Autor Wątek: Minecraft, Terraria, PCtowe gry które zarabiają dziesiątki milionów $.  (Przeczytany 11819 razy)

Offline Krolik

  • Użytkownik

# Grudzień 06, 2011, 04:50:06
Gdyby Notch zaczął wszystko dopieszczać gra zmieniła by się nie do poznania. Nie była by już tym samym Minecraftem, którym jest teraz. Jest to jedna z niewielu osób / developerów, który nie piłuje swojej gry aż zetnie pień. Było tyle pięknych gier, które lecąc za "trendi" przestały być tymi grami ktorymi były na poczatku. Można wymieniać je bez końca np. wormsy 2d -> 3d, Oddworld który również w 3d stracił swój klimat. Stalker, który w kolejnych czesciach był już szybką komercyjną namiastką klimatu pierwszej czesci, Commandos w czesci strike force przechodzac do trybu fps, Wiekszosc strzelanek, które przeszły za trendem do odnawialnego w pełni po 10 sekundach życia wiele straciły. Tak jak ktoś już napisał gry AAA zamieniają się w interaktywne filmy gdzie ten cały gameplay? Teraz pojawia się "kliknij X" ... "Kliknij R1"  po czym postac przez 15 sekund skacze, nak..a salta wokół wrogów wykonujac jakas sekwencje gotowej animacji.

Bardzo dobrze że minecraft nie poszedł w tą stronę, chociaż mógłby posiadac dodatkowe tryby, które gracz dowolnie może sam wybierać, a nie mieć już nawalone ficzerami na starcie wtedy mogłoby to miec sens.


Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Grudzień 06, 2011, 10:00:52
BTW pamiętajmy też, żę na korzyść takich gier jak Minecraft czy ROTMG działa b. istotny fenomen Uncanny Valley.

Offline Liki

  • Użytkownik

# Grudzień 06, 2011, 13:06:18
Mi wcale nie chodziło o to, żeby zmieniać samego Minecrafta. Niech on zostanie taki jaki jest. Po prostu uważam, że powinna wyjść gra, która rozwinie ideę klockowego świata.

Tworząc gry należy szukać nowych rozwiązań i rozwijać pomysły obecne w istniejących grach.
Patrząc na Minecrafta widzę zaledwie skromny prototyp, który można w ogromnym stopniu rozbudować. Choć trzeba mieć na uwadze, że każdy nowy feature nie może wpływać negatywnie na fenomenalną przystępność tej gry.
Niedawno kupiłem Terrarię i tej grze daleko do przystępności cechującej Minecrafta. Ograniczenie gry do 2D wprowadziło dodatkowe komplikacje. Budowanie w Minecrafcie jest proste, po prostu budujesz tam gdzie klikniesz myszką. W Terrarii zaś trzeba mieć na uwadze 5 różnych warstw kafelków i co gorsza budowanie na każdej warstwie wymaga innego typu materiału, który co prawda się craftuje z podstawowego, ale jakby nie patrzeć bardzo negatywnie wpływa na odbiór samej gry.
O innych klonach Minecrafta można powiedzieć to samo, przykładowo Cubelands jest klonem trybu creative, ale czasochłonne zbieranie każdego klocka, a także limit w ilości samych klocków całkowicie psują wrażenia z tej gry.

Cytuj
Jest to jedna z niewielu osób / developerów, który nie piłuje swojej gry aż zetnie pień.

Akurat trudno się z tym zgodzić, bo Minecraft jest bardzo uważnie prowadzony pod względem marketingowym. Tę grę lubią serwisy branżowe i informują w newsach o każdym kolejnym updacie. Na platformach mobilnych wyszły mocno ograniczone wersje Creative, a kosztują tyle co najdroższe gry na tych platformach. Notch obiecał też oficjalne wsparcie dla modów, ale jak widać bardzo się z tym ociąga.
Po prostu te piłowanie jest bardzo dokładne i powolne, ale wciąż jest.

Offline WielkiPan

  • Użytkownik

# Grudzień 06, 2011, 18:11:26
BTW pamiętajmy też, żę na korzyść takich gier jak Minecraft czy ROTMG działa b. istotny fenomen Uncanny Valley.
+1
Poprawmy grafikę, a zabijemy się na wszystkich pozostałych niedociągnięciach.

Offline Roberto

  • Użytkownik

# Grudzień 06, 2011, 18:30:04
BTW pamiętajmy też, żę na korzyść takich gier jak Minecraft czy ROTMG działa b. istotny fenomen Uncanny Valley.

ROFL

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Grudzień 06, 2011, 23:06:12
BTW pamiętajmy też, żę na korzyść takich gier jak Minecraft czy ROTMG działa b. istotny fenomen Uncanny Valley.
That's... interesting... :) Uncanny Valley raczej dotyczy tych najbardziej wypasionych gier, bo prosta grafika w Minecraft ci odpowiada ale krzywe oko przesunięte o 1 pixel w super szczegółowym modelu już powoduje że mówisz że "nie jest realistyczne".

Minecraft raczej zyskuje na uruchamaniu się takich samych mechanizmów wyobraźni jak np. przy czytaniu książki. Mimo ogólnego opisu wyglądu przedmiotu, świata, postaci, sam sobie kształtujesz wyobrażenie o tym jak to "powinno wyglądać".

Jest to jedna z niewielu osób / developerów, który nie piłuje swojej gry aż zetnie pień.
To się okaże przy jego kolejnych grach. Na razie zrobił jeden klon jakiejś gry i miał farta że stał się on bardziej popularny niż jego poprzednik.

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Grudzień 07, 2011, 00:01:02
Klon.... Tak naprawde 95% gier to "niby" klony czegos co bylo wczesniej. Co z tego wynika? To ze nie powinnismy pokazywac innym niedopracowanych prototypow ;) Notch zainspirowal sie "czyms" ( kto pamieta bez zagladania do netu czym? tja, pewnie malo kto albo nikt ) ale postanowil to przerobic, dodal pare kluczowych elementow i to on osiagnal sukces. Takich historii jest CAAALA masa. I nie ma co plakac. Po prostu nie pokazujcie prototypu z zajebistym pomyslem, tylko jak najszybciej bierzcie grafika i do roboty ;)

Sam pomysl to nie wszystko, dopiero doszlifowany pomysl ma szanse zyskac gigantyczna popularnosc. Minecraft moze nie jest jakims klasycznym przykladem, bo sam jest gra raczej minimalistyczna, ale wlasnie ten minimalizm tez czesto jest na plus.

Offline zxc

  • Użytkownik

# Grudzień 07, 2011, 00:09:49
To się okaże przy jego kolejnych grach. Na razie zrobił jeden klon jakiejś gry i miał farta że stał się on bardziej popularny niż jego poprzednik.
Warsztatowi trudno jest zaimponować :D.

EDIT: vashpan, bez zaglądania mówię Inifiniminer.

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Grudzień 07, 2011, 00:26:00
EDIT: vashpan, bez zaglądania mówię Inifiniminer.

O, dzieki za przypomnienie :D Sam nie pamietalem ;) No i teraz warto przeanalizowac te dwie gry i zastanawic sie co mial Minecraft czego ten miner nie mial...

Offline zxc

  • Użytkownik

# Grudzień 07, 2011, 00:30:17
Też każdemu polecam zrobić takie porównanie.

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Grudzień 07, 2011, 00:37:07
http://www.minecraftwiki.net/wiki/Infiniminer

Nawet na wiki minecrafta juz po opisie mozna wywnioskowac co bylo nie tak ;)

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Grudzień 07, 2011, 14:33:35
Nawet na wiki minecrafta juz po opisie mozna wywnioskowac co bylo nie tak ;)
Czyli co było nie tak ? Bo wg wiki, problemem było "wydostanie" się źródeł (a właściwie dekompilacja kodu) która spowodowała zalew różnych wersji jednej gry.

Gdy Minecraft zyskał rozgłos, wciąż był mniejszą kopią Infiniminera. Ja się tą grą nie interesowałem, ale oglądałem jak się rozwija, a Minecraft dopiero z czasem zyskał więcej możliwości. Ale rozgłos już miał gdy jeszcze raczkował i nie był wcale jeszcze "ulepszoną wersją Infninimiera". Dlatego napisałem że "miał farta", że więcej osób się interesowało Minecraftem niż Infiniminerem.

W przypadku wielu gier, próba analizy ich "geniuszu" mija się z celem. Oprócz gry potrzeba jeszcze szczęścia w jej popularyzacji. Czasami szczęściu trzeba dopomóc dużym marketingiem. Zamiast rozwodzić się nad co "Notch zrobił" polecam analizę "czego nie musiał robić" a mimo to Minecraft stał się popularny. Z doświadczenia wiem, że wystarczy jeden wpis na jednym tylko (ale odpowiednim) blogu aby zyskać nagły spike popularności.

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Grudzień 07, 2011, 15:58:07
Ja nie przecze ze trzeba tu farta...

Ale np. dla mnie osobiscie, patrzac na screen z Infiniminera odrzuca mnie grafika, sceneri sf nie bardzo pasuje do takiej blokowej grafiki. Bloki tez jakby sa mniej "zachecajace" Minecraft jest "jasniejszy" Poza tym w Minecrafcie jest crafting, i mozliwosc budowania sa wieksze, mi sie wydaje ze to zachecilo ludzi do tego.

Ciezko zreszta analizowac "to cos", tutaj sie zgadzam. Notch tez pewnie nie wie dlaczego Minecraft osiagnal taki a nie inny sukces, jak i kazdy kto takowy sukces osiagnal... Pewne cechy sa wspolne, ale jakby ktos wiedzial co to jest, to juz by nie byla tajemnica ;)

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Grudzień 07, 2011, 16:09:51
Bo wg wiki, problemem było "wydostanie" się źródeł (a właściwie dekompilacja kodu) która spowodowała zalew różnych wersji jednej gry.

Ja to zrozumiałem inaczej. Napisano:

"It was originally intended to be played as a team-based competitive game, where the goal is to locate and excavate precious metals, and bring your findings to the surface to earn points for your team. However, as the game gained popularity, players decided it was much more fun to build things than to compete for points."

z czego wnioskuję, że gra wspierała nie to, czy też koncentrowała się nie na tym, co gracze naprawdę chcieli robić, tylko na czymś innym. W odróżnieniu, jak rozumiem ten przytyk, od Minecrafta. W każdym razie według autora tych słów, bo nie wiem, czy to prawda.

Offline kabum

  • Użytkownik

# Grudzień 07, 2011, 16:23:20
(...)Notch zainspirowal sie "czyms" ( kto pamieta bez zagladania do netu czym? tja, pewnie malo kto albo nikt )(...)
lode runner! :P