Autor Wątek: Legalne wersje narzędzi !  (Przeczytany 16737 razy)

Offline filozof

  • Użytkownik

# Luty 02, 2007, 18:30:41
Owszem, nie można używać komercyjnie, ale tylko w wypadku hostingu
Cytuj
You may not
...
•   use the software for commercial software hosting services.

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Złośliwiec

  • Użytkownik
    • Dark Cult

# Luty 02, 2007, 21:06:40
A ja nie :) Tzn, jak ktoś chce to proszę bardzo, ale czemu mam używać niewygodnego (dla mnie) darmowego GIMPa jak mam za parę groszy (sic!) domową wersję PhotoShopa (Elements) ? Też śpię spokojnie po nocach a mam klasowego toola.

Już napisałem, że jest to wyłącznie kwestia przyzwyczajenia i uprzedzeń. Zresztą jest coś takiego, jak GIMPShop. Nie używałem, ale podobno przyjazny dla użytkowników PhotoShopa.

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Luty 02, 2007, 23:32:07
Popieram Shyha...

Dzisiaj można za darmo lub za nie wielkie pieniądze używać profesjonalnego softu, więc nie trzeba się uciekać do piractwa. Natomiast z OpenSource'owym softem jest zawsze tak, że czegoś tam zawsze musi brakować, albo coś jest tak zrobione że robi się dwoma funkcjami a nie jedną.

Jak to pięknie gdzieś, ktoś, kiedyś napisał: Programy OpenSource są darmowe tylko wtedy gdy przyjmiemy że czas nic nie kosztuje.

Tam gdzie się tylko da, najlepiej jest używać dobrych programów profesjonalnych.

Offline majak

  • Użytkownik

# Luty 03, 2007, 08:51:35
Zgadzam się ze Złośliwcem - to tylko kwestia przyzwyczajenia. Wiem to z własnego doświadczenia. Z Blenderem pracuje mi się bardzo dobrze (zaczynałem od niego), a jak kiedyś wpadła mi w ręce jakaś darmowa wersja 3DMaxa (demo czy co tam oni dawali za darmo) to nie byłem w stanie nic w nim zrobić. Nie mówię tu że Max jest złym narzędziem, tylko że po prostu nie chciało mi się tracić czasu na jego poznanie, bo i po co jeżeli znałem się już dość dobrze z Blenderem.Obecnie większość programów które mam na kompie jest free lub os i w zupełności wystarczają one do moich celów.
Konkluzja jest prosta: jeżeli nie stać cię na jakieś drogie narzędzie a nie chcesz piracić to poszukaj jego darmowego odpowiednika i na pewno będziesz zadowolony (pod warunkiem że poświęcisz trochę czasu na jego poznanie).

Pozdrawiam.

Offline bot

  • Użytkownik

# Luty 09, 2007, 13:04:56
Na forum znalazłem link gdzie można ściągnąć obraz cd visual c++ 2005 EE , ale nie mogłem już znaleść obrazu środowiska sdk żeby tworzyć aplikacje windows. Ktoś pomoże ??

st3tc

  • Gość
# Luty 09, 2007, 13:10:12
Poszukaj PSDK, chyba o to Ci chodzi.

Offline Xion

  • Redaktor
    • xion.log

# Luty 09, 2007, 14:36:04

Offline Charibo

  • Redaktor

# Luty 09, 2007, 18:51:08
Chodzi o pelna instalke/obraz PSDK, tak? Musisz sobie zrobic jesli nie ma na MSDNie

Offline bones

  • Użytkownik

# Luty 09, 2007, 20:41:09
sluchajcie wtrace tutaj swoje 3 grosze bo widze ze dyskusja schodzi na boczne tory a na pytanie nikt jeszcze do konca nie odpowiedzial - chociaz bylo blisko ;) 
wiem z autopsji i nie jestem z microsoftu ;)

oprogramowanie do rzecz niematerialna - nie mozesz go kupic -  udziela sie na nie licencji, na korzystanie z niego niezaleznie czy sie ma nośnik kupiony czy skradziony od kumpla czy znalazłeś pod łóżkiem - jak masz licencje to masz PRAWO do korzystania z produktu, nie masz licencji nie masz PRAWA.
Koszt produkcji takiego wspomnianego VC to tyle co tłoczenie płytki czyli cała opłata jest prawem do korztstania.

Idąc dalej, pojawiło się sporo darmowych odpowiedników produktów komercyjnych. To WCALE NIE  znaczy ze mozna uzywac produktu za darmoche
Należy zawsze czytać licencję aby dowiedzieć się kiedy masz bulić za produkt: jedni udzielają licencji - czyli dają prawo do korzystania - na cele edukacyjne, inni do celów tesowych na 30dni, inni do produkcji prototypu rozwiązania, jeszcze inni do tworzenia softu darmowego.

Ja używam w domu do zabawy darmowego Borlanda - cytuje za licencją:

(...) firma Borland udziela licencjobiorcy (...) ograniczonej licencj na użytkowanie "Produktu" wyłącznie do celów tworzenia, kompilowania, testowania i wdrażania, w formie kodu źródłowego lub wynikowego własnych aplikacji i innych "Dzieł" wyłącznie na użytek własny. Licencjobiorca nie może kożystać z "Produktu" (...) w jakichkolwiek celach komercyjnych (...) licencjobiorca może rozprowadzać "Dzieła" (...) lecz nie może otrzymywać żadnego bezpośredniego lub pośredniego wynagrodzenia za rozprowadzanie lub korzystanie z "Dzieł"

i tak dalej
czyli IDE jest za darmo, ale jak skompilujesz i chcesz zarobić to generalnie musisz kupić wersję komercyjną która prawdopodobnie nie ma tego zapisu (tłusty druk) - co więcej nie mozesz dać softu za darmo a zainstalować go za pieniądze bo to jest "pośrednie wynagrodzenie" - podejrzewam ze podobnie jest z innymi firmami - o MS Expres nie wiem bo sie nie chciał zainstalować. 
Również z licencją GPL i pochodnymi jest podobnie wczytajcie się w szczegóły.

Są produkty darmowe i komercyjne - tak to jest - i tu nie chodzi o to czy sie upiecze czy nie - tylko o zasady, o bycie zgodnym z prawem - gdzieś trzeba zarabiać - czy na licencji czy usługach to inna kwestia.
Generalnie sami tworzymy soft celem wiekszego lub mniejszego zarobku teraz lub w przyszłości i w pewnym momencie staniemy przed problemem stworzenia do niego własnej licencji.

pzdr
bns




Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Luty 09, 2007, 22:18:51
Cytuj
a używam w domu do zabawy darmowego Borlanda - cytuje za licencją:

(...) firma Borland udziela licencjobiorcy (...) ograniczonej licencj na użytkowanie "Produktu" wyłącznie do celów tworzenia, kompilowania, testowania i wdrażania, w formie kodu źródłowego lub wynikowego własnych aplikacji i innych "Dzieł" wyłącznie na użytek własny. Licencjobiorca nie może kożystać z "Produktu" (...) w jakichkolwiek celach komercyjnych (...) licencjobiorca może rozprowadzać "Dzieła" (...) lecz nie może otrzymywać żadnego bezpośredniego lub pośredniego wynagrodzenia za rozprowadzanie lub korzystanie z "Dzieł"
Parę lat temu można było zdobyć za niewielkie pieniądze Borlanda (zarówno Delphi jaki i C++) z licencją pozwalającą na pisanie komercyjnych aplikacji - po prostu jakieś kolekcjonerskie pismo wydawało to na paru płytach (jakieś 60MB każda) po 19.90, ale do działania wystarczyła pierwsza płytka (oczywiście wielu komponentów pewnie nie było, ale do prostych aplikacji się nadawało). :)



EDIT: A skoro mowa o licencjach, to powinni wprowadzić międzynarodowe prawo, że tekst licencji nie może być dłuzszy niż 1000 znaków, żeby ludzie w końcu zaczęli je czytać. :)

Offline Spider100

  • Użytkownik
    • Strona domowa

# Luty 10, 2007, 10:17:44
Krzysiek:
Co do zabawek Borlanda to ogólnie nie ma problemów:

Cytuj
Can I use the Turbo Explorer Edition for commercial development?
Yes. Explorer Edition can be used for developing software for both personal and commercial use.

http://dn.codegear.com/article/33659
http://www.turboexplorer.com/homepage

Kto nie wie narzędzia z rodziny Turbo są jednymi z lepszych do kodzenia w builderze w dodatku za darmo. Co więcej np Turbo Delphi wygląda i działa tak jak Delphi 2006 (który sporo kosztuje),  podejrzewam że nie ma większych różnic więc po co przepłacać :D

Offline bot

  • Użytkownik

# Luty 10, 2007, 20:58:23
bones , dzięki , po raz pierwszy od istnienia ludzkości wkońcu ktoś odpowiedział na pytanie.
Cała reszta i te dyskusje całe to spam jest , nic więcej , a spam to gorsze od piractwa jest.
....... kurde. Jak bym miał władze to już ten wątek mógł by być zamknięty. (Zresztą jak 90% tego spamu) ;)
 pozdro bot.

st3tc

  • Gość
# Luty 10, 2007, 21:12:01
bones , dzięki , po raz pierwszy od istnienia ludzkości wkońcu ktoś odpowiedział na pytanie.
Cała reszta i te dyskusje całe to spam jest , nic więcej , a spam to gorsze od piractwa jest.
....... kurde. Jak bym miał władze to już ten wątek mógł by być zamknięty. (Zresztą jak 90% tego spamu) ;)
 pozdro bot.

To może zmień forum ?. Bones tak naprawdę nic nowego nie powiedział. Co do "spamerskiej dyskusji" - sam zjechałeś na boczne tory, sam zadawałeś inne pytania itp. itd. *SAM* pytałeś o VC6.0 i czy jest dobre. Później marudziłeś z VC 2k5 EE. Później pojawił się motyw pingwinków (też od Ciebie). Czy ja czegoś nie czaję, czy też sam siebie nazywasz spamerem ? Bo to, że piracisz już nam powiedziałeś.

« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2007, 21:26:07 wysłana przez st3tc »

Offline bot

  • Użytkownik

# Luty 11, 2007, 02:59:07
Piracisz??
Łeee obok pirata to ty chyba jeszcze nie siedziałeś.
No i żebyś wiedział , nie tyle zmienie forum co całkiem zrezygnuje z tego spamu. Przecierz forum to jest największe śmietnisko internetu. Gawędzić to można, przy piwie w mieszanym towarzystwie , ale nie przy kompie , ludzie!!

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Luty 11, 2007, 04:38:17
Skoro to takie smietnisko to czemu z niego korzystasz? Masz jakies ciezkie dni ze wyladowujesz frustracje przez kabel od internetu?