Autor Wątek: Pierwszy projekt?  (Przeczytany 8253 razy)

Offline civis

  • Użytkownik

# Listopad 01, 2011, 22:55:35
Nie-grafikowi nie polecałbym blendera ;) może ja jestem jakiś inny, ale dla mnie zrobienie w nim jakiegoś prostego modelu to nie jest hop-siup.

Możesz wykorzystać jakieś modele z sieci, zestawy powyciągane z gier czy whatever co znajdziesz.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline jjoker8

  • Użytkownik

# Listopad 02, 2011, 00:02:48
bez przesady, blender jest najlepszym darmowym narzędziem do grafiki 3d, a nauczenie się robienia w nim prostych modeli i animacji szkieletowych to raptem godzinka-dwie. Polecam książkę "Blender. Kompedium" a jak nie znajdziesz to tutoriale na youtube. Poza tym do modeli low-poly jest podobno lepszy niż 3dmax (ostatniego nie znam więc się nie wypowiadam, ale czytałem takie opinie). Na warsztacie nawet jest jakiś tutek do animacji szkieletowej i robienia modelu postaci. Jakoś nie wyobrażam sobie gry z modelami z neta :P

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • FotoGry

# Listopad 02, 2011, 18:41:52
A jest książka Blender kompendium dla nowego blendera? Niestety większość modeli właśnie dla niego jest dedykowana... Szkoda, że graficy tak się na to rzucili, 2.49 ma więcej skryptów ;)

http://www.blendswap.com/ - fajna stronka z modelami dla Blendera, tylko właśnie większość tych modeli jest dla wersji od 2.50 w górę...

Offline 3.14

  • Użytkownik

# Listopad 03, 2011, 15:43:56
Oj nie nigdy nie bierz darmowych modeli z netu. To jest badziew (14k poligonów na beczke WTF!??), zawsze.
To co większość ci radzi jest jak najbardziej z sensem. Tworzenie gier to nie robienie osobnych klocków, które może spasują a może nie. To tworzenie czegoś co jest wielowątkowe i wszysko się w ten czy inny sposób łączy.
Też się uczę Unity dopiero i modele eksportuje z Mayi. I uwierz mi to że ktoś ci napisze, że to jest 2 godziny by ogarnąć jakiś temat to bzdura jeśli nie masz doświadczenia a nie warto uczyć się po łebkach czegoś byle tylko osiągnąć cel. W najmniej spodziewanym momencie może przydać ci się wiedza, którą ominąłeś ucząc się tylko modelowania a odpuszczając teksturowanie i animacje np.

Moją propozycją jest byś sobie zrobił scenę. Wymyśl temat, wymyśl historię, zrób modele zrób animacje zepnij wszysko w unity i pokaż co ci wyszło. Masz pytania pisz, zrobisz coś pokaż, część wyśmieje ale może się trafić kilka naprawdę cennych uwag które pomogą ci w robieniu następnej sceny czy tez gry.

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • FotoGry

# Listopad 03, 2011, 15:49:46
Unity jest be, bo nie wspiera Linuksa :/ A modele z neta nie zawsze są złe.

Chociażby tutaj mamy model człowieka mający mniej niż 500 face'ów dobrze oteksturowany i ze szkieletem - http://e2-productions.com/repository/modules/PDdownloads/singlefile.php?cid=1&lid=273

Silniki łykają nawet nieoptymalnie duże modele, bo sobie dostosowują LOD'a (level of detail), albo ręcznie się dostosowuje odpowiednią metodą klasy.
« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2011, 15:53:06 wysłana przez JasonVoorhees »

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Listopad 03, 2011, 21:50:17
Łykają je nie silniki, a RAM w kompie. Jeśli przyjąć takie podejście, że "silnik sobie dostosuje" kończysz z fragmentem levelu żrącym pół giga i wczytującym się 1,5 minuty.
Ale przyłącze się do zdania, że korzystanie z freebies samo w sobie nie jest złe. Jeśli ktoś nie potrafi ocenić jakości otrzymywanych materiałów, to co za różnica: wziąć z Sieci czy od znajomego ziomka, który twierdzi, że już wszystko umie? ;)

Unity wspiera Androida. Czyli bardzo wspiera Linuxa :)

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • FotoGry

# Listopad 03, 2011, 21:56:21
Unity wspiera Androida. Czyli bardzo wspiera Linuxa :)
Android to nie jest desktopowy Linux... Chyba, że wersję dla Androida da się zaprzęgnąć do pracy pod Debianem, czy Ubuntu włącznie z narzędziami developerskimi, których chyba nie tworzą pod Androida :P

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Listopad 03, 2011, 22:37:51
Nie szkoda na to trochę czasu devów? Niech nowe funkcje robią... :]

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Listopad 03, 2011, 23:49:45
Na Linuxie istnieją żadne poważne content toole potrzebne przy tworzeniu gier. Zatem co za różnica? ;]

Offline rm-f

  • Użytkownik
    • Tu trolluje

# Listopad 04, 2011, 00:08:19
@MadBonsai
LMMS,Gimp,Blender,EclipseCDT, ZBrush.

Offline JasonVoorhees

  • Użytkownik
    • FotoGry

# Listopad 04, 2011, 03:07:42
Nie szkoda na to trochę czasu devów? Niech nowe funkcje robią... :]
Czasu dev'ów powiadasz... Jeśli piszą to korzystając z wieloplatformowych bibliotek, to żadna strata czasu, wystarczyłoby skompilować pod Linuksem. Cóż... jak na razie programiści chcący pisać wieloplatformowe gry na PC będą musieli wybrać lepszy silnik ;)

Poza tym pod Linuksem się wygodniej pracuje, chociażby patrząc na funkcjonalność środowisk graficznych. Ale cóż... gdyby w Windowsie wszystkie te funkcje od razu były, to nie mieliby czego dodawać w nowych wersjach :D
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2011, 03:09:32 wysłana przez JasonVoorhees »

Offline 3.14

  • Użytkownik

# Listopad 07, 2011, 10:55:52
Ja nie trafiłem na modele, które dały by pożądany efekt przy ilości trójkątów nie zabijających kompa. Wkońcu mowa o robieniu gier a nie o scence, którą sobie wyrederuje i zapomnę.

Linux jest wspaniały ale ja nie jestem wstanie odpalić wszystkich mi potrzebnych programów łącznie z grami. Nie jestem programistą i dla mnie to koszmar walczyć z każdym programem. A robienie gier i nie znanie tego co jest na rynku lub uczenie się z gier choćby trików też jest niezwykle ważne.

Offline Thyrid

  • Użytkownik

# Listopad 24, 2011, 18:07:17
Teraz znów wróciła mi wena na tworzenie gier(nie robie tego "for a living" - raczej w wolnych chwilach). Próbuję skrobać w tym Unity, lecz niestety mi to nie wychodzi. Wpadłem, więc na pomysł i mam pytanie - czy takie coś ma w ogóle sens?
No napisanie Game design doc(ogółem projekt) jakiejś gry. Chodzi mi o to, czy jest sens żebym w ogole się tym trudził? Czy wpis w CV "wykonanie projektu gry XYZ" jest wartościowy? A jak nie, to co robić jako Game designer? Tylko na siłę Unity?

Offline 3.14

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2011, 01:39:24
Skoro nie przekonuje cię fakt, że bardziej doświadczeni radzą byś od tego zaczął to zawsze możesz (chwila namysłu...) pisać wiersze w wolnych chwilach :)

Nikt nie mówił, że to jest łatwe i ja bym sobie odpuścił jeśli to ma być tylko do cv w dziale zainteresowania.

Offline BalambGarden

  • Użytkownik

# Kwiecień 19, 2012, 00:43:04
Witam,

W zasadzie chciałbym trochę odświeżyć temat, bo mój problem jest podobny do tego, jaki nakreślił Thyrid. Także pragnę zajmować się tym fabularnym aspektem gier i podobnie jak on, chciałbym kreślić świat, mechanikę i ogólny koncept gry. Czy naprawdę nie ma dla takich osób jak my miejsca?

Podczas gdy Wy radzicie, by zająć się projektowaniem graficznym, bądź ogólnie liznąć programowania, ja widzę coraz więcej gier, które są robione bez żadnego stojącego za nimi zamysłu. Ot chociażby Smashmuck Champions, które ostatnio wyszło na światło dzienne pod postacią Alphy. Mechanika niedbale zerżnięta po trochu z każdej większej, obecnie dychającej produkcji MOBA. Projekty graficzne postaci tak niebywale proste, że aż nieciekawe. Jeszcze gorzej, jeżeli by się przyjrzeć ich projektowi, pod względem rozgrywki - z umiejętnościami, które nijak ze sobą nie korespondują, które nie znajdują zastosowania w dynamicznych realiach gry.

Wypowiadać się mogę pod tym względem odnośnie wielu gier MMORPG/MOBA, bo właśnie ten rynek mnie interesuje, w nim siedzę od dobrych 10 lat i to w nim miałem okazję brać udział w licznych beta testach, za każdym razem dzieląc się z dev'ami swoją opinią. Wiele z nich zresztą później zostało zaimplementowanych.

Oczywiście rozumiem, że posiadacie tutaj najpewniej złe doświadczenia z ludźmi, którzy wyrywają się jak Filip z konopi i dzielą ze światem odkryciem, że wymyślili rewolucyjną grę i macie im ją teraz stworzyć. Ale nie widzę też powodu, byście mieli zlewać osoby, które poważnie podchodzą do projektowania gier i nie są przy tym grafikami/programistami. W końcu w świecie filmu też istnieje ktoś taki, jak scenarzysta i jest to osoba dość kluczowa.

Pewnie wciąż podchodzi to w Waszych wyobrażeniach pod coś na kształt zrywania wisienki z tortu, jednak ja zbyt wiele gier już widziałem, w których wysokie umiejętności grafików i programistów nie oddawały możliwej jakości projektu, który można było wykonać. Odtwórczych aż do przesady, solidnych wizualnie, jednak nie reprezentujących sobą żadnego spersonalizowanego artwork'u. Gier będących OK, jednak nie posiadających duszy, ponieważ nie było nad nimi osób, które dbały by o spójność contentu, o wizję uniwersum, o grywalność mechaniki, o rozpisanie dialogów i tak dalej, i tak dalej...

A paradoksalnie sam rzuciłem swoje studia, by iść teraz od września na informatykę, bo wiem, że moja opinia i tak nic tutaj nie zmieni. Ale nie jest to moim zdaniem właściwa kolej rzeczy. Bo zajmując się dwoma dziedzinami naraz nie można prawidłowo wykonywać żadnej z nich. Nie będę ani w pełni programistą, ani w pełni game design'erem. Chyba że własnego, prywatnego projektu, który najpewniej ciągnął będzie się latami, by ostatecznie nigdy się nie pojawić w skończonej wersji.

Tak sobie się zarejestrowałem i tak pomyślałem, że wyrzucę z siebie swój pełen żalu "feedback" w tej dziedzinie. Życzę Wam jednak udanych gier i pozdrawiam serdecznie,
BG