Autor Wątek: Linux vs Windows vs OS X  (Przeczytany 61875 razy)

Offline civis

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 13:22:35
Obecnie zszedłem już do paleolitu -- fluxbox jest zbyt nowoczesny, AwesomeWM FTW! ;D
Zawsze się zastanawiałem - co przemawia za takimi rozwiązaniami?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Elwis

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 13:31:48
AwesomeWM jest fajny. Największy jego plus to to, że nie wymaga użycia myszki. Jak się przyzwyczaisz, świetna sprawa.

Offline bies

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 13:40:06
Obecnie zszedłem już do paleolitu -- fluxbox jest zbyt nowoczesny, AwesomeWM FTW! ;D
Zawsze się zastanawiałem - co przemawia za takimi rozwiązaniami?
To poużywaj. To co przemawia to wygoda. A wygoda jest subiektywna.

Offline civis

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 13:53:58
To poużywaj. To co przemawia to wygoda. A wygoda jest subiektywna.
Chyba zbyt bardzo przyzwyczaiłem się do GNOME'a, bo np na fluxboksie ani mi wygodnie, ani to specjalnie szybkie nie jest ;). GNOME z Compizem (lekkim) na 768 RAMu działa żwawo, więc chyba lepszego nie znajdę.

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Maj 09, 2010, 14:22:56
Po pierwsze, skad dane ze Windows 7 wymaga 4GB pamieci i zajmuje 800MB ramu ? W tej sekundzie jestem na swoim starym kompie z 1GB ram, pod Windows 7, z wlaczonym Aero ( jakby to robilo w ogole jakas roznice poza 20mb wiecej ) i moge normalnie pracowac, buszowac po necie i pracowac nad calkiem sporym projektem w Visualu, owszem moze nie jestem zwyklym userem ktory instaluje kupe bloatware'u typu jakies antywirusy czy gadugadu 10 ;) Wedle moich wyliczen Win7 32bit z tego kompa po zalogowaniu zajmuje ~340-380MB pamieci, a wiec tylko 150-200MB wiecej niz XP, do tego znacznie lepiej zarzadzajac dostepna pamiecia. Tyle ze kiedy masz wiecej pamieci, system po prostu rezerwuje ja na zapas, dla pojedynczych procesow, widac to np. w Process Explorerze, mam porownanie bo Win7 mam zarowno na kompie z 1 jak i 2 i 4GB ram...  Przy 2GB ram podobny system rezerwuje 500-600MB  a przy 4 - wlasnie 800MB pamieci, tyle ze to nie znaczy ze tyle rzeczywiscie jest w uzyciu i tyle zabieraja poszczegolne programy ;)

( i nie mowie tutaj o cache systemu plikow ktore przewaznie zajmuje cala reszte dostepnej pamieci - i bardzo dobrze, choc Windows czasami przesadza, co widac przy kopiowaniu bardzo duzych plikow, choc w Win7 lepiej niz to bylo pod XP )

Win7 akurat zabiera mi mniej wiecej podobna ( realna ) ilosc pamieci co Ubuntu czy OSX na tym samym komputerze, wiec ten argument jest zly ;)

@Elwis: a kto ci broni zainstalowac gcc+vim+bash pod Windowsem ? ;) Jest gVim, instalujesz MSYS, dostajesz basha i jest MinGW z GCC... Jak ktos chce...

@revo i Mac OS X:

Ty bys chcial zeby Apple przejelo interfejs ktory wprowadzil Win95 ? :) Oni mieli juz wowczas od dawien dawna swoje rozwiazania, swoich uzytkownikow ktorzy przyzwyczaili sie akurat do tamtych rozwiazan wiec dla nich to jest intuicyjne, nie tylko zreszta dla nich, posadz przed komputerem swoja babcie i pokaz jej Mac OS X i Windows, ciekawe ktore pierwsze opanuje... Ja nie oceniam np. vim', ze jego interfejs jest dla mnie zly nie znaczy ze rzeczywiscie nie jest lepszy gdy sie przyzwyczaic...

Ale zgadzam sie ze zarzadzanie oknami mogloby byc lepsze ;)
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2010, 18:01:28 wysłana przez vashpan »

Offline Wyszo

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 14:40:12
Obecnie zszedłem już do paleolitu -- fluxbox jest zbyt nowoczesny, AwesomeWM FTW! ;D
Zawsze się zastanawiałem - co przemawia za takimi rozwiązaniami?
To poużywaj. To co przemawia to wygoda. A wygoda jest subiektywna.

Też trochę używałem AwesomeWM - również polecam :)
To jest po prostu inne podejście do obsługi kompa - właściwie kompletna rezygnacja z myszy, po wypracowaniu odpowiedniego warsztatu faktycznie może być bardzo wygodne. Ale to rozwiązanie tylko dla power usera i wielbiciela Vima w jednym. To jakby kolejny poziom wtajemniczenia po tym, jak nie możesz obyć się bez nałogowego używania terminala w linuksie.

A przy okazji po raz kolejny spaczonym geekom, w szczególności posiadaczom laptopów, polecę dodatek Vimperator do Firefox'a (wymaganie: znajomość Vima, inaczej stwierdzicie że ten plugin ssie).  


Ad. revo:
Nie chcę tu wchodzić za głęboko w święte wojny, ani namawiać do używania Mac OS, ale moim zdaniem po prostu za mało używałeś tego systemu i szukasz dziury w całym. Skróty klawiszowe są przeważnie tymi samymi skrótami, przy czym zamiast alta używamy klawisza z jabłkiem/logiem windowsa (w zależności od rodzaju klawiatury). Nie ma opcji 'wytnij', zamiast tego po prostu przeciągasz plik/folder w miejsce docelowe. Dock jest na tyle konfigurowalny, że można go przenieść na inną krawędź ekranu/włączyć autoukrywanie, itp. Mówiąc krótko: mi też się pewne rzeczy w tym systemie nie podobają (a inne z kolei są bardzo fajne), ale narzekasz na rzeczy totalnie nieistotne (albo takie które wymagają minimalnej konfiguracji).
To trochę jak ludzie, którzy narzekają na linuksa, bo jak twierdzą: "jak zainstaluję linuksa, a potem windowsa, to muszę potem reinstalować całego linuksa, bo mi grub 'znika'".


krótkie podsumowanie:
Pisałem wcześniej, że używam 3 systemów. Niestety, żaden z nich nie podoba mi się na tyle, żeby pozostać tylko przy nim. Każdy ma swoje wady i zalety, nad każdym trzeba spędzić najpierw kilka dni/tygodni/miesięcy żeby się do niego w pełni przyzwyczaić. Wniosek?... najlepiej mieć zainstalowane wszystkie 3 ;)  

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 14:43:28
Po pierwsze, skad dane ze Windows 7 wymaga 4GB pamieci i zajmuje 800MB ramu ? W tej sekundzie jestem na swoim starym kompie z 1GB ram, pod Windows 7, z wlaczonym Aero ( jakby to robilo w ogole jakas roznice poza 20mb wiecej )
Robi różnicę. Włączone Aero _oszczędza_ pamięć RAM. :)

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Maj 09, 2010, 14:48:44
Cytuj
Nie chcę tu wchodzić za głęboko w święte wojny, ani namawiać do używania Mac OS, ale moim zdaniem po prostu za mało używałeś tego systemu i szukasz dziury w całym. Skróty klawiszowe są przeważnie tymi samymi skrótami, przy czym zamiast alta używamy klawisza z jabłkiem/logiem windowsa (w zależności od rodzaju klawiatury). Nie ma opcji 'wytnij', zamiast tego po prostu przeciągasz plik/folder w miejsce docelowe.

Ja używam OSX na co dzień i potwierdzam: skróty klawiszowe i trochę pierdółek to najbardziej wkurzające elementy systemu. Poużywaj na zmianę Windy i OSXa na tej samej klawiaturze -- kociokwik gwarantowany.
Przykładowo dwuklik na okno je minimalizuje zamiast maksymalizować. Są drobne (ale ekstremalnie wkurzające) różnice w działaniu home/pgup/tab i tego typu klawiszy. Inaczej zachowuje się UI (fokusowanie, zaznaczanie itd).

Pod tym względem GNOME jest zdecydowanie lepsze (czytaj: kopiuje niemalże wiernie zachowanie UI Windows).

Słowem, gdyby nie srajfon to OSX dawno by umarł śmiercią naturalną :)

Offline blackhawk

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 15:05:19
Chociaż samego OSX nie używałem to zakładam, że jakbyś się na nim wychował, miałbyś podobną opinię o Windows czy też GNOME. :)

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Maj 09, 2010, 15:15:46
Na tej zasadzie można w samochodach montować pady od ikspudła i wmawiać klientom że gdyby się tak wychowali to kierownica byłaby dla nich niewygodna :)

Offline Wyszo

  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 15:17:12
Ja używam OSX na co dzień i potwierdzam: skróty klawiszowe i trochę pierdółek to najbardziej wkurzające elementy systemu. Poużywaj na zmianę Windy i OSXa na tej samej klawiaturze -- kociokwik gwarantowany.
(...)

Uwielbiam takie argumenty - obawiam się, że tak właśnie robię i póki co nie dostrzegam objawów kociokwiku. Fakt że czasem po odpaleniu systemu naciskam np alt+tab i przez jakieś 2-3 sekundy dziwię się, że nie działa, ale po chwili zaskakuję (aaa... nie ten system) i potem już się nie mylę. Tyle że to co piszesz to ewidentna hiperbolizacja - to nie jest 30 różnych skrótów, tylko dosłownie kilka.

Na tej zasadzie to ja mogę powiedzieć, że wszystkie systemy mają zły układ klawiatury (i dlatego są do kitu). Dlaczego? A co za idiota ustawia jeden z największych i najłatwiej dostępnych klawiszy na klawiaturze na sporadycznie używaną funkcję CAPS LOCK? Ależ idiotyczny ten Windows, Linuks i Mac OS, przecież wiadomo, że tam powienien być ESCape! Wszystkie te systemy to dziadostwo!

(poważnie - pierwsza rzecz, którą robię po instalacji systemu to software'owa zamiana funkcji klawiszy CAPS LOCK i ESCape, bies pewnie podchwyci pomysł, jeśli jeszcze sam nie używa takiej konfiguracji :)).


Offline dragomir

  • fish killer
  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 15:22:33
Słowem, gdyby nie srajfon to OSX dawno by umarł śmiercią naturalną :)
Gdyby nie gry na windowsa to dawno by umarl smiercia naturalna :)

Slowem (:D) takie stwierdzenia sa bez sensu ;)

EDIT:

Cytuj
Na tej zasadzie można w samochodach montować pady od ikspudła i wmawiać klientom że gdyby się tak wychowali to kierownica byłaby dla nich niewygodna
Znowu starasz sie odrzucic argumenty innych przez ich nadinterpretacje i wyolbrzymianie. To jest FAKT ze ludzie ktorzy sie do czegos przyzwyczaja niechetnie to zmieniaja na cos innego - jezeli ktos od poczatku uzywal GNOME to to byloby w jego mniemanie najwygodniejsze, ktos kto uzywa Windowsa ma taka sama opinie o Windowsie etc.
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2010, 15:25:47 wysłana przez dragomir »

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Maj 09, 2010, 15:23:24
Cytuj
Uwielbiam takie argumenty - obawiam się, że tak właśnie robię i póki co nie dostrzegam objawów kociokwiku.

Jeżeli przez rok nie pomylisz Win+C/Win+V z Ctrl+C/Ctrl+V to wydrukuję ci dyplom i osobiście wręczę :D

Cytuj
Znowu starasz sie odrzucic argumenty innych przez ich nadinterpretacje i wyolbrzymianie. To jest FAKT ze ludzie ktorzy sie do czegos przyzwyczaja niechetnie to zmieniaja na cos innego - jezeli ktos od poczatku uzywal GNOME to to byloby w jego mniemanie najwygodniejsze, ktos kto uzywa Windowsa ma taka sama opinie o Windowsie etc.

Windows i Linux jakoś mają identyczne działanie UI i klawiatury.
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2010, 15:30:02 wysłana przez Dab »

Offline dragomir

  • fish killer
  • Użytkownik

# Maj 09, 2010, 15:29:25
Cytuj
Uwielbiam takie argumenty - obawiam się, że tak właśnie robię i póki co nie dostrzegam objawów kociokwiku.

Jeżeli przez rok nie pomylisz Win+C/Win+V z Ctrl+C/Ctrl+V to wydrukuję ci dyplom i osobiście wręczę :D

To naprawde taka filozofia nauczyc sie dwoch roznych (ale nie az tak odmiennych od siebie) ukladow klawiszy i skrotow? Bo wiecie, ja srednio co dwa tygodnie gram w inna gre i kazda ma troche inne sterowanie :( i juz dostaje "kociokwiku" :[

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Maj 09, 2010, 15:33:58
Cytuj
Uwielbiam takie argumenty - obawiam się, że tak właśnie robię i póki co nie dostrzegam objawów kociokwiku.

Jeżeli przez rok nie pomylisz Win+C/Win+V z Ctrl+C/Ctrl+V to wydrukuję ci dyplom i osobiście wręczę :D

To naprawde taka filozofia nauczyc sie dwoch roznych (ale nie az tak odmiennych od siebie) ukladow klawiszy i skrotow? Bo wiecie, ja srednio co dwa tygodnie gram w inna gre i kazda ma troche inne sterowanie :( i juz dostaje "kociokwiku" :[

Ale zazwyczaj nie grasz przez 10 godzin na zmianę co 15 minut w dwa FPSy gdzie w jednym pod F masz rzut granatem a pod drugim użycie apteczki. Jeżeli jednak tak -- to szacun. Pewnie w tym samym czasie jesteś w stanie grać w pingponga stopami :D