Autor Wątek: Koszt wykonania gry online oraz RPG  (Przeczytany 7430 razy)

Offline Joker

  • Użytkownik

# Grudzień 16, 2013, 11:00:13
nie mówię, że taką jak kolega oczekuje rpg online, ale też na pewno nie pong :)
Pong był tylko przykładem jak gra z prostym gameplayem może być grywalna i dobra, szczególnie na urządzenia mobilne. Oczywiście równie dobrze może to być bardzo prosta gra rpg.

W tym momencie mam możliwość zlecić gry w Unity, gdzie  za 5000 zł zostanie wykorzystanych 6000 elementów 3D, to chyba więcej, niż zawiera gra w Ponga ? Mylę się ?
Nie wiem czym są mityczne "elementy" o których mówisz. Ale Pong również może być w 3D (http://xbox360media.ign.com/xbox360/image/article/709/709109/rockstar-games-presents-table-tennis-20060517063830693.jpg - takiego ponga zrobił Rockstar games, raczej nie dokupienia za 5 tysięcy zł ) Także sam chyba widzisz że prosta gra fps może być tańsza do zrobienia niż Pong.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline aphity

  • Użytkownik

# Grudzień 16, 2013, 11:41:28
W tym momencie mam możliwość zlecić gry w Unity, gdzie  za 5000 zł zostanie wykorzystanych 6000 elementów 3D(...)
Te 6000 "elementów" to 10 modeli sklonowanych po 600 razy? Bo na pewno nie 6k różnych modeli...

Offline beermaster

  • Użytkownik

  • +1
# Grudzień 17, 2013, 00:05:01
"...jeśli chcesz komukolwiek zlecić wykonanie pracy za 40 000 zł, to możesz być pewien że jego obowiązkiem jest upewnić się, że tą kasę masz. Czy zrobisz to za pomocą pokazania źródła finansowania, gwarancją bankową czy czymkolwiek innym to już twoja sprawa, ale takie pytanie jest dość normalne. "

To Ciebie w końcu interesuje czy on ma tę kase czy skąd ją ma ? Najbardziej was tutaj boli "skąd on do cholery wziął te 40k"

@ArekBal Nie każde pytanie może paść bo można zarobić w ryło 

Offline ArekBal

  • Użytkownik

  • +1
# Grudzień 17, 2013, 10:18:59
Cytuj
Najbardziej was tutaj boli "skąd on do cholery wziął te 40k"
Pójdźmy dalej...
Przyjmijmy że każdy mu zazdrości tych 40K... no to co w tym złego?
Cała gospodarka kapitalistyczna została zbudowana na takim mechanizmie... bogaci, biedni i ci którzy ciężko pracą chcą wspiąć się o stopień wyżej.

To takie polskie/żydowskie jest właśnie doszukiwanie się dookoła złodziei którzy chcą nam zabrać te pieniądze.
Język chciwości.

Gwoli ścisłości... nie uważam by Polacy czy Żydzi tacy byli czy są...
Ale jak operujemy na stereotypach... to właśnie w taki sposób to można opisać.

Offline BocianXXXX

  • Użytkownik

# Grudzień 20, 2013, 17:43:43
6000 modeli 3D za 5k... Czyli jeden model za mniej niż 1zł? Zapewne o co coś innego chodziło autorowi tematu.

Jeśli zaś chodzi o grę RPG za 40k zł to równie dobrze można zadać pytanie: czy da się zbudować domek za 40k? Odpowiedz: Jakiś się da! I niestety tylko tyle można o tym napisać.

Bez konkretnej specyfikacji, ba grubej książki ze specyfikacją, nie ma nawet jak przyłożyć do tego miary.

Offline fn2000

  • Użytkownik

  • +1
# Grudzień 24, 2013, 14:22:32
Brutto to może być wynagrodzenie - budżet określa się w kwocie nominalnej - od budżetu nie płacisz podatku.

Pytania o źródło finansowania nie jest niczym dziwnym - nikt nie każe Tobie składać zeznania podatkowego, ważne jest czy środki są już zabezpieczone na realizację (czy będziesz wypłacalny) czy to takie ot sobie gdybanie.

MOF3 szacuje, że nie powinieneś przekroczyć 10-20k, wykorzystując open-source'owe assety i czas jednego programisty (doświadczenie we współczesnych technologiach webowych) i jednego grafika, pracując przez ok 3-4 miesięcy, nie w Warszawie oczywiście :) przy założeniu korzystania z gotowego silnika - praca ludzi to własne assety i jakieś programowanie pod specyficzny gameplay - zarządzasz produkcją, projektujesz grę sam - nie ma kosztów PM'a i designera.

Do tego oczywiście jeszcze reklama na fejsie i w googlu.

MOF jest grą w oparciu o "proste" technologię - 3D zwiększa koszty co najmniej 2 razy.

Co do zmowy cenowej to zawsze będzie takie ryzyko i żadne forum Tobie w tym nie pomoże - albo masz doświadczenie w produkcji, albo płacisz za nie :)

Offline adam30

  • Użytkownik

# Grudzień 27, 2013, 13:51:54
Cytuj
Pytania o źródło finansowania nie jest niczym dziwnym - nikt nie każe Tobie składać zeznania podatkowego, ważne jest czy środki są już zabezpieczone na realizację (czy będziesz wypłacalny) czy to takie ot sobie gdybanie
Słuchajcie, przecież nie rozmawiamy o zakupie towaru na allegro za 1000 zł, tylko rozmawiamy o poważnych sumach, a co za tym idzie bez umowy się nie obędzie .  Umowa jest gwarantem dla mnie jako dla zleceniodawcy ( np. kary umowne za niedotrzymanie terminów) oraz jest gwarantem mojej wypłacalności dla zleceniobiorcy .  Gry ( tak dużej) jeszcze nigdy nie zlecałem, a więc umowa zapewne będzie przygotowana przez prawnika. 

Cytuj
MOF3 szacuje, że nie powinieneś przekroczyć 10-20k, wykorzystując open-source'owe assety i czas jednego programisty (doświadczenie we współczesnych technologiach webowych) i jednego grafika, pracując przez ok 3-4 miesięcy, nie w Warszawie oczywiście :) przy założeniu korzystania z gotowego silnika - praca ludzi to własne assety i jakieś programowanie pod specyficzny gameplay - zarządzasz produkcją, projektujesz grę sam - nie ma kosztów PM'a i designera.
  No tak, tylko czy to jest gwarantem uzyskania gry wysokiej jakości ?  Moim zdaniem, nie.
  Żadna firma nie chce rozmawiać o kwocie mniejszej, niż 80 000 zł, ale to i tak, jest jeszcze w moim zasięgu

 Teraz pytanie czysto hipotetyczne.
Załóżmy, ze we własnej firmie chciałbym  zacząć produkować gry  online,  różne gry . Począwszy od prostych gier flashowych,a kończąc właśnie na rozbudowanych grach przeglądarkowych, to kogo musiałbym zatrudnić, jeżeli skoncentrowalibyśmy się na grach przeglądarkowych.
Wiadomo pierwsza osoba, to starszy programista, który jednocześnie byłby kierownikiem zespołu i to on byłby odpowiedzialny za wykonany projekt. Czy  6500 miesięcznie, to wystarczające miesięczne wynagrodzenie w Warszawie dla takiej osoby?
Oprócz tej osoby, kogo jeszcze potrzebuję ?
  Oczywiście ja zapewniam pomieszczenie lub pomieszczenia , komputery, oprogramowanie  wg. życzenia itd.

Offline laggyluk

  • Użytkownik
    • http://laggyluk.com

# Grudzień 27, 2013, 20:08:21
myślę że bez doświadczenia w branży to się może źle skończyć dla Twoich pieniędzy

Offline fn2000

  • Użytkownik

  • +3
# Grudzień 27, 2013, 21:49:43
  No tak, tylko czy to jest gwarantem uzyskania gry wysokiej jakości ?  Moim zdaniem, nie.
  Żadna firma nie chce rozmawiać o kwocie mniejszej, niż 80 000 zł, ale to i tak, jest jeszcze w moim zasięgu

Jakość zapewnia Tobie talent ludzi i właściwe nimi zarządzanie, wizja tego co się chce osiągnąć i wytrwałość w dążeniu do jej realizacji - priorytety odwrotnie do kolejności wymieniania.

Jeśli się pytasz jakiejś firmy: czy zrobicie grę "dobrej jakości" (i podajesz opis tej gry tak jak tutaj na forum)? Dziwisz się, że odpowiadają Tobie: ja, ja, 80 tysięcy proszę pana! Widzą, że mają przed sobą amatora z kasą, a chcą zarobić, dlatego dają jakąś tam abstrakcyjną kwotę, w której "wydaje im się", że się zmieszczą z pracą i marżą.

Do czego pije? Do tego, że "dobrej jakości" gra to jest wypadkowa dwóch wektorów: kreatywnej wizji i sprawnej realizacji. Ogromna większość firm, które "robią" gry na zlecenie nie zapewnią Tobie pierwszego składnika: kreatywnej wizji. Dlaczego? Dlatego wystawiają swoje usługi na zew., bo sami tej wizji nie mają! Mają natomiast ludzi o określonych umiejętnościach, którym trzeba płacić no i marża dla prezesa się przyda - stąd szukają zleceń.

Jak to się ma do Ciebie? Ano tak, że podchodzisz od dupy strony - zaczynasz szukać podwykonawców nie mając zdefiniowanego produktu i jego składowych elementów, które mają Tobie dostarczyć. ANTI-FLAME-DISKLAJMER: oczywiście oceniam Twoje podejście po Twoich pytaniach w tym wątku, nie znam Ciebie, itd., może jesteś geniuszem biznesu...

Wracając jednak do dupy, to gry można robić na dwa sposoby:

- traktujesz je jako inwestycje
- traktujesz je jako realizacje swoich marzeń o zrobieniu jakiejś tam gry i zarobieniu na niej, "przy okazji"

Odpowiedz sobie najpierw na pytanie - czego chcesz od gier, wtedy wytyczymy ścieżkę podejścia :)

Pytanie się czy za 6,5 koła zatrudnisz programistę jest bez sensu - no załóżmy, że jakiegoś znajdziesz i co dalej? Czy on zagwarantuje Tobie "jakość"? WCALE! On może być świetnym, tanim, robotnym programistą i w najlepszym wypadku zapewni Tobie sprawną realizację gry, ale bez kreatywnej wizji... marnujesz czas.

p.s. Poza tym pojęcie "jakości" jest b. mocno subiektywne i każden-jeden rozumie to inaczej...

Offline BocianXXXX

  • Użytkownik

# Grudzień 29, 2013, 20:11:54
Do czego pije? Do tego, że "dobrej jakości" gra to jest wypadkowa dwóch wektorów: kreatywnej wizji i sprawnej realizacji. Ogromna większość firm, które "robią" gry na zlecenie nie zapewnią Tobie pierwszego składnika: kreatywnej wizji. Dlaczego? Dlatego wystawiają swoje usługi na zew., bo sami tej wizji nie mają! Mają natomiast ludzi o określonych umiejętnościach, którym trzeba płacić no i marża dla prezesa się przyda - stąd szukają zleceń.
Z tą wizją to bym tak nie generalizował. Są jeszcze firmy, które tworzą własną grę i dodatkowo wykonują zlecenia na zewnątrz (np w proporcji 50/50). Oczywiście zlecenia mają na celu finansowanie własnego projektu.

Wg. mnie dopóki autor tematu będzie podchodził do zewnętrznych firm jako instytucji, które tylko czekają by wydymać go na kasę, dopóty nic z tego nie będzie :)

Profesjonalne firmy nie szukają jednorazowych zleceń tylko ewentualnego, solidnego partnera na przyszłość.

Offline Vipa

  • Redaktor

# Grudzień 30, 2013, 19:36:13
@adam30
Trudno będzie ci zgarnąć jakiegoś obytego programmera na pierwszy projekt. Ktoś obyty w temacie patrzy już na spore pieniążki i ciekawą pracę. Praca, którą zapewnisz, będzie robieniem wszystkiego na raz. Jeżeli zespół rozrośnie się do kilku osób i ktoś obyty miałby być leadem, to będzie mógł eksportować część żmudnej pracy do osób podporządkowanych i wtedy dla niego praca będzie ciekawsza.

Nie chciałbym zostać źle zrozumiany przez innych koderów, ale jeżeli pracuję za dobrą kasę i robię to co lubię, to trudno mnie będzie od tego oderwać. A wolnych koderów dobrze obytych w temacie jest, no powiedzmy mało. A tych co chcieliby wejść w czyjś pierwszy projekt, jest jeszcze mniej.

Budowanie zespołu trochę potrwa i zassa trochę gotówki. Co do samych zarobków to proszę, z tym, że to netto.

80 tysięcy za gotowy produkt zrealizowany przez profesjonalistów to nie jest dużo. Oczywiście jeżeli masz konkretny plan monetyzacji, infrastrukturę i przemyślany marketing. To zawsze inwestycja raczej dłużej terminowa, więc w pewnym okresie będziesz miał utopione pieniążki i brak produktu, choć o tym pewnie wiesz.
Zbudowany zespół zwraca się dopiero w dłuższej perspektywie, wliczając ruchy kadrowe. Powiedzmy okres 4 lat, gdzie już 2 większy tytuł jest na tapecie. Dlatego na początku, inwestując w kadrę, stracisz.
Polecałbym pierwszy, może mniejszy projekt zlecić, uważnie przyglądając się co i jak się dzieje, oraz dlaczego tak a nie inaczej.

Co do samej umowy to nie musi to być nic więcej poza umowa o dzieło z przekazaniem autorskich praw majątkowych.

Offline Lobsang Rampa

  • Użytkownik
    • Global Epidemic

  • +2
# Grudzień 30, 2013, 22:44:07
Gdybym był na miejscu autora wątku, mając budżet w przedziale 40 - 80 kzł. poszukałbym jakiegoś obiecującego projektu (co wbrew pozorem wcale takie łatwe by nie było) i w zamian za wsparcie finansowe starał się namówić twórców na odstąpienie udziału procentowego ze sprzedaży. Ryzyko większe, ale i potencjalne zyski również. W takim układzie twórcy gry w dalszym ciągu będą zainteresowani sukcesem gry, gdyż zostanie im spory udział ze sprzedaży. W przypadku natomiast "zwykłego zlecenia na wykonanie gry" motywacja z pewnością będzie mniejsza, a co za tym idzie, efekt końcowy też będzie gorszy.

Offline fn2000

  • Użytkownik

  • +1
# Styczeń 02, 2014, 12:04:48
Gdybym był na miejscu autora wątku, mając budżet w przedziale 40 - 80 kzł. poszukałbym jakiegoś obiecującego projektu (co wbrew pozorem wcale takie łatwe by nie było) i w zamian za wsparcie finansowe starał się namówić twórców na odstąpienie udziału procentowego ze sprzedaży. Ryzyko większe, ale i potencjalne zyski również. W takim układzie twórcy gry w dalszym ciągu będą zainteresowani sukcesem gry, gdyż zostanie im spory udział ze sprzedaży. W przypadku natomiast "zwykłego zlecenia na wykonanie gry" motywacja z pewnością będzie mniejsza, a co za tym idzie, efekt końcowy też będzie gorszy.

To jest dobra sugestia, ale pozostaje ciągle problem dla autora wątku - jak zweryfikować dany projekt, z perspektywy ryzyka inwestycyjnego. Prościej mówiąc, czy dadzą radę? Plus jest takiej sytuacji, że projekty już trwające mają (powinny mieć) jakieś namacalne artefakty: concept arty, design doc, coś co może ocenić z punktu widzenia swoich oczekiwań co do takiego projektu.

EDIT: to jest szukanie złotego środka: twórcy projektu bardziej zaawansowanego będą mieli większy opór w hojnym podziale zysku; twórcy będący zaś na początku będą bardziej wrażliwi na możliwość dofinansowania i tym samym potencjalnie skorzy to odstąpienia większych udziałów :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2014, 12:07:41 wysłana przez fn2000 »

Offline Nsuidara

  • Użytkownik
    • Site

# Styczeń 05, 2014, 02:56:02
- Widziałem jedną firmę, która "sprzedaje" gry zrobione w Flashu. Cena gry z jedną planszą, bodajże była w okolicach 3,5-4tyś, a czym więcej plansz tym cena rosła :]

- Zobaczcie firmę / zespół "King" na Facebooku np. ostatnio w TV widziałem reklamy z tej gierk,i czyli musi im powodzić się na rynku polskim.

Jednakże, to jak budowa budynku mieszkalnego, wkładasz grubnę pieniądze - potem wszystko zależy od reklamy, miejsca  i cen jakie oferujesz albo zwróci się po krótkim czasie albo po długim to już wszystko... zależy "kiedy" a potem zyski...

btw. z chęcią i może bym podjął się takiego zrobienia gierki za 5k :F