak już nawet taki adres może być daną osobową, pozwalającą powiązać ją z konkretną osobą). Z drugiej strony adres jan.nowak@wp.pl, mimo, iż zawiera imię i nazwisko, nie specjalnie pozwala na identyfikację konkretnego Jana Nowaka. Natomiast adres jan.nowak@nazwafirmy.pl już może identyfikować konkretną osobę fizyczną, jeśli w tej firmie pracuje jeden Jan Nowak.
Mam nadzieję, że podane przykłady pokazują w czym rzecz.
Przyjmuje się, że adresy poczty elektronicznej spełniają kryteria uznania ich za dane osobowe wówczas, gdy bądź samoistnie (np. zawierające nazwisko i imię), bądź łącznie z innymi przetwarzanymi wraz z adresem informacjami (np. adresem pocztowym) pozwalają zidentyfikować osobę użytkownika.
(cytat pokazuje sam sposób myślenia, nie konkretny przypadek)
(temat rozwinięty w różnych miejscach internetu, np. https://edugiodo.giodo.gov.pl/file.php/1/ODO/ODO_R02_03.htm)
http://www.lubasziwspolnicy.pl/co-podlega-ochronie-danych-osobowych/
Cytuj
Danymi osobowymi nie będą pojedyncze informacje o dużym stopniu ogólności, na przykład samo imię ani nawet imię i nazwisko, jeżeli są bardzo popularne i często spotykane (np. Jan Nowak).
W zależności od współwystępowania z innymi informacjami, bardzo ogólna informacja  może stanowić daną osobową, gdy zostanie zestawiona z innymi dodatkowymi informacjami, które prowadzą do identyfikacji konkretnej osoby – na przykład imię w połączeniu z nazwiskiem i miejscem zamieszkania
(ciekawe jest właśnie, że imię i nazwisko mogą nie być danymi osobowymi, ale imię i nazwisko i nazwa firmy w której ktoś pracuje już tak)
plus ciekawostka z ww. linku
Cytuj
Co ciekawe, w jednej z decyzji dotyczących popularnego kiedyś portalu Nasza Klasa (decyzja z 3 września 2008 roku, sygn. DOLiS/DEC515/08/22857) GIODO stwierdził, że nie mogą być uznane za dane osobowe informacje o imieniu i nazwisku w połączeniu z informacjami o nazwie i adresie szkoły podstawowej oraz oznaczeniu klasy, do której uczęszczał dany uczeń, wraz z jego wizerunkiem z lat siedemdziesiątych. W decyzji stwierdzono, że „analiza przedstawionego stanu faktycznego prowadzi do wniosku, że potencjalna możliwość powiązania ww. sekwencji informacji o skarżącym z nim obecnie wymaga zaangażowania niewspółmiernych kosztów, czasu lub działań (...) Takie stanowisko GIODO nie zostało jednak zaaprobowane przez sądy administracyjne

wracając do samego wątku, moje 3 grosze - może chodzi o to, że nie możesz otrzymać informacji spoza "procedury" którą toczą się sprawy, czyli dajmy na to, status możesz otrzymać jako email zwrotny lub aktualizację na stronie/ w systemie. Odmowa odpowiedzi na Twoje zapytanie miałaby wg mnie sens raczej jako "nie wiem w którym miejscu jest Twoje zgłoszenie" albo " nie jest moim obowiązkiem / nie chce mi się/ przeglądać całego systemu, żeby znaleźć Twój przypadek" lub coś podobnego, ale czy wątek "danych osobowych" ma sens, tego nie wiem
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2017, 00:35:48 wysłana przez lethern »

Offline Wicherek

  • Użytkownik

# Sierpień 26, 2017, 11:03:48
Dostając odpowiedź w stylu "nie dostaniesz odpowiedzi, bo ochrona danych" powoduje, że stajesz przed ścianą będąc nawet stroną pokrzywdzoną. Patrząc potem jak np. taka osoba gra dalej bez problemu nie wiesz, czy dowody były za słabe czy olali sprawę. Właściwe tak na chłopski rozum dojść można do wniosku, że "oskarżony" ma większe prawa niż poszkodowany. Dlaczego? Oskarżony może w trakcie procesu rozpatrywania skargi dołączać kolejne dowody, uzupełniać swoje opinie wie w którym miejscu jest sprawa. Wie jaki jest rezultat sprawy, a osoba zgłaszającą jest odcięta od sprawy w momencie kliknięcia przycisku wyślij skargę.