Autor Wątek: Wieśmin: Dziki Samogon  (Przeczytany 8847 razy)

Offline wezu

  • Użytkownik

  • +11
# Lipiec 06, 2015, 19:50:54
Wątek/devlog na temat powstającej w bólach gry na Summer of Code 2015.

Na dzień dzisiejszy istnieje zarys fabuły i pomysł na gameplay - ma to być przygodówka w 3D z elementami akcji (tak wiem, najstarszy błąd w historii przygodówek - ale tym razem się uda!).
Z pozoru gra będzie przypominać RPG ale nie będzie elementów rozwoju postaci, a z tym chyba wszyscy kojarzą erpegi. Nie będzie też machania mieczem (ale będzie rzucanie wybuchowym bimbrem), a bohater nie ma ani many ani punktów życia... chociaż nie, kłamie - ma dokładnie jeden PeŻet.

Gra będzie rozpoczynać się, gdy tytułowego(niedoszłego?) Wieśmina budzi zapach przypalanego zacieru. Po szybkim zbadaniu otoczenia okazuje się, że kur nie zapiał (jakiś wilkołak zdemolował kurnik) i cały zacier nastawiony na samogon nieco się przypalił - ale nie ma tego złego, wiadomo przecież, że policykliczne węglowodory aromatyczne powstające podczas spalania mają właściwości mutagenne...

W ramach swojej przygody Wieśmin będzie polował na rzeczonego wilkołaka - oczywiście na żywca, a jak wiadomo nie ma lepszej przynęty niż czerwone kapturki. Będzie musiał pozbyć się niechcianego kręgu megalitów (druidzi mu postawili komputer pogodowy w lesie, a teraz dziewki po nocy tam jak ćmy ciągnie, wilk jakąś zbrzuchaci i będzie jeszcze więcej wilkołaków). Będzie księżniczka zamieniona w żabę, którą trzeba oczywiście odmienić (powodzenia w szukaniu księcia w okolicy, ostatniego krasnoludki kilofami zarąbały jak im się do panny dobierał). Będzie budzenie wampira (wypadek przy pracy) i wyprawa do czarownicy (bo nikt we wsi nie wie jak ta osika na kołki w zasadzie wygląda). Będzie polowanie nie robale z wybuchowym bimbrem (koszenila potrzebna, by truskawkowej prycie nadać odpowiedni kolor). Do tego wszystkiego trochę skradania, podkradania i kradzieży.

Obawiam się, że nie objedzie się bez wulgarnego słownictwa i nagości, więc gdzieś po drodze będę musiał stworzyć system dynamicznej cenzury obrazu i tekstu. 

Sam bohater nabiera już wyglądu (chociaż brakuje mu puki co wyrazu), chodziło mi o wygląd coś pomiędzy Geraltem, a  Jakubem Wędrowyczem:

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline wezu

  • Użytkownik

  • +1
# Lipiec 07, 2015, 19:24:09
Główny bohater dostał już zestaw kości, jeszcze mu się szczęka i palce nie ruszają, ale tak to jest dość skoczny. Ubranie ma na razie mocno symboliczne.
Filmik:
https://youtu.be/wCdeMW1PWeg

Offline wezu

  • Użytkownik

  • +4
# Lipiec 09, 2015, 14:49:11
Nadal siedzę nad wyglądem postaci, koszula już jest:

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

  • +13
# Lipiec 09, 2015, 16:09:17
No no... no to tylko jeszcze dwie sztachety na plecy i można w bój iść! Jedna heblowana na ludzi i jedna nieheblowana na zwykłe świnie i buractwo. ;)

Offline wezu

  • Użytkownik

# Lipiec 09, 2015, 16:50:49
W założeniu nie miało być latania z mieczem i siekania potworów ... ale te sztachety to niezły pomysł, aż szkoda by było nie skorzystać.

Offline BrunonDEV

  • Użytkownik
    • Construgia -- RPG

# Lipiec 09, 2015, 17:33:46
Fabuła jest epicka. :D

Ciekawe jakie będzie wykonanie. :)

Offline aphity

  • Użytkownik

  • +5
# Lipiec 09, 2015, 19:07:10
Bardzo lubię takie parodystyczne tytuły, więc będę uważnie obserwował projekt :)

A sztachety to dobra rzecz. Nawet jak się połamie, wystarczy znaleźć najbliższy płot i znów być w pełnym rynsztunku ;)

Offline FoToN

  • Użytkownik

  • +6
# Lipiec 09, 2015, 20:42:37
@K.K. Mylisz się. Obie są na świnie i buractwo ;-)

Offline Kikert

  • Użytkownik

# Lipiec 09, 2015, 20:58:10
Czekam na serię „Poszukiwanie rynsztunku...” :)

Offline TukanHan

  • Użytkownik

  • +3
# Lipiec 09, 2015, 22:33:57
Geralt bez mutacji tak by wyglądał XD
Nie zapomnij o alchemii:
denaturat na spowolnienie tętna i zwiększenie czasu reakcji
amarena na regeneracje żywotności
piwko na wytrzymałość
czysty na "oczyszczenie" organizmu z negatywnych efektów

Offline Paweł

  • Użytkownik

  • +2
# Lipiec 10, 2015, 07:42:39
Myślę że Wieśminowi do twarzy by było z krzywą szczęką.

Offline wezu

  • Użytkownik

# Lipiec 20, 2015, 17:48:38
Jeśli chodzi o widoczne postępy to mogę pokazać jedynie gotową postać (no mniej więcej, jak zostanie mi czasu to może jeszcze kilka poprawek zrobię):

Jak widać na plecach ma dwie sztachety - jedną z osikowego drewna, a drugą ze srebrnymi gwoździami - sami się domyślcie, która na kogo.


Ale za to są postępy niewidoczne!
Trochę kodu napisałem, ale niestety są to komponenty, które razem nie tworzą jeszcze działającej całości.

Nadal nie zdecydowałem jeszcze jak zapisać niektóre dane - np. użycie przedmiotu na elemencie planszy (map/level/area) - czy powinno być to zapisane razem z właściwościami przedmiotu (id, ikona, nazwa, opis, model 3d...), zapisane w pliku z planszą (levelem), czy raczej szukać odpowiedniego wpisu po id planszy, przedmiotu i obiektu w zupełnie innym pliku (bądź nawet bazie danych)?

Najbardziej kusi mnie to trzecie rozwiązanie, chociaż potencjalnie daje aż 3 miejsca do popełnienia błędu... a z moim talentem... no cóż, wspominałem już, że jestem patentowanym dyslektykiem? 

Offline koirat

  • Użytkownik

# Lipiec 20, 2015, 18:46:02
Jak widać na plecach ma dwie sztachety - jedną z osikowego drewna, a drugą ze srebrnymi gwoździami - sami się domyślcie, która na kogo.
Ta z osikowego pewno na wampiry.

Offline Xender

  • Użytkownik

  • +1
# Lipiec 20, 2015, 19:00:44
Nadal nie zdecydowałem jeszcze jak zapisać niektóre dane - np. użycie przedmiotu na elemencie planszy (map/level/area) - czy powinno być to zapisane razem z właściwościami przedmiotu (id, ikona, nazwa, opis, model 3d...), zapisane w pliku z planszą (levelem), czy raczej szukać odpowiedniego wpisu po id planszy, przedmiotu i obiektu w zupełnie innym pliku (bądź nawet bazie danych)?

Najbardziej kusi mnie to trzecie rozwiązanie, chociaż potencjalnie daje aż 3 miejsca do popełnienia błędu... a z moim talentem... no cóż, wspominałem już, że jestem patentowanym dyslektykiem? 

Skoro już wspominasz o bazach danych, to o ile dobrze Cię zrozumiałem, brzmi to dla mnie jak typowa relacja wiele-do-wielu - czyli opcja 3. ;)

Jeśli nie masz jeszcze db, a rozważasz taką opcję, to rzuć okiem na SQLite.
Możesz też się rozejrzeć za jakimś ORM do języka/platformy w której kodzisz, wtedy pisanie SQL jest z głowy, odpytuje się bazę bardziej obiektowo.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2015, 19:04:39 wysłana przez Xender »

Offline DanielMz25

  • Użytkownik

# Lipiec 23, 2015, 01:01:53
Jeśli to singleplayer, to nie baw się z bazą danych. Bazy danych zwykle dużo jedzą i śmierdzą, te relacyjne są szczególnie niebezpieczne :D :D Pliki przy single sprawują się o wiele lepiej :D Nie przetwarzasz dużych ilości danych, nic nie musisz segregować. A baza musi chodzić w tle, pomimo że i tak do niczego się nie przyda.

PS. Gość robi całkiem niezły przerzut w przód, chociaż jak by miał prostsze ręce(przy przerzucie najlepiej rąk nie zginać wogólez chyba że robi się z miejsca) i postawił je bardziej przed sobą, to by skończył całkiem na prosto i mógłby po tym nawet jakieś salto próbować, powiedz mu żeby poćwiczył :D