Autor Wątek: Ewidencja sprzedaży gier  (Przeczytany 4490 razy)

Offline Vault 11th

  • Użytkownik

  • +1
# Czerwiec 02, 2014, 11:33:53
Cześć, czołem!

W jaki sposób osoba wykonująca jednoosobową działalność gospodarczą prowadzi ewidencję sprzedaży gier komputerowych, zakładając, że odbywa się ona przez takie kanały jak Steam, GOG, Humble Bundle itd?
Czy jest to podobne do tego, co musi robić np. właściciel zwykłego sklepu?
I czy znacie dobre źródło informacji na temat kwestii prawnych w branży GD w Polsce? Przez dobre mam na myśli raczej sfocusowane na GD z praktycznego punktu widzenia.

Pozdrawiam i dziękuję!

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline deadeye

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2014, 17:38:30
Wystawiasz fakturę z VAT 0% na kwotę zgodną z przychodem.

Offline Vault 11th

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2014, 17:45:35
Fakturę na co? Jeśli sprzedam 10 000 gier, każdą innemu userowi, to wystawiam 10 000 faktur?

Offline deadeye

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2014, 17:48:58
Nie, wystawiasz jedną fakturę a każdy store. Teoretycznie możesz podać kwotę i ilość np 10000 gier na jednej fakturze, ale to nie ma sensu, bo przez różne przeliczenia jednostkowa kwota gry jest różna nawet w ciągu jednego miesiąca (np konwersja walut itd), więc możesz po prostu napisać "sprzedaż licencji na gry", sztuk 1, i kwota na całość. Ty tak naprawde nie musisz wiedzieć ile się sprzedało ani komu. Ty sprzedałeś gry steamowi/appstore/czemukolwiek i tylko im wystawiasz fakturę. Każdy store powinien mieć wystawioną jedną fakturę i tyle.

Offline Vault 11th

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2014, 18:05:23
Mam wątpliwości: przecież to nie jest prawda, że sprzedaję grę sklepowi. Np. Google Play jest tylko pośrednikiem i każda transakcja jest między graczem a mną.

Offline Interceptor

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2014, 21:44:54
Wystawiasz fakturę z VAT 0% na kwotę zgodną z przychodem.

O ile jest Vatowcem.

Offline mihu

  • Użytkownik
    • mihu

# Czerwiec 03, 2014, 16:05:42
Nie wiem czy już to czytałeś:
http://antyweb.pl/jak-rozliczyc-przychody-ze-sprzedazy-aplikacji-w-app-store-i-google-play/
Podejrzewam że Steam i inne podpadają pod jeden z dwóch sposobów ewidencji opisanych w tym artykule.
I zanim coś zaczniesz robić, to albo (bardzo) porządnie poczytaj, albo zatrudnij księgowego, bo w Internecie jest dużo "znafcuf", którzy "wiedzom". Oczywiście jak zarobki będą marne to i tak zastosowane księgowanie/rozliczanie nie będzie pewnie miało wielkiego znaczenia, bo szansa na kontrolę niewielka. :)

Offline beermaster

  • Użytkownik

# Czerwiec 03, 2014, 18:50:22
Normalnie koszmar. Ja do tej pory rozliczałem wszystko na PIT jako przychód z działalności według tego jaki mi przelewy przychodziły. A tu sprawa widze bardziej skomplikowana niż chiński dla zaawansowanych. No to teraz tylko czekać na inkwizytorów z US :(
...


I think I need to go to England. NOW !
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2014, 19:05:46 wysłana przez beermaster »

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

  • +1
# Czerwiec 05, 2014, 22:23:21
Cytuj
Mam wątpliwości: przecież to nie jest prawda, że sprzedaję grę sklepowi. Np. Google Play jest tylko pośrednikiem i każda transakcja jest między graczem a mną.
No właśnie wszystko zależy od tego, jak dokładnie wygląda umowa, a szczególnie kto formalnie sprzedaje end-userowi, a w przypadku gdy to nie jesteś Ty - z jakiego państwa formalnie dostajesz kasę.

Cytuj
O ile jest Vatowcem.
Jeżeli nie jesteś, lub korzystasz ze zwolnienia z VAT, to wystawiasz ze "zwolniony" tudzież "nie dotyczy".

No i jeżeli przychód jest generowany z Unii Europejskiej, to musisz mieć nadany numer VAT-EU i wypełnić odpowiednią deklarację (nawet jeżeli jesteś z VAT zwolniony).

Cytuj
I zanim coś zaczniesz robić, to albo (bardzo) porządnie poczytaj, albo zatrudnij księgowego, bo w Internecie jest dużo "znafcuf", którzy "wiedzom".
Popełniasz znaczne uproszczenie zakładając, że księgowi wiedzą (tudzież podejmą kroki by się dowiedzieć). Polecam raczej spędzić te parę wieczorów (nocy) nad paragrafami* i czytać aż się samemu dojdzie do całkowitej pewności, że robi się właściwie. A jeżeli się nie dojdzie - pisać o interpretację (wtedy jesteś już kryty).

*) Ostrzegam jednak przed urazami psychicznymi. Zwłaszcza ustawa o VAT wygląda jak kod, w którym co druga linijka to "goto". Dosłownie.

Cytuj
Normalnie koszmar. Ja do tej pory rozliczałem wszystko na PIT jako przychód z działalności według tego jaki mi przelewy przychodziły. A tu sprawa widze bardziej skomplikowana niż chiński dla zaawansowanych.
Pierwsze pytanie - jakie firmy Ci płaciły.

Ja na razie dostaję tylko od BlackBerry i z tym jest najmniej problemów. Do napisania "do szuflady" fakturka typu "obciążenie odwrotne" jak tylko przyjdzie wynagrodzenie, przeliczona po kursie NBP z poprzedniego dnia wystawiona na Kanadę (czyli poza EU) i do KPiR.

Cytuj
No to teraz tylko czekać na inkwizytorów z US :(
Jeżeli US nie zaczął jeszcze postępowania kontrolnego, to podatnik ma ustawowe prawo do składania korekt dokumentów i "dopłacania" podatku jeżeli coś źle policzył czy inaczej namieszał przy zachowaniu tylko pewnych warunków (zapłacenie podatku z odsetkami i pisemne wytłumaczenie, czy coś w tym stylu). Czyli co namieszałeś, to możesz odkręcić. A odsetek nie ma co się bać przy naszych dochodach z appek, bo wynoszą bodajże jakieś 14% rocznie.

Tak więc do roboty. :)

Offline mihu

  • Użytkownik
    • mihu

# Czerwiec 06, 2014, 01:36:24
Cytuj
Popełniasz znaczne uproszczenie zakładając, że księgowi wiedzą (tudzież podejmą kroki by się dowiedzieć). Polecam raczej spędzić te parę wieczorów (nocy) nad paragrafami* i czytać aż się samemu dojdzie do całkowitej pewności, że robi się właściwie.
Wystarczy 15 minut szukania info o rozliczaniu sie z takich rzeczy, zeby sie dowiedziec ze to sa kwestie watpliwe. Wiec jak idziesz do biura i mowisz o sprzedazy aplikacji przez Internet a tam siedzi starsza pani i na slowo "Internet" mruga ze zdziwieniem, to juz sam powinienes wiedziec ze chyba trafiles w zle miejsce. :) Ksiegowy zawod jak kazdy inny, jeden oleje, inny sie douczy. Poza tym ksiegowi maja obowiazkowe ubezpieczenia od nieprawidlowego wykonania pracy (kwota odpowiedzialnosci jest w umowie i czasem jest niska, wiec tu warto uwazac).

Podejrzewam tez, ze urzad raczej jest ciety na strate dochodu, wiec jak blednie zanizyles sobie podatek to masz problem, ale jak uzywales zlego druku/(wstaw dowolna glupia formalnosc), to chyba nie. :)

Cytuj
No i jeżeli przychód jest generowany z Unii Europejskiej, to musisz mieć nadany numer VAT-EU i wypełnić odpowiednią deklarację (nawet jeżeli jesteś z VAT zwolniony).
IMHO: Swiadczenie uslug w UE na rzecz osob nieprowadzacych dzialalnosci gospodarczej -> miejscem swiadczenia jest siedziba uslugodawcy -> nie trzeba rejestrowac sie do VAT-EU (dopoki jest sie zwolnionym).

Jak masz cos lepszego to dawaj, bo wtedy bede musial zlozyc. :)
(ja mam ksiegowego, wiec jak sie okaze ze masz racje to bedzie przyklad na potwierdzenie twojej tezy :))

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Czerwiec 06, 2014, 11:31:26
Cytuj
IMHO: Swiadczenie uslug w UE na rzecz osob nieprowadzacych dzialalnosci gospodarczej -> miejscem swiadczenia jest siedziba uslugodawcy -> nie trzeba rejestrowac sie do VAT-EU (dopoki jest sie zwolnionym).
No właśnie z tego co pamiętam, jest kompletnie odwrotnie - miejsce zależy od kupującego/usługobiorcy, niezależnie czy prowadzi DG, czy nie.

Jak będę miał chwilkę, to poszukam paragrafów.

Offline mihu

  • Użytkownik
    • mihu

# Czerwiec 06, 2014, 16:11:23
http://www.przepisy.gofin.pl/przepisy,4,32,32,670,,20140401,ustawa-z-dnia-11032004-r-o-podatku-od-towarow-i-uslug.html
Cytuj
Art. 28c. 1. Miejscem świadczenia usług na rzecz podmiotów niebędących podatnikami jest miejsce, w którym usługodawca posiada siedzibę działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 oraz art. 28d, art. 28e, art. 28f ust. 1, 2 i 3, art. 28g ust. 2 i art. 28h-28n.


Zaraz potem jest pierwszy wyjątek:
Cytuj
Art. 28d. Miejscem świadczenia usług na rzecz podmiotów niebędących podatnikami przez pośredników działających w imieniu i na rzecz osób trzecich jest miejsce, w którym dokonywana jest podstawowa transakcja.
Przez dłuższą chwilę zastanawiałem się czy to nie zmienia sytuacji, ale po przeczytaniu komentarza tutaj zrozumiałem, że chodzi o określenie miejsca świadczenia dla usługi pośrednictwa (a nie miejsca świadczenia usługi, w której to świadczeniu uczestniczy jakiś pośrednik - co mogłoby dotyczyć Google Play). Mindfuck.

Osobną kwestią jest co znaczy "podatnik" (tzn. to oczywiście też jest w ustawie, ale też ciężko to zrozumieć). Ale w powyższym komentarzu jest też napisane, że 28c należy rozumieć właśnie jako odnoszący się do transakcji "B2C" (business to consumer).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2014, 16:40:50 wysłana przez mihu »

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Czerwiec 06, 2014, 16:41:16
@mihu: trzeba by się wczytać w te pozostałe paragrafy, definicję "podatnika" i pewnie całą masę innych definicji na których te nowe paragrafy będą się opierały.

Offline mihu

  • Użytkownik
    • mihu

# Czerwiec 06, 2014, 16:45:58
No pewnie. Dlatego ja zaufałem księgowemu. :D
Ale pierwsza potencjalna kontrola nadal przede mną. :)