Autor Wątek: PAL, konsole i rock'n'roll  (Przeczytany 1077 razy)

Offline Lobsang Rampa

  • Użytkownik
    • Global Epidemic

# Styczeń 09, 2007, 19:30:31
Gloggie:
Cytuj
Nie wiem czy wszyscy sobie zdają sprawę, ale sygnał PAL to raptem 25 obrazów na sekundę

Stała zalecana ilośc obrazów na sekunde to 50 dla systemu pal a 60 dla systemu NTSC. Prrzy czym w przypadku gdy grafika jest zbyt złożona i konsola nie zdąża wyświetlić tych 50 klatek na sekunde, stosuje się wyświetlanie takiej samej klatki dwa razy pod rząd i wtedy mamy te 25 klatek na sekunde razy 2.  :P ;D Ludzkie oko widzi wtedy jeszcze płynny ruch.
Hehehe, Puch, trochę się zapedziłęś :) w PAL jest jednak 25 obrazów a w NTSC 30 :)
A 50 i 60 to są czestotliwości odświeżania pojedyńczego półobrazu, najpierw sa rysowane linie parzyste a w nastepnej ramce linie nieparzyste i dopiero dwa takie półobrazy składaja sie na pojedyńczy pełny obraz (1 klatka) :) czyli 50 półobrazów na sekundę daje 25 pełnych obrazów na sekundę :)

EDIT: A co do dużej płynności gier na konsole, to pamietajmy, ze rozdzielczość zwykłego obrazu telewizyjnego to jest, z tego co pamietam, około 830 na 625 punktów, czyli zblizona do komputerowej 800x600, czyli wymaga o wiele mniej mocy obliczeniowej od CPU i GPU niz np. 1024x768. No a obraz i tak robi wrażenie z powodu duzych wymiarów ekranu telewizora i jego "całkującego" działania :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2007, 19:40:38 wysłana przez Lobsang Rampa »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych