Autor Wątek: Oryginalność gier  (Przeczytany 5807 razy)

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

  • +1
# Sierpień 27, 2014, 14:22:02
// Wydzielono z wątku Oferuję trochę wiedzy. Niestety nie mogłem przenieść dwóch swoich postów które właściwie rozpoczęły dyskusję - ale są w cytatach w pierwszych dwóch postach tutaj. -Xirdus


Jako postmodernista, uważam że nie da się obecnie zrobić gry całkowicie unikalnej - każdy pomysł jest miksem tego co już było, w tych czy innych proporcjach.

W którym to dokładnie momencie powstała ostatnia oryginalna gra?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 28, 2014, 10:41:36 wysłana przez Xirdus »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Sierpień 27, 2014, 17:03:18
Powiedziałbym że w 2000 roku - The Sims. Chociaż muszę przyznać że nie wiem czy nie było podobnych gier wcześniej.

W Cyfrowych Marzeniach jest informacja, że za pradziada simów uznaje się powszechnie Utopię (1981, Mattel Electronics). Potem w 1985 pojawił się na C64 już zaiste simsowy Little Computer People (Activision, Inc.) - tu ciekawostka: każda kopia programu zawierała niepowtarzalnego bohatera - ze swoim indywidualnym charakterem, imieniem oraz stylem ubierania (więcej na Jawnych Snach). Ale chyba offtopujemy...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2014, 17:08:48 wysłana przez dzemeuksis »

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

# Sierpień 27, 2014, 18:44:02
Powiedziałbym że w 2000 roku - The Sims. Chociaż muszę przyznać że nie wiem czy nie było podobnych gier wcześniej.

Guitar Hero, Minercraft, Original war itp. itd.

Offline Xion

  • Redaktor
    • xion.log

# Sierpień 27, 2014, 18:50:30
Guitar Hero, Minercraft, Original war itp. itd.
Flappy Bird? :)

Offline RedHot

  • Użytkownik

# Sierpień 27, 2014, 19:00:07
Flappy Bird? :)

Flappy Bird niewiele się różni mechaniką od gier wyścigowych sprzedawanych na targowiskach z rozdzielczością ~20x8 .

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

  • +1
# Sierpień 27, 2014, 19:25:57
Flappy Bird niewiele się różni mechaniką od gier wyścigowych sprzedawanych na targowiskach z rozdzielczością ~20x8 .

Uwielbiam takie gry! Najzabawniejsze było jak zaczęli je upiększać: dawać ikony owoców reprezentujące poziomy albo pakować całość w obudowę w kształcie komórki z klapką. Zresztą nie tylko ja mam sentyment :)
Kiedyś mi się śniło, jeszcze za dzieciaka, że w moim 100-in-1 wcisnąłem jakiś sekretny tryb, i w efekcie włączyła mi się na tym 20x8 ekraniku jakaś super-rozbudowana gra fabularna :D

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Sierpień 28, 2014, 00:07:33
Cytuj
Guitar Hero, Minercraft, Original war itp. itd.
PaRappa the Rapper, gra na warsztatowym compo na długo przed Minecraftem, Dune II.

Cytuj
Kiedyś mi się śniło, jeszcze za dzieciaka, że w moim 100-in-1 wcisnąłem jakiś sekretny tryb, i w efekcie włączyła mi się na tym 20x8 ekraniku jakaś super-rozbudowana gra fabularna :D
To brzmi jak bardzo dobry temat na compo. :)

Offline Liosan

  • Redaktor

# Sierpień 28, 2014, 10:27:59
Minercraft
Akurat to, że Minecraft jest klonem Infiniminera to dość znana historia.

Liosan

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Sierpień 28, 2014, 10:29:09
E, nie jest klonem, Mojang zabrał z Infiniminera jedną podstawową mechanikę i dorobił na jego bazie zupełnie inną grę.

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Sierpień 28, 2014, 10:45:38
Infiniminer był grą typu "zbieraj różne minerały wżerając się coraz głębiej w ziemię" - dość stary patent. Co prawda jako (chyba?) pierwszy przeniósł to w 3D i dał grę online, ale IMO nie kwalifikuje się to na całkowitą oryginalność. Minecraft bazował na Infiniminerze co do podstawowej mechaniki, którą potem rozszerzył na wiele sposobów - czerpiąc wzorce z innych gier (crafting to nic odkrywczego, tak samo jak budowanie domów czy zombiaki nocą). To właśnie miałem na myśli mówiąc, że nie da się zrobić "nowej" gry.

Offline Liosan

  • Redaktor

# Sierpień 28, 2014, 10:58:39
Ale ja nie twierdziłem że Infiniminer był oryginalny, tylko że Minecraft się na nim wzorował :) It's turtles all the way down!

Liosan

Offline michrz

  • Użytkownik

# Sierpień 28, 2014, 16:41:58
No dobra, ale czy zabieranie całego potencjału twórczego projektom które wykorzystują inne motywy nie jest takie jak mówienie, że od czasu zmieszania ostatniego pigmentu nie namalowanego już nic prawdziwie oryginalnego?

Jasne, są gry które są jawnymi klonami, ale mam wrażenie, że cały czas można znaleźć świeże i ciekawe produkcje. Tak, większość mechanik była już kiedyś tam, czy gdzie indziej zastosowana, ale według mnie to nie przekreśla automatycznie unikatowości nowych tytułów.

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Sierpień 28, 2014, 16:42:46
Czy ja gdzieś powiedzałem, że robienie klonów jest złe?

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Sierpień 28, 2014, 17:00:32
Cytuj
Tak, większość mechanik była już kiedyś tam, czy gdzie indziej zastosowana, ale według mnie to nie przekreśla automatycznie unikatowości nowych tytułów.
Powstają gry dobre i bardzo dobre, ale ciężko mówić o unikatowości gdy w każdej grze 90% mechanizmów można było spotkać już wcześniej. A nawet jeśli, to nie jest to już unikatowość taka, jaka była w czasach Atari 2600 i NES gdzie co chwilę powstawał nowy gatunek gier, albo mechanizmy nigdy wcześniej nie stosowane (bo nie było po prostu komputerów). :)

Offline koirat

  • Użytkownik

# Sierpień 28, 2014, 17:46:09
Można zrobić coś rewolucyjnego na Occulus-Rift-a. Zawsze gdy pojawia się nowa technologia "patrzenia" i "kontroli" można zrobić coś nowatorskiego.