Autor Wątek: Ripy z gier a prawo autorskie  (Przeczytany 3126 razy)

Offline Xender

  • Użytkownik

# Styczeń 23, 2015, 19:45:29
(pomijając już taki drobiazg, że słowo "kradzież" akurat tam nie występuje), ale nie daje to żadnych podstaw do nazywania kradzieżą naruszenia praw autorskich.
Ale występuje w dalszych paragrafach tego samego artykułu...

Więc:
- Albo kradzież jest zdefiniowana gdzieś wcześniej.
- Albo do czytelnika należy wydedukowanie, że czyny opisane w paragrafach 1, 2 i 3 tego artykułu należy nazwać kradzieżą, bo w punktach 4 i 5 ta nazwa już się pojawia.
- Albo należy uznać, że kradzieżą można nazwać tylko czyny, które explicite zostały tak nazwane w tym artykule, czyli "kradzież energii lub karty uprawniającej do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego"... ale już nie żadnej innej rzeczy ruchomej (bo w paragrafie 1 słowo "kradzież" przecież się nie pojawia).
- Albo nie wiem co. Czy leci z nami prawnik?

A mówią, że standard C++ jest trudny w interpretacji...

Więc unikałbym stwierdzenia "kradzież programu". Ale interpretacja tego fragmentu mnie zastanawia.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline albireo

  • Użytkownik

  • +1
# Styczeń 23, 2015, 20:51:09
Z przeszukania na szybko KK nie znalazłem w nim definicji kradzieży, więc obstawiam dedukcję, przy czym do rozważenia byłby raczej tylko układy A) par. 1 albo B) par. 1 i 2 (par.3 nie jest definicyjny, bo określa tylko wymiar kary jeśli mniejsza waga miała wypadek:D ). Rodzi to ciekawe konsekwencje w kontekście par. 4, bo jeśli przyjąć definicję kradzieży jako A), to wtedy uzyskanie programu bliskiej osoby bez jej zgody jest ścigane z urzędu. Swoją drogą można też przyjąć jeszcze inną interpretację, a mianowicie. że par. 1 dotyczy podzbioru czynów określonych jako kradzież, wtedy miałby jakiś tam sens par. 5 który penalizuje też inne rodzaje kradzieży (aczkolwiek nawet przy tej interpretacji nie wiem po co tam wyszczególniać "kradzież karty uprawniającej do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego", skoro to i tak podlega pod par. 1).


A mówią, że standard C++ jest trudny w interpretacji...
Standard C++ piszą fachowcy w dziedzinie, a w przypadku prawa nie zawsze tak jest, co często generuje potworki legislacyjne.

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Styczeń 23, 2015, 21:53:48
Cytuj
Ale występuje w dalszych paragrafach tego samego artykułu...
Wystepuje, ale w żaden powiązany sposób z oprogramowaniem.

Cytuj
- Albo kradzież jest zdefiniowana gdzieś wcześniej.
Trochę poszperać w necie i można stwierdzić, że kradzieżą jest zabór rzeczy ruchomej.

Offline Xender

  • Użytkownik

# Styczeń 24, 2015, 00:31:01
Trochę poszperać w necie i można stwierdzić, że kradzieżą jest zabór rzeczy ruchomej.
Trochę poszperać w necie i można stwierdzić, że szperanie w necie raczej prawnika/sędziego nie przekona. :)

<uwaga, kompletny offtopic.>

Standard C++ piszą fachowcy w dziedzinie, a w przypadku prawa nie zawsze tak jest, co często generuje potworki legislacyjne.
W sumie to mnie zastanawia. Nie wiem, jak wygląda praca organów ustawodawczych, ale trochę ciężko mi wyobrazić sobie naszych posłów na sejm, kojarzących się głównie z emocjonalnymi wypowiedziami w telewizji, piszących i czytających w dialekcie prawniczym. Więc jak to działa?

Offline Nsuidara

  • Użytkownik
    • Site

  • +1
# Styczeń 25, 2015, 02:59:30
Nie rozumiem zasadniczo was o co ten harmider robicie - próbujecie bawić się w prawników, proponuję zmienić forum :P

Naprawdę nie rozumiem waszego problemu, ponieważ osoba używająca grafik, model, zdjęć itp "dzieł artystycznych" niekomercyjnie, nie łamie żadnego prawa - ponieważ nie ma z tego korzyści ...

ależ tak będziecie płakać i upierać się ... tupiąc nogami "ze mam rację", to najlepszą jaką metaforę mogę znaleźć to powiedzmy taka historyjka
"obojętnie z jakiegoś powodu robicie z znajomym sobie fotkę przed kawiarnią, pochwalić się fajną kawą jaką tam robią... jest całe logo kawiarni oraz ich dzieło "kawa" - umieszczasz fotkę na facebook'u"
waszym tokiem rozumowania
1. łamiecie dwa razy prawo, po pierwsze pokazujecie logo kawiarni oraz ich dzieło kawę - jakby nie patrzeć to łamanie praw autorskich według was, może nie ma komercji ale jest zysk moralny ... :]

więc dalej upierajcie się i łamcie prawo :] wyzyskiwacze moralności a jak nie kawiarni to łamiecie prawa autorskie co do ubrań :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2015, 03:01:09 wysłana przez Nsuidara »

Offline Xirdus

  • Redaktor

  • +2
# Styczeń 25, 2015, 08:43:37
Naprawdę nie rozumiem waszego problemu, ponieważ osoba używająca grafik, model, zdjęć itp "dzieł artystycznych" niekomercyjnie, nie łamie żadnego prawa - ponieważ nie ma z tego korzyści ...
Uzyskiwanie czy nieuzyskiwanie korzyści nie ma tu nic do rzeczy - w tym sęk. Jakby się uprzeć, to korzyścią jest to, że nie trzeba było poświęcić czasu/wydać pieniędzy na tworzenie grafiki bo się zerżnęło gotowca z innej gry.

1. łamiecie dwa razy prawo, po pierwsze pokazujecie logo kawiarni oraz ich dzieło kawę - jakby nie patrzeć to łamanie praw autorskich według was, może nie ma komercji ale jest zysk moralny ... :]
Art. 33 p.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych: "Wolno rozpowszechniać utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku." Tak więc nie, nie jest to łamanie :)

Offline Xender

  • Użytkownik

  • +1
# Styczeń 25, 2015, 09:56:01
@Nsuidara - Próbujesz bawić się w [nie]prawniczego zbawcę, i od razu pokazałeś, jak bardzo nie masz o prawie autorskim pojęcia. Takie "nie znam się, to się wypowiem, bo to nie może być takie skomplikowane".
Polecam się doorientować, wszak nieznajomość prawa szkodzi. :)

Nie rozumiem zasadniczo, po co w ogóle się wypowiadasz, skoro wątek Cię nie interesuje.

@Xirdus - W sumie co do architektury, to ciekawy jest jeszcze temat znaków towarowych - IIRC Pałac Kultury czy Stadion Narodowy roszczą sobie prawo do wizerunku jako do znaku towarowego, i żąda pozwolenia do wykorzystywania.

Pytanie, czy to jest prawomocne i jeśli tak, pod jakie przepisy podlega.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2015, 09:59:13 wysłana przez Xender »

Offline Nsuidara

  • Użytkownik
    • Site

  • +1
# Styczeń 25, 2015, 11:29:57
@UP, interesuje mnie - ponieważ robocie offtopic totalny z tego tematu - a pamiętam jak administracja czepiała się takich rzeczy, a czy jestem w błędzie czy nie - to już inna kwestia jestem człowiekiem...

Osobiście nie interesuje mnie tylko poznawanie prawa w takim stopniu i próbowanie zinterpretowania go, poneiważ to można interpretować na wiele sposobów.

Jednakże, róbcie nadal offtopic - gdzie człowiek podał prośbę o linki... a temat ma 3 strony o tym jak sprzecza się kilka osób "czy to łamanie prawa" a co nie jest łamanie prawa... przejdziesz przez ulicę nie po pasach łamiesz prawo... xD

btw. a kogo to będzie obchodzić czy ów autor będzie używać grafik gothica 2 ? który chodzi po 10-30 pln, ta gra lata już swoje przeżyła świetności - jak autorom Gothica 2 nie spodoba się ze ktoś używa grafik to nie pójdą do sądu, tylko taka firma kontaktuje się najpierw z autorem "usuń grafiki" - sądy są ostateczne, przy takich projektach fanowskich...
 
@edit, zawsze jak ktoś udostępnia takie hybrydy używające grafik z innej gry, można zrobić reklamę tej grze (nie komercyjna dla mnie, ale komercyjna dla autorów gry (grafik)) dodatkowo podpisując ze ta hybrydowa rzecz jest od fanów dla fanów i po kłopocie tak ludzie robią ..

@edit2, ja wyłączam się z tego tematu :) miłej zabawy, rozmowy i dnia :]
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2015, 13:38:16 wysłana przez Nsuidara »

Offline Xender

  • Użytkownik

# Styczeń 25, 2015, 15:40:09
@Nsuidara - o co Ci w sumie chodzi?
Proszę, zachowajmy jakiś poziom dyskusji.

Co do offtop, to prawda. Wyszedłem z założenia, że skoro w dyskusji bierze udział dwóch moderatorów, to wydzielą wątek, jeśli uznają za stosowne. W sumie dobrze byłoby wiedzieć, czy moderatorzy podzielają to zdanie.

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Styczeń 25, 2015, 22:26:05
@edit, zawsze jak ktoś udostępnia takie hybrydy używające grafik z innej gry, można zrobić reklamę tej grze (nie komercyjna dla mnie, ale komercyjna dla autorów gry (grafik)) dodatkowo podpisując ze ta hybrydowa rzecz jest od fanów dla fanów i po kłopocie tak ludzie robią ..
Jako ktoś kto ma pojęcie o tym jak w praktyce wygląda takie "reklamowanie" "od fanów dla fanów" powiem, że duże firmy naprawdę bardzo mocno pilnują swoich dzieł - no i jakaś fanowska produkcja na podst. sławnego utworu wcale temu utworowi wiele dobrego nie robi, za to te projekty fanowskie gdyby nie sława oryginalnej pracy, przeszłyby całkowicie bez echa. Tak więc korzyść jest bardzo jednostronna, i bynajmniej nie dla "wykorzystanego".

Co do offtop, to prawda. Wyszedłem z założenia, że skoro w dyskusji bierze udział dwóch moderatorów, to wydzielą wątek, jeśli uznają za stosowne. W sumie dobrze byłoby wiedzieć, czy moderatorzy podzielają to zdanie.
Ciężko jest powiedzieć, w którym miejscu przeprowadzić cięcie, no i miałem nadzieję że Krzysiek tą decyzję podejmie, pewnie z wzajemnością... No rozumiesz jak to jest :)

Offline Nsuidara

  • Użytkownik
    • Site

# Styczeń 26, 2015, 03:54:42
@UP, a jednak nie ominę pokusy - znowu ktoś wychodzi nadinterpretacją "korzyści"
@Xender, jeśli masz jakieś pretensje lub inni - zapraszam na prv

- po pierwsze, spojrzeć trzeba na prawo kraju pochodzenia gry - jeśli oni mają coś podobnego, to zwrócą uwagę na prawne aspekty - jeśli pozwolenie jest używanie takich rzeczy w projektach fanowskich, to nie zwrócą uwagę na polskie prawo

- po drugie, kiedy nie ma korzyści materialnej - nie łamiemy prawo, a nad interpretacja którą wskazuje @Xender i inni to sobie tak interpretujcie, bo to standard myślenia Polaka, jak zgnoić sąsiada ... 

moim osobistym zdaniem, problem nie leży w kwestii czy w aplikacji fanowskiej używasz modeli grafik z innej gry - problem istnieje kiedy udostępniasz aplikację fanowską z plikami źródłowymi z innej gry (oczywiście nie koniecznie sa to całe źródła, ale częściowe np. pliki graficzne)
jak dobrze ktoś powyżej o tym wspomniał o korzystaniu z źródeł innej gry po przez podanie ścieżki


Obserwuję gry i projekty fanowskie, biorę udziały też w projektach - i naprawdę tam były używane i modyfikowane aspekty i jakoś nikt nie czepiał się o jakieś straty a wręcz przeciwnie zawsze było pochwalane jak to fani mogą coś zrobić....

ale ok, idźmy dalej - powiedzcie mi czy osoba modyfikująca grę która nie wspiera oficjalnie takiej możliwości jest to legalne czy nie ? moim zdaniem jest to nielegalne z prostego powodu naruszamy też prawa autorskie modyfikując kody skryptów Lau czy innego języka lub naruszając modele (bo ktoś skopiował i trochę zupgradował coś albo pokrewieństwo zrobił np dorobił inną broń dla potworka czy coś...)  ????

Offline Xirdus

  • Redaktor

  • +1
# Styczeń 26, 2015, 10:37:24
@UP, a jednak nie ominę pokusy - znowu ktoś wychodzi nadinterpretacją "korzyści"
Nadinterpretacja? To co ty w takim razie rozumiesz przez korzyść? Tylko $$$?

Obserwuję gry i projekty fanowskie, biorę udziały też w projektach - i naprawdę tam były używane i modyfikowane aspekty i jakoś nikt nie czepiał się o jakieś straty a wręcz przeciwnie zawsze było pochwalane jak to fani mogą coś zrobić....
A co na to twórcy oryginalnych produkcji? Czy może nikt nie pytał i szczęśliwie nigdy twórcy gry tego projektu nie znaleźli? Bo paradoksalnie, takie projekty, jeśli nie są modami oryginalnej gry w zakresie takim jak przewidzieli twórcy, zwykle kończą się na tzw. Cease and Desist, które dla popularnych tworów, częściej przychodzi niż nie przychodzi. Wymaganie zainstalowania gry na której się wzoruje nie zawsze pomaga.

ale ok, idźmy dalej - powiedzcie mi czy osoba modyfikująca grę która nie wspiera oficjalnie takiej możliwości jest to legalne czy nie ? moim zdaniem jest to nielegalne z prostego powodu naruszamy też prawa autorskie modyfikując kody skryptów Lau czy innego języka lub naruszając modele (bo ktoś skopiował i trochę zupgradował coś albo pokrewieństwo zrobił np dorobił inną broń dla potworka czy coś...)  ????
Prawdopodobnie byłoby to nielegalne, ale raczej nikt by nie ścigał.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2015, 10:50:57 wysłana przez Xirdus »

Offline Nsuidara

  • Użytkownik
    • Site

# Styczeń 26, 2015, 11:16:34
Więc moim zdaniem w Twoich wypowiedziach wchodzi paradoks...

Zasadniczo robiąc grę tzn.swojego klienta gry - jako modyfikację, używając dwóch różnych źródeł gier (trzeba oczywiście mieć je zainstalowane) - oficjalnie nazwać to modyfikacją gry od fanów dla fanów i po problemie - bo przecież nikt raczej by nie ścigał ... 

edit. ps. w dużej mierze, trzeba spojrzeć na licencje które są w katalogu gry - dodatkowo zawsze można skontaktować się i zapytać, czy można użyć od fanów dla fanów - ale moim zdaniem ostatnia akcja to zwrócenie na siebie uwagę

@UP, nie wiem czy wspomniałem, ale własnie takie fanowskie akcje przeważnie są chwalone przez developerów o ile naprawdę nie ma na tym zarobku/korzyści i ta gra już ma swoje lata...

edit2. tzn. nie sprzeczam się z wami w odniesieniu takim ze to jest "legalne" tylko w odniesieniu takim ze jeśli naprawdę nie ma uszczerbku jakiegoś dla autorów produkcji to oni na to nie zwracają uwagę...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2015, 11:59:56 wysłana przez Nsuidara »

Offline Xirdus

  • Redaktor

  • +1
# Styczeń 26, 2015, 13:55:18
bo przecież nikt raczej by nie ścigał ...
Nie chodzi o to za co cię ścigać a za co nie - bo nawet jakbyś zrobił perfidny plagiat i wystawił na AppStore za $.99, ale będziesz miał tylko 3-4 pobrania, to cię nie ścigną - tylko o to co według prawa można a co nie.

edit2. tzn. nie sprzeczam się z wami w odniesieniu takim ze to jest "legalne" tylko w odniesieniu takim ze jeśli naprawdę nie ma uszczerbku jakiegoś dla autorów produkcji to oni na to nie zwracają uwagę...
Uszczerbkiem może być to, że korzystając z ich sławy, wypromowałeś swój własny produkt bez ich wiedzy i zgody - a może oni by chcieli zapłatę za przysługę którą ci zrobili? A może przez twój produkt ich marka będzie kojarzona z czymś negatywnym?