Autor Wątek: Praca  (Przeczytany 14108 razy)

Offline LizarD

  • Użytkownik

# Maj 31, 2011, 12:57:19
Witam!

Może to trochę nie typowy wątek ponieważ nie koniecznie ma się do tematycznej dla tego forum branży, dobra do rzeczy, skończyłem teraz szkołę średnią wybieram się na studia i mam jeszcze jakieś 4miesiące wakacji chcę ten czas przeznaczyć na prace, no ale w moim mieście będzie teraz ciężko o prace więc postanowiłem wyemigrować do wawy, składam papiery do mcdonald'a podobno bez problemu przyjmują zarobki to jakieś 1500zł na całym etacie i umowa na 3miesiące. Założyłem ten wątek ponieważ chciał bym się was zapytać czy nie wiecie gdzie jest pewna praca w wawie na okres wakacyjny, najlepiej jak bym dostał umowę ponieważ co jak mi ktoś nie będzie chciał wypłacić ? Ja mieszkam jakieś 300km od wawy i nie mam tam kontaktów. Może macie jakieś doświadczenia z pracą tam albo wiecie gdzie zatrudniają to prosił bym o poinformowanie mnie.

Pozdrawiam

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

# Maj 31, 2011, 15:10:04
Ja bym na twoim miejscu napisał co umiem.
Jakieś portfolio, języki programowania, znajomość technologii/tools/programów, czy coś w tym stylu :)

Offline LizarD

  • Użytkownik

# Maj 31, 2011, 19:03:53
Ja bym na twoim miejscu napisał co umiem.
Jakieś portfolio, języki programowania, znajomość technologii/tools/programów, czy coś w tym stylu :)

Mi bardziej chodziło o obojętnie jaką prace... Ale dobra z C++ raczej nie mam problemów biegle się nim posługuję, do tego WinAPI, trochę pobawię się DX'em ( nic konkretnego ), no i do tego HTML i podstawy PHP ale z tym mogę i bardzo chętnie bym się podszkolił. Nie wiem jak tam dokładnie w wawie jest ale podobno możliwości są tzn czy ktoś zatrudni PRZYSZŁEGO studenta w takiej pracy informatyk/programista czy coś i da mu z 1000zł ?

Offline krajew4

  • Użytkownik

# Maj 31, 2011, 19:52:51
Jeżeli chcesz pracować w Warszawie za 1500zł na rękę i nie masz żadnej opcji na tanie mieszkanie po np. znajomości to raczej za to sam się nie utrzymasz. Zależy jeszcze od tego jak gospodarzysz kasą, jeżeli lubisz suchy chleb to podejmij wyzwanie :D Niestety, moim skromnym zdaniem, z wiedzą, którą dysponujesz, bardzo ciężko będzie Ci znaleźć pracę w charakterze programisty. Jeżeli nie jesteś geniuszem i nie masz nic konkretnego w portfolio to raczej nikt Cie nie zatrudni. Jak dla mnie najlepszym wyjściem z sytuacji jest w wakacje praca zdalna typu różne zlecenia itd. :) Smutny fakt jest taki, że raczej we freelancerstwie ciężko się przebić i może Ci tych wakacji nie starczyć, żeby coś sensownego zarobić. Co do Mc to nie polecam, jeżeli chcesz w przyszłości pracować w branży komputerowej to rób wszystko co potrzebne aby stać się w tym najlepszym.

Offline LizarD

  • Użytkownik

# Maj 31, 2011, 20:00:29
Jeżeli chcesz pracować w Warszawie za 1500zł na rękę i nie masz żadnej opcji na tanie mieszkanie po np. znajomości to raczej za to sam się nie utrzymasz. Zależy jeszcze od tego jak gospodarzysz kasą, jeżeli lubisz suchy chleb to podejmij wyzwanie :D Niestety, moim skromnym zdaniem, z wiedzą, którą dysponujesz, bardzo ciężko będzie Ci znaleźć pracę w charakterze programisty. Jeżeli nie jesteś geniuszem i nie masz nic konkretnego w portfolio to raczej nikt Cie nie zatrudni. Jak dla mnie najlepszym wyjściem z sytuacji jest w wakacje praca zdalna typu różne zlecenia itd. :) Smutny fakt jest taki, że raczej we freelancerstwie ciężko się przebić i może Ci tych wakacji nie starczyć, żeby coś sensownego zarobić. Co do Mc to nie polecam, jeżeli chcesz w przyszłości pracować w branży komputerowej to rób wszystko co potrzebne aby stać się w tym najlepszym. A branża komputerowa... to muszę gdzieś też zdobyć jakieś doświadczenie żeby się ukierunkować

Z mieszkaniem jakoś dam radę, patrze teraz mieszkania i za 400zł +opłaty 4ściany znajdę tylko jak drogie rżycie tam jest to nie wiem.... Obojętnie jaką prace nie koniecznie programisty a jeżeli już to mógł by mnie ktoś nakierować gdzie itp bo jakoś się gubię z tym... Co do pracy zdalnej to oprócz PLAY nie wiem gdzie co i jak... ale coś takiego też by mi odpowiadało statecznie.
Mc to nie polecam
W tamtym roku pracowałem w hucie szkła:)
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2011, 20:02:24 wysłana przez LizarD »

Offline lukasyno

  • Użytkownik

# Maj 31, 2011, 20:41:55
no to nie lepiej Lublin? bilet PKP ulgowy z chelma to jakies +/- 7PLN, a tez mamy przeciez kilkanascie tych fast foodow, nie ma co sie podniecac wawka bo w wakacje tam jest i tak duzo "naplywu".

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Maj 31, 2011, 21:41:23
Cytuj
z C++ raczej nie mam problemów biegle się nim posługuję

Moja dobra rada: nie chwalić się "biegłą" znajomością C++ (czy czegokolwiek innego), jeżeli nie jesteśmy pewni że tak w istocie jest. Kandydaci na programistów wyglądają bardzo śmiesznie (choć raczej nie dla samych zainteresowanych) kiedy wykładają się na pytaniach o zupełne podstawy (nie mówiąc już o jakiś podchwytliwych). A w CV stoi "b. dobra znajomość C++" :)

Offline sanyol

  • Użytkownik

# Maj 31, 2011, 22:33:45
Radze zastanowic sie nad wyjazdem nad morze np do Wladyslawowa i tam chwycic prace w jakims kebabie czy cos - zarobki to lekko ponad 1000 (jak pytalem osoby ktora tam pracowala to podchodzilo pod 2 ale tego nie moge zagwarantowac). Mieszkanie wychodzi 30/dzien ale moze bys znalazl za 20zl lub sie utargowal do tych 600zl. Gdy dobrze przeliczysz (np. zarobiki 1500 mieszkanie 600)to wyjdzie ci na to samo a moze i wiecej, dodatkowo w dniu wolnym od roboty mozesz napic sie browara nad morzem. Sadze ze to ciekawsza opcja niz mcDonald w warszawie.

Offline agent_J

  • Użytkownik

# Maj 31, 2011, 23:16:11
Mi bardziej chodziło o obojętnie jaką prace... Ale dobra z C++ raczej nie mam problemów biegle się nim posługuję, do tego WinAPI, trochę pobawię się DX'em ( nic konkretnego ), no i do tego HTML i podstawy PHP ale z tym mogę i bardzo chętnie bym się podszkolił. Nie wiem jak tam dokładnie w wawie jest ale podobno możliwości są tzn czy ktoś zatrudni PRZYSZŁEGO studenta w takiej pracy informatyk/programista czy coś i da mu z 1000zł ?

Gdzie idziesz na studia ? PW, UW czy jakaś inna uczelnia ?  Dzienne czy zaoczne ? Jak chcesz namiary na potencjalnych pracodawców to pisz na priv, ale pamiętaj, że na same wakacje (nawet 4 miesiące) masz nikłe szanse na zatrudnienie - po prostu nie opłaca się tracić czasu oraz zdradzać sekretów firmy komuś, kto za chwilę i tak zniknie. Jako student możesz liczyć na umowę o dzieło - umowa o pracę i tak ci nic nie daje, bo samo skończenie studiów liczy się jako 8 lat stażu pracy, a studia+praca nie łączą się. Na początek jak dev możesz spokojnie liczyć minimum 2000-2500zł na rękę.
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2011, 23:18:22 wysłana przez agent_J »

# Maj 31, 2011, 23:29:31
...Jako student możesz liczyć na umowę o dzieło - umowa o pracę i tak ci nic nie daje, bo samo skończenie studiów liczy się jako 8 lat stażu pracy, a studia+praca nie łączą się.
Dokładnie
Dodam że w czasie studiów ubezpieczenie płaci za ciebie uczelnia,dla tego umowa o pracę jest niekorzystna.

A tak ogólnie to ja studiuję i mam czas na pracę zdalną, gdzieś 1/2 etatu da radę.

W sumie mam tych studiów 6 godzin 3 razy w tygodniu.
A jak pójdziesz na informatykę i już coś kumasz, to połowa przedmiotów jest prawie niezauważalna (gdyby nie sprawozdania)
Do tego dochodzi że nie musisz być na wszystkich wykładach.

Offline mINA87

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2011, 00:42:49
...Jako student możesz liczyć na umowę o dzieło - umowa o pracę i tak ci nic nie daje, bo samo skończenie studiów liczy się jako 8 lat stażu pracy, a studia+praca nie łączą się.
Dokładnie
Dodam że w czasie studiów ubezpieczenie płaci za ciebie uczelnia,dla tego umowa o pracę jest niekorzystna.
A później wielki problem z przeniesieniem się na podobną płacę netto na umowę o pracę i jak pójdziesz do banku, bo będziesz myślał o hipotece na mieszkanie, to Cię wyśmieją i stracisz jakoś pół-roku/rok.
Imo - pracodawca wymaga od Ciebie żebyś był wtedy i wtedy w pracy w tym i w tym miejscu - według kodeksu pracy jest stosunek pracy - umawiasz się na umowę o pracę i wszystko.

Offline agent_J

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2011, 09:50:12
...Jako student możesz liczyć na umowę o dzieło - umowa o pracę i tak ci nic nie daje, bo samo skończenie studiów liczy się jako 8 lat stażu pracy, a studia+praca nie łączą się.
Dokładnie
Dodam że w czasie studiów ubezpieczenie płaci za ciebie uczelnia,dla tego umowa o pracę jest niekorzystna.
A później wielki problem z przeniesieniem się na podobną płacę netto na umowę o pracę i jak pójdziesz do banku, bo będziesz myślał o hipotece na mieszkanie, to Cię wyśmieją i stracisz jakoś pół-roku/rok.
Imo - pracodawca wymaga od Ciebie żebyś był wtedy i wtedy w pracy w tym i w tym miejscu - według kodeksu pracy jest stosunek pracy - umawiasz się na umowę o pracę i wszystko.

Jak masz problemy z przejściem na umowę o pracę to sobie daruj takiego pracodawcę, bo firma jest niepoważna. Nie stracisz pół roku - jeśli będziesz miał ciągłość zatrudnienia w jednej firmie i udokumentowany dochód, czyli kopie wszystkich umów o dzieło a potem tylko zmieni ci sie umowa na etat to tak samo jak byś pracował na umowę o pracę.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2011, 09:54:08 wysłana przez agent_J »

Offline Limal

  • Użytkownik
    • http://wolnik.co.uk

# Czerwiec 01, 2011, 09:58:22
Przechodząc z umowy na dzieło (czy jakiej tam się używa) na umowę o pracę - podwyżkę masz jak w banku (brutto oczywiście)!

Offline mINA87

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2011, 10:15:25
Jak masz problemy z przejściem na umowę o pracę to sobie daruj takiego pracodawcę, bo firma jest niepoważna. Nie stracisz pół roku - jeśli będziesz miał ciągłość zatrudnienia w jednej firmie i udokumentowany dochód, czyli kopie wszystkich umów o dzieło a potem tylko zmieni ci sie umowa na etat to tak samo jak byś pracował na umowę o pracę.
Teraz już takich problemów nie mam, ale miałem różne dziwne przeboje jak zgodziłem się na umowę zlecenie, bo jeszcze byłem studentem.
Różnie na to banki patrzą - wyznacznikiem stabilnej pracy jest umowa o pracę na czas nieokreślony, na której już jesteś co najmniej 6 miesięcy. Gdy nie spełnisz którejkolwiek części, to dla większości banków nie masz stabilnej pracy i dochodów. Niektóre banki ewentualnie zaproponują Ci żebyś przyniósł PIT-11, wyciąg z konta, rachunki ale wtedy też musisz zarabiać ze 3x tyle co na umowie o pracę dla nalogicznej zdolności.

Offline Limal

  • Użytkownik
    • http://wolnik.co.uk

# Czerwiec 01, 2011, 11:43:02
Rozwiązaniem może być wzięcie pożyczki w banku, w którym ma się konto od czasów studenckich. Mają wtedy wgląd w Twoją historię. Choć nie zawsze oferta Twojego banku będzie najkorzystniejsza. Do 30-tki i tak nie ma co brać hipotecznego.