Autor Wątek: Praca  (Przeczytany 13684 razy)

Offline mINA87

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2011, 11:56:03
Rozwiązaniem może być wzięcie pożyczki w banku, w którym ma się konto od czasów studenckich. Mają wtedy wgląd w Twoją historię.
A znasz jakis bank, w ktorym to faktycznie dziala? :) BZWBK sie na mnie wypial. MBank tez.

Do 30-tki i tak nie ma co brać hipotecznego.
A dlaczego? :)

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline counterClockWise

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2011, 12:09:33
Rozwiązaniem może być wzięcie pożyczki w banku, w którym ma się konto od czasów studenckich. Mają wtedy wgląd w Twoją historię.
A znasz jakis bank, w ktorym to faktycznie dziala? :) BZWBK sie na mnie wypial. MBank tez.

U mnie w mBanku to działa. Nigdy nie pokazywałem im żadnej swojej umowy, żadnego zaświadczenia, a tylko na podstawie historii wpływów regularnie co miesiąc dzwonią i proponują pożyczkę do 200 tys od zaraz argumentując właśnie stabilnością przychodów. Ale tak jak mówiłem - z żadnej umowy to nie wynika, tylko obserwują, więc bez umowy o pracę też można dostać kredyt.
Chyba takie AI ma mBank, history heuristic ;)

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Czerwiec 01, 2011, 12:23:43
Mi BZ WBK nie robił żadnych problemów :0

Offline mINA87

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2011, 12:39:58
@counterClockWise: a probowales faktycznie wziac taki kredyt kiedys? To o czym mowisz dziala w przypadku mniejszych kredytow - wtedy rozne banki daja kredyty na oswiadczenie, na ktorym de facto mozesz napisac cokolwiek. Tak czy tak robiona jest analiza, czyli sprawdzaja Ci BIK, w przypadku mBanku jesli nie masz historii kredytowej, to tez jest problem. Poza tym mowisz chyba caly czas o kredycie gotowkowym, w przypadku kredytu hipotecznego jest to duzo bardziej skomplikowana kwestia i juz na pewno nie dadza Ci na ladne oczy kredytu.

@MadBonsai: z kredytem hipotecznym? Z gotowkowymi raczej nie robia zbyt duzych problemow, o ile masz ladnie wygladajacy BIK - wtedy daja kase na oswiadczenie dosyc chetnie. Jak dowiadywalem sie jeszcze przed kryzysem o hipoteke u nich, to mimo ze i ja i moja zona bylismy ich swietnymi klientami, to marudzili ze slaba historia w BIKu, ze zona de facto nie pracuje na umowe o prace, ze chcemy brac wiecej niz 80% wartosci nieruchomosci i do tego marze i oprocentowania z kosmosu. Moze teraz jest ciut lepiej z oprocentowaniem, marzami i finansowaniem 100% nieruchomosci, ale procedury oceny scoringowej Twojej zdolnosci finansowej sa takie same jesli nie gorsze.

Offline Limal

  • Użytkownik
    • http://wolnik.co.uk

# Czerwiec 01, 2011, 21:41:36
mINA87, masz rację. Brałem jedynie kredyt gotówkowy w BZWBK - malutki zresztą.

A wracając do brania hipoteki przed 30-tką, to uważam, że to za wcześnie by podejmować decyzje na kolejne 20-30 lat do przodu mając tak niewielkie doświadczenie życiowe (oczywiście to zależy od konkretnego człowieka). Ale przede wszystkim nie wiązałbym się z miejscem na 20-30 lat mając 25-30 lat, z powodu potecjalnie straconych szans, aby jeszcze fajniej żyć w innymi miejscu. Zwyczajnie szkoda byłoby tracić możliwość lepszego życiu już na starcie swojego dorosłego życia.

P.S. Od trzech miesięcy jestem żonaty, więc status cywilny nie ma tu żadnego znaczenia ;-)

Offline mINA87

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2011, 21:53:59
Czy ja wiem? Pomijając fakt, że jak masz do kompletu z żoną jeszcze dziecko, to wtedy już nie ma problemów z takimi decyzjami, dla takiej młodej osoby to fajna perspektywa wziąc hipotekę - nie masz żony, dzieci, więc jesteś bardziej płynny finansowo, jeśli zostaniesz w tym mieście na stałe to masz swoje mieszkanie od ręki, jeśli nie to wynajem/sprzedaż. Tak czy tak to bardzo dobra inwestycja i może się opłacić. Imo jak tylko masz jakąś sensowną pracę, w której zamierzasz zostać >1 rok, to warto myśleć o hipotece - może nawet wyjść taniej niż wynajem, a kupione mieszkanie developerskie szybko zyskuje na wartości w początkowych latach, więc tym łatwiej sprzedać/wynająć/zamienić.

Offline TDM

  • Użytkownik

# Czerwiec 09, 2011, 15:23:20
A tak dołączając się do tematu to zapytam jak to jest z pracą dla studenta w branży komputerowej w Warszawie. Mówi się że w tym mieście to na każdym rogu można coś znaleźć (tylko nie koniecznie z tej branży) ale jak to jest w praktyce? Weźmy na przykład zaocznego studenta 1roku PW kierunek elektronika informatyka i podstawy telekomunikacji, jak taki pracodawca patrzy na takiego studenta, czy on od niego oczekuje że świetnie zna dobrze jakiś język programowania i stawi czoła wielkim zadaniom czy tylko podstawy i będzie się rozwijał u niego i na studniach ? Chodzi mi tutaj o studenta który w tym roku idzie na 1 rok. Jak się patrzy na takiego studenta, i co pracodawca wymaga od niego ? Podana tutaj kwota 2 - 2,5tys to dużo, ale naprawdę realnie ?

Offline LizarD

  • Użytkownik

# Sierpień 14, 2011, 15:48:03
Dzięki za wasze odpowiedzi i udzielone informacje które w pewnym sensie podniosły mnie na duchu, w chwili obecnej pracuje na budowie, remontujemy szkołę, miałem jechać za granicę na zbiory no ale nie wyszło. Mam tylko do was pytanie odnośnie pracy zdalnej, macie z tym jakieś doświadczenia? W charakterze programisty to ja jeszcze nigdy nie pracowałem... No ale dobra poszukuje takiej pracy więc google -> praca zdalna dla programisty patrzę po ogłoszeniach i wysyłam CV. Odpowiedzą to odpowiedzą nie to nie. Chyba najciężej jest dostać pierwszy projekt przez brak doświadczenia, no ale na pewno się znajdzie ktoś kto zleci jakiś projekt.
Wybierałem się na PW na elektronike inforamtyke i podst telekomunikacji no ale zostaję w swoim mieści na mechanicie i budowie maszyn. Mimo wszystko że będę mieszkał z rodzicami oraz studiował w systemie dziennym nie wyobrażam sobie że nie będę miał jakichkolwiek dochodów, po prostu jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.... To co zarobie na wakacjach zostaje mi na cały rok + jakieś wydatki, no ale trzeba też kiedyś zdobyć jakieś doświadczenie zawodowe. Co do moich umiejętności to tak jak pisałem wcześniej dochodzi tylko podstawowa znajomość Javy i pisania pod Androida. Bawiłem się Androidem po pracy, nic konkretnego nie napisałem głównie chciałem poznać ten system. Czyli sumując razem wszystko: biegle się posługuję C++, WinAPI, podstawowa znajomość DX'a, podstawy HTML i PHP.
Chciał bym od was się dowiedzieć jak to wszystko wygląda.

Offline LizarD

  • Użytkownik

# Wrzesień 08, 2011, 23:11:51
Ja tu jak do ludzi a tu nikt nawet nie odpisze....

Offline Adam7

  • Użytkownik
    • warsztat.gd

# Wrzesień 09, 2011, 09:11:46
No to Ja Ci odpiszę co o tym sądzę. Z mojego krótkiego doświadczenia wiem, że żeby znaleźć pracę na stanowisku programisty trzeba: (najważniejsze) mieć trochę szczęścia, dużo szukać, wysyłać CV, mieć jakieś portfolio (nie muszą to być koniecznie projekty komercyjne, możesz tam dać swoje własne prywatne programy itp.), najlepiej jakbyś był trochę lepiej obeznany w OGL/DX lub w obydwu rzeczach jeśli chcesz pisać gry. No i jak napisałeś
Cytat: LizarD
Co do moich umiejętności to tak jak pisałem wcześniej dochodzi tylko podstawowa znajomość Javy i pisania pod Androida.

możesz trochę bardziej zagłębić się w tym temat i szukać pracy pod programowanie na mobilne urządzenia (rynek wciąż się rozwija).

Offline gotji

  • Użytkownik

# Wrzesień 09, 2011, 09:40:33
Praca zdalna bez doświadczenia nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ:
- Nie będziesz miał tzw. 'mentora' pod ręką, który by Ci pomagał, nakierowując cię na odpowiednie rozwiązania.
- Nie nauczysz się pracy w zespole, zdalnie też prcuje się w zespole, ale już obowiązują zazwyczaj inne zasady.
- Pracodawcy nie lubią zatrudniać do pracy zdalnej ludzi bez doświadczenia, pracownik zdalny musi być porządnie ogarnięty.

Najlepiej poszukaj jakiejś pracy stacjonarnej na 1/2 bądź 1/4 etatu tak żebyś mógł to pogodzić ze studiami. Pieniądze niewielkie, ale raczej na początku nie o pieniądze chodzi, a o doświadczenie(a przynajmniej tak powinno być).

Offline .

  • Użytkownik

# Wrzesień 09, 2011, 13:04:44
Mam tylko do was pytanie odnośnie pracy zdalnej, macie z tym jakieś doświadczenia?
Praca zdalna w moim przypadku byla bardzo, bardzo fajna. Jest skype - sa konferencje i wiele narzedzi by sprawnie nawet kilkuosobowy projekt poprowadzic. Jesli nie masz doswiadczenia, wiekszych szans na prace zdalna nie widze. Wieksze firmy nie zatrudniaja zdalnie. W porownaniu do utrzymania pracownikow i kosztow zarzadzania, koszt stanowiska pracy wydaje sie kropla :).

Offline ace4ur

  • Użytkownik

# Wrzesień 09, 2011, 15:17:03
We władysławowie możesz roznosić pizze po plaży w wakacje.

Nie śmiej się;d
Jak pracowaliśmy z kumplem to za pizze mielismy 1.50 a jak była pogoda(czyt. słoneczne dni) to po 60-80 pizz sprzedane. 7dni w tygodniu od 10 do 15-17 chyba że pada;d Polecam ;]

Offline LizarD

  • Użytkownik

# Wrzesień 22, 2011, 21:15:47
To mnie trochę zdemotywowaliście ponieważ w moim mieście to ja sobie nie znajdę tego typu pracy... właśnie dlatego myślałem o pracy zdalnej. No ale kurcze może sami mi powiecie jak mam zdobyć te doświadczenie skoro są bardzo marne szanse na prace zdalną już nie wspominając o pracy stacjonarnej no bo nie ma za bardzo gdzie...

@ace4ur: Składam CV do tesco na jednorazową prace na magazynie 200 czy 100 zł będzie :)

Offline agent_J

  • Użytkownik

# Wrzesień 23, 2011, 11:02:14
To mnie trochę zdemotywowaliście ponieważ w moim mieście to ja sobie nie znajdę tego typu pracy... właśnie dlatego myślałem o pracy zdalnej. No ale kurcze może sami mi powiecie jak mam zdobyć te doświadczenie skoro są bardzo marne szanse na prace zdalną już nie wspominając o pracy stacjonarnej no bo nie ma za bardzo gdzie...

@ace4ur: Składam CV do tesco na jednorazową prace na magazynie 200 czy 100 zł będzie :)

Jak chcesz lepszą pracę to się licz z tym, że trzeba wyjechać (chyba że mieszkasz w/przy dużym mieście).