Produkcja gier > Design

Blog o projektowaniu gier

(1/2) > >>

smerf123:
Od jakiegoś czasu prowadzę blog o tematyce projektowania gier.
Zachęcam do spojrzenia i komentowania.
projektowanie-gier.pl

smerf123:
Mam pytanie do osób, które zaglądnęły na bloga.

Czy macie jakieś uwagi? Czego brakuje, czego jest za dużo, czy może zwyczajnie gadam bez sensu?

O interpunkcji nie musicie wspominać... wiem i staram się z tym walczyć :)

fn2000:
Czytając ten blog widać, że nigdy nie robiłeś tego zawodowo - po prostu lubisz się obnażać (w sieci) poprzez grafomanię stosowaną no i oczywiście jesteś fanem rpg  fantasy i marzysz być wielkim game designerem, na widok którego ludzie klaszczą tak jak wychodzisz na wielką scenę konferencji prasowej mega korporacji tworzącej gry i na backstage'u nie możesz się odpędzić od nastoletnich cosplayerek z wielkimi biustami.

Po tym policzku sztachetą, proponuję zadać sobie pytanie: czy NAPRAWDĘ interesuje Ciebie GD czy po prostu lubisz "robić bloga"? Jeśli to drugie to nazwij go zgodnie z rzeczywistością: myśli nieuczesane Smerfa123. Wtedy to będzie uczciwe w stosunku do odbiorcy. Bo teraz nie jest.

Jeśli natomiast interesuje Ciebie GD to poczytaj trochę fachowej literatury - przygotuj się do tematu.

Następnie stwórz własny prototyp jakiegoś rozwiązania gameplayowego, które szczególnie się Tobie spodobał, zderz to z innymi ludźmi niż tata i mama (oni zawsze Ciebie pochwalą) i opisz doświadczenia z tym związane.

Możesz też np. skupić się na rozkmince jakichś typowych rozwiązań gameplayowych i na bazie znanych i lubianych tytułów opisać jak twórcy podeszli do ich implementacji.

Rozumiesz gdzie zmierzam? Stwórz jakąś wartość, realnie interesującą treść bo takich żywych przez parę miesięcy masturbacyjnych blogów w necie jest więcej niż gwiazd na niebie.

Najlepiej to zrób to w postaci wideo na yt, z wideo z gier, które omawiasz z podłożonym głosem. Ściana tekstu bez obrazków jakiegoś anonima z neta? Ryli?

Rozumiesz gdzie zmierzam?

Sorry, że tak prosto w mordę, ale to z dobrych intencji.




smerf123:
Dobry liść w twarz nie jest zły, tak samo jak dobra krytyka :)

Rozumiem o co Ci chodzi. Masz rację, że profesjonalnie się tym nie zajmuję, jednak stanowczo do tego dążę. Ten blog jest w pewnym sensie masturbacją jak to ładnie ująłeś, ale też logiem tego, czego się uczę. Staram się non-stop dokształcać w zakresie GD, teraz głównie usprawniam swoje umiejętności z programowania oraz różnych narzędzi, co pozwoli mi tworzyć samodzielnie sensowne prototypy i omawianie pewnych rzeczy na ich przykładzie.

Myślałem o YT, niestety mój głos brzmi na tyle interesująco, że słysząc sam siebie myślę, że ... no że nie jest ciekawy, z tego powodu wybrałem właśnie tekst okraszony małą liczbą obrazków.

Dash:
Kurde, niby coś tam jest, ale nic nie ma. Nie masz chyba wystarczającej wiedzy żeby prowadzić bloga stricte o gamedev. Ludzie którzy takie blogi obserwują są z reguły dobrze zorientowani i szukają konkretnej, profesjonalnej wiedzy. Nie myślałeś w sumie żeby przenieść się na teren około gamdev? Chociażby recenzowanie gier, ciekawostkami, ich zaplecze historyczne, odniesienia do świata rzeczywistego, czy coś właśnie luźno związanego z grami. Wiedza z zakresu technicznego stanowiłaby wtedy tylko taki smaczek, wisienkę na torcie że redaktor dobrze wie o czym pisze. Szczególnie że twój tekst czyta się całkiem przyjemnie. Skupienie się na takiej działalności mogłoby przynieść lepsze rezultaty, bo to chyba nisza w polskim internecie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej