Autor Wątek: Linux vs Windows vs OS X  (Przeczytany 57561 razy)

Offline Kurak

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2007, 21:43:44
Polecam CodeBlocks, poodobny jest troche do VS, więc na poczatek nie ma bariery wynikającej ze zmiany przyzwyczajen, jaka jest na poczatku przy KDevelop, choć KD jest srodowiskiem o wiekszych mozliwościach :)

EDIT: No i CB działa zarówno pod Windą jak i po Linuksem.
Wiem, że C::B działa pod Windowsem, bo na nim piszę programiki na konkursy algorytmiczne :) Tyle, że jako IDE do większych projektów dyskfalifikuje go brak sensownego odpowiednika IS :)

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Hadrian W.

  • Użytkownik
    • Homepage

# Marzec 17, 2007, 21:51:42
mINA87: jakie problemy są z ALS¡? Swego czasu w jakimś chyba Linux+ było dołączone bootowalne demo UT2k3 (czy jaki tma inny rok) - jakieś LiveCD z automatycznie odpalanym demkiem.

Co do IDE ja polecam Eclipse (wraz z CDT). Jest crossplatformowe. Niektórzy psioczą, że jest toporne i w ogóle, ale u mnie, mając 256MB RAMu, radzi sobie bardzo dobrze. Dobrze zintegrowany debugger (nie wiem jak w porównaniu z Visualem :P). Wtyczka Subclipse zapewnia integrację z SVNem.

Offline mINA87

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2007, 21:54:50
Queight: raczej żadnego :] Zazwyczaj.. Po prostu ot tak rzuciłem przykładem, bo kiedyś ALSA nie była dołączana do dystrybucji ot tak a drivery z kernel'a (nie pamiętam jak się nazywało toto...) nie za bardzo współpracowały.

Offline Asmodeusz

  • Użytkownik
    • Bogumił Wiatrowski: Blog

# Marzec 17, 2007, 22:04:03
SI-Coder: bez przerwy mówisz że Windows nie nadaje się na serwer dużych sieci i rzucasz przykładami banków. A ja bez przerwy mówię, że Windows Server był projektowany jako system serwerowy małych i średnich sieci. Znajoma drukarnia (Rafael, katolicka drukarnia) ma serwer firmowy na Win 2k3, bo tak jest taniej (w sieci jest 14 komputerów + sprzętowy firewall i IDS) - właśnie do takich celów jest Win2k3, który można dostać w sklepie. Jak potrzebujesz sieć rozległą/serwer o skrajnie wysokich priorytetach bezpieczeństwa i niezawodności płacisz jakiejś firmie (jak np. Cisco w Polsce) czy bezpośrednio MS i oni kupują sprzęt, doberają OSy itd. Natomiast jak potrzebujesz serwer w małej sieci to kupujesz kompa z Win2k3SBS, podłączasz, uruchamiasz i instalujesz. I nie trzeba płacić za żadnego fachowca, który będzie dzień w dzień siedział, pił kawę, grał w Quake i gapił się od czasu do czasu w logi - Windows sam sobie radzi (a jak sobie nie radzi to daje znać). Admini dalej będą potrzebni - ale nie w małych firmach, gdzie taki admin by dostawał 10-30% łącznej kwoty płac w firmie.

Reasumując: Windows na serwerach małych sieci, nie wymagających ultrawysokiego bezpieczeństwa i niezawodności są tańsze niż linux.

//EDIT: \/ Goliatus: ale dla typowego przedsiebiorcy "naucz sie sam" oznacza konieczność poświęcenia czasu a to oznacza koszty. Ja po prostu mówię, że na prosty serwer Windows okazuje się być tańszy niż linux (wbrew pozorom) przy takiej samej albo wyższej funkcjonalności. To daje się zaobserwować w małych firmach - biorąc pod uwagę koszt zakupu serwera z systemem i jego utrzymania przez 2 lata linux jest znacznie droższy (bo zwykle wymaga specjalisty) niż Win. A wydawałoby się, ze jest za darmo :D
"Zapłać firmie" odnosiło się do konieczności zbudowania wysoce niezawodnej sieci serwerów (np. bank) - przypadku, gdzie profesjonaliści są potrzebni. Powtarzam po raz kolejny: Windows jest systemem przeznaczonym głównie na MAŁE I ŚREDNIE SERWERY.
« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2007, 22:18:10 wysłana przez Darth Veldrin »

Offline Goliatus

  • Użytkownik
    • Warsztat - tworzenie gier

# Marzec 17, 2007, 22:08:28
Darth Veldrin: Takie argumenty powienieś pisać na forum dla ludzi, którzy nie mają i nie chcą mieć pojęcia o instalowaniu i konfigurowaniu Linuksa. Każdy z tutejszych bez problemu sobie poradzi z instalacją i konfiguracją tego systemu i nie będzie grał w Kwaka tylko zajmie się swoją pracą. Stawiasz alternatywę, że albo zatrudnij admina albo zapłać jakiejś firmie typo Cisco lub MS. To jest błąd, bo jest jeszcze trzecia droga: naucz się sam, na której pod względem finansowym wychodz się najlepiej.

Offline SirMike

  • Użytkownik
    • SirMike's Techblog

# Marzec 17, 2007, 23:03:30
To jest błąd, bo jest jeszcze trzecia droga: naucz się sam, na której pod względem finansowym wychodz się najlepiej.

Nie tak do konca. Czasem nasz czas jest cenniejszy niz uslugi zewnetrznej firmy.

Offline golab

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2007, 23:21:42
Reasumując: Windows na serwerach małych sieci, nie wymagających ultrawysokiego bezpieczeństwa i niezawodności są tańsze niż linux.
Co ? Tylko że jak ja stawiałem 2 lata temu serwer na linuksie w zaprzyjaźnionej firmie to cały koszt szacuje na około 400zl. Co prawda sprzęt swoje lata świetności miał już dawno za sobą, ale wiem że do tej pory chodzi i niema potrzeby nic zmieniać.

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Marzec 17, 2007, 23:42:07
Kurak: A jakiej ty wersji uzywasz C::B ?

Obecnie z Code Completion nie jest tak zle, nie jest to wprawdzie IS, ale dziala bardzo sprawnie, nawet szybciej niz IS, mozna juz programowac strzalkami jak ktos kiedys to napisal :)

Jezeli tobie nadal jest zle to chyba za bardzo sie przyzwyczailes do VS ;) Ja tam uzywam C::B do wsyzstkich projektow bo jest prosty, szybki, etc... Visual czasem przytlacza...

Ale wersja C::B na linuksa jest niestety troche toporna a przede wszystkim niestabilna :/ ( Nie wem dokladnie jak jest teraz ale bylo tak jeszcze kilka miesiecy temu ) W KDevelop i Anjuucie denerwuje mnie koniecznosc stosowania make'ow i configure'ow - jak ja tego nienawidze... Przez ta nienawisc do tej pory za bardzo sie na tym nie znam....

A co do Linuksa i jego nieintuicyjnosci, coz wszystko chyba zalezy od dystrybucji. Ja juz od ponad roku uzywam Ubuntu i uwazam ze to naprawde Linuks dla ludzi :) Ta dystrybucja domyslnie nie ma nawet kompilatora, wszystko sie elegancko instaluje z pomoca apt'a - chyba nigdy nie mialem problemow z jakimis zaleznosciami a caly sprzet spokojnie chodzil....

Offline Kurak

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2007, 23:45:32
Kurak: A jakiej ty wersji uzywasz C::B ?
Jakiś miesiac temu ściągnąłem nightcośtam.
Cytuj
Obecnie z Code Completion nie jest tak zle, nie jest to wprawdzie IS, ale dziala bardzo sprawnie, nawet szybciej niz IS, mozna juz programowac strzalkami jak ktos kiedys to napisal :)
A mi w ogóle nie chce działać. I nie wiem, jak coś może działać szybciej niż IS - piszę o IS w Visual C# ;)

Cytuj
Jezeli tobie nadal jest zle to chyba za bardzo sie przyzwyczailes do VS ;) Ja tam uzywam C::B do wsyzstkich projektow bo jest prosty, szybki, etc... Visual czasem przytlacza...
Mnie nie przytłacza :)

Offline Charibo

  • Redaktor

# Marzec 18, 2007, 00:46:02
OT:/
Cytuj
Mnie nie przytłacza
Byly dzieci kwiatow, sa dzieci neostrady - a my, Kurak, jestesmy dziecmi Visuala :)

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Marzec 18, 2007, 11:43:55
Eh no to nie wiem ale na pewno masz cos nie tak poustawiane :) Mi ( i pewnie 99% dziala normalnie )

A co do wiekszych projektow... DO gry Civilziation IV dodawany jest SDK glownego DLL'a gry - praktycznie cala mechanika gry oprocz silnika i GUI - lacznie 136 tys. linijek kodu w C++ oczywiscie.


Nie dosc ze projekt z VC zaimportowal sie idealnie ( podczas kompilacji z uzyciem MSVC 8 mialem blad dokladnie tam gdzie w visualu ;) - a to dlatego ze ten projekt wykorzystuje wersje 7.1 kompilatora microsoftu ) Przeparsowanie wszystkich plikow dla Code Completion ( lacznie z includami z boost'a - bo gra go wykorzystuje ) zajelo jakies 7 sekund. Nie mam narazie VC, ale zaraz sprawdze ile zajmie tam ;) Tylko musze go sciagnac....... - zawsze zapominam zeby sciagnac pelna wersje instalacyjna... a tak zawsze musze setupu netowego uzywac...

Ja nie mowie ze C::B jest jakims konkurentem dla VC - ale chce tylko pokazac kilka faktow ze niej est z nim tak zle jak to np. Kurak przedstawia ;)
A sam uzywam C::B glownie dlatego ze staram sie pisac programy wieloplatformowe a wtedy uzycie GCC znaczaco to ulatwia - mam praktycznie pewnosc ze jedyne bledy jakie moge napotkac przy portowaniu czegos to roznice w bibliotekach a nie moj kod. ( GCC jest uzywany przeciez jako glowny kompilator  na kazdej innej platformie niz Windows :) )

** edit:

Po instalacji VC: IntelliSense updateowalo sie w tym projekcie 20 sekund.... ;)
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2007, 12:29:26 wysłana przez vashpan »

maxest

  • Gość
# Marzec 18, 2007, 11:46:36
OT:/
Cytuj
Mnie nie przytłacza
Byly dzieci kwiatow, sa dzieci neostrady - a my, Kurak, jestesmy dziecmi Visuala :)
Ta wypowiedź jest dość dwuznaczna, biorąc pod uwagę, że tutaj kiedyś był taki gość, Visual (zapewne wszystkim zapadł w pamięć ;)).

Offline Elminster

  • Użytkownik

# Marzec 18, 2007, 13:34:38
Obejrzyjcie sobie filmy pod tytułem "Konspiracja.com" wtedy zobaczycie co Bill robi z ludzmi...  ;D

maxest

  • Gość
# Marzec 18, 2007, 14:09:39
heh - obejrzal sobie Elminster konspiracje.com w piatek na tvp1, stwierdzil ze gral tam gosc podobny do gates'a i teraz takie rzeczy wypisuje :P
z reszta, nie interesuje mnie co bill robi z ludzmi, wazne ze jego firma tworzy solidne oprogramowania ktoremu moge zaufac

mialem dzisiaj taka sytuacje - pisalem tekst we Writer'ze (v2.1) i potrzebowalem wkleic obrazek. no to wklejam. i dostalem obrazek jakis taki poszarpany. w dodatku w paint'cie jeszcze wygladal dobrze, ale wklejony do Writer'a juz nie. odpalilem Word'a. ten sam obrazek - bez zarzutow. wszystko wyglada slicznie i elegancko. zapisalem plik. otwarlem go we Writer'ze z ciekawosci. wygladal juz normalnie. po prostu - aplikacje open source sa bez przerwy rozwijane co powoduje, ze nigdy nie dostaniemy produktu w pelni skonczonego, ktoremu mozemy do konca zaufac

Offline SirMike

  • Użytkownik
    • SirMike's Techblog

# Marzec 18, 2007, 14:48:06
mialem dzisiaj taka sytuacje - pisalem tekst we Writer'ze (v2.1) i potrzebowalem wkleic obrazek. no to wklejam. i dostalem obrazek jakis taki poszarpany. w dodatku w paint'cie jeszcze wygladal dobrze, ale wklejony do Writer'a juz nie. odpalilem Word'a. ten sam obrazek - bez zarzutow. wszystko wyglada slicznie i elegancko. zapisalem plik. otwarlem go we Writer'ze z ciekawosci. wygladal juz normalnie. po prostu - aplikacje open source sa bez przerwy rozwijane co powoduje, ze nigdy nie dostaniemy produktu w pelni skonczonego, ktoremu mozemy do konca zaufac

Cos w tym jest. W swiecie Open Source sporo aplikacji powstaje przy Extreme Programming - nie ma okreslonego celu, harmonogramu prac itd. Dlatego ciagle cos dorabiaja, kombinuja, dorzucaja nowe featuresy - cierpi na tym tylko uzytkownik koncowy. Doskonalym przykladem takiej aplikacji jest Code::Blocks - swietnie zapowiadajace sie IDE, ktore juz dawno zeszlo na psy. Zamiast dopracowac szczegoly to laduja w niego tony niepotrzebnych bubli. Smutne.