Autor Wątek: Stare FPP shootery i gameplay w nich zawarty?!  (Przeczytany 11829 razy)

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Lipiec 05, 2011, 23:25:30
Cytuj
Masa wrogów to no problemo przy czym przy 50 na ekranie już na moim wypasie graficznym spowalnia ostro.
50 na ekranie powinno płynnie chodzić, jeżeli mają być klimaty Dooma 1/2.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Lipiec 06, 2011, 00:53:04
Przeczytawszy wątek w przypływie nostalgii odkopałem zeszyt sprzed 15 lat, w którym porównywałem Quake 1 z Duke Nukem 3D. Co te dwie gry miały czego nie miał Doom.

"Quake:
- lepsza grafika
- tryby vga i svga
- patrzenie w górę i w dół
- skakanie
- trójwymiarowe potwory
- pływanie pod wodą
- mnóstwo pułapek
- zmiana klawiatury podczas gry
- informacja o ilości potworów i sekretów w czasie gry
- wewnętrzne polecenia

Duke Nukem 3D
- wysoka rozdzielczość, teksturowa mapa
- patrzenie we wszystkie strony, skakanie, kucanie, bieganie, latanie, pływanie, kopanie
- 2 pistolety, miny, granaty, wysadzanie budynków, dziury po pociskach
- krew na podłodze, gadanie bohatera, używanie przedmiotów
- bilardy, automaty do gry, projektory, prostytutki
- widok zza pleców, obrót o 180 stopni, cienie, zmniejszacz, jetpack
- kamery, akwalungi, gogle, sterydy, gra przez modem"

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Lipiec 06, 2011, 01:00:54
Cytuj
Duke Nukem 3D
- (...) gra przez modem
Doom miał grę przez modem. W końcu to Doom wprowadził tak zakorzenione dzisiaj pojęcia, jak "Frag" i "Deathmatch".


EDIT: A z rzeczy, z których zasłynął Quake w tej materii, to gra multiplayer, w której gracze dynamicznie mogą się dołączać i odłączać.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2011, 01:02:32 wysłana przez Krzysiek K. »

Offline msieradzki

  • Użytkownik

# Lipiec 06, 2011, 03:00:35
Quake miał wielce gustowny zestaw kolorów użyty w mapach, po 1h gry robiło mi się niedobrze.

Offline Flaw

  • Użytkownik

# Lipiec 06, 2011, 04:28:03
Quake i Doom, Blood to niesamowite gierki, miały ten klimat którego brakuje dzisiejszym produkcją.. Jednak szkoda, że nie robisz czegoś w stylu Shogo, a dlatego ponieważ gier o podobnej tematyce z quaka trochę już powstało ciemne lochy, mroczne jaskinie czy coś tam trochę to oklepane ;) a Shogo mechy, otwarty teren, mocna mangowa krecha dominująca czerwień dorzucić japońskie znaczki na armorach, miecz na plecach robota, brakuje gierek w takim stylu zawsze to by było coś nowego (niby;) ) w każdym razie przy takiej gierce miałbyś większe pole do popisu..

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Lipiec 06, 2011, 10:14:32
Cytuj
Duke Nukem 3D
- (...) gra przez modem
Doom miał grę przez modem. W końcu to Doom wprowadził tak zakorzenione dzisiaj pojęcia, jak "Frag" i "Deathmatch".

Dzięki za sprostowanie. Ja pisałem to 15 lat temu mając wówczas mgliste pojęcie o grze sieciowej.  W pierwszą grę jaką zagrałem po sieci był Quake 3 Arena. A 15 lat temu będąc głównie graczem byłem przekonany, że np. Quake 1 ma "liczenie światłocieni w czasie rzeczywistym".

O Doomie i jego spadkobiercach można obejrzeć fajny materiał tutaj.

Offline WillingMagic

  • Użytkownik

# Lipiec 06, 2011, 10:52:45
Polecam Dark Forces: Jedi Knighta i to nie ze względu na gwiezdne wojny. Gra ma bardzo ciekawie zaprojektowane poziomy. Ucieczka z rozpadającego się statku gdzie nie miałeś podanego czasu na ekranie ani żadnych podpowiedzi, a dookoła panował chaos. Misja w której trzeba było chodzić po "widelcach", zaległa szczególnie w pamięci.
Te grę uważam za perełkę jeśli chodzi o level design.
Generalnie bardzo dużo zmieniło w fps wprowadzenie regeneracji hp, za czym do dzisiaj nie przepadam.

Offline Krolik

  • Użytkownik

# Lipiec 06, 2011, 10:59:53
Blood, Solider of Fortune, Daikatana, Scout, Target, Szczegolnie polecam Return to Castle Wolfenstein, moze po 99' ale gra w dobrym klikacie, z tego co wiem Vipka piszesz w oglu a RTCW ma otwarte zrodła wiec mozesz sie zainteresowac i zrobić np kolejna czesc + tryb cooperative bede bardzo happy :P

Offline Vipa

  • Redaktor

# Lipiec 06, 2011, 11:08:47
Regeneracja zdrowia odpada w przedbiegach. Chcę trzymać się okresu podanego wcześniej i ustalonych, przez gry w tym czasie produkowane, standardów w tym temacie.

Następna pułapka moich rozwiązań - nie można poszaleć z animacjami ruchu. Jak podstawa jest płaska to żaden problem ale jak ma się wszystko pod dowolnymi kątami to zaprogramowanie ruchu pająka i kolizji jego 8 odnóży, w tym do góry nogami) to horror. Z tego co pamiętam to w Doom3 były pre programowane sekwencje i odgrywane tylko w określonych miejscach. Tego typu skrypty są niezbyt fajne.

@Krzysiek K.: Odnośnie wrogów to przegapiłem fakt, że każda grupa w modelu ma budowane osobne VBO a modele miały zupełnie niepotrzebnie po 20-30 grup :). Jest płynniej. Mam 60 fps ale miejscami zwalnia do 15 co parę sekund. Pewnie jakiś babol zrobiłem z update VBO.

@Krolik: muszę zamknąć projekt w dwa tygodnie bo potem mam hardcore przy innym na umowę. Analiza kodu RTCW odpada :(. Chociaż może przed WGK zdążę coś jeszcze w tym temacie zrobić. Będę miał parę dni wolnego.

@Artpoz: dzięki za linka. Fajne podsumowanie choć trochę gier pominęli.

A jak myślicie - lepiej wprowadzić magazynki i konieczność ich użycia czy po prostu dodawać X do ogólnej ilości naboi po zebraniu magazynku? Ekwipunek jest mocno Tomb Raiderowy i można to wykorzystać do wariantu 1 ale z drugiej strony zabija to akcję...

Offline Limal

  • Użytkownik
    • http://wolnik.co.uk

# Lipiec 06, 2011, 11:47:25
Regeneracja HP bardzo zepsuła przyjemność z grania w grach FPP.

Nie ma już żadnego "oszczędzania" zdrowia bohatera. Stąd każde starcie może mieć już tylko dwa wyniki: przeżyłem (100% sukces) lub zginąłem. Gdzie pole dla akcji kończących się - przeżyłem, ale zostało mi 5 HP - powtarzam walkę albo próbuję przetrwać, mając nadzieję, że zaraz znajdę apteczkę.

Co do magazynków, to bym nie wchodził w szczegóły i zostawił tak, jak było w Doomie - liczba naboi wzrasta i tyle.

Powodzenia Vipa!

Offline banan

  • Użytkownik

# Lipiec 06, 2011, 11:50:29
Magazynki. Strzelanie bez przeładowywania jest dla mnie wielka klapą. W TR to tak nie przeszkadzało bo sama gra jest TPP i nie skupiamy sie na samym strzelaniu. FPP koniecznie z przeładowywaniem :)

Offline Krolik

  • Użytkownik

# Lipiec 06, 2011, 11:56:11
Ja też jestem za magazynkami. Limal dokładnie teraz gry fpp z regeneracją to mega kaszana. Co to za granie kiedy wiesz, że mozesz sie pakowac na pałe i po rozwaleniu wrogów po krótkiej chwili miec ponownie max HP.
Wydaje mi się że wszystko sie zaczęło od Call of duty. Przyszedłem do znajomego który pocinał w Cod'a i jarał sie ze na chwile sie chowa i juz max HP IMHO 0 funu z gry jak na tipsach.

Offline cybek

  • Użytkownik
    • Strona domowa!

# Lipiec 06, 2011, 12:09:56
Ja tam preferuje grę bez magazynków z przeładowywaniem :)
Po prostu masz ogólną ilość amunicji, z tym że co np. 30 strzałów jest odtwarzana szybka animacja przeładowania. Coś takiego było w Duke Nukem 3D, przynajmniej w czasie strzelania pistoletem.

Offline Limal

  • Użytkownik
    • http://wolnik.co.uk

# Lipiec 06, 2011, 12:18:45
Co to za granie kiedy wiesz, że mozesz sie pakowac na pałe i po rozwaleniu wrogów po krótkiej chwili miec ponownie max HP.
Dokładnie to samo chciałem napisać, tylko nie miałem już siły zastępować "pakowania się na pałę" innym zwrotem.

Co do magazynków, to miałem na myśli to, że większość gier nie wchodzi w szczegóły i nie odejmuje naboi, jeśli zmieniamy magazynek, w którym zostało jeszcze kilka sztuk amunicji. To, że magazynki muszą być, to jest sprawa jasna. Źle się wyraziłem w poprzednim poście.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2011, 12:20:27 wysłana przez Limal »

Offline mar-ek1

  • Użytkownik
    • Wiejskie życie

# Lipiec 06, 2011, 12:23:28
Co prawda w gry typu Quake, Doom itd. grałem jak miałem zaledwie kilka lat (i jakoś nie spowodowało to, że mam ochotę wyjść z domu z bronią i wystrzelać wszystkich wokoło co nam sugerują dzisiejsze media :P ), ale uważam, że kiedyś w grach liczyła się tylko szybka akcja i unicestwianie kolejnych wrogów i to stanowiło o ich popularności, a teraz co chwilę jakiś przerywnik, jakieś niepotrzebnie rozdmuchane fabuły, do cholery jak chcę oglądać film to idę do kina i płacę ~15zł a nie ~150 (kto przeszedł jakiegoś nowego CoDa czy innego MoH drugi raz?),i oczywiści coraz częściej dodawana setka pomocników torujących ci drogę, żebyś przypadkiem się nie zmęczył klikając myszkę :D

Oczywiście jestem przeciwny samoczynnej regeneracji HP. W nowszych grach FPS nie przypadło mi również do gustu (o czym chyba ktoś wcześniej wspomniał)  coraz większe dążenie do realizmu - kurde, gapienie się w ekran i szukanie piksel po pikselu wroga, który mając zielony mundur ukrył się w trawie jakoś do mnie nie przemawia i zabija akcję.
Chyba jedyną grą w której te dwa elementy mi aż tak bardzo nie przeszkadzały jest Crysis.
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2014, 15:55:52 wysłana przez mar-ek1 »