Autor Wątek: Skullstone needs your vote!  (Przeczytany 3048 razy)

Offline FrozenShade

  • Użytkownik
    • Skullstone's official site

# Wrzesień 01, 2015, 12:32:05
Agencja PR-owa Galaktus rozpisała konkurs dla gier niezależnych. Zapisaliśmy się, zostaliśmy zaakceptowani, jest ok. Teraz rozpoczyna się głosowanie, więc prosimy o wsparcie. Wystarczy się zapisać z poniższego linka i zagłosować w formularzu, który odeślą na maila.

http://www.galaktus.pl/free/#mc_embed_signup_scroll

Przypomnę nasz projekt na warsztacie: http://warsztat.gd/projects/dungeon_game

Dzięki!

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • The Immortal Life of the Son of Jay

# Wrzesień 02, 2015, 08:54:06
Nie chcę Wam psuć humoru, ale za bardzo kopiujecie grę Grimrock ;)

Fajnie, że się przy okazji uczycie, poznajecie technologię itp. Ale pomysł nie jest oryginalny. Na Waszym miejscu jeśli robiłbym grę w stylu Grimrock, to bym coś zmienił, postarałbym się jak najbardziej odbiec od oryginału. Może inna ilość kontrolowanych postaci, rozgrywka osadzona w innych czasach -> np. futurystycznie, wrogowie: mechy pająki, zamiast pochodni jakieś świetlówki.

Jak zrobili Grimrock 2 to była jakaś nowość, że można z tą samą mechaniką chodzić po powierzchni, a nie tylko w płaskich podziemiach. Szkoda wysiłku by kopiować Grimrocka jota w jotę. Już lepiej zrobić własną mapę w edytorze poziomów, bo silnik Grimrocka już teraz jest bardzo rozbudowany i nie trzeba tworzyć własnego ;)

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

  • +2
# Wrzesień 02, 2015, 11:12:49
Nie chcę Wam psuć humoru, ale za bardzo kopiujecie grę Grimrock ;)
Bah! A Grimrock skopiował Stonekeepa. I niezliczone zastępy innych gier tego typu. Na dobrą sprawę to swego czasu bodajże wszyskie niejapońskie RPGi robiło się w takim stylu.

(a kto zgadnie o co chodzi z tym "Bah!" temu piwo albo plusa co najmniej)

Cytuj
Jak zrobili Grimrock 2 to była jakaś nowość, że można z tą samą mechaniką chodzić po powierzchni, a nie tylko w płaskich podziemiach.
Nowość? Ponad 20 lat temu na Amidze grałem w Ishar 3 i tam dokładnie z taką samą polową mechaniką łaziło się po otwartym terenie wyspy, miasta, tudzież innych lokacji do których nie doszedłem. :)

To jest po prostu pewien podgatunek RPG, więc nie widzę nic złego w robieniu gier w tym formacie. Zresztą, sam bym chętnie coś takiego zakodował. Przynajmniej nie jest to pięćsetny modern FPP shooter. :)

Offline FrozenShade

  • Użytkownik
    • Skullstone's official site

# Wrzesień 02, 2015, 11:26:57
Pierwsze primo: Grimrock nie jest czymś oryginalnym! To kopia starej gry z 1987r p.t. Dungeon Master. LoG zerżnął system czarów, połowę bestiariusza (nawet charakterystyczne grzybki, po których zostawał jadalny item), wiele zagadek i układ podziemi w kilku charakterystycznych miejscach.

Inna ilość kontrolowanych postaci: było - Skullkeep (jedna postać), Seria Wizardry i M&M (6 lub 8 postaci, nie pamiętam).
Inny świat niż klasyczny fantasy: było - Hired guns, DM 2 (dodali jakieś rakiety, elektryczność, maszyny parowe w wystroju pewnej lokacji), M&M (seria Xeen - roboty i statki kosmiczne), Wizardry (roboty i statki kosmiczne).

Chodzenie po powierzchni to nie żadna nowość - tak samo ewoluował Dungeon Master. W części drugiej mieliśmy właśnie powierzchnię! Co najmniej kilka crawlerów 'wychodzi' od czasu do czasu na powierzchnię, to taka 'forma przejściowa' pomiędzy gatunkami starych crawlerów a dzisiejszymi przygodowymi RPGami.

Co u nas jest, a nie ma w Grimrocku? Aktywne skille, załączane podczas walki, z założenia mają działać jako selfbuffy lub chwilowe boosty dla postaci. Z pełną konsekwencją w postaci reuse, zżerania many i czasem jakiegoś penalty (np na X sekund wzrasta obrona ale gracz nie może się poruszać).
Dalszym rozwinięciem w/w mechaniki będzie selfbuffowanie się potworów, z odpowiednim efektem graficznym (jakieś aury, efekt dźwiękowy itp).

Możesz też być pewny, że pochodnia na ścianie nie będzie jedynym źródłem światła. Zrobiliśmy ją jako podstawę i punkt wyjścia, w planach jest jakieś oświetlenie na sufit, przynajmniej jeden dodatkowy rodzaj oświetlenia na ścianę. Czerwone światło w podłodze już jest - zaraz zaraz, nie było go w Grimrocku!

Podobny GUI i układ okienek? Tak się składa, że Grimrock ewoluował. Na screenach z różnych etapów produkcji gry były różnie rozmieszczone elementy ich GUI, w końcu wybrali jeden układ, imo bardzo trafiony. I tutaj niestety trzeba było trochę podkraść. Z jednej strony na zasadzie 'po co wyważać otwarte drzwi', z drugiej - jeśli by się silić na oryginalność to straci na tym gra, układ GUI musi być wygodny. Na etapie projektowym rozważałem różne koncepcje, zawsze jakoś wracało do tej formy, która jest obecnie. No sorry....

Cóż mam powiedzieć, z jednej strony przekleństwo - Grimrock na dzień dzisiejszy jest najbardziej znanym crawlerem, młodsza część graczy z racji tego, że nie zna klasyki, myśli, że jest on czymś oryginalnym. Nawet nie wiesz jak często pojawia się temat ściągania z Grima. Owszem, czasem jest to zwykły trolling, bo ludzie potrafią wypisywać na prawdę nie stworzone rzeczy. A z drugiej faktycznie są przekonani, że mają rację.
Dobra strona tej sytuacji jest taka, że Grimrock sprzedał się na prawdę rewelacyjnie, jest nisza na rynku, starsi gracze chcą wrócić do klimatów sprzed lat, a część młodszych, którym podobał się Grim być może chętnie zagrają w 'klona' :) Można więc płynąć z nurtem i załapać się na duży kawałek ciasta z odradzającego się dungeon-crawlerowego rynku.

EDIT:
(a kto zgadnie o co chodzi z tym "Bah!" temu piwo albo plusa co najmniej)

Za urbandictionary.com: "a word used to express feelings of tiredness, boredom, or frusteration."
Pijam koźlaki, ale dobrym IPA nie pogardzę :)

Bogowie... zapomniałem o serii Ishar...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2015, 11:30:18 wysłana przez FrozenShade »

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • The Immortal Life of the Son of Jay

# Wrzesień 02, 2015, 11:38:30
Bah! A Grimrock skopiował Stonekeepa. I niezliczone zastępy innych gier tego typu. Na dobrą sprawę to swego czasu bodajże wszyskie niejapońskie RPGi robiło się w takim stylu.
No widzisz, ale w Stonekeep kierujesz jedną postacią, a nie czterema :) Na pewno znalazło by się więcej różnic, które przemawiają za oryginalnością tytułu.

Nowość? Ponad 20 lat temu na Amidze grałem w Ishar 3 i tam dokładnie z taką samą polową mechaniką łaziło się po otwartym terenie wyspy, miasta, tudzież innych lokacji do których nie doszedłem. :)
Nowość w stosunku do poprzedniej części Grimrocka ;)

To jest po prostu pewien podgatunek RPG, więc nie widzę nic złego w robieniu gier w tym formacie. Zresztą, sam bym chętnie coś takiego zakodował. Przynajmniej nie jest to pięćsetny modern FPP shooter. :)
Pewnie fajnie pisałoby się taką grę. Tylko szkoda by mi było robić coś, co na pierwszy rzut oka przypomina inną grę. Nie chciałbym, żeby gracz widząc moją grę tego typu powiedział "a, podróba Grimrocka". Trzeba grę zrealizować tak, żeby czymś się wyróżniała.

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Wrzesień 02, 2015, 11:54:40
Cytuj
Za urbandictionary.com: "a word used to express feelings of tiredness, boredom, or frusteration."
Pijam koźlaki, ale dobrym IPA nie pogardzę :)
Gdyby to było rozwiązanie, to by było zbyt proste.

Cytuj
No widzisz, ale w Stonekeep kierujesz jedną postacią, a nie czterema :)
Na początku. Potem dołącza do Ciebie krasnolud. A potem drugi i trzeci. A potem jedni odchodzą, inni przychodzą, ze w sumie wyjdzie przynajmniej 8 postaci.

Cytuj
Tylko szkoda by mi było robić coś, co na pierwszy rzut oka przypomina inną grę.
No to pochwal się co robisz, to znajdziemy 15 podobnych. ;) Pozostaje tylko nic nie pisać. :)

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • The Immortal Life of the Son of Jay

# Wrzesień 02, 2015, 11:54:57
Czerwone światło w podłodze już jest - zaraz zaraz, nie było go w Grimrocku!
Chodzi Ci o tą kratkę nad magmą? Jak dla mnie wypisz wymaluj z Grimrock 2 :)
Aż odpaliłem grę, żeby zrobić screena: http://i.imgur.com/P5Q80u9.jpg

Co u nas jest, a nie ma w Grimrocku? Aktywne skille, załączane podczas walki, z założenia mają działać jako selfbuffy lub chwilowe boosty dla postaci. Z pełną konsekwencją w postaci reuse, zżerania many i czasem jakiegoś penalty (np na X sekund wzrasta obrona ale gracz nie może się poruszać).
Dalszym rozwinięciem w/w mechaniki będzie selfbuffowanie się potworów, z odpowiednim efektem graficznym (jakieś aury, efekt dźwiękowy itp).
Alchemik potrafi zrobić miksturę transmutacji, postać pod jej wpływem zmienia się w niedźwiedzia i może atakować pazurami, ma też wtedy zwiększoną siłę (może więcej dźwigać). Są też miksturki na gniew (zwiększa atak), na szybkość (szybciej przeładowują się ciosy) i na tarczę (pokazuję na screenie z kratką).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2015, 11:56:45 wysłana przez JasonVoorhees »

Offline FrozenShade

  • Użytkownik
    • Skullstone's official site

# Wrzesień 02, 2015, 12:01:43
Chodzi Ci o tą kratkę nad magmą? Jak dla mnie wypisz wymaluj z Grimrock 2 :)
Aż odpaliłem grę, żeby zrobić screena: http://i.imgur.com/P5Q80u9.jpg

Poważnie, zaskoczyłeś mnie bo w G2 nie grałem, widziałem tylko kilka screenów i jakieś video z powierzchni. Ale to tylko potwierdza fakt, że cokolwiek by się nie zrobiło i wymyśliło, to na pewno gdzieś się już pojawiło.
Nawet gdybym umieścił gdzieś na ścianie wielkiego, świecącego na różowo kutasa to nie mógł bym być pewien, czy coś takiego się już gdzieś nie pojawiło, np u Japończyków :)

Alchemik potrafi zrobić miksturę transmutacji, postać pod jej wpływem zmienia się w niedźwiedzia i może atakować pazurami, ma też wtedy zwiększoną siłę (może więcej dźwigać). Są też miksturki na gniew (zwiększa atak), na szybkość (szybciej przeładowują się ciosy) i na tarczę (pokazuję na screenie z kratką).

Ja nie mówię o craftowaniu mikstur, które też nie jest żadną nowością - w DM i setkach innych gier, nie tylko crawlerów masz coś takiego lub podobnego.
Btw, u nas też pewnie się pojawi, i bynajmniej nie dla tego, że 'Grimrock to ma'... Po prostu co to za erpeg bez craftingu? ^^
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2015, 12:05:58 wysłana przez FrozenShade »

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • The Immortal Life of the Son of Jay

# Wrzesień 02, 2015, 12:08:25
No to pochwal się co robisz, to znajdziemy 15 podobnych. ;) Pozostaje tylko nic nie pisać. :)
Hmmm, w sumie. Jak znajdziesz podobne, to nawet będę wdzięczny :D - http://tilotsoj.com/
Starałem się, żeby gra była oryginalna. Nie widziałem wcześniej gry z taką mechaniką.
Filmik jest jeszcze z wersji Java (będę musiał popracować nad nowym ;) bo wszystko z nawiązką przerzuciłem już do Unity 3D). Pewnie wcześniej pojawi się wersja na Androida, mniej pracy z balansowaniem poziomów, uproszczona rozgrywka (sami strzelcy, bez jednostek chodzących i latających).

A "Bah!"... Czy to może synonim "g... prawda" :D ? Tak z kontekstu wypowiedzi ;)

Offline FrozenShade

  • Użytkownik
    • Skullstone's official site

# Wrzesień 02, 2015, 12:14:54
Hmmm, w sumie. Jak znajdziesz podobne, to nawet będę wdzięczny :D - http://tilotsoj.com/

Kojarzy mi się to ze staaaarą ruską gierką 'w jajeczka'. Tylko, że tam się łapało, a tu się odbija. No i zapewne sterowanie wygląda inaczej.

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • The Immortal Life of the Son of Jay

# Wrzesień 02, 2015, 12:16:45
No tutaj trzeba celować we wrogów ;) Ale wielu ludziom tak się kojarzy. Dobrze, że główna postać to człowiek, a nie wilk i trzyma miecz zamiast koszyczka ;)

Inspiracja zaczęła się od tej gry: http://www.foddy.net/Ninjas.html
A potem rozwijanie pomysłu dalej (sterowanie myszką zamiast strzałkami, jakiś sposób obracania i poruszania miecza).

Przyznam się, że tak wyglądało moje pierwsze podejście do tematu :D -> http://www.jason.gd/str/pokaz/TooManyTroopers

No i zauważ, że wygląda zupełnie inaczej niż pierwowzór. I jest coś, czego nie było w wersji Ninja... (bullet time/force speed i tarcza).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2015, 12:29:42 wysłana przez JasonVoorhees »

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

  • +2
# Wrzesień 02, 2015, 12:55:20
Hmmm, w sumie. Jak znajdziesz podobne, to nawet będę wdzięczny :D - http://tilotsoj.com/
Starałem się, żeby gra była oryginalna. Nie widziałem wcześniej gry z taką mechaniką.
No weź Pan nie żartuj! :D

(ale w sumie już zostało to powiedziane)

Cytuj
A "Bah!"... Czy to może synonim "g... prawda" :D ? Tak z kontekstu wypowiedzi ;)
Nie, chodziło o jedną z postaci w Stonekeep która tego wyrazu nadużywała, ale to ktoś by musiał w to grać by to złapać. :)

Offline FrozenShade

  • Użytkownik
    • Skullstone's official site

# Wrzesień 02, 2015, 13:07:49
Grałem w Stonekeepa ale to było tak dawno...

Offline koirat

  • Użytkownik

# Wrzesień 02, 2015, 13:13:12
Nieśmiertelny wilczek. Już nawet zapomniałem jak obskurnie wyglądała ta konsola ;)

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • The Immortal Life of the Son of Jay

# Wrzesień 02, 2015, 13:13:47
Mam w wersji czerwonej :)