Autor Wątek: PAL, konsole i rock'n'roll  (Przeczytany 877 razy)

Offline puch

  • Użytkownik

# Styczeń 09, 2007, 20:58:28
 Jednak prawdą jest to, że stosuje się wyświetlanie dwóch takich samych ramek pod rząd jeżeli  konsola nie może wyrobić z animacją. Nie jest też do konca tak jak mówisz bo mamy tu doczynienia z nieco innym frameratem niż w przypadku filmów - gdzie obraz jest wyświetlany tak jak mówisz. Konsola poszczególne klatki animacji musi liczyć na bieżąco, a w filmie  wszystkie klatki animacji mamy przygotowane z góry. Telewziory w systemie Pal  mają odświeżanie 50Hz co daje nam 50 ramek na sekunde. Anologicznie 60Hz w systemie NTSC. O ile w wyświetlaniu gotowych filmów, animacji - wyświetlanie następuje tak jak mówisz- najpierw parzyste, później nieparzyste na jeden obraz i wychodzi nam odpowiednio 25ramek w pal i 30 w NTSC, o tyle liczenie ramek animacji i wyświetlanie w realtime przez konsole przebiega w całkowicie inny sposób. A mianowicie  konsola generując obraz wykorzystuje całe 50 klatek animacji w sensie jedna ramka animacji to jeden pełny obraz co daje nam pełne 50 obrazów na sekunde. I w przypadku gdy generowany obrazek ma być starsznie skomplikowany może nastąpic sytuacja w której konsola nie zdąży wygenerować pełne 50 klatek na sekunde. I wtedy można wyświetlić dwie takie same klatki pod rząd co sprawia, że animacja spada do 25 klatek na sekunde. Ponieważ ludzkie oko obraz powyżej 12 klatek na sekunde odbiera jako płynny to bajka. Natomiast, jeżeli konsola będzie miala wygenerować obraz tak skomplikowany, że wygenerowanie jednej ramki obrazu trwa tyle czasu co trzech lub więcej to prędkość animacji drastycznie spadnie do kilkunastu klatek na sekunde co objawia się "chrupnięciem" animacji. Tak generowanie obrazu przebiega w przypadku konsoli gdzie każda klatka jest generowana in realtime ;D

Pozdrawiam

EDIT:Możliwe, że prawie herezje i spalicie mnie na stosie ;D Koniec OT
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2007, 21:15:10 wysłana przez puch »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych