Autor Wątek: Technologie do przeglądarkówek  (Przeczytany 5386 razy)

Offline lethern

  • Użytkownik

# Czerwiec 22, 2015, 18:42:43
Czyli, że nie używasz Boosta?
może precompiled headers (dla boosta)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2015, 18:44:31 wysłana przez lethern »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Czerwiec 22, 2015, 18:44:05
Cytuj
Czyli, że nie używasz Boosta?
Ano nie używam. :) Za to używam /MP oraz -j 4, a czasami nawet poprawnie zastosowanych precompiled headers. :)

Offline Karol

  • Użytkownik

# Czerwiec 22, 2015, 19:11:25
Wsteczna kompatybilność jest wtedy, kiedy nowy kod możesz odpalić pod starym interpreterem i będzie działał, jak powinien.
Serio?

Offline Xender

  • Użytkownik

  • +2
# Czerwiec 22, 2015, 19:31:47

Offline Karol

  • Użytkownik

# Czerwiec 22, 2015, 19:34:49
Serio serio. :)
Czyli wstecznie kompatybilny interpeter jest cudem z przyszłości, bo ma obsługiwać wszystko to co ktoś wymyśli na przestrzeni dziejów i taki kod obsłużyć? Ponieważ to jest niemożliwe to wstecznie kompatybilne oprogramowanie nie istnieje. WOW!

Całe życie myślałem, że wsteczna kompatybilność jest wtedy kiedy interpreter w wersji X jest w stanie poprawnie uruchomić kod z wersji X-1...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2015, 19:37:03 wysłana przez Karol »

Offline Xender

  • Użytkownik

  • +2
# Czerwiec 22, 2015, 20:33:11
@up - Tak, to, co mówisz, to jest wsteczna kompatybilność z punktu widzenia interpretera.
A ja miałem na myśli wsteczną kompatybilność z punktu widzenia programów pisanych w danym nowym języku.

Jeśli np. libka jest pisana z myślą o Pythonie 3, ale chodzi też pod Pythonem 2, to jest wstecznie kompatybilna.
Czyli kod pisany z myślą o interpreterze w wersji X można odpalić na interpreterze w wersji X-1.

Przerobienie str==bytes na str==unicode w Pythonie spowodowało, że kod, który chce być kompatybilny z 2 i 3 naraz musi używać literałów b"" do wszystkich bytestringów (w 2 nie musiał, zwykłe "" wystarczało), a w stringach zawierających tekst - w zależności od kontekstu "" albo u"".
Spowodowało to sporo zamieszania w bibliotekach i pewnie niemało ifów na wersję interpretera, gdy trzeba było str zamienić na konkretnie bytes albo unicode, bo zależnie od wersji str już było jednym z nich i jedna z tych konwersji nie jest możliwa, bo logicznie rzecz biorąc to NOP.

To teraz jaki chaos by powstał, gdyby w nowej wersji PHP zostały naprawione np. operatory ==, < itp?
Stary kod polegający na starym zachowaniu nie działałby pod nowym interpreterem.
Nowy kod polegający na nowym zachowaniu nie działałby pod starym interpreterem.
I nie potrafię wyobrazić sobie sposobu, by pisać nowy kod tak, by działał pod oboma interpreterami.

Więc pod tym względem IMO Hack jest zupełnie nowym językiem, tak jak pisałem.

Offline Karol

  • Użytkownik

  • +3
# Czerwiec 22, 2015, 21:32:17
Uhu, ale pokrętnie próbujesz się wybronić. No to napisz do Facebooka, że walnęli babola w tym zdaniu:
Cytuj
Other significant features of Hack include (...) backwards compatibility with PHP code
że to kłamstwo i nie prawda :O.

Offline wozix

  • Użytkownik

  • +2
# Czerwiec 23, 2015, 03:01:47
Troche mnie bawi, ze zamiast znaleźć cos co jest dobre, to niektórzy na siłę starają się udowodnić, że coś jest złe. W ten sposób mamy cykliczne wątki, że php sie nie nadaje, albo że goto nie powinno istnieć.

Offline Xion

  • Redaktor
    • xion.log

  • +3
# Czerwiec 23, 2015, 03:07:53
@up: Przecież alternatywy do PHP powtarzane są dosłownie w każdym tego typu wątku. Tutaj zupełnie mimochodem wspomniano chociażby Pythona i Go.

Offline Xender

  • Użytkownik

  • +4
# Czerwiec 23, 2015, 10:57:27
@Karol - Pokrętnie, ale jakby nie patrzeć - to nie jest "nowa, naprawiona wersja PHP", tylko zupełnie nowy język.
Czyli to, o czym wspominałem od samego początku.

@wozix - Nie zamiast, oprócz. Przejrzyj moje poprzednie posty, padają nazwy frameworków, które uważam za dobre.

I nie udowodnić.
Chodzi o to, że jak tylko napiszę "polecam X, a odraczam Y", to zaraz ktoś inny napisze "czemu sądzisz, że Y jest złe".
No to odpisuję, czemu tak sądzę.

Jest to normalna, merytoryczna dyskusja, choć fakt, że była powtarzana już mnóstwo razy i może się komuś nudzić.