Autor Wątek: O grach, które przestały być grami  (Przeczytany 14738 razy)

Offline fr0zi

  • Użytkownik

# Maj 08, 2011, 12:43:20
Dyskusja rozgorzała na dobre :) Ja pozwolę sobie wrócić do 1 postu i filmu. Osobiście uważam, że pada tam kilka słów prawdy. Zgadzam się na przykład z tym, że zmieniła się sporo rola gier w naszym życiu. Kiedyś gry były po prostu rozrywką, nieangażującym sposobem spędzenia wolnego czasu. Dzisiaj faktycznie często trzeba poświęcić swój wolny czas, żeby grać w grę :) Gry są bardziej skomplikowane i przestały być już "tylko" rozrywką. Oczywiście dzieje się tak z powodu postępu technologicznego, większych możliwości. Gry po prostu ewoluowały tak samo jak wszystko dokoła.

Ja bardzo lubię sobie co jakiś czas w coś pograć, ale przyznam się, że często korzystam z różnych "pomocy" :) Z prostego względu. Szkoda mi czasu żeby uczyć się grać po mistrzowsku, bo dla mnie nie o to chodzi w grach. Tak jak tu któryś z kolegów napisał - ja również grałem w Gothic po to żeby zobaczyć jak wygląda gra, po prostu ją przejść, rozerwać się, przy okazji podziwiając wspaniałą pracę programistów. Z innymi grami mam podobnie - po prostu chcę sobie pograć, pozwiedzać świat, poznać fabułę, a nie frustrować się, że po raz 54 nie udało mi się ukończyć zadania/misji. Ktoś może mi zarzucić, że nie jestem hardcorowym graczem.

Może i nie jestem. Chociaż też zdarzało mi się siedzieć całymi dniami (wolnymi) przy jakiejś grze. Jednak gra to dla mnie przede wszystkim rozrywka, sposób na odreagowanie i relaks. Dlatego wolę w ten sposób patrzeć na gry i w ten sposób w nie grać :) I te kilka słów w filmie jest moim zdaniem prawdą.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline rm-f

  • Użytkownik
    • Tu trolluje

# Maj 08, 2011, 14:25:32
Co do poglądów, to wiem doskonale że twoje są "ustandaryzowane", i akceptowalne przez większość...
Pisz, zobaczymy ile zgadza się to co ja uważam z tym co ty zrozumiałeś.

# Maj 08, 2011, 17:10:11
Co do poglądów, to wiem doskonale że twoje są "ustandaryzowane", i akceptowalne przez większość...
Pisz, zobaczymy ile zgadza się to co ja uważam z tym co ty zrozumiałeś.
Przepraszam jeśli cię obraziłem. Każdy człowiek ma indywidualne poglądy, a ty np. masz oryginalny styl ...
Miałem na myśli, że wydaje mi się że masz standardowe zdanie o grach i ich wpływowi na społeczeństwo.

W tej chwili nie mam już naprawdę sił z wami dyskutować ...

Podsumowując :
Statystycznie gry bez wątpienia w swojej większości, bardziej nam szkodzą, niż nas rozwijają.
(Można było by o tym napisać grubą książkę z licznymi przykładami, podziałem na gatunki, itp... )

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Maj 08, 2011, 17:21:56
Podsumowując :
Statystycznie gry bez wątpienia w swojej większości, bardziej nam szkodzą, niż nas rozwijają.
(Można było by o tym napisać grubą książkę z licznymi przykładami, podziałem na gatunki, itp... )
lol. Może, skoro używasz takich sformułowań jak "MY nie chcemy", albo "statystycznie", to chociaż raz napiszesz kto to jest ci "my", albo podaj te statystyki.

A jako pracę domową polecam hasła do google'a "gamification" oraz "jane mcgonigal".

Offline rm-f

  • Użytkownik
    • Tu trolluje

# Maj 08, 2011, 17:50:32
Władek: Wiesz że próbujesz złamać przykazanie "nie kradnij", próbując odebrać wolność (będące własnością).
Dokładniej mówiąc chcesz uszczęśliwiać twór zwany społeczeństwem ograniczając wolność tego z czego się składa.
Miło.

Moje zdanie o grach jest takie: że to jego wybór i jego sprawa, jego problemy i osób które bezpośrednio dotyka.
Tak samo, moje granie to mój wybór i sam ponoszę konsekwencje.
Za to ty chcesz wejść im butem do chaty i zabronić grać oraz zrobić z tego problem wszystkich.

Ponieważ uważasz że człowiek sam nie wie co jest dobre.

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Maj 08, 2011, 18:11:14
Statystycznie gry bez wątpienia w swojej większości, bardziej nam szkodzą, niż nas rozwijają.
Tak samo jak podnoszenie ciężarów, wspinaczka skalna, modelarstwo i wiele innych. Hobby takie jak każde inne (z tą różnicą, że jest krytykowane przez mass media).

Offline sobol

  • Użytkownik

# Maj 08, 2011, 20:32:02
No ja jednak uważam, że sport jest troszkę zdrowszy, skoro już go przytaczasz. Co nie znaczy, że nie należy grać w gry - ze wszystkim trzeba mieć umiar, wszystko może uzależniać i powodować poważne urazy psycho fizyczne (w moim przypadku wspomniana wspinaczka ;p).

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 08, 2011, 20:36:15
Gry świetnie rozwijają koordynację oko-ręka ;)

Offline Oti

  • Użytkownik

# Maj 08, 2011, 20:37:13
Gry świetnie rozwijają koordynację oko-ręka ;)
No tak, bo to strasznie trudna do opanowania rzecz, bez gier nikt by sobie z tym nie poradził. :p

Offline rm-f

  • Użytkownik
    • Tu trolluje

# Maj 08, 2011, 21:27:27
Statystycznie gry bez wątpienia w swojej większości, bardziej nam szkodzą, niż nas rozwijają.
Tak samo jak podnoszenie ciężarów, wspinaczka skalna, modelarstwo i wiele innych.
Hehe, jeżeli chodzi o modelarstwo to mogę Ci powiedzieć że osoba z 2-3 gimnazjum a nawet i średniej _NIE_ potrafiła używać linijki, ekierki i ołówka. Mówię serio, widziałem to przez kilka lat... jeżeli ci się chce mogę napisać coś byś sam sprawdził jak Ci pójdzie.

@down
Bo nie uważam że podnoszenie ciężarów, wspinaczka skalna, modelarstwo szkodzą bardziej niż rozwijają.
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2011, 22:00:06 wysłana przez świrus »

Offline Xirdus

  • Redaktor

# Maj 08, 2011, 21:50:47
@świrus
A co ma piernik do wiatraka?

# Maj 08, 2011, 22:30:15
@down
Bo nie uważam że podnoszenie ciężarów, wspinaczka skalna, modelarstwo szkodzą bardziej niż rozwijają.
Zrozum że człowiek nie jest w stanie się wspinać, grać w gry, biegać, jeździć na rowerze, i do tego pracować, wychowywać dzieci, uprawiać ogródek,uprawiać jogging, chodzić na fitness, i pisać na forum.
Dlatego kwalifikuje się pewne sposoby spędzania wolnego czasu, jako złe lub dobre.
Życie człowieka jest krótkie !

@świrus
A czy ja mówiłem coś o totalnym zabronieniu grania w gry ? Nie ...
Ale, jeśli iść twoim tropem, to dlaczego narkotyki, broń, nierząd są nielegalne ? My nie o tym tu rozmawiamy.
Na początku trzeba klasyfikować zagrożenie, a później podejmować kroki.

@Esidar
Co do "jane mcgonigal", to głosi ziarnko prawdy, ale razem z swoimi poglądami(niekoniecznie słusznymi), które jej pasują.
Ogólnie wyciąga wnioski inne od moich, i ja osobiście uważam że się myli, mimo że zrobiła niby logiczny obraz sytuacji.
Są różne sposoby na zdobycie kreatywności/pewności siebie ... można "aż" założyć nowy wątek na ten temat...
Nie będę tu dlatego przytaczać kontr dowody dotyczące jej filozofii.

Co do statystyki, badane na ok 12 osobowej grupie moich znajomych, z różnych środowisk, o różnym wieku.
Możesz powiedzieć, że w twoim mieście są sami szczęśliwi(bez uzależnień) gracze, dobra :P
Co do "my", mam namyśli nas wszystkich, oczywiście.

Offline rm-f

  • Użytkownik
    • Tu trolluje

# Maj 08, 2011, 23:16:11
Na początku trzeba klasyfikować zagrożenie, a później podejmować kroki.
2. Broń: http://www.youtube.com/watch?v=6nf1OgV449g według ciebie to Szwajcaria powinna być drugą Somalią?Jestem za pełnym dostępem do broni, z wyjątkiem kryminalistów (ofc tylko tych którzy mogli by użyć broni do przestępstwa).
3. Prostytucja jest w polsce legalna, zdziwiony? :D
Zgadnij gdzie jest największy burdel, albo nie powiem: Tajlandia! Kraj w którym prostytucja jest zakazana, i pornografia też jeżeli dobrze pamiętam. Zgadnij gdzie jest największy burdel dla pedofilów? Tajlandia,Vietnam,Sri Lanka,Indonesia kraje w których pornografia, często i prostytucja jest zabroniona... ....
1. Narkotyki, wszystkie działania zakazujące wybiórczo narkotyki... zadziałały odwrotnie.
http://www.youtube.com/watch?v=o_NJacxKRH8
Cytuj
Dlatego kwalifikuje się pewne sposoby spędzania wolnego czasu, jako złe lub dobre.
Życie człowieka jest krótkie !
Nie tobie decydować o tym jak człowiek ma zmarnować sobie życie. Znasz go? Pomóż mu, daj choćby i w mordę ale nie ucz jak ktoś ma postępować ze swoim życiem.
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2011, 23:42:29 wysłana przez świrus »

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Maj 08, 2011, 23:30:21
Zrozum że człowiek nie jest w stanie się wspinać, grać w gry, biegać, jeździć na rowerze, i do tego pracować, wychowywać dzieci, uprawiać ogródek,uprawiać jogging, chodzić na fitness, i pisać na forum.
I na to chcesz marnować swój czas ? Życie jest za krótkie. W dodatku chcesz mi mówić jak ja mam spędzać swój czas ? Mnich siedzący całe życie w klasztorze marnuje swoje życie ? Gość który spędził 40 lat na morzu zmarnował swoje życie ?

Ktoś kto przesiedzi 80 lat na jednym miejscu w jakiejś jaskini nie zmarnuje swojego czasu, czy ci się to podoba czy nie. Wykorzystał swój czas w sposób jaki uznał za najbardziej dla niego korzystny. On i ty w końcu umrzecie i czym się będzie różniło wasze życie ? Tym że nie robił tego co ty chcesz albo to co ci się podoba ? W ocenie "sposobów spędzania czasu" mylisz efekty takiej aktywności z własną oceną potrzeb.

Ogólnie wyciąga wnioski inne od moich, i ja osobiście uważam że się myli, mimo że zrobiła niby logiczny obraz sytuacji.
Są różne sposoby na zdobycie kreatywności/pewności siebie ... można "aż" założyć nowy wątek na ten temat...
Tym się różni szklanka w połowie pełnej od szklanki w połowie pustej. Słowo klucz, Gamification, pokazuje jak w kreatywny sposób wykorzystać nowe aktywności powstałe w zmieniających się czasach. Nie będę ci dokładnie tłumaczył dlaczego się mylisz, bo do tego trzeba by założyć wątek.


Co do "my", mam namyśli nas wszystkich, oczywiście.
To następnym razem nie używaj już zwrotu "my", bo MY myślimy inaczej niż WY (ty i  twoich 12 kolegów).

# Maj 09, 2011, 00:20:44
Cytuj
Dlatego kwalifikuje się pewne sposoby spędzania wolnego czasu, jako złe lub dobre.
Życie człowieka jest krótkie !
Nie tobie decydować o tym jak człowiek ma zmarnować sobie życie. Znasz go? Pomóż mu, daj choćby i w mordę ale nie ucz jak ktoś ma postępować ze swoim życiem.
Mam go nie uczyć, i dać w mordę za to że robi imo. źle ?!           No dobra, nieważne.   
Rozumiem że wg. ciebie pisanie że np. "amfitamina zabija"  to uczenie "jak ktoś ma postępować ze swoim życiem" ?!
Kiedy naukowcy odkryli że chipsy odmużdzają, to też uczyli jak mamy postępować ze swoim życiem ?
Czy mówienie "palenie zabija" to też uczenie jak mamy postępować ?
W takim razie wszyscy na około nas uczą i pouczają ?! 
Ale ja oczywiście według ciebie nie mam prawa wyrazić opinii czyt."pouczyć" , o wpływie gier na życie ludzi.
Byłem graczem (w sumie pozostałem tak jakby), trochę sam zrobiłem parę skromnych gierek, ale teraz widzę efekty grania na własnej skórze.Dodatkowo podobne efekty dostrzegło spore grono innych ludzi.
Chcesz grać - twój wybór, ale nie zabraniaj mówienia o tym że gry marnują czas, i są błędną ścieżką ewolucji.

@Esidar
To zależy jaki sobie stawiamy cel w życiu,co chcemy w nim osiągnąć.
Gry przeszkadzają pewnej grupie osób dojść do celu, wpędzają ich w depresję, uzależniają, i robią np. inne negatywne rzeczy.
Nie wszyscy mają silną wolę. Dlatego alkohol (opodatkowany) jest od 18 lat, trawka formalnie nielegalna.
Niektórych gry naprawdę wciągają, że nie spostrzegą kiedy normalny rytm spędzania czasu staje się nienormalny.
To wszystko dzięki wymyślnym metodom uzależniania i zatrzymania gracza. Firmy robią to coraz skuteczniej, bo jest konkurencja, a z czegoś trzeba żyć.
To jeśli chodzi o wewnętrzną sprawę gracza.

Kiedy gra uczy jak traktować bliźniego, czuję moralny obowiązek zaprotestować/pochwalić twórcę, ponieważ to czego się uczy dotyczy bezpośrednio mnie.
Nie żyjemy na oddzielnych planetach,ale wspólnie na jednej. A traktowanie bliźniego w wersji FPS doświadczyłem wielokrotnie na własnej skórze.
Duża część gier znieczula gracza na przemoc, a kategorie wiekowe nie są egzekwowane.

Widzę że świrus i Esidar wyznają egocentryczną filozofię...  Ja w żadnym wypadku nie mówię że jestem od nich lepszy...