Autor Wątek: Dobra klawiatura dla programisty  (Przeczytany 12506 razy)

Offline waxx

  • Użytkownik

# Wrzesień 12, 2014, 22:18:38
Posiadam MX Blue i są genialne, oprócz tego mam tester wszystkich (większości) typów switchy Cherry no i muszę powiedzieć, że faktycznie Red są dla mnie najsłabsze. Praktycznie w odczuciu przypominają typowe membrany.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

# Wrzesień 12, 2014, 22:45:52
Imo są gorsze od membranówek, ponieważ w przeciwieństwie do nich nie wiesz, kiedy nacisnąłeś klawisz, co jest niezbyt fajne podczas grania. Z tego samego powodu nie nadają się do pisania - naciskając klawisz do końca równie dobrze możesz mieć membranówkę. Być może da się do tego przyzwyczaić, ale ja jestem za miękki na to.

Offline bies

  • Użytkownik

  • +1
# Wrzesień 13, 2014, 02:01:28
IBM Model M (obecnie Unicomp). FTW!

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Wrzesień 14, 2014, 01:25:41
Posiadam MX Blue i są genialne, oprócz tego mam tester wszystkich (większości) typów switchy Cherry no i muszę powiedzieć, że faktycznie Red są dla mnie najsłabsze. Praktycznie w odczuciu przypominają typowe membrany.
Yy, masz go w Warszawie gdzieś...? :)

Offline sebas86

  • Użytkownik

# Grudzień 20, 2014, 18:34:34
Kupiłem sobie Coolmaster Quickfire Rapid-I (taki Das Keyboard ale bez sekcji numerycznej i innych zbędnych klawiszy) i jest bardzo przyjemna w użyciu chociaż głośna (dla niektórych będzie nieznośnie głośna, jak każda typowa klawiatura mechaniczna bez specjalnego wygłuszenia). Wybrałem wersję z Cherry MX brązowymi (lekki opór w punkcie przełączania ale bez kliknięcia jak w niebieskich) i jest spoko, skok załączenia jest mniejszy niż w membranówce więc nie martwię się tym, że nie zaskoczy. Cena nie jest najmniejsza ale z drugiej strony patrząc np. na obecne klawiatury Logitecha, który w najtańszych klawiaturach montuje membrany bez mechanizmu x-scisors (klawiatura za 150zł IMO nie powinna się zacinać) to cena jest dokładnie taka jak u konkurencji oferujących podobny poziom wykonania, czyli za coś co się nie zacina podczas pisania i chodzi w miarę miękko…

Z tego co rozpatrywałem jeszcze przed kupnem Quickfire to Microsoft Ergonomic Sculpt - wymacałem na półce sklepowej i oferowała naprawdę fajne odczucia jak na membranówkę. Nie kupiłem ze względu na opinie w sieci, że klawisze nie są jednak tak trwałe jak deklarował to producent i nie byłęm w ogóle przekonany do klawiatury ergonomicznej - klawiatura ma być niewyczuwalna podczas pracy, a przesiadając się co jakiś czas z jednego układu na drugi nie da się uzyskać odpowiedniego „zżycia” – tutaj zawsze można kupić dwie klawiatury do pracy i do domu (jeśli ktoś ma ochotę wysupłać jednorazowo 800zł), ale np. w laptopie wymiana nie wchodzi w grę.

Jeśli rozpatrywałbyś mechaniczną to wiedz, że niezbędna może okazać się odpowiednia podkładka pod nadgarstki lub przedramiona (jeśli masz stolik, na których opierasz je całe). Niestety mechaniczna klawiatura oznacza wysokie klawisze, duży skok aż tak bardzo nie przeszkadza, ale wysokość klawiatury + wysokość klawiszy i trzymanie rąk w powietrzu aby wygodnie i szybko pisać jest męczące i niepotrzebnie obciąża kręgosłup – z tego też względu mimo bardzo przyjemnej pracy przełączników mechanicznych nadal wolałbym klawiaturę podobną do tego co mam wmontowane fabrycznie w laptopa… po prostu nie trzeba się ceregielić z dodatkami pod nadgarstki. :)

Offline sebas86

  • Użytkownik

# Lipiec 14, 2015, 23:28:06
I co nikt nowy nie szarpnął się na mechaniczną? :P

Niestety mój mechanior wrócił do fabryki na gwarancję (wysiadło kilka diod od podświetlenia – a niby LED-y takie trwałe… ;)) i już z niej nie wrócił (nie mieli na stanie nic na wymianę, generalnie dostępność tego modelu jest obecnie zerowa). Z tego też powodu zastanawiam się nad czymś innym. Niestety mam wrażenie, że w Polsce z wyborem jest bieda, że aż piszczy. Macie jakieś doświadczenia ze ściąganiem z za granicy czy może macie namiar na jakiś polski sklep z tego typu rarytasami? Przejrzałem kilka sklepów zagranicznych i trochę odstrasza brak gwarancji przy wysyłaniu poza stany zjednoczone. Nie będę ukrywał, że poszukuje znów modelu TKL z układem amerykańskim, może czegoś pokroju Happy Hacking lub wspomnianego Vortex Poker – ciekaw jestem jak się to sprawdza w codziennej pracy, dla VIM-owców to pewnie hedonizm w czystej postaci. ;)

Offline jelcynek

  • Użytkownik

# Lipiec 14, 2015, 23:46:56
Od pół roku bawie się Cooler Master Storm Quickfire XT (chyba na czerwonych przełącznikach, ale już nie pamiętam). Wersja budżetowa w klawiaturach mechanicznych, bardzo solidna. Celowo wybierałem klawiaturę głośną, bo uwielbiam dźwięk naciskanych klawiszy w mechaniczniakach.

Genialna klawiatura do pisania, mam wrażenie, że przyspieszyłem na niej, chociaż już wcześniej byłem bardzo szybki. Jak się rozpędze w pisaniu kodu, dźwięk przypomina przemarsz armii przez miasto!

Jedyny feler z tym, że zdążyłem ją już 3 razy zalać, w tym raz sokiem. Elektrycznie klawiaturze nic się nie stało, wszystko śmiga, niestety przełączniki niektórych klawiszy się zroibły lepkie i czekam na odciśnięcie CTRLa 2 sekundy ;].

Offline sebas86

  • Użytkownik

# Lipiec 15, 2015, 00:34:47
Na takie wypadki jest prosta rada – kup wodę destylowaną/demineralizowaną, przepłucz całość i porządnie wysusz. Możliwe, że po takim czasie będzie trzeba trochę „namoczyć” dla lepszego efektu. ;)

http://elitekeyboards.com/support.php?lang=en#2b