Autor Wątek: Fundusze unijne jako źródło nieuczciwej konkurencji w branży IT (w tym gier)  (Przeczytany 6754 razy)

Offline Vipa

  • Redaktor

# Wrzesień 26, 2011, 21:12:00
Innowacyjne technologie to nie zawsze są projekty na papierze. Wręcz przeciwnie.
Kasę pozyska ten kto się stara. A najbardziej krzyczą ci co się nie starają, mimo iż dla nich wszystko jest jasne i proste.
Dopóki wszyscy mają takie same prawo do otrzymania dotacji to nie ma mowy o nieuczciwości.
Nie pamiętam osobiście dotacji na totalny startup osoby kompletnie nowej na danym rynku.

Karmy dla kotów z mielonymi myszami nie sprzedasz. Karmę kupują ludzie i to im ma ta karma wizualnie "smakować" mimo, że kot by tego ogonem nie trącił.

Intel sięga po najlepszych. A ci ludzie to tępe roboty czy jak? Przecież to są bardzo inteligentni i wykształceni ludzie. Mamy przykłady nawet na tym forum. Jeżeli ktoś pokaże, że da im możliwości i pewną przyszłość w warunkach lepszych niż Intelowskie to nie powinno być problemu.

Na całym świecie powstają w sprzyjających warunkach technologiczne miasteczka. Nawet hurtownie z damskimi majtkami są w większości w Białymstoku :). Ludzie dążą do uporządkowania wszystkiego co im przyjdzie do głowy. Otworzyłby ktoś konkurencyjny port obok Hong Kongu czy mały sklepik z grami obok Empiku?

@yarpen: a ja mam na odwrót, 30% mojej pensji idzie do dyspozycji rządu :). Qrde nawet chyba więcej...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2011, 22:00:06 wysłana przez Vipa »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline nembutal

  • Użytkownik

# Wrzesień 26, 2011, 21:15:50
Wykładanie pieniędzy na zachęcanie dużych firm do inwestycji jest jak budowanie dobrych dróg. Ty natomiast chcesz, żeby pieniądze szły na refundowanie Kowalskiemu naprawy samochodu.
Nie. Chce żeby nie zabierać tych pieniędzy Kowalskiemu, w celu przekazania ich Nowakowi, bo ten jest spryciarzem i złożył wniosek o dotacje (całość pomniejszona o urzędnicze koszty obsługi).

Nie zwalaj winy na urzędników, dotacje itp. Jeśli jesteś dobry, oferujesz dobry produkt, znajdziesz znacznie więcej kasy niż oferuje Ci UE.
Dlaczego nie uderzysz z tym tekstem do firm, które biorą dotacje? Widocznie nie są dobre, skoro biorą, co nie?

Dokladnie tak. To samo jest w Ontario, z nieoficjalnych zrodel wynika, ze ok. 30% mojej pensji mam od rzadu :) W dlugim okresie jest to win-win, bo przyjezdza tu sporo osob, zarabiaja niezle pieniadze, wiec placa stosunkowo spore podatki, wydaja kase tutaj, wynajmuja mieszkania itd.
Nie od rządu, ale od podatników, którzy z bliżej nieokreślonych powodów nie cieszą się takimi względami u polityków. Pomyśl sobie jaki katastrofalny wpływ na gospodarkę miałaby sytuacja gdyby kanadyjski rząd nie zabrałby tej kwoty podatnikom...



Offline yarpen

  • Użytkownik

# Wrzesień 26, 2011, 21:22:05
Nie od rządu, ale od podatników, którzy z bliżej nieokreślonych powodów nie cieszą się takimi względami u polityków. Pomyśl sobie jaki katastrofalny wpływ na gospodarkę miałaby sytuacja gdyby kanadyjski rząd nie zabrałby tej kwoty podatnikom...
Powody nie sa takie znowu nieokreslone, widocznie Ontario wspiera te dziedziny, ktorych rozwoj jest dla nich najbardziej korzystny. Nie wymyslili sobie tego dlatego, ze ktos tam lubi gry komputerowe, nie ma zludzen - to jest biznes.

Offline nembutal

  • Użytkownik

# Wrzesień 26, 2011, 21:43:19
Powody nie sa takie znowu nieokreslone, widocznie Ontario wspiera te dziedziny, ktorych rozwoj jest dla nich najbardziej korzystny. Nie wymyslili sobie tego dlatego, ze ktos tam lubi gry komputerowe, nie ma zludzen - to jest biznes.
Pozostaje tylko korzystać z sytuacji zanim politycy Ontario nie zdecydują, że jednak najlepsza dla regionu jest branża aplikacji biznesowych albo przemysłowa hodowla trzody chlewnej.

bs.mechanik

  • Gość
# Wrzesień 27, 2011, 00:19:25
Totalnie nie rozumiem sensu tego wątku, oraz tego, co jego autor chce przekazać. Przecież każdy wie, że część (a może i większa część) dotacji z UE jest brana przez osoby, które chcą zarobić na tych dotacjach. Jeśli ktoś faktycznie myśli o stworzeniu czegoś innowacyjnego i potrzebuje na to odpowiedniej sumy pieniędzy, to wie, że są znaczne lepsze środki finansowania tego typu projektów.
Jeśli zaś autor tego wątku nie dostał dotacji i tutaj wylewa swoje żale, no to cóż... Trzeba zacisnąć zwieracze i próbować dalej ;)

Offline nembutal

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2011, 00:44:37
Totalnie nie rozumiem sensu tego wątku, oraz tego, co jego autor chce przekazać.
Chce przekazać, że w ogólnym rozrachunku, z punktu widzenia całej gospodarki, a nie konkretnego beneficjenta czy konkretnej branży - dotacje są złe.
Napisałem o tym tutaj bo większość ludzi tutaj zna na tyle branże, że rozumie konkretne przypadki, np. że firma X pisząc sterowniki nie zbawia ludzkości i nie ma interesu społecznego żeby dotować jej działalność z pieniędzy innych podatników, że "innowacyjnych platform do tworzenia aplikacji" są setki, że nie ma powodów, aby jednej z setek firm, które piszą system do obsługi aukcji internetowych, dawać publiczną kasę. (Może by tak dać bańkę temu młodziakowi, który kiedyś hobbystycznie napisał system dla allegro?. I czemu nie dać komuś z Warsztatu bańki na silnik, w końcu pewna firma gamedevowa dostała?)
Gorycz? Na pewno, ilekroć widzę uśmiechnięte mordki prezenterów TV czy polityków, którzy ogłupiają społeczeństwo.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2011, 00:48:53 wysłana przez nembutal »

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Wrzesień 27, 2011, 02:49:08
Nic mnie w tym temacie nie dziwi. Pieniądze są marnotrawione na setki różnych sposobów, od drobnicy typu pół miliona na bloga o kotach czy stronę do odszumiania plików, przez większe projekty typu wspomniany Intel za dziesiątki milionów po rządowe kontrakty na miliardy.

I kto za to płaci? Pani płaci, pan płaci... :)

Innowacji rzecz jasna w takich projektach nie ma żadnej (zresztą -- gdzie jest?), wygląda to tak jak opisuje agentJ. Takie wnioski są w stanie sporządzić wyłącznie specjalizujące się w takiej działalności firmy, biorąc za to część otrzymanej kasy.

Cytuj
Zatem te 30mln lepiej się przełoży na rozwój, gdy dostanie je Intel czy wtedy gdy dostanie je Jan i Honorata Inc, Poziomki, Smary i Oprogramowanie dla Szkół.

Znacznie lepiej te 30 mln przełoży się, kiedy będą mogli je wydać sami zainteresowani. Nie jest przecież powiedziane, że nie przeznaczą części tej kwoty na produkty Intela czy innych poziomek. Zwłaszcza że tak naprawdę nie chodzi o pojedyncze dotacje dla tej czy innej firmy, tylko całokształt.

Offline vinc999

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2011, 09:55:55
Zabiles mnie tymi kotami i odszumianiem. Mysle, ze jak narazie nie ma co marudzic na UE - Polska dostaje wecej pieniedzy niz daje, wiec nie mamy co plakac. Nawet jesli idzie to w zlym kierunku. Mysle, ze nalezy pamietac, ze nadal to jest kasa na chama wpompowana do naszego kraju.

Z drugiej strony oczywiscie nie zawsze to idzie tam gdzie powinno. Pytanie jest jednak jedno - jak okreslic kierunku, w ktorych ta kasa powinna isc? Moim zdaniem sprawa jest prosta - wszystko powinno isc na nauke (czy to na uczelnie, czy tez na rozwoj dzialow R&D w firmach prywatnych). Z drugiej jednak strony kazdy z Was jest w stanie zapewne podac dziesiatki bardzo sensownych powodow, dla ktorych tak byc nie powinno. Wiec o zasadnosci przydzielania kasy na te czy inne cele nie bardzo jest jak rozmawiac.

Mysle jest inny problem. Moze i przez lapy urzednikow przechodza ogromne ilosci pieniedzy, ale zastanawiajace jest to jak wiele tych pieniedzy zatrzymuje sie na tych urzednikach i wszystkich posrednikach. Nie dosc, ze skubani biora ciezkie pieniadze (z samego faktu, ze tylu ich jest) to jeszcze przez cala ta biurokracje pozwala sie zarabiac firmom, ktore zarabiaja z pisania wnioskow.

Ile powstalo teraz firm zorientowanych na fundusze unijne? Czesto ludzie zakladaja firmy, ktore bez dotacji z unii nie mialyby racji bytu, bo sa niekonkurencyjne, produkt slaby, albo pomysl lichy, rynek niezbadany i co? Dotacja sie konczy, razem z dzialalnoscia gospodarcza.

W porownaniu do takich pomyslow, dawanie kasy Intelowi, ktory wyszkoli przynajmniej specjalistow... wydaje sie nawet nawet nieglupie.

Offline Invincible

  • Użytkownik
    • Invincible

# Wrzesień 27, 2011, 11:10:20
Zabiles mnie tymi kotami i odszumianiem. Mysle, ze jak narazie nie ma co marudzic na UE - Polska dostaje wecej pieniedzy niz daje, wiec nie mamy co plakac. Nawet jesli idzie to w zlym kierunku. Mysle, ze nalezy pamietac, ze nadal to jest kasa na chama wpompowana do naszego kraju.

Kasa kasą, ale UE to też dodatkowe "ukryte" koszta. Chociażby konieczność przestrzegania unijnych prikazów, dobicie cen (paliw na przykład) do "standardów unijnych" itd.

Na pewno błędem jest patrzenia na to tak płytko w stylu: bilans_członkostwa_w_UE =  pieniądze_które_otrzymujemy - pieniądze_które_wpłacamy;


No i system dotacji sprawia że inwestuje się środki w tak naprawdę nierentowne miejsca. Nie tak dawno mogliśmy się przekonać co się stanie kiedy takie dopłaty nagle się kończą, niektóre regiony kraju po 20 latach nie mogą się do końca podnieść.

No i czy trzeba tłumaczyć różnicę pomiędzy gospodarką centralnie planowaną, a wolnorynkową? :P
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2011, 11:17:21 wysłana przez Invincible »

Offline MrKaktus

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2011, 11:50:29
@nembutal:
Gadasz jak potluczony z tymi dotacjami i widać że nie masz pojęcia o biznesie. Oczywiscie ze sa ludzie ktorzy robia UE w balona i zakladaja strony o kotach za miliony. Ale te farmazony ktore nawypisywales o Intelu to masakra. Tylko dlatego ze Intel jest wielka firma to niema prawa ubiegac sie o dotacje tak jak kazda inna? A jezeli Twoja firma stanie sie gigantem to tez mamy ja dyskryminowac?

Masz takie trojmiasto, dzieki placowce R&D Intela ma w nim zatrudnienie juz ponad 800 specjalistow
IT. Ci ludzie maja prace, ich rodziny maja dzieki niej godne warunki do zycia a Gdansk ma zyski z podatkow sciaganych z firmy. Wszyscy wygrywaja w tej sytuacji. Intel dostaje 30mln na "innowacyjność" sterowników graficznych. Moze wiekszosc zycia spedziles w jaskini i nie jestes tego swiadom ale Intel jest jedna z najbardziej zaawansowanych firm Hi-Tech na swiecie i danie mu dotacji na "innowacyjnosc" to bez watpienia normalna sprawa. Szczegolnie ze nikt nie dal jej od tak tylko trzeba bylo wypelnic i przekopac tone papierkowej roboty w tym celu.

Cytuj
Z innej beczki to pewnie gdy dotacje i zwolnienia podatkowe się skończą to przeniosą produkcje do Indii ;)
W Gdansku niema produkcji tylko czysty R&D a w Indiach juz sa placowki Intela i dzieki takim dotacjom wlasnie firma wciaz utrzymuje tutaj sajt ;]

Idzmy dalej, narzekasz ze firma ze Szczecina dostala milion na rozwoj silnika. I co, zle? Jakby taki silnik sie rozwinal dzieki temuy na tyle ze kupowaliby go okoliczni europejscy gamedeveloperzy i firma zaczela trzepac duza kase to nie bylby sukces? Przeciez o to chodzi w dotacjach, zeby firmy z lokalnego rynku zarabialy wiecej $, dawaly prace ludziom i rownoczesnie odprowadzaly wieksze podatki.

Myslac Twoim rozumowaniem ta kasa zostala by rozdana obywatelom i polowa przewalilaby to na vode a reszta na chleb i podpaski. Nadal byliby bezrobotni i nic by sie nie zmienilo. Za to Epic Games bedzie zarabial jeszcze wiecej kasy na Unreal Engine :]. totalnie spaczone spojrzenie na sprawe.

Offline Slovian

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2011, 12:43:47
Myslac Twoim rozumowaniem ta kasa zostala by rozdana obywatelom i polowa przewalilaby to na vode a reszta na chleb i podpaski. Nadal byliby bezrobotni i nic by sie nie zmienilo. Za to Epic Games bedzie zarabial jeszcze wiecej kasy na Unreal Engine :]. totalnie spaczone spojrzenie na sprawe.
Wszelkie rozdawnictwo kasy to czyste zło. Czy rozdajemy ją na serwisy o kotach, socjal dla socjopatów, czy na średnio rentowne inwestycje. Pytanie nie jest komu jest uczciwiej dać kasę, tylko dlaczego podatnikom została zabrana kasa na rozdawnictwo.
UE jest chorym, przeżartym biurokracją socjalistycznym tworem. Tysiące regulacji wprowadzone pod wpływem kolejnych lobby regulujących wszystko od średnicy pomidora po zalecaną długość przyrodzenia. Oczywiście, że dla nas dobrze jest być w UE, ale nie umniejsza to w żadnym stopniu wewnętrznej choroby tego tworu, a waste towarzyszący unijnym dotacjom jest tego doskonałą ilustracją.

Offline Asmodeusz

  • Użytkownik
    • Bogumił Wiatrowski: Blog

# Wrzesień 27, 2011, 13:00:40
Po prostu czasy się zmieniły. Kiedyś, żeby odnieść sukces, trzeba było mieć wybitny produkt; później - dobry produkt i dobry marketing; teraz: niezły produkt, świetny marketing, dobry PR, dobrą organizacje, kontakty branżowe, talent księgowy, zaprzyjaźnione biuro adwokackie, przeszkolenie z zakresu kontaktów z biurokracją (m.in. po dotacje) i kilka innych umiejętności.

Czasy pojedynczych osób dochodzących na jednym przełomowym pomyśle od zera do Billa G. się skończyły, @nembutal. Po prostu takie są realia, a sztuką prowadzenia biznesu (na ile obserwuję) jest dopasowanie się do realiów, zamiast zmieniania ich na siłę ;)

Offline toxic

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2011, 13:23:24
(...)
ta kasa zostala by rozdana obywatelom i polowa przewalilaby to na vode a reszta na chleb i podpaski. Nadal byliby bezrobotni i nic by sie nie zmienilo. Za to Epic Games bedzie zarabial jeszcze wiecej kasy na Unreal Engine :]. totalnie spaczone spojrzenie na sprawe.
Nie wiem jak Wy, ale ja bym wolał dostać wódę, chleb i nawet te podpaski, niż to, żeby Intel dostał 30mln dotacji. Co teraz? Mogę gdzieś zadzwonić, powiedzieć o co chodzi i dostać tę wódę, a Intelowi zabiorą te dotacje co dostał?

Offline Kuba D.

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2011, 13:38:56
Co sie Intela czepiliscie ? Gdyby to M$ dostal to co innego ;D Swoją drogą strony układy graficzne intela i ich sterowniki to kpina wiec moze te 30 baniek zostanie wykorzystane jakos sensownie poza tym, ze kilkadziesiat osob bedzie mialo dobra prace ?

Offline MrKaktus

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2011, 13:41:57
Cytuj
Nie wiem jak Wy, ale ja bym wolał dostać wódę, chleb i nawet te podpaski, niż to, żeby Intel dostał 30mln dotacji. Co teraz? Mogę gdzieś zadzwonić, powiedzieć o co chodzi i dostać tę wódę, a Intelowi zabiorą te dotacje co dostał?
I z takim "Polskim" myśleniem daleko zajedziemy :]. Może lepiej byłoby pomysleć jak samemu dostać taką dotacje skoro jest taka możliwość? Zresztą nie widze różnicy między dotacjami a każdą inną formą sponsoringu. Kto się postara ten załatwi sobie wsparcie finansowe, kto nie ten wiecznie będzie narzekał.
Ostatnio słyszałem o firmie gamedev która "kręciła się" wokół investorów giełdowych i swoją ściemą wydębiła kilka milionów złotych mimo że niema żadnej sensownej gry o której ktokolwiek by słyszał. Jedni powiedzą no ładnie, naściemniali i mają teraz $. Inni powiedzą pokombinowali i mają teraz kase żeby się rozwijać. Nie mi jest oceniać czy postąpili źle czy dobrze ( uważam że inwestorzy stracą na nich tę kasę ) ważny jest fakt jak ktoś już kiedyś wspomniał że cwaniaczyć i przepieprzać cudzą kasę można zawsze i na milion sposobów, i dzieje się to cały czas nie ważne czy dotacje istnieją czy nie.
Dlatego też moim zdaniem trzeba by się skupić na tym jak je dobrze wykorzystać niż wiecznie płakać i innym zazdrościć. Uważam że Intel postąpił słusznie, ktoś od strony z kotami nie. Kto ma pomysł na tym forum niech ruszy 4 litery i przeglądarkę i zacznie ogarniać temat zamiast biadolić jak stara baba.

Cytuj
układy graficzne intela i ich sterowniki to kpina
No tak bo to że karta która zużywa 18W zamiast 300W umożliwia płynne granie w Gears of War czy RAGE to kpina, c'mon ;].
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2011, 13:43:40 wysłana przez MrKaktus »