Autor Wątek: Projektowanie gier w środowisku Unity 3.x  (Przeczytany 1624 razy)

Offline fazi787

  • Użytkownik

# Czerwiec 05, 2014, 16:11:18
Witam. Interesuje się elektroniką i programowaniem. Na razie nie umiem programować w żadnym języku, ale chciałbym się nauczyć. Czy ta książka będzie dla mnie;
http://www.empik.com/projektowanie-gier-w-srodowisku-unity-3-x-goldstone-will,p1062600597,ksiazka-p
czy raczej jest ona przeznaczona dla tych którzy już umieją programować?
Chodzi o to czy się w ogóle po łapie o co tam chodzi.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline ArekBal

  • Użytkownik

  • +1
# Czerwiec 05, 2014, 18:12:42
Obecnie obowiązuje 4.5, a zaraz wychodzi Unity 5...

Znając te dwie informacje wnioskuję że pojawiły się dwie duże iteracje (4 i 4.5) (które zapewne sporo zmieniły), a zaraz wyjdzie 3 duża.

Proponuję poszukać nowszej, a póki co posiłkować się netem.

Offline baca130

  • Użytkownik

  • +1
# Czerwiec 05, 2014, 21:49:34
Czemu zawsze ludzie szukają książek do nauki? Przecież szukanie w internecie jest dużo prostsze jak i szybsze. Zważywszy, że tak dużo tego jest.

Offline .:NOXY:.

  • Użytkownik
    • Profil

# Czerwiec 06, 2014, 14:02:57
Dlaczego ludzie poprostu nie czytaja dokumentacji? :)

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Czerwiec 06, 2014, 14:04:22
Dlaczego ludzie poprostu nie czytaja dokumentacji? :)
Bo czasem pomija najwazniejsze informacje? Bo czasem nie dziala na nowej Operze? Bo czasem wymaga znajomosci wnetrznosci narzedzia zeby cokolwiek ogarnac? Bo czasem w ogole nie istnieje?

Offline remz

  • Użytkownik

# Czerwiec 09, 2014, 18:31:34
Bo czasem pomija najwazniejsze informacje?
To kiepsko, to bardzo źle świadczy o używanym narzędziu.
Bo czasem nie dziala na nowej Operze?
Słaba wymówka.
Bo czasem wymaga znajomosci wnetrznosci narzedzia zeby cokolwiek ogarnac?
Niby tak, ale akurat obsługi Unity można się nauczyć metodą prób i błędów klikając na wszystko co się da.
Bo czasem w ogole nie istnieje?
Punkt 1.

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Czerwiec 09, 2014, 21:11:14
remz, ale o to mi właśnie chodziło, że dokumentacja jest bardzo często słaba, a przez to nieprzydatna. I jak najbardziej jest to wina twórców narzędzia, nie dokumentacji jako medium (bo MSDN, czy dokumentacje Adobe są przegenialne).