Autor Wątek: Moja muzyka  (Przeczytany 2583 razy)

Offline Antychrust

  • Użytkownik

  • +1
# Sierpień 17, 2014, 22:26:39
Jakiś czas temu stworzyłem w FL parę kawałków z myślą o grze, nad którą pracuję w charakterze scenarzysty. Prawdopodobnie nie zostaną one wykorzystane, gdyż po drodze zmieniła się nieco koncepcja muzyki w tejże grze (chcemy nagrać ją przy użyciu "żywych" instrumentów:)).

Oto jeden z nich:
https://soundcloud.com/wezowy/theme2

Ot, wesoła melodyjka grana na lirze korbowej, do umiejscowienia w karczmie bądź na jarmarku. Dobrze znosi zapętlenie.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i słowa konstruktywnej krytyki:)

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Jog

  • Użytkownik

# Sierpień 17, 2014, 23:24:08
Całkiem klawe :) Można wiedzieć jakie to VSTi?

Offline Antychrust

  • Użytkownik

  • +1
# Sierpień 18, 2014, 00:06:08
Moszna :) o, takie cóś:
http://www.bestservice.de/en/era_medieval_legends.html

Oprócz świetnej liry korbowej znajdują się tam bardzo dobrze zrobione dudy średniowieczne, lutnia i masa innych fajnych rzeczy.

Offline wozix

  • Użytkownik

# Sierpień 18, 2014, 00:59:41
Dobre. W ogóle nie czuć, że nie nagrane live.

Offline ByerN

  • Użytkownik

# Sierpień 18, 2014, 21:23:25
Przyjemne. :P

Średnio jest tutaj co krytykować. Nie wiem czy nie rozboli głowa po jakimś czasie jeżeli to się zapętli (chodzi o jednostajne buczenie w tle- na dłuższą metę brzmiące jak transformator).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 18, 2014, 21:27:03 wysłana przez ByerN »

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Sierpień 19, 2014, 10:06:52
Nie wiem czy nie rozboli głowa po jakimś czasie jeżeli to się zapętli (chodzi o jednostajne buczenie w tle- na dłuższą metę brzmiące jak transformator).
To już kieruj pretensje do osobnika, co onegdaj wymyślił lirę korbową. ;)

Offline Antychrust

  • Użytkownik

# Sierpień 19, 2014, 14:21:02
Po całkowitym wyciszeniu struny burdonowej cały utwór brzmi strasznie sucho (oprócz liry są tam praktycznie same perkusjonalia), ale po przyciszeniu jej o połowę kawałek rzeczywiście wydaje się mniej męczący dla ucha. Dzięki :)