Autor Wątek: Zawód  (Przeczytany 10048 razy)

Offline Raptor

  • Użytkownik

  • +1
# Lipiec 20, 2014, 15:02:57
Nie masz kasy na studia, bo musisz wcześniej pracować, ale masz kasę żeby iść do zawodówki (3 lata?) i potem jeszcze następne 2-3 lata uzupełniające? To brzmi jak najgorsza opcja, spędzisz 5-6 lat żeby mieć wykształcenie średnie (które jednak teraz ma praktycznie każdy).

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline FruitNinja

  • Użytkownik

# Lipiec 20, 2014, 15:32:31
W jaki więc sposób? Po liceum ogólnokształcącym ciężko będzie o pracę

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Lipiec 20, 2014, 15:55:53
W jaki więc sposób? Po liceum ogólnokształcącym ciężko będzie o pracę
Wcale nie. Sam pracę znalazłem jeszcze w trakcie. Kolega zaraz po maturze miał już trzy oferty. W zawodówce się zmarnujesz - nie dość, że programowania będziesz miał w najlepszym razie szczątkową ilość, to jeszcze nie napiszesz matury (a matura ważna).

BTW czy studia dzienne nie są (prawie) darmowe?

Offline adsko

  • Użytkownik

# Lipiec 20, 2014, 16:46:06
Jestem po technikum informatycznym, z tego co wiem to będziesz miał matme rozszerzoną na tym kierunku i coś tam jeszcze, ale nie jest to takie tragiczne. Trzeba pamiętać, że teraz programowanie odchodzi z technikum, a bardziej zajmują się działaniem komputera. Mnie nauczono podstaw Delphi, Javy, C++, Pascal i do tego dodatkowo zajęcia z Duńczykami (C#), oraz zajęcia pozalekcyjne z robotów (lego). Według mnie, jeżeli w nowej podstawie nie ma programowania lub śladowe ilości, to nie ma sensu iść do technikum, to samo dostaniesz po liceum, bez wiedzy o działaniu komputerów itp.

P.S. Warto się dowiedzieć czego tak naprawdę teraz będą uczyć, jeżeli nie programowania, to czy mają zajęcia pozalekcyjne w tym kierunku. Mój nauczyciel fajnie pokazał mi jak powinno się pisać i nauczył kilku dobrych nawyków.

Offline hydro

  • Użytkownik
    • Gizarma

  • +2
# Lipiec 20, 2014, 18:08:27
@FruitNinja

Nie obawiaj się matematyki - to nie jest tak, że jeśli teraz sprawia Ci trudności, to tak będzie zawsze. Czasem wystarczy inny nauczyciel, inne słowa którymi coś tłumaczy, inna kolejność działów w programie nauczania, inny podręcznik, albo i nawet po prostu większa ilość godzin - żeby zacząć rozumieć coś, z czym wcześniej były kłopoty.

Oceny nie są żadnym wyznacznikiem Twoich możliwości nauczenia się matematyki. Skoro programujesz, to na pewno rozumiesz z matematyki więcej niż Ci się wydaje. Ale może np. rozumiesz inaczej niż wymaga nauczyciel, albo masz jakiś niewielki problem typu mylenie się cyfr (a nie jest to najważniejsze na późniejszych etapach).

Wbrew pozorom łatwiej też sobie poradzić z matematyką prowadzoną "na dobrym poziomie" niż z okrojoną do zupełnych podstaw (często do absurdu, którego po prostu nie da się zrozumieć). Nieźle jest więc iść do takiej szkoły, gdzie ta matematyka jest ważna (np. dużo osób pisze maturę z matmy na poz. rozszerzonym, bo idzie na kierunki ścisłe) - bo jest wtedy dużo większa szansa że spotkasz dobrego nauczyciela tego przedmiotu, oraz że jak czegoś nie załapiesz, to wyjaśni Ci ktoś z kolegów. W zawodówce cukierniczej raczej nie masz szans na to.

Mam w rodzinie młode osoby po szkołach zawodowych i widzę, jak trudno im sobie poradzić w życiu (ofiary mitu "idź do zawodówki będziesz mieć zawód" - no, ale to nie działa w ten sposób). Zresztą w cukiernictwie matematyka też jest przydatna - przynajmniej do przeliczania miar i wag składników, a przepis to jak algorytm ;-) Z tym że fajniej jest być twórcą algorytmu niż jego wykonawcą. A tym bardziej będziesz twórcą, im bardziej ogarniesz matematykę. Oceny nie są najważniejsze.

Offline Astisus

  • Użytkownik
    • Portfolio

# Lipiec 20, 2014, 19:03:30
Jestem w technikum i u mnie matma jest na dość złym poziomie. Ja polecam samodzielną naukę matematyki - jest wiele stron z zadaniami i wyjaśnieniami (sam polecam http://www.matemaks.pl/). Zasada jest prosta - jeśli jesteś z czegoś słaby to wyłącznie dlatego, że rzadko coś robisz lub się nie przykładasz (nie traktuj tego jako atak na Ciebie!). Wystarczy trochę czasu i samozaparcia, a efekty będą na 100%.

Offline ΨΧΞ

  • Użytkownik
    • PsichiX Website

# Lipiec 20, 2014, 19:21:10
w najgorszym przypadku w liceum samozaparcie zamieni sie na zaparcie +1

Offline Xion

  • Redaktor
    • xion.log

  • +1
# Lipiec 20, 2014, 21:04:34
Cytuj
Mam w rodzinie młode osoby po szkołach zawodowych i widzę, jak trudno im sobie poradzić w życiu (ofiary mitu "idź do zawodówki będziesz mieć zawód" - no, ale to nie działa w ten sposób).
Ciekawe. Przypomina aż za bardzo inny mit: "idź na studia, łatwiej znajdziesz pracę". Aż chce się uogólnić i postawić hipotezę, że być może sam fakt posiadania, lub nie, wykształcenia ma niewielką korelację z możliwością znalezienia pracy :)

Offline zx81 (taxi_dr...

  • Użytkownik
    • Something Beautiful team

# Lipiec 20, 2014, 21:10:06
Cytuj
Murarz domy buduje,
Krawiec szyje ubrania,
Ale gdzieżby co uszył,
Gdyby nie miał mieszkania?

A i murarz by przecie
Na robotę nie ruszył,
Gdyby krawiec mu spodni
I fartucha nie uszył.

Piekarz musi mieć buty,
Więc do szewca iść trzeba,
No, a gdyby nie piekarz,
Toby szewc nie miał chleba.

Tak dla wspólnej korzyści
I dla dobra wspólnego
Wszyscy muszą pracować,
Mój maleńki kolego.
Jednak Polska jest specyficzna. Dlaczego uwazacie ze robiciel gier jest wazniejszy od cukiernika? albo od taksowkarza??? :)
Budowlaniec buduje domy. I w takim domu wole zamieszkac niz w domku z gry.  Obiad wole zjesc na talerzach umytych przez pomoc kuchenna, a ugotowany przez kucharza... nie kodera. W Polsce panuje dziwny mit, ze pracownik umyslowy jest lepszy i stoi wyzej na drabinie spolecznej niz fizyczny. Dziwne tylo ze z pracy fizycznej czerpiemy korzysci na codzien, a umyslowej od swieta. Gdy w Polsce mamy taki dziwny podzial, na zachodzie pracownik fizyczny nie ma zadnych komopleksow.
Pracuje uczciwie, i wykonuje potrzebna prace. Siedzi wiec w tym samym pub'ie co inteligent i razem wala piwko za piwkiem.


Offline Xion

  • Redaktor
    • xion.log

  • +3
# Lipiec 20, 2014, 21:32:17
Cytuj
Jednak Polska jest specyficzna. Dlaczego uwazacie ze robiciel gier jest wazniejszy od cukiernika? albo od taksowkarza??? :)
Uhm, to nie "Polska jest specyficzna" (srsly, komiczne jest to przekonanie że zawsze "w Polsce jest inaczej"), tylko ogólna i logiczna prawidłowość, że profesje wymagające dłuższego i bardziej kosztownego kształcenia się są zazwyczaj lepiej płatne niż te, do których kwalifikacje można zdobyć szybciej i łatwiej. Proste prawo pobytu i podaży.

Cytuj
Dziwne tylo ze z pracy fizycznej czerpiemy korzysci na codzien, a umyslowej od swieta.
...napisał przy pomocy komputera na internetowym forum.

Offline zx81 (taxi_dr...

  • Użytkownik
    • Something Beautiful team

# Lipiec 20, 2014, 21:55:17
komiczne jest to przekonanie że zawsze "w Polsce jest inaczej
Mnie z kolei smieszy Twoj post. W dodatku napisany na komputerze zlozonym w zwyklej fabryce zapewne przez pracownikow po podstawowce, ktorzy pewnie tydzien wczesniej pracowali w innej fabryce rozladowywujac banany. Chcesz to sobie wierz ze komputery w fabrykach produkuna naukowcy w okularach. Blizej prawdy jednak bedzie ktos kto wskaze ze komputery produkuja analfabetyczne dzieciaki w Tajwanie.
 Nie wiem co Cie ubawilo w moim poscie, ale podejrzewam ze to tylko nieznajomosc tematu.
Polecam wierszyk z mojego poprzedniego postu.

Offline FruitNinja

  • Użytkownik

# Lipiec 20, 2014, 22:19:11
Jak to ma się do tematu? :E
Dzięki za ten link Asistus skorzystam

Offline wozix

  • Użytkownik

# Lipiec 21, 2014, 00:19:39
@FruitNinja, twoje posty mocno naciągają prawdę. Nie jestem w stanie uwierzyć, że ktoś jest w stanie ogarnąć programowanie, a sprawia mu kłopoty gimnazjalna matematyka, w której zadania polegają na podstawieniu dwóch gotowych wzorów.

Offline albireo

  • Użytkownik

  • +3
# Lipiec 21, 2014, 00:20:49
Chcesz to sobie wierz ze komputery w fabrykach produkuna naukowcy w okularach. Blizej prawdy jednak bedzie ktos kto wskaze ze komputery produkuja analfabetyczne dzieciaki w Tajwanie.
Nie, komputery w większej częsci produkują maszyny które zastały zaprojektowane i stworzone przez naukowców (niektórzy pewnie okulary noszą), a praca dzieciaków w tajwanie składających je w fabrykach, jest mniej dla całego procesu istotna, niż zawijanie cukierka w papierek przy produkcji cukierków.

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • The Immortal Life of the Son of Jay

# Lipiec 21, 2014, 01:23:16
A ja raz jechałem z taksówkarzem, który nie znał miasta, więc korzystał z nawigacji GPS. Ale czemu tu się dziwić? To wszystko powstaje po to, żeby ludzie coraz mniej musieli umieć i mniej czasu tracić ;) Pralki, lodówki, zmywarki do naczyń. Lenistwo ludzkie to bardzo pozytywna cecha. Motywuje ludzi do wynajdywania nowych rozwiązań, automatyzacji rutynowych procesów.

Kiedy nie musisz tracić czasu na codzienne czynności, efektywniej pracujesz w swoim fachu. Gdyby każdy z nas musiał złożyć od podstaw komputer na którym pracuje, to życia by nie starczyło :) Byłem w firmie, która produkuje maszyny wypalające ścieżki na  waflach krzemowych, sam kod obsługujący tą maszynę jest w ogromnym repozytorium. No... "dzieci w tajwanie" wymiękłyby przy tym ;) Składanie komputerów z gotowych podzespołów celowo jest takie łatwe (jak podłączenie lampy do gniazdka), ale produkcja tych podzespołów już nie.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2014, 01:25:57 wysłana przez JasonVoorhees »