Autor Wątek: Oryginalność gier  (Przeczytany 4979 razy)

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Sierpień 28, 2014, 18:23:31
Można zrobić coś rewolucyjnego na Occulus-Rift-a. Zawsze gdy pojawia się nowa technologia "patrzenia" i "kontroli" można zrobić coś nowatorskiego.
To w takim razie "rewolucyjnego", czy "nowatorskiego"? Nowatorskiego - jasne. Rewolucyjnego - nie sądzę, bo 3D w grach jest już praktycznie wszędzie, a dodanie percepcji 3-go wymiaru zakwalifikował bym raczej w kategorii "kolejny bajer graficzny". Co prawda biorąc pod uwagę immersion i powrót do niskich latencji (nareszcie!) jak dobrze pójdzie można będzie nazwać to małą rewolucją, ale jej powodem będzie Occulus Rift, a nie "coś na Occulus Rift". Bo większość użytkowników na tym nadal będzie grała w Minecrafta i przeglądała Facebooka. ;)

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Sierpień 28, 2014, 19:29:21
Można zrobić coś rewolucyjnego na Occulus-Rift-a. Zawsze gdy pojawia się nowa technologia "patrzenia" i "kontroli" można zrobić coś nowatorskiego.
Można usprawnić interfejs, polepszyć odczucia wizualne, ale rewolucyjnego gameplay'u się nie zrobi.

Offline koirat

  • Użytkownik

# Sierpień 29, 2014, 03:12:24
Cytuj
To w takim razie "rewolucyjnego", czy "nowatorskiego"?
Te wyrazy to synonimy.

Cytuj
a dodanie percepcji 3-go wymiaru zakwalifikował bym raczej w kategorii "kolejny bajer graficzny".
Occulus to nie tylko "bajer graficzy" tu chodzi również o kwestie sterowania.



Osobiście jestem pozytywnej myśli. Założenie że nic się nie da już wymyślić tylko uwstecznia i rzeczywiście może stać się barierą nie do przeskoczenia.

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

# Sierpień 29, 2014, 03:40:08
Książki oryginalnej też się nie da napisać, bo wszystkie są od tysięcy lat, a jednak powstają. Oczywiście z takim podejściem, że wciskanie klawiszy już było, to przyszłości ten temat nie ma.


Gra jest całością i to, że jakiś element gameplayu już kiedyś był wcale nie oznacza, że nie jest oryginalna.

PaRappatheRapper z guitar hero ma wspólnego tylko to, że opisywany jest jako "gra muzyczna". Podobnie Dune II z OW ( w sc:bw jednostki też się zaznaczało lpm, a jednak wrażenia z gry całkowicie inne).

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Sierpień 29, 2014, 11:42:18
Cytuj
Te wyrazy to synonimy.
Co nie znaczy, że mają _to samo_ znaczenie. Bynajmniej, w tym przypadku różnią się one stopniem nasilenia. "Nowatorski" - wprowadza coś nowego (cokolwiek). "Rewolucyjny" - wprowadza zmiany wpływające bezpośrednio w szerszej skali.

Cytuj
Occulus to nie tylko "bajer graficzy" tu chodzi również o kwestie sterowania.
Możesz ruszać głową do rozglądania się, z czym dotychczas bardzo dobrze radziła sobie myszka. Mysz przy Occulusie mimo wszystko nie znika, bo pozostaje problem dużych obrotów.

Cytuj
Gra jest całością i to, że jakiś element gameplayu już kiedyś był wcale nie oznacza, że nie jest oryginalna.
Nikt nie odbiera książkom i grom oryginalności. Twierdzę tylko, że ciężko o coś rewolucyjnego.

Offline Xirdus

  • Redaktor

  • +1
# Sierpień 29, 2014, 11:56:54
Gra jest całością i to, że jakiś element gameplayu już kiedyś był wcale nie oznacza, że nie jest oryginalna.
Gameplay jest najważniejszym elementem gry - to właśnie odróżnia gry od filmów, że mają gameplay. Oryginalny gameplay to taki, którego jeszcze nie było - bo jak był, to trudno mówić o oryginalności. Łączenie elementów gameplayu wcześniej nie występujących razem też jest nieoryginalne. Większość gier określanych jako nowatorskie tak naprawdę powtarzają oklepane motywy, lekko je modyfikując, co jednak może znacznie wpłynąć na odbiór - ale dla mnie dalej nie jest to oryginalność taka jak np. Pacman w 1980r.

Przy czym brak oryginalności wcale nie umniejsza wartości dzieła. Ot, po prostu nie były pierwsze.

Offline owyn

  • Użytkownik

# Sierpień 29, 2014, 17:34:56
Gameplay jest najważniejszym elementem gry - to właśnie odróżnia gry od filmów, że mają gameplay.
Ogólnie rzecz biorąc, to nie jest prawda. To zależy od gry. W niektórych gameplay jest ważny, w innych prawie całkowicie nieistotny. Weź np. niedawno wydanego "The Wolf Among Us". Sama gra polaga na prostym QTE i wyborze dialogów, a mimo to ma ocenę ok. 80 na Metacritic, bo ma ciekawy setting i fabułę, dobre dialogi i ładną grafikę.
Jeśli chodzi o oryginalne gry, to zdarzają się jeszcze takie, np. też niedawno wydany "Papers, Please".

Offline michrz

  • Użytkownik

  • +6
# Sierpień 29, 2014, 17:48:40
Uważam, że oryginalność może być konstrukcją ze skopiowanych elementów. Posłużę się przykładem. Weźmy kawałek obrazu Hieronima Bosha, o taki:


Według mnie jest on wysoce oryginalny. To, że ktoś mi oznajmi, iż oryginalności w nium brak, bo przecież już wcześniej namalowano ludzi, ryby, ptaki, garnki i krzesła jest według mnie nietrafione. Podobnie widzę sprawę konkretnych mechanik. To, że większość nowych gier opiera się na elementach które są już gdzieś wykorzystane nie zmienia faktu, iż te gry jako całość mogą być oryginalne.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2014, 18:13:13 wysłana przez Liosan »

Offline Veldrin

  • Użytkownik

# Wrzesień 01, 2014, 01:31:00
Oryginalnych AAA dawno nie widziałem, może jakieś hybrydy gatunków - Heavy rain był dla mnie oryginalny.

Teza o braku oryginalnych gier chyba nie do końca sprawdza się w przypadku sektora indie. Odwracanie gatunku w postaci serii Anomaly czy coś całkiem nowego jak Journey.

Oryginalne gry powstają codziennie, tylko o większość z nich nie przeczytamy na pierwszych stronach gazet.

PS. Ale co ja tam wiem, ja tylko grzecznie i sprawnie implementuje to co wymyśli designer ;).