Autor Wątek: Ograniczenie ilości screenów na dzień lub "galerie"  (Przeczytany 8304 razy)

Offline walkinguer

  • Użytkownik

# Wrzesień 03, 2014, 11:32:20
@Xender: Raczej programistom stron Git mało się przydaje. To bardzo rzadko jest 100 tys. linijek kodu wymagających podziału na wersje. Większość programistów wykonuje swoje projekty samodzielnie, każda zmiana testowana jest na żywo. Nie potrzeba żadnego Gita. Akurat mam w planach portal oparty w 100% o mój kod, będę miał okazję sprawdzić ile poświęcę na niego bajtów.

Mam wrażenie, że nie wniosłeś nic do mojej wypowiedzi. Git z tego co wiem ma za zadanie ułatwić produkcję w grupie, poprzez ułatwioną kontrolę wprowadzanych zmian, wersji. Serwery takie jak Github chyba nie udostępniają możliwości instalacji strony i przeglądania zmian na żywo, tak, żeby administrator nie musiał poświęcać swojego czasu. Chyba, że się mylę! Jeśli mylę się w tym momencie, to rzeczywiście mój post jest połowicznie bez sensu, bo czas wdrożenia nowych zmian skróciłby się może nawet o połowę!


@Karol. Jasne, że tak. Gdy ktoś wykonuje coś za Ciebie, to ułatwia ci pracę i ją przyspiesza. Chciałem przez mój post raczej przekazać, że zmiana

"Straty czasu na dobudowanie funkcji"

na

"Stratę czasu na przetestowanie funkcji"

To tylko pozornie wielka zmiana. Mam na myśli to, że Dab i tak będzie musiał sporo dać od siebie. Czas i chęci, czyli to co najważniejsze. Gdyby administrator tak lubił zarządzać i usprawniać ten serwis, to pewnie częściej wprowadzałby zmiany samodzielnie. Myślałem, że wyraziłem się jasno ;)


Wciąż zastanawia mnie, czy chociaż Xender i Karol są zainteresowani pracą przy rozbudowie tego serwisu w razie Open-Source, czy tylko mają nadzieję, że ktoś inny się tym zajmie. Stąd ostatni akapit mojego poprzedniego posta - gdyby ktoś nie zrozumiał. Co raz trudniej zarobić na stronach internetowych, co raz mniej osób będzie chętnych na dzielenie się swoim kodem.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Karol

  • Użytkownik

# Wrzesień 03, 2014, 12:05:29
No to mylisz się kolosalnie walkinguer. Jakiekolwiek repo jest dobrym rozwiązaniem nawet jak pracujesz sam, masz backup, możliwość cofnięcia zmian, czy nawet utworzenie eksperymentalnej wersji bez potrzebny ręcznej manipulacji plikami. W przypadku pracy grupowej to jeszcze bardziej zyskuje. U mnie w pracy każdy projekt leci na repo, choćby to była niewyobrażalnie mała pierdółka, czy strona składająca się z dwóch podstron i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Moje domowe projekty też mają repo jak tylko żyją dłużej niż tydzień. XCode na Mac'u idzie jeszcze dalej i z automatu tworzy repo dla każdego projektu.

Repozytoria projektów webowych są dość liczne.

Xender pisał, że chciał pomóc, ale Dab go zbył (przynajmniej tak to zrozumiałem). Ja natomiast z chęcią bym się podjął jakichś prac, mam trochę czasu po godzinach wolnego, ale nie chcę się pakować w ciemno (a nawet dla odważnych nie jest z górki - parz przypadek Xendera).

Zostaje wcześniej wspomniane rozwiązanie jeszcze: skrzyknąć się, utworzyć portal na nowo z otwartym kodem i postulować o wrzut na serwer :). Paradoksalnie to może być całkiem dobre rozwiązanie jeżeli obecny kod jest tak straszny, że aż go strach pokazywać i tykać :D.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2014, 12:11:40 wysłana przez Karol »

Offline Frondeus

  • Użytkownik

  • +1
# Wrzesień 03, 2014, 14:05:40
Miałem styczność jedynie z Ruby on Rails ale… Na każdym kroku wspominany lub wymagany był git. Dla przykładu Heroku umożliwia przesyłanie właśnie commitów na stronę. W podręcznikach i ebookach również zawsze podkreślano znaczenie gita. Np. każdy feature był pisany w osobnym branchu i dopiero pod koniec był łączony z masterem.

A może zrobić całość łagodniej? Umieścić kod na serwisie typu BitBucket, ograniczyć dostęp do repo dla parunastu osób. Nie wymagać od nich że przyjdą z gotowym rozwiązaniem. I jeśli całość zda egzamin to otworzyć repo publicznie.

Offline lethern

  • Użytkownik

# Wrzesień 03, 2014, 14:26:48
Raczej programistom stron Git mało się przydaje. To bardzo rzadko jest 100 tys. linijek kodu wymagających podziału na wersje.

No to mylisz się kolosalnie walkinguer. Jakiekolwiek repo jest dobrym rozwiązaniem nawet jak pracujesz sam, masz backup, możliwość cofnięcia zmian, czy nawet utworzenie eksperymentalnej wersji

... srsly
argumenty niby są, ale nie adresują do końca tego poprzedniego posta

widzę że najpierw OpenSource miał metamagicznie rozwiązać wszystkie problemy warsztatu (nawet gdyby było 0 chętnych), teraz Git ma je rozwiązać... Ciekawe co będzie następne

Tak naprawdę problem zawsze leży w człowieku
Narzędzia mają tylko pomóc w pracy. Ale jeśli nikt nie pracuje? Albo inaczej, gdyby był ktoś chętny, to by i w notatniku przy pomocy maila poprawiał ten warsztat, i byłoby widać że ktoś pracuje, i wtedy można by go było obrzucić narzędziami

żadne narzędzie nie generuje pracy i nie rozwiązuje bugów. Inną kwestią jest, czy może udostępnienie kodu to robi? Dab napisał jakie ma wątpliwości i dlaczego. Nikt się do tego do tej pory nie odniósł (logicznie, nie licze np. "ale ludzie będą się bali" etc)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2014, 14:44:10 wysłana przez lethern »

Offline Frondeus

  • Użytkownik

  • +1
# Wrzesień 03, 2014, 14:47:10
Nikt nie powiedział że OpenSource czy Git magicznie rozwiążą problemy. To są narzędzia które znacznie ułatwią rozwiązywanie ich…

Jeśli chcemy aby ktokolwiek pracował nad Warsztatem … to dajmy mu najlepsze warunki do pracy zamiast rzucać kłody pod nogi! No sorry ale z podejściem "to by i w notatniku przy pomocy maila poprawiał" daleko nie zajedziemy.

Póki co argumentem tutaj widocznym jest "Bo nie".
Bo kwestie bezpieczeństwa i kradzenia kodu chyba rozwiązaliśmy...

Offline lethern

  • Użytkownik

# Wrzesień 03, 2014, 15:43:03
"Rozwiązano" kwestie bezpieczeństwa? Ale o co chodzi?

@down toxic wysłałem Ci pm
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2014, 17:38:21 wysłana przez lethern »

Offline toxic

  • Użytkownik

# Wrzesień 03, 2014, 16:30:16
Cytuj
Inną kwestią jest, czy może udostępnienie kodu to robi? Dab napisał jakie ma wątpliwości i dlaczego.

Przepraszam za spóźnienie, ale czy ktoś może podrzucić linka gdzie on napisał o tych wątpliwościach? Chciałbym się z nimi zapoznać.

edit: dobra dusza podesłała mi linka, oto on: http://forum.warsztat.gd/index.php?topic=28559.msg327240#msg327240
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2014, 17:39:54 wysłana przez toxic »

Offline toxic

  • Użytkownik

# Wrzesień 03, 2014, 18:11:35
E, nudy.

To trochę problem kury i jajka:
* ludzie, którzy by coś rzeczywiście poprawili w serwisie, nie chcą zaangażowąć się bo koszt wejścia jest aktualnie za duży (np brak źródeł)
* Dab nie chce (przynajmniej ja tak to widzę) upublicznić źródeł, bo nie ma ludzi, którzy by rzeczywiście coś poprawiali w serwisie

Dab, a właściwie czemu nie chcesz udostępnić źródeł serwisu, albo części źródeł serwisu? Abstrahując od tego, że to wysiłek, który trzeba wykonać, a przecież wszyscy nie lubimy wysiłku (inaczej nie bylibyśmy programistami ;-) )? Jakie były za tym argumenty, czy ktoś może mi przypomnieć? Bo ja już zapomniałem...

Offline Xender

  • Użytkownik

# Wrzesień 03, 2014, 23:44:04
Xender pisał, że chciał pomóc, ale Dab go zbył (przynajmniej tak to zrozumiałem). Ja natomiast z chęcią bym się podjął jakichś prac, mam trochę czasu po godzinach wolnego, ale nie chcę się pakować w ciemno (a nawet dla odważnych nie jest z górki - parz przypadek Xendera).
Nie nazwałbym tego dokładnie tak.

Najpierw kiedyś zgłosiłem się, że mógłbym spróbować ogarnąć Wiki (z powrotem na MediaWiki, bo aktualny silnik był wg. Daba zabugowany). Zapytałem o jakiś testowy serwer i nie dostałem odpowiedzi.

No a potem w sprawie oznaczenia powiadomień jako przeczytane dostałem odpowiedź
Cytat: Dab
Upubliczniać kodu nie zamierzam, ale jeżeli osobiście masz chęć zrobić coś przy serwisie to dostęp da się pewnie zorganizować. :)
Nie wiem, nie do końca mnie to przekonuje - "kod w worku" i jeśli mi się uda, to ok, ale jeśli nie, to wysiłek raczej zmarnowany (i możliwe obustronne zniechęcenie) (bo na GH/BB można by nawet próbować znaleźć kogoś innego, kto dokończy funkcjonalność zrobioną w połowie - a przy takim podejściu to raczej nic z tego).

Offline Frondeus

  • Użytkownik

# Wrzesień 04, 2014, 15:52:56

Offline albireo

  • Użytkownik

  • +1
# Wrzesień 07, 2014, 11:13:41
To wracając do tematu najnowszego (chyba) ficzera, czyli scalania screenów, parę uwag:
- pasowałoby wydłużyć listę screenów, bo po masowym wrzucaniu wielu screenów nagle zrobiła się strasznie krótka (z połowa dostępnego miejsca została),
- o ile scalanie screenów z jednego projektu jest fajne, to scalanie kilku projektów wrzuconych przez jednego użytkownika nie jest IMO dobrym pomysłem, lepiej by było scalać screeny z projektem do którego zostały dodane,
- w przypadku gdy ktoś dodał np 3 screeny i jedno wideo, na głównej wygląda jakby dodał 4 wideo.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2014, 11:15:59 wysłana przez albireo »