Autor Wątek: Diablo 3  (Przeczytany 24531 razy)

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Czerwiec 12, 2012, 15:50:32
@alexsoft: Zrobiles inferno?
Niedlugo wejdzie arena i bedziesz mogl klepac sie z innymi graczami + szukanie itemow. Jak dla mnie co najmniej 2-3 miesiace grania. Juz gralem ok 100h, ostatnia gra przy ktorej spedzilem tyle czasu to HoN. To nie WoW. Diablo to zawsze bylo farmienie itemow + PvP. W d3 pvp bedzie na arenach zamiast w grze - niewielka roznica.

Na razie maja jeszcze duzo baboli (jak chociazby ostatni z AH, gdzie przestawienie zegara w systemie pozwala "cofnac" czas i anulowac aukcje w dowolnym momencie) i tu dali strasznie ciala. Zanim wprowadza Real Money AH musza ogarnac bugi dzieki ktorym niektorzy narobili sobie kasy i zloto strasznie stracilo na wartosci.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Karol

  • Użytkownik

# Czerwiec 12, 2012, 16:58:11
@koirat myślałeś, że szaman będzie strzelał strzałkami z toporka, a mag zamiast czarować to strzelał z kuszy? W wielu innych grach bronie dla magów dają im dokładnie to samo co w D3 - zwiększają siłę czarów, to, że jest to zrobione poprzez obrażenia broni, a nie jakąś wyuzdaną statystykę, to w sumie żadna różnica. Oczywiście można zabrać broń wszystkim, którzy z niej nie korzystają "wizualnie", ale jak wtedy zwiększysz siłę ich umiejętności bez zbędnych komplikacji w mechanice?

@alexsoft ja miałem wręcz przeciwnie, po wbiciu 60 poziomu aż chce się grać, złoto i przedmioty sypią się całkiem nieźle z buffkiem, a o to w tej grze chodzi i dokładnie to samo działo się w D2. Nadchodzący patch ma jeszcze bardziej uprzyjemnić grę.

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

# Czerwiec 12, 2012, 18:03:47
Karol: Myślę, że tu chodzi o możliwość zrobienia tego w jakiś bardziej klimatyczny sposób (laski maga itp.), niż mag z toporem.

Offline koirat

  • Użytkownik

# Czerwiec 12, 2012, 19:21:37
@up Dokładanie to, gra jest anty-klimatyczna.

@karol Akurat im bardziej skąplikowana mechanika w grze tego typu, tym lepiej. Niech tylko się trzyma pewnych racjonalnych ram (racjonalnych w przedstawionym świecie, i nie nazbyt surrealistycznych w stosunku do naszego). Co byś powiedział na dodanie miniguna i cegły do asortymentu ? Będą dodawać do siły czaru, oczywiście pominiemy wyuzdaną statystykę :).

Wolał bym jak:
Podstawowym atakiem każdej klasy powinien być cios bronią którą akurat trzymamy. Natomiast jeśli grali byśmy przykładowo  magiem to powiedzmy iż posiadali byśmy czary które dodawały by pewne atrybuty związane z tym atakiem.

Na Boga można by wymyślić milion +1 sposobów na to aby ta gra nie była tak spaprana. Blizard zabił klasyka :(. Ta gra jest specjalnie spreparowana pod fanatyków WOW-a. Co jest bardzo przykre.

Offline Karol

  • Użytkownik

# Czerwiec 12, 2012, 21:10:10
Co byś powiedział na dodanie miniguna i cegły do asortymentu ? Będą dodawać do siły czaru, oczywiście pominiemy wyuzdaną statystykę :).
Powiedziałbym, że to kolejne czepianie się na siłę, bo wyskakujesz z orężem spoza settingu Diablo.

Podstawowym atakiem każdej klasy powinien być cios bronią którą akurat trzymamy.
Ależ to jest - wyciągnij skill spod lpm (z shiftem) i masz atak bronią każdą klasą, szaman może machać toporkiem, albo strzelać z łuku.

Owszem to wygląda dziwnie jak caster biega z dwuręczniakiem, ale bronie "klasowe" mają bonusy dla danej klasy i prędzej czy później się każdy przerzuci na taki oręż.


Offline koirat

  • Użytkownik

# Czerwiec 12, 2012, 23:04:31
@koirat faktycznie te 4 wady skreślają bezględnie Diablo 3 :) Lagi w singleplayer ? Przecież ta gra nie ma singleplayer... Większość z tego co napisałeś to czepianie się dla czepiania :)
No u mnie skreśliły, zresztą nie tylko one. Jeszcze zanim w to zagrałem myślałem o kupnie.
Jeśli gra w pojedynkę to nie "single player"... Toć to nawet nazwa mówi sama za siebie.

Ależ to jest - wyciągnij skill spod lpm (z shiftem) i masz atak bronią każdą klasą, szaman może machać toporkiem, albo strzelać z łuku.
Ok skrzętnie to ukryli, z tym że i tak nie ma sensu tego robić, poprostu żadnego. Niestety.

Mnie nie przeszkadza jak caster biega z dwóręczniakiem, uważam iż nie powinno być żadnego idiotycznego podziału ekwipunku na klasy, mi przeszkadza to iż ten dwóręczniak dodaje mu siły czarów.  Mogli by również ograniczyć używalność czarów gdy masz dwie ręce zajęte.


Ale jaką ty w końcu pozycję zajmujesz ? Uważasz iż moje uwagi są złe i to był wyśmienity ruch ze strony blizarda iż w ten sposób to rozwiązali ?
Czyli za pewien postęp, a w przyszłości będziemy się cieszyć z dalszych nowatorskich pomysłów tego pokroju z tej stajni ?

Ogólnie cały ten syf wydaje się być spowodowany AH którego prawdopodobnie pierwotnie nie miało być w D3.
Zapewne na początku chcieli przypisać klasą bronie (co i tak jest głupim rozwiązaniem) ale zwęszyli większy szmal.

Offline Karol

  • Użytkownik

# Czerwiec 12, 2012, 23:58:48
Ok skrzętnie to ukryli, z tym że i tak nie ma sensu tego robić, poprostu żadnego. Niestety.
Dokładnie - to nie ma sensu, więc dlaczego to zaproponowałeś?

Mnie nie przeszkadza jak caster biega z dwóręczniakiem, uważam iż nie powinno być żadnego idiotycznego podziału ekwipunku na klasy, mi przeszkadza to iż ten dwóręczniak dodaje mu siły czarów. Mogli by również ograniczyć używalność czarów gdy masz dwie ręce zajęte.
Ta gra to ma być tępa rąbanina mobów, a nie D&D z karami do niepowodzenia czaru. W D1 miałem maga z mieczem i tarczą z bonusami do inteligencji, w D2 podobnie. Żadnego ograniczenia w używaniu czarów nie miałem, więc czemu tu nagle miałoby być? Jedyna różnica to taka, że tam pakowało się punkciki w skille, spamowało jednym klawiszem i łykało hektolitry potek, a teraz nie (dla mnie rozwiązanie na bardzo plus). Skądś te obrażenia muszą rosnąć, pamiętam jeszcze w becie jak było właśnie tak jak chciałeś, obrażenia czarów były skalowane bodajże wraz z poziomem. Tylko problem był z tym skalowaniem - czy czarodziej na 60 poziomie od razu ma mieć czar równy sile barbarzyńcy z bronią zadającą 600 czy 1600 obrażeń? Teraz jest sens szukania sobie lepszej broni jako caster, co mi się podoba.

Ale jaką ty w końcu pozycję zajmujesz ? Uważasz iż moje uwagi są złe i to był wyśmienity ruch ze strony blizarda iż w ten sposób to rozwiązali ?
Taką, że po prostu skupiam się na gameplayu, a gra mi się świetnie oraz taką, że Twoje uwagi tyczą się błahych problemów (z mojego punktu widzenia), które wynikają z osobistych upodobań. Są pewne mankamenty, które mi się mniej lub bardziej nie podobają, ale bez przesady - nie mam zamiaru wieszać psów na twórcach i manifestować swojego niezadowolenia, tylko dlatego, że np. po wbiciu 60 poziomu pasek doświadczenia nie znika. Miałem dostęp do bety przez około 3 miesiące i przez ten czas przywykłem do części rozwiązań i nie taki diabeł straszny, może i rozwiązania niekonwencjonalne, ale w rąbance się sprawdzają.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 13, 2012, 00:00:20 wysłana przez Karol »

Offline koirat

  • Użytkownik

# Czerwiec 13, 2012, 01:19:52
Dokładnie - to nie ma sensu, więc dlaczego to zaproponowałeś?
Bo mieć powinno.

Ta gra to ma być tępa rąbanina mobów, a nie D&D z karami do niepowodzenia czaru.
Tu możesz mieć rację, chyba miałęm po prostu zbyt wysokie oczekiwania. Ale jak na rąbanine to D1 i D2 odegrały lepiej swoją rolę.

W D1 miałem maga z mieczem i tarczą z bonusami do inteligencji, w D2 podobnie. Żadnego ograniczenia w używaniu czarów nie miałem, więc czemu tu nagle miałoby być?
Jak już tworzysz kontynuację czegoś to raczej starasz się aby było to lepsze, a już na pewno nie uciekasz w regresję.

Jedyna różnica to taka, że tam pakowało się punkciki w skille, spamowało jednym klawiszem i łykało hektolitry potek, a teraz nie (dla mnie rozwiązanie na bardzo plus).
Tu się akurat zgodzę. Chociaż życia wypadające z trupów to również jest takie rozwiązanie na siłę aby podtrzymać dynamikę gry.

Skądś te obrażenia muszą rosnąć, pamiętam jeszcze w becie jak było właśnie tak jak chciałeś, obrażenia czarów były skalowane bodajże wraz z poziomem. Tylko problem był z tym skalowaniem - czy czarodziej na 60 poziomie od razu ma mieć czar równy sile barbarzyńcy z bronią zadającą 600 czy 1600 obrażeń? Teraz jest sens szukania sobie lepszej broni jako caster, co mi się podoba.
Obrażenia rosnące z levelem to nie jest fajne rozwiązanie i dlaczego uważasz iż tak chciałem ?. Nie mogłyby poprostu dla takiego maga rosnąć z inteligencją ? Dodatkowo ekwipunek zwiększający konkretne czary, podobnie do diablo 2 tylko bez dodawania do skili po levelu aby nie robić ślepych zaułków tworzenia postaci. Albo czary korzystające z mieszanych parametrów, przykładowo czar który tworzy magiczne ostrza, ich skuteczność trafienia zależy od zręczności.

Jak już wspomniałem System ekwipunku i skilli jest idiotycznie sprzężony i nie jest to tylko moje zdanie. Uważasz iż moje przykładowe rozwiązanie tego problemu jest gorsze od rozwiązania Blizarda ?


Taką, że po prostu skupiam się na gameplayu, a gra mi się świetnie oraz taką, że Twoje uwagi tyczą się błahych problemów (z mojego punktu widzenia), które wynikają z osobistych upodobań.
Ok gra ci się świetnie bo najwyraźniej nie jesteś zbyt wymagający. Cepisz sobie lewym bądź prawym przyciskiem myszy, a rozwój postaci i cała mechanika gry ma dla ciebie trzeciorzędne znaczenie. Na wiele niedociągnięć mógł bym przymknąć oko ale to jest sprawa kluczowa.


Są pewne mankamenty, które mi się mniej lub bardziej nie podobają, ale bez przesady - nie mam zamiaru wieszać psów na twórcach i manifestować swojego niezadowolenia, tylko dlatego, że np. po wbiciu 60 poziomu pasek doświadczenia nie znika. Miałem dostęp do bety przez około 3 miesiące i przez ten czas przywykłem do części rozwiązań i nie taki diabeł straszny, może i rozwiązania niekonwencjonalne, ale w rąbance się sprawdzają.
Na moje oko to próbujesz relatywizować problem i tyle.
Ja wyraziłem swoje zdanie na temat tej gry gdyż nie mogę znieść ślepego hurraoptymizmu napędzającego cały ten hype nad co poniektórymi produkcjami AAA. Gdyby tą grę nie wydał Blizard i nie nazywała by się Diablo, to ( lekka hiberbola :) ) pies z kulawą nogą by się za nią nie obrócił.

Poprostu jak kupuję coś za 150 czy ileś tam złotych to wymagam. Sczególnie jeśli coś jest sprzedawane pod pewną marką.
W tym wypadku nie kupuję.

Ogólnie blizard ma sporego minusa u mnie za Diablo 3, dobrze że udało im się zrobić SC 2 bardzo przyzwoicie więc jeszcze dam im szansę. :p

Offline Karol

  • Użytkownik

# Czerwiec 20, 2012, 17:51:30
Ubiłem dziś polskiego community managera http://i.imgur.com/NPbwo.jpg Taka drobnostka, a cieszy jak nie wiem co :D.

Offline Kuba D.

  • Użytkownik

# Czerwiec 20, 2012, 18:04:12
@up:
Gratulacje :D

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Czerwiec 27, 2012, 17:39:01
Cytat: koirat
Ogólnie cały ten syf wydaje się być spowodowany AH którego prawdopodobnie pierwotnie nie miało być w D3.
Diablo2 to bylo w 95% farmienie itemow i trade z innymi graczami, takze akurat AH (czyli wbudowany w gre mechanizm trade-ow) to podstawa. Po prostu zamist siedziec na odpowiednim kanale i probowac sie polapac w 100 ogloszeniach sprzedazy na minute, masz (w miare) wygodny interface do sprzedawania/kupowania znalezionych przedmiotow.


Jak już tworzysz kontynuację czegoś to raczej starasz się aby było to lepsze, a już na pewno nie uciekasz w regresję.
IMO jest znaczny postep. Pamietaj ze to nie cRPG, tylko Hack&Slash i postep byl w kierunku wlasnie siepania mobow, a nie mega fabuly i rozbudowania postaci jak w D&D. Co do konkretow:
- Mozesz zrobic respec w dowolnym momencie za darmo. W D2 trzeba bylo levelowac postac od zera.
- Followers sa mocno oslabieni i nie ma juz takiej sytuacji jak z D2 gdzie mozna bylo miec merca silniejszego od glownej postaci
- AH - ogromne ulatwienie w handlu z innymi graczami. Juz nie musisz sie mocno w gre w krecic, szukac po forach nazw odpowiednich kanalow czy przegladac zewnetrznych stron zeby kupic ekwipunek. Teraz kazdy nowy gracz ma od razu przed nosem mechanizm do handlu z innymi.
- Skupienie sie na farmieniu championow/elitek a nie runach na bosy. Dzieki temu po wbiciu 60lev nie biegasz 200x dziennie jednego questa (baal/meph/cow runy - zaleznie w ktorym patchu d2), tylko mozesz biegac przez caly akt (praktycznie 2gi, 3ci i 4ty daja ci niezle itemy, glownie 3ci i 4ty).
- Dodatkowy poziom trudnosci - inferno. wreszcie zeby skonczyc gre trzeba sie niezle nabiegac i nameczyc. Dzieki cap-owi na 60lev i fakcie ze w pozniejszych aktach inferno sa creepy z levelami 61-63 - czyli wyzej niz gracz.
- Znacznie lepszy balans postaci - mozesz grac praktycznie dowolna klasa i miec podobne szanse. Tutaj jeszcze blizzard czeka troche pracy (DH przed patchem 1.0.3, czy barb teraz). Ale to jest oczywiste. Jest teraz kilka mln ludzi kombinujacych i szukajacych bugow/kombinacji skilli i itemow. Za jakies 2-3 miesiace juz powinno byc to zrobione. Wazne jest, ze blizzard aktywnie nad tym pracuje i nawet jak nagle ktos znajdzie patent zeby dana klasa gralo sie duzo latwiej to dosc szybko jest to poprawiane (np. ostatni nerf DH).

Cytat: koriat
Tu się akurat zgodzę. Chociaż życia wypadające z trupów to również jest takie rozwiązanie na siłę aby podtrzymać dynamikę gry.
Gdzie dynamika gry jest w hack&slashu jedna z najwazniejszych jak nie najwazniejsza charakterystyka.

Cytat: koriat
Jak już wspomniałem System ekwipunku i skilli jest idiotycznie sprzężony i nie jest to tylko moje zdanie. Uważasz iż moje przykładowe rozwiązanie tego problemu jest gorsze od rozwiązania Blizarda ?
Ok gra ci się świetnie bo najwyraźniej nie jesteś zbyt wymagający. Cepisz sobie lewym bądź prawym przyciskiem myszy, a rozwój postaci i cała mechanika gry ma dla ciebie trzeciorzędne znaczenie. Na wiele niedociągnięć mógł bym przymknąć oko ale to jest sprawa kluczowa.
Szukanie lepszych itemow to byla glowna czesc gry w D2 (jeszcze dochodzi PvP). Uzaleznienie od nich sily postaci jest jak dla mnie naturalne rozwiazanie. Oczywiscie zaleznie od builda dobierasz sobie inne itemy. Ja gram DH i mozna zrobic build semi-tanka gdzie szukasz glownie itemow z res, vit, loh. Mozesz tez zrobic sobie DH glass cannon, gdzie olewasz survivability (i tak cie wszystko zabija jednym strzalem) tylko pakujesz wszystko w dex, crit chance, crit dmg i attack speed. Mozesz zrobic sobie builda na pulapki. Mozliwosci jest od groma, czego w D2 nie bylo i tutaj jest ogromna poprawa. Wg statystyk blizzarda build uzywany przez najwiecej ludzi ma ok 10% graczy. To jest ogromny postep w stosunku do d2 gdzie praktycznie byl 1/2 buildy na klase i kazda czarodziejka czy palladyn wygladali tak samo.

Cytat: koriat
Na moje oko to próbujesz relatywizować problem i tyle.
Na moje oko na sile probujesz z diablo zrobic RPG ktorym nigdy nie bylo. Od samego poczatku serii diablo to byl hack&slash (mozna powiedziec, ze ta gra stworzyla ten gatunek). Gdzie podstawa nie jest rozwoj postaci (jest on mocno ograniczony wzgledem rpg-ow) tylko radosne rozpizdzanie setek mobow i przy okazji ubieranie postaci. A w tej kategorii D3 poprawia wiele problemow z D2 i generalnie swietnie sie spisuje.

Co do Twoich teorii nt mechaniki, to glownym problemem w tym przypadku jest balans postaci. Z tego tez powodu nie mozesz rozdzielac punktow statystyk. Wlasnie w D2 mogles na klasie ranged wrzucic wszystkie (albo prawie wszystkie) punkty w witalnosc i dzieki temu nie potrzebowales zadnego gearu z w/w statystyka a mogles budowac sobie postac na mf i dmg. Zreszta blizzard o tym mowil w wywiadach.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2012, 17:42:42 wysłana przez novo »

Offline alexsoft

  • Użytkownik

# Czerwiec 27, 2012, 18:44:45
W diablo2 liczył sie barter i wlasnie wyszukiwanie ogloszen. Jak byles dobry do zaczynajac z rana od 1 ista mogles wieczorem miec 10 istow odpowiednio handlujac. Tutaj nie robisz nic oprocz wrzucenia itemka na idiotyczne AH.

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Czerwiec 28, 2012, 11:24:16
Jak Ci sie nie chce szukac, to faktycznie ogranicza sie tylko i wylacznie do tego. Ale sa tez ludzie dzialajacy dokladnie tak samo jak opisujesz, tylko ze na ah. Pytanie ile godzin chcesz na to poswiecic, ale da sie zarabiac golda na samym handlu. Wyszukujesz itemy z zanizona cena i sprzedajesz je drozej i tak w kolo macieju. Dla przykladu, szukalem ostatnio helmu i wszystkie ktore mnie interesowaly kosztowaly ok 2-3mln, ale w pewnym momencie ktos wystawil za 35k. To i tak przy aukcjach z buyout-em, jak poszukasz na takich bez, to da sie naprawde fajne itemy dosc tanio kupic (ale trzeba kilka godzin posiedziec i poszukac).