Autor Wątek: [POMYSŁ]Gra przewodnik  (Przeczytany 3536 razy)

Offline sudet

  • Użytkownik

# Luty 12, 2014, 12:08:41
Cześć,

Właśnie przeprowadzam się do Łodzi i chciałbym zrobić coś ciekawego, związanego z tym miastem. Kiedyś czytałem historię zapomnianego getta dla dzieci, które powstało w Łodzi podczas II Wojny Śiwatowej. Historia wydała mi się na tyle ciekawa, że chciałem zobaczyć jak to wygląda dzisiaj. Niestety po tym miejscu nie zostało nic (dosłownie nic), nie udało mi się nawet znaleźć tablicy pamiątkowej, ani żadnego pomnika.

Wracając do domu wpadłem na pomysł, żeby stworzyć swoisty przewodnik po gettcie dla dzieci. Wykorzystując smartfony z Androidem, oraz moduły GPS w nie wbudowane, można by stworzyć grę przygodową, która zarazem oprowadzałaby po gettcie ludzi.

Niestety nie jestem w stanie sam stworzyć takiej gry, mogę jedynie koordynować pracę, zaprojektować, oraz zaprogramować wszystko, potrzebny jest na pewno jeszcze ktoś, kto napisze scenariusz, oraz stworzy grafikę.

Co wy na taki pomysł, ma to sens? Czy jest ktoś, kto mógłby pomóc przy jego realizacji?

Pozdrawiam
Sudet

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline koirat

  • Użytkownik

# Luty 12, 2014, 13:35:32
Powiem krótko, nie da się na tym zarobić.

Offline sudet

  • Użytkownik

  • +1
# Luty 12, 2014, 15:35:44
A czy na wszystkim trzeba zarabiać? ;)

Czasami warto coś zrobić, bez zarobku, często takie rzeczy procentują później.

Offline wozix

  • Użytkownik

# Luty 12, 2014, 18:44:30
Wszystko jakiś sens ma. Pomysł jest dobry, dzięki temu, że służy jakiejś wyższej idei, ale tak jak przedmówca już nadmienił - na tym się nie zarobi. Ciężko też będzie znaleźć dobrych wolontariuszy do pracy przy projekcie.

Offline Xender

  • Użytkownik

# Luty 12, 2014, 22:20:49
A masz jakiś konkretny pomysł na tę grę? Na razie wiadomo tylko tyle, że geolokacja.

- Czy żeby zagrać, trzeba będzie znajdować się w miejscu, gdzie kiedyś to getto było? Jeśli tak, a na miejscu rzeczywiście nic nie zostało, to IMO nie ma sensu - raczej tylko ograniczy to liczbę graczy.

- Na czym ma polegać gameplay? Chodzimy i czytamy komunikaty - to żadna gra, tylko appka-przewodnik turystyczny. Próbujemy w grze przeżyć w warunkach getta - to jakiś pomysł na grę. A może jeszcze inna formuła?

- Gra ma być dla jednego gracza, kilku graczy (gra z kolegami), wielu graczy (wszystkich grających jednocześnie?), czy jako np. dodatek do wycieczek (tylko chyba nie ma wycieczek w to miejsce, skoro nic ciekawego już tam nie ma)?

Offline sudet

  • Użytkownik

# Luty 12, 2014, 22:47:44
@Xender to co napisałem to na razie tylko i wyłącznie pomysł, nie myślałem jeszcze głębiej o tym, ale:

- Czy żeby zagrać, trzeba będzie znajdować się w miejscu, gdzie kiedyś to getto było? Jeśli tak, a na miejscu rzeczywiście nic nie zostało, to IMO nie ma sensu - raczej tylko ograniczy to liczbę graczy.

Tak, chodzi o to, żeby wyciągnąć ludzi z domów i zmusić ich do jakiejś aktywności ;). To że nic z tego nie zostało może być atutem, w grze można umieścić wizualizacje, albo zdjęcia, żeby pokazać graczowi jak to kiedyś wyglądało i uruchomić jego wyobraźnie (to zawsze ceniłem w grach).

- Na czym ma polegać gameplay? Chodzimy i czytamy komunikaty - to żadna gra, tylko appka-przewodnik turystyczny. Próbujemy w grze przeżyć w warunkach getta - to jakiś pomysł na grę. A może jeszcze inna formuła?

Zgodzę się, że czytanie komunikatów jest bez sensu i to nie jest gra, dlatego trzeba by wymyślić konkretną fabułę. Na przykład jesteś człowiekiem, który pomaga uciec dzieciom z getta i na kolejnych stacjach musisz rozwiązać krótkie zadania (krótka rozmowa ze strażnikiem, który przyłapał cię na przerzucaniu leków przez płot, albo minigra z fałszowaniem dokumentów, żeby przeprowadzić dziecko przez bramę ;).). Do tego można dodać zadania w stylu musisz dotrzeć tu i tu w określonym czasie, bo tam będzie coś na Ciebie czekało. Myślę, że takie rzeczy można już podpiąć pod nazwę gra przygodowa :).

- Gra ma być dla jednego gracza, kilku graczy (gra z kolegami), wielu graczy (wszystkich grających jednocześnie?), czy jako np. dodatek do wycieczek (tylko chyba nie ma wycieczek w to miejsce, skoro nic ciekawego już tam nie ma)?

Myślałem o grze dla jednego gracza (jednego urządzenia, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kilka osób podążało za ścieżką fabularną na jednym ekranie), ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wprowadzić tryb kooperacji, trzeba by tylko go odpowiednio zaprojektować.

Ale tak jak mówiłem, na razie to tylko i wyłącznie pomysł. A co do zarabiania na nim, to prawdopodobnie nie dało by się zarobić na grze jako grze, ale na pewno można pomyśleć o zaangażowaniu w takie coś instytucji miejskich, albo sfinansować to za pomocą crowdfundingu ;).

Offline Xender

  • Użytkownik

# Luty 13, 2014, 00:32:24
Tak, chodzi o to, żeby wyciągnąć ludzi z domów i zmusić ich do jakiejś aktywności ;). To że nic z tego nie zostało może być atutem, w grze można umieścić wizualizacje, albo zdjęcia, żeby pokazać graczowi jak to kiedyś wyglądało i uruchomić jego wyobraźnie (to zawsze ceniłem w grach).
O ile ktoś mieszka w Łodzi - bo jeśli nie, to raczej za łatwo się nie zainteresuje.
Taka lokalność niezbyt pasuje do rynku aplikacji mobilnych (nawet, jeśli gra ma być za darmo).

Inna możliwość to tryb, w którym punkty, w których dzieje się akcja byłyby generowane losowo, aby grać można było wszędzie (albo w pobliżu swojego miejsca zamieszkania) - zyska się większą dostępność za cenę utraty historycznej autentyczności miejsca.

Tak czy inaczej, najważniejsze jest tu chyba dobre odwzorowanie realiów - warunków życia i prawdopodobnego scenariusza...

Offline Xirdus

  • Redaktor

  • +1
# Luty 13, 2014, 01:02:27
Xender, ale głównym celem tej gry będzie zmuszenie gracza do bycia w tym miejscu. Dla ciebie to beznadziejny biznesplan, a dla OP sposób na promocję Łodzi i na przypomnienie mieszkańcom, że tam było kiedyś takie miejsce. Ja za to widzę to jako głupi, ale bardzo ciekawy projekt. Tworzenie za darmo ma tą zaletę, że gdzieś masz czy ktokolwiek zagra :)

Ja to widzę w takiej formie, że gracz jak będzie chodził po dzielnicy, na telefonie będzie mu się wyświetlał widok taki jak był za czasów getta, żeby mógł sobie porównać ze współczesnością. Problemem jest tutaj dokładność GPS-a. Może dałoby się wykorzystać akcelerometr do małych przesunięć, a GPS-em synchronizować pozycję co kilkanaście decymetrów (dokładność GPS-a to 1m z tego co pamiętam, tak?)

Offline sudet

  • Użytkownik

  • +1
# Luty 13, 2014, 01:36:41
Xirdus, niestety takie rozwiązanie o jakim mówisz, prawdopodobnie nie jest możliwe, bo nie dysponujemy aż tyloma materiałami, żeby zrekonstruować wygląd tych ulic. Poza tym tak jak mówisz, prawdopodobnie byłby problem z wyświetlaniem wszystkiego real time ;).

I jeszcze taka jedna mała dygresja co do pracy za darmo. Dla mnie tworzenie gier to głównie hobby, oprócz tego jeszcze studiuję informatykę i pracuję w dziale R&D dużej korporacji. Gry które kiedyś dla zabawy tworzyłem zupełnie dla zabawy pozwoliły mi na dostanie pracy. Czasami opłaca się spojrzeć na to co robimy nie tylko z punktu widzenia pieniądza i zarobku ;).

Offline Antek

  • Użytkownik
    • blog

# Luty 13, 2014, 03:07:16
Tworzenie za darmo ma tą zaletę, że gdzieś masz czy ktokolwiek zagra :)
ciekawe :)

Offline Xirdus

  • Redaktor

  • +1
# Luty 13, 2014, 20:04:52
ciekawe :)
No dobra, niezupełnie jest tak jak napisałem, ale jest dużo mniejszy nacisk na "ma się typowemu graczowi podobać" i dużo większy na "ma się mnie podobać".

Offline aphity

  • Użytkownik

  • +1
# Luty 13, 2014, 20:46:08
Fajny pomysł. Jednak ja też gdy próbuję sobie to wyobrazić to przychodzi mi do głowy głównie to co opisał Xirdus - gracz skierowuje obiektyw np. na budynek, a na ekranie w jego miejscu widzi budynek sprzed 70 lat (3D realtime - mimo wszystko wydaje mi się że nowe smartfony dałyby radę to uciągnąć). Jednak faktycznie, potrzeba by dużo fotografii referencyjnych żeby zrekostruować całą dzielnicę. Może warto poszperać po jakichś archiwach w poszukiwaniu zdjęć z czasów wojny?

Offline sudet

  • Użytkownik

# Luty 13, 2014, 22:44:05
Na pewno świetnie by było stworzyć taką grę o jakiej mówicie, właściwie nie grę a aplikację  Augmented Reality, jednak wymagałoby to zajęcia się tym na cały etat. Niestety już doszliśmy do wniosku, że to nie będzie dochodowa aplikacja ;), także ciężko będzie ściągnąć ludzi którzy mogli by się tym zająć.

Ja myślałem żeby zamiast tego skupić się bardziej na wątku przygodowym ;), który wciągał by gracza w okupacyjny klimat i uruchamiał jego wyobraźnię. Bez problemu można by wpleść w to elementy augumented reality, ale myślę, że budowanie całej sceny i wyświetlanie jej byłoby niestety zbyt skomplikowane na czysto hobbystyczny projekt. ;)

Offline Xender

  • Użytkownik

# Luty 13, 2014, 22:54:17
A dokładność lokalizacji? Może być z rząd wielkości czy dwa mniejsza, niż potrzebna do takiego AR. Bo przecież znaczników na budynkach na stałe się nie zrobi (chyba, że jakoś bardzo kreatywnie się je ukryje :P).

Masz dostęp do odpowiednich źródeł historycznych i/lub relacji ludzi, którzy wiedzą o tym coś więcej?

Na przykład mówiłeś o możliwym epizodzie rozmowy ze strażnikiem, będąc przyłapanym na przerzucaniu leków - pytanie, czy realnie taka rozmowa mogła by mieć miejsce. Czy strażnik aresztowałby, pogoniłby, okazał zrozumienie i udawał, że nie widzi, czy może od razu zastrzeliłby taką osobę? Najlepiej chyba byłoby bazować takie epizody na autentycznych historiach.

Offline aphity

  • Użytkownik

# Luty 13, 2014, 23:20:59
A dokładność lokalizacji? Może być z rząd wielkości czy dwa mniejsza, niż potrzebna do takiego AR. Bo przecież znaczników na budynkach na stałe się nie zrobi (chyba, że jakoś bardzo kreatywnie się je ukryje :P).
Zależy od charakteru dzielnicy. Ale w polskich miastach z niską zabudową bez problemu można mieć dokładność do 10-15 metrów (przy dobrej pogodzie rzecz jasna). Wystarczająco do określenia przed jakim budynkiem się znajdujesz.