Autor Wątek: 2 Pomysły  (Przeczytany 3277 razy)

Offline Leszek9238

  • Użytkownik

# Marzec 14, 2016, 20:15:40
Witam wszystkich użytkowników tego forum :)

Przez ostatni rok męczyłem projekt gry kosmicznej. Chciałbym napisać strategię czasu rzeczywistego.
Kiedyś ten projekt miał zamiar naśladować symulator ciał niebieskich w przestrzeni kosmicznej. Napisałem mały silnik 2d i dodałem trochę fizyki. Następnie pomyślałem,by zrobić z tego jednak grę. Tutaj nadszedł problem, jak to ogarnąć. Na tą chwilę przewiduję tylko grę w Singlu.

Mam dwie wizje tej gry.

I Pierwsza byłaby prostsza do napisania.
1.Zaczynamy z jedną planetą i rozbudowujemy swoje wydobycie: Metal/Miedź/Drewno/Kamień/Nafta/Złoto
2. Podbijamy swój układ słoneczny budując statki bojowe za surowce i zasiedlając planety.
3.Przeprowadzamy badania i rozwijamy ekonomię. Źródłem są surowce zbierane na naszych skolonizowanych planetach.
4.Liczba Rodzajów statków i systemów obronnych oraz ich właściwości zależne są od badań.
5. Walczymy z innymi istotami kosmicznymi.
6.Naszym zadaniem jest przetrwać i zwyciężyć.

II Druga wizja jest sporo trudniejsza,ale wykonalna. Jednak nie wiem czy nie zepsuje ona grywalności i może okazać się niewypałem:

1. Zaczynamy z jedną planetą oraz możemy rozbudowywać swoje wydobycie tych samych surowców co powyżej.

2. Przy rozpoczynaniu gry generowane są losowe składniki--pierwiastki, które można wydobyć z każdej planety.

3. Nie istnieje coś takiego jak ściśle określone badania danej dziedziny. Na naszej planecie matce odkrywamy jeden z tych składników,ale z jednym rodzajem nic nie zrobimy. Szukamy więc innej planety i wysyłamy sondę,która pobiera wstępne próbki z innej planety i potrafi określić czy na planecie istnieje jakiś inny składnik. Jeśli istnieje,to lecimy tam kolonizatorem i wydobywamy ten składnik.

4.Laboratorium  ma za zadanie badać 2 składniki i sprawdzać co z nich powstanie w wyniku różnych eksperymentów. Np. w wyniku połączenia dwóch składników otrzymam jeden składnik,który jest sporo wytrzymalszy od tego co aktualnie używamy do produkcji statków bojowych.

5.Takich pierwiastków może istnieć we wszechświecie bardzo wiele,ale tylko niektóre są na tyle cenne,że ich łączenie daje większe szanse przetrwania.

6.Naszym celem głównym gry jest ciągle badać i badać. Nie wykluczone też ,że wśród tej całej przestrzeni kosmicznej nie będzie innych istot chcących nam pomagać.

Ogólnie cały czas się waham pomiędzy tymi dwoma trybami. Nie wiem,który byłby lepszy. A co wy o tym sądzicie? Może ktoś ma jakiś inny pomysł?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline FrozenShade

  • Użytkownik
    • Skullstone's official site

# Marzec 14, 2016, 21:19:35
To ma być single player czy mmo?

Bo jeśli single player, a na takie wygląda, to wizja nr 2 gdzie ciągle badamy, badamy i badamy wydaje się po prostu nudna.

Co do wizji nr 1... grałeś w Master of Orion 2?


Offline mwojt

  • Użytkownik

# Marzec 14, 2016, 21:28:38
Była taka gra na DOSa: Fragile allegiance.

Offline Leszek9238

  • Użytkownik

# Marzec 14, 2016, 21:41:08
To ma być Single Player. Ta wizja nr, 2 nie jest do końca skończona. Chodzi o to ,żeby badać,by mieć lepszą technologię. Można dodać też jakieś bitwy by nie było nudno. A jak spotkamy rasę co nas sporo wyprzedza technologicznie i jeszcze jest wrogo nastawiona to wtedy leżymy :D

Ogólnie statki i ich rozmiar oraz zawarte w nich rozwiązania ,były by zależne od tego co uda nam się wybadać. Ale to jest trudne do zaprogramowania..

Podaliście powyższe gry. W żadną jeszcze nie grałem. Widzę,że tam jest wszystko statyczne. U mnie planety krążą cały czas wokoło gwiazd,które kiedyś się wypalają i kończą żywot.

Mam jeszcze pomysł na steroidy-odłamki po wybuchu gwiazd,które mogłyby dotrzeć do naszej planety i ją zniszczyć przypadkowo.

Offline FrozenShade

  • Użytkownik
    • Skullstone's official site

# Marzec 14, 2016, 22:39:12
Cytuj
Podaliście powyższe gry. W żadną jeszcze nie grałem. Widzę,że tam jest wszystko statyczne. U mnie planety krążą cały czas wokoło gwiazd

Zbędne bajery nie mające raczej wpływu na grę, chyba, że podzielisz rozgrywkę na dwa 'etapy': podbój układu słonecznego i podbój galaktyki. Ruch planet w pierwszym etapie miał by kolosalne znaczenie, w drugim uwzględnianie takiego 'drobiazgu' mógł by być dla gracza po prostu męczący.

Wypalanie się gwiazd... gracze nie lubią tracić. Pół biedy, gdy planeta jest stracona w skutek ataku obcych, zawsze można ją odbić. Ale tak? "Gra zabrała mi najlepszą planetę, denerwuje mnie ta gra".

To samo w przypadku komet, asteroidów i innych eventów losowych: nic nie niszczymy, najwyżej uszkadzamy, z uwzględnieniem obrony planetarnej - a może tam siedzi jakiś Bruce Willis :)
Poza tym... to też jest w MoO 1 i 2.

Offline Leszek9238

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2016, 12:23:40
Tak. Gracze nie lubią tracić :)
Śmierć gwiazdy można jednak obejść dodając możliwość przesiedlenia swoich dorobków na inna planetę. Wtedy miało by to jakiś sens . Gracz by się nie denerwował tylko w ostatnich chwilach myślał ,gdzie się osiedlić.
Oczywiście życie gwiazd jest bardzo długie. Myślę,że parę godzin gry by upłynęło zanim gwiazda wykituje i przy okazji zniszczy prawie cały układ słoneczny. 
Na tą chwilę układów jest 50. Przy większej ilości spada FPS :/ Każdy układ jest losowo rozmieszczony. W teorii nie ma ograniczeń co do wielkości universum. Jedynie co ogranicza to głównie CPU.

Nie wiem czy jest sens zatrzymywać planety w tym drugim etapie. Chyba lepiej jak wszystko krąży. Zawsze gdzieś coś się dzieje.

Offline Karol

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2016, 12:26:43
Ruch planet w pierwszym etapie miał by kolosalne znaczenie, w drugim uwzględnianie takiego 'drobiazgu' mógł by być dla gracza po prostu męczący.
W Reunion planety się kręciły wokół gwiazd, ale to tylko taki bajer na mapie :D.

Wypalanie się gwiazd... gracze nie lubią tracić.
Powiedz to wszystkim fanom rouguelajków oraz Dark Soulsów. Jeżeli gra nie daje żadnego wyzwania i pozwala graczowi ciągle siedzieć w strefie komfortu, to ekstremalnie szybko staje się nudna.

Btw. polecam dla OP przyjrzeć się grze Reunion, bardzo podobna do Twoich pomysłów.

- Zaczyna się na jednej planecie
- Wydobywa się surowce, nie wszystkie surowce są dostępne na każdej planecie
- Wysyła się sondy badając inne planety/księżyce w poszukiwaniu surowców
- Zasiedla się co ciekawsze planety lub instaluje na nich stacje wydobywcze
- Są walki
- Są badania
- Są obcy

Z innej beczki to miedź jest metalem, a drewno i kamień do podboju kosmosu nie są potrzebne. Total/Planetary Annihilation ma się całkiem dobrze z dwoma zasobami (metal i energia), a Factorio z żelazem, miedzią i naftą też ma się świetnie (ok, jest też drewno, kamień i węgiel, ale używane głównie na początku gry, drewno przez jakieś 5-10 minut, a kamień i węgiel trochę dłużej).
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2016, 12:28:15 wysłana przez Karol »

Offline Leszek9238

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2016, 12:43:02
Wiem :) z tym drewnem/kamieniem za bardzo poszalałem. W sumie nafta też za bardzo nie byłaby potrzeba. Mogłaby tylko służyć do produkcji pali lepszej jakości.. chociaż wątpię.. Jak się wynajdzie silnik nie bazujący wcale na spalaniu paliwa to co wtedy z naftą zrobić?

Offline CheshireCat

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2016, 15:19:29
Wrzucę od siebie, co chętnie bym w tej grze zobaczył.

Mnie zaciekawiłaby dobrze zrealizowana koncepcja dylematu między eksploracją a eksploatacją. Wydaje mi się, że w takiej grze pojawiają się naturalne do tego warunki typu ekploatować planetę vs eksplorować kosmos. Eksploracja powinna być kosztowna, żeby gracz się dwa razy zastanowił i musiał uznać kiedy to się strategicznie opłaca.

No i gra typu RTS aż się prosi o multiplayer. Jeżeli nie chcesz się bawić w stawianie serwera, harmonogramowanie pojedynków, skalowalność i inne tego typu problemy, to może chociaż rozgrywka po LAN? LAN party jeszcze nie zginęły :D
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2016, 15:22:51 wysłana przez CheshireCat »

Offline Leszek9238

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2016, 16:25:06
W sumie dobrze by było, by eksploracja była kosztowna. Akurat by to pasowało do tematu zdobywania składników po przez właśnie eksplorację innych planet i nie tylko. Jeśli gracz chciałby rozwijać swoją technologię dalej to musiałby szukać lepszych składników w innych układach słonecznych.  Wtedy to ma sens,bo jeśli chcesz np. Pozyskać techn. Szybszego napędu szukaj lepszych składników. Nie chcesz nie szukasz a zajmujesz się tylko wydobyciem oraz produkcją tego co do tego momentu osiągnąłeś.

Edit//

http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/60ef6469325a3c22

Wygląd interfejsu, by nie pisać na "sucho" o czymś czego nikt nie widzi :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2016, 21:59:26 wysłana przez Leszek9238 »

Offline Leszek9238

  • Użytkownik

# Kwiecień 06, 2016, 18:47:42
Po długiej przerwie w końcu zabrałem się trochę za kod i zrobiłem proste zderzenia planet. Po zderzeniu dostajemy gruz w formie asteroid krążących po universum. Jest tego mały minus.. FPS zlatuje w dół przy ich większej ilości. http://images76.fotosik.pl/482/6d216bd4342e5708.jpg

Na zdjęciu asteroidy zaznaczone są czerwonymi okręgami i sieją małe spustoszenie :D