Autor Wątek: O grach, które przestały być grami  (Przeczytany 14718 razy)

Offline .:NOXY:.

  • Użytkownik
    • Profil

# Maj 06, 2011, 12:03:50
@tiago: i teraz przypomina sie magiczny SYNTAX HORROR :D (dla nie wtajemniczonych komunikat SYNTAX ERROR ) ktory nie raz powodowal placz :) Oj czasami jezdze do kumpla popatrzec na jego szafke ma tam zachowana C64 wraz z monitorem, stacja kasetowa jak i 5,25' kompletem padow i FINALEMII (cardrige) w idealnym stanie. ofc Komputer jest na chodzie. Co do samego tematu zgodze sie z vipa gry przestaly byc grami z momentem kiedy gracze przestali byc graczami. Trzeba patrzec na spoleczenstwo mam X lat ale jak bede miec 40 czy 50 pewnie tez bede grac :) ale bede raczej graczem niedzielnym kotry ma 3-4h wolne bo trzeba isc na spacer z dziecmi bo zona chce jechac na zakupy bo trzeba w domu cos zreperowac a bo proejkt podupada i crunch. Taka osoba szuka wlasnie takiego "hitu kinowego" rownie dobrze mozna obejrzec film no ale skoro gra daje nieco wiekszy fun bo cos sobie ukochalismy i czekamy na 8czesc gry. Czlowiek moze sie zniszczyc w taki sposob. Sam pamietam jak gralem w FreeLancera (kolejne MMO kosmiczne) sypialem po 2h dziennie! bo musialem zarobic na nowe dzialko ... Wtedy zrozumialem ze to nie w te strone.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 07, 2011, 00:27:39
Chociaż nie, tutaj też można pogłówkować - dlaczego Wieśka 2 dostanę 13 a zagrać będę mógł dopiero 16 w pierdzielony poniedziałek?!
Tu akurat mogę ci jasno odpowiedzieć: żebyś miał szansę zagrać przed ruskimi piratami ;)

Dla mnie takie dyskusje są znakiem, że ta branża wciąż jest niedojrzała. A przynajmniej tzw. krytycy podchodzą do niej niedojrzale. Kiedy czytam takie "felietony" mam wrażenie, że autor właśnie zapłacił za swoją pierwszą grę w życiu i odkrył, że nie wszystkie gry zasługują na 90 metascore'a. I że "Dungeons to jednak nie to samo, co Dungeon Keeper".

Ale ogólna wymowa tego video jest dla mnie całkiem sensowna. Gry typu AAA chyba faktycznie zapędziły się w ślepy zaułek - coraz mniej jest w nich gameplayu, produkcja i promocja kosztuje coraz więcej, coraz bardziej przypominają filmy, są krótkie i liniowe.
Mniej gameplayu? Czy w Modern Warfare jest "mniej" rozgrywki niż w pierwszym CoD? Może, jeśli liczyć na godziny. Ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Ostatni Medal of Honor jest bardzo krótki, ale wyciągnąłem z niego więcej emocji niż z większości erpegów. "Idź pan, zabij goblina. Powtórz 17 razy."
Produkcja kosztuje więcej, ale i zarabia się więcej ;) Pieniądze nie są tu naprawdę problemem.
I jeśli coś naprawdę pcha AAA w "ślepy zaułek", to gracze, którym właśnie to daje rozrywkę. Klient otrzymuje, czego oczekuje. Co tu nie tak?

Oczywiście wytrawniejsi gracze zawsze będą narzekać na upadek wartości/jakości/świeżości. To prawo natury ;)

Offline Vipa

  • Redaktor

# Maj 07, 2011, 10:52:56
Chociaż nie, tutaj też można pogłówkować - dlaczego Wieśka 2 dostanę 13 a zagrać będę mógł dopiero 16 w pierdzielony poniedziałek?!
Tu akurat mogę ci jasno odpowiedzieć: żebyś miał szansę zagrać przed ruskimi piratami ;)
Mad, ironizujesz a to po prostu wpadka jak dla mnie. Jakakolwiek rzecz, która mnie drażni, jako gracza, to dla mnie, jako gracza, wpadka. Tym bardziej, że jeszcze w grę nie zagrałem i podejście od samego początku będę miał takie a nie inne.

Co do podejścia do gier, to nigdy nie przebijemy własnych sentymentów a to co jest teraz, za 10 lat będziemy wspominać pamiętając jedynie to co nam utkwiło w pamięci.
Pytanie co nam tam utkwi bo stracona kasa raczej nie.

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Maj 07, 2011, 12:55:13
dlaczego Wieśka 2 dostanę 13 a zagrać będę mógł dopiero 16 w pierdzielony poniedziałek?!
Należysz do tych co siedzą przed sklepami w oczekiwaniu na premierę ? Tak zależy ci żeby zagrać 13, zamiast 23 ? :) Nigdy nie grałeś w grę rok po premierze ? A może chodzi o to że chcesz zagrać przed innymi (w końcu każdy facet chce być tym pierwszym ;) ). No bo chyba nie powiesz że chodzi ci tylko o jakąś tam "sprawiedliwość" albo "uczciwość" czy też "szacunek" do gracza, a 13 jest magicznym dniem i nie uruchomienie gry 13 to już epicki fail, skandal, zdrada o świcie itp itd :)

Co do podejścia do gier, to nigdy nie przebijemy własnych sentymentów
Dokładnie. Gdyby każdy uczciwie spojrzał na gry w które grał kiedyś i przeanalizował je od strony gameplay/mechaniki, to by znalazł dzisiaj dziesiątki takich samych nowych gier np. indie, które są zwyczajnie nudne. Co więcej, stwierdziłby że są "niedopracowane" bo nie mają 'N' ficzerów które są dzisiaj standardem. Tak naprawdę, okazałoby się że dzisiejsze gry mają lepszy gameplay niż ten kiedyś. Nie wystarczy już sam fakt że "gra jest nowa" (bo tak kiedyś było), albo że "ma wypasioną animację ludzika" itd. IMO to nie gry stały się gorsze, tylko nam wzrosły oczekiwania co do gier.

Offline Vipa

  • Redaktor

# Maj 07, 2011, 13:03:00
Nie ukrywam, że na grę czekałem i czekam.
Nie zależy mi na grze 13 czy 16, ale jak już coś otrzymujesz to chcesz to przetestować od razu a nie w poniedziałek, gdzie i tak wszystko skończy się grą w następny weekend. Preorder podsyca u klienta oczekiwanie, mógłby przecież spokojnie kupić grę w miesiąc po premierze a skoro już robimy te wszystkie buzzy, preordery, kalendarze z gołymi babami to robimy to po to by coś osiągnąć.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Maj 07, 2011, 13:06:45
Chociaż nie, tutaj też można pogłówkować - dlaczego Wieśka 2 dostanę 13 a zagrać będę mógł dopiero 16 w pierdzielony poniedziałek?!
Tu akurat mogę ci jasno odpowiedzieć: żebyś miał szansę zagrać przed ruskimi piratami ;)
Mad, ironizujesz a to po prostu wpadka jak dla mnie. Jakakolwiek rzecz, która mnie drażni, jako gracza, to dla mnie, jako gracza, wpadka. Tym bardziej, że jeszcze w grę nie zagrałem i podejście od samego początku będę miał takie a nie inne.

Nie sądzę, żeby to była ironia. Równie dobrze można było grę wypuścić dopiero 16, ale wtedy paczki z zamówieniami doszłyby dopiero po kilku dniach -- natomiast błyskawicznie gra pojawiłaby się na torrentach. Tak więc jakoś mnie to nie boli, może poza doborem terminu -- w końcu w weekend jest więcej czasu na granie.

Natomiast nie podoba mi się sprzedawanie niekompletnego produktu, którego za kilka(naście) lat nie będzie można legalnie użytkować (no bo skąd pobrać brakujące pliki do aktywacji?). Ale w dzisiejszych czasach to niestety norma, która nikogo nie obchodzi.

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 07, 2011, 13:18:18
@Vipa
Wpadka? Raczej cieszyłbym się, że Gram.pl da radę przesłać większość kopii przed premierą i mogę sobie spokojnie poczekać z piwkiem do day0. Na kolekcjonerkę Wieśka czekałem prawie 2 tygodnie po premierze. I jeszcze zapomnieli dodać koszulkę i plakat.
Cóż, na film też trzeba czekać do premiery ze wszystkimi i jakoś z tym żyjemy ;)

Inna rzecz, że przy moglibyśmy znacznie ciekawiej opakować event premierowy i dni poprzedzające, żeby przyjemniej się czekało. Day0 można by bardzo fajnie ułożyć jako spore wydarzenie medialne. Ogarniemy opinie graczy po 17 maja i może postaramy się zrobić to lepiej następnym razem. Póki co, raczej należy spodziewać się coraz mocniejszej tendencji do "wyrównania premiery" wraz z coraz mniejszym udziałem dystrybucji pudełkowej w rynku.

Natomiast nie podoba mi się sprzedawanie niekompletnego produktu, którego za kilka(naście) lat nie będzie można legalnie użytkować (no bo skąd pobrać brakujące pliki do aktywacji?). Ale w dzisiejszych czasach to niestety norma, która nikogo nie obchodzi.
Możesz od razu wklepać CDkey na Steama i zapomnieć o tym ;)
Same DRM-y będzie znikną w którymś patchu, czy kolejnej edycji pudełkowej. Praw rynku niestety nie przeskoczymy. 1C otwarcie przyznaje, że gdyby zabezpieczenia sprzedaż gier w Rosji w okolicach premiery byłaby dwukrotnie niższa.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Maj 07, 2011, 13:28:58
Cytuj
Możesz od razu wklepać CDkey na Steama i zapomnieć o tym ;)

A ile będzie jeszcze działał Steam? Nie mówię o perspektywie kilku lat, a kilkunastu.

Cytuj
Same DRM-y będzie znikną w którymś patchu, czy kolejnej edycji pudełkowej.

Yeah, w tym tempie niedługo będę miał 8 pudełek z trzema częściami Wiedźmina ;)

Cytuj
1C otwarcie przyznaje, że gdyby zabezpieczenia sprzedaż gier w Rosji w okolicach premiery byłaby dwukrotnie niższa.

Nie bardzo rozumiem. Zresztą co zmienią te zabezpieczenia? OK, gry nie odpalimy przed 16 maja ze względu na jakieś brakujące pliki ale co to zmienia od 16 maja wzwyż? I tak pewnie gra będzie od 13 na torrentach, a 16 pojawi się "witaminka".
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2011, 13:31:44 wysłana przez Dab »

Offline Vipa

  • Redaktor

# Maj 07, 2011, 13:39:21
Mad, masz rację oczywiście ale chodzi bardziej o to, że coś co mam w piątek a muszę czekać z tym w ręku do poniedziałku, gdzie mija mi weekend, jest co najmniej frustrujące. Tym bardziej, że gra nie jest adresowana dla dzieci tylko 18+, gdzie większość klientów pracuje. Oczywiście pomijając target ukryty w postaci dzieciarni, która grę po prostu zassie i będzie pomagać nabijać content stronom o grach.

Nie jest to jakiś epic fail i nie zostałem zdradzony o świcie, ale te ostatnie dni powinny być właśnie eventem dla mnie jako gracza. Takie rzeczy się potem pamięta i pomaga to zarówno w sprzedaży kolejnych tytułów wydawcy jak i mnie jako graczowi w dokonaniu wyboru co i od kogo kupić.

W sumie to i tak traktuję to z przymrużeniem oka, bo wiem co i jak. Ale co mają powiedzieć rzesze zwykłych graczy? ;P

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 07, 2011, 14:03:13
Cytuj
Możesz od razu wklepać CDkey na Steama i zapomnieć o tym ;)
A ile będzie jeszcze działał Steam? Nie mówię o perspektywie kilku lat, a kilkunastu.
A ile przetrwa płyta z grą? Płyta z mojego pudła Deus Exa była nie od użycia po 4-5 czy po latach - błędy odczytu przy instalacji. A płytka leżała grzecznie w okładce na półce.
Nawet zwyczajna książka ma ograniczony czas istnienia. I nikt ci nie kopii elektronicznej, jeśli ci się zniszczy.
Życie, Dab, życie. Jeśli naprawdę będziesz miał ochotę wrócić do tej gry za 15 lat (sic!), to czy ew. zapłacenie $2 następny raz byłoby bolesne?

@Vipa
Ano. Jesteśmy teraz w takim czasie, gdy trzeba powoli przenieść ciężar marketingu na dystrybucję cyfrową. I daj odczuć graczom przyjemność z tego.
Znaczy, event będzie. Ale nie mamy tyle kapusty, co Epic sponsorujący koncert Snoop Doga (Bulletstorm) czy EA zachęcający do pobrania 1 mln razy dema ważącego parę GB (DA 2) ;)

# Maj 07, 2011, 21:35:36
A ile przetrwa płyta z grą? Płyta z mojego pudła Deus Exa była nie od użycia po 4-5 czy po latach - błędy odczytu przy instalacji. A płytka leżała grzecznie w okładce na półce.
Mój Red Alert 1 czyta doskonale.
Albo porządne gry nagrywają na porządnych płytach, albo kiedyś były "bardziej odporne" płyty.
Oczywiście nie odpowiednie przechowanie, i używanie niezgodne z przeznaczeniem znacznie skraca żywotność.

Nawet zwyczajna książka ma ograniczony czas istnienia. I nikt ci nie kopii elektronicznej, jeśli ci się zniszczy.
Ja niedawno miałem książki prawie z przed rewolucji w Rosji ...

Jeśli naprawdę będziesz miał ochotę wrócić do tej gry za 15 lat (sic!), to czy ew. zapłacenie $2 następny raz byłoby bolesne?
15 lat nie minęło, a Red Alert 1 jest darmowy. Część normalnych firm udostępnia za darmo swoje stare produkty.
Oczywiście istnieją growe antykwariaty, zarabiający na nostalgii graczy, ale i tak prawie każdy piraci stare gry,bo chce sobie przypomnieć jak fajnie było piracić?
A kara za nielegalną grę za 2$ to będzie max 8$ - nie tak dużo ... :P

Mad, masz rację oczywiście ale chodzi bardziej o to, że coś co mam w piątek a muszę czekać z tym w ręku do poniedziałku, gdzie mija mi weekend, jest co najmniej frustrujące. ... Ale co mają powiedzieć rzesze zwykłych graczy? ;P
To jest właśnie podstęp? firmy Wieśka, ludzie nie mogą się doczekać, rozdziera je rządza rozrywki, zabijania ...
Kto tam teraz ceni łatwą rozrywkę... Ludzie dostają chyba więcej emocji przy zdobywaniu/kupieniu/czekaniu na grę, wtedy jest dla nich wartościowsza. Tak działa nasz mózg. Marketingowcy to wiedzą (chyba). Limitowane serie to też rozpalanie rządz .
Ogólnie nasza cywilizacja idzie w złą stronę, m.i. dzięki grom, i bezlitosnym biznesie z tym związanym.
A wszystko zaczęło się od niewinnego ponga, skończywszy na niewolnictwie, i wyrafinowanym wywoływaniu żądz. Człowiek ma coraz mniej czasu na miłość,itp... Mało zostało czasu naszej cywilizacji, i nawet chyba naszemu gatunku.

Offline rm-f

  • Użytkownik
    • Tu trolluje

# Maj 07, 2011, 22:30:17
Władek: http://www.landoverbaptist.net/showthread.php?t=63326
Sory napisał bym normalnie co sądze o twym poglądzie ale cement mnie gryzie w głowę.

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 08, 2011, 00:42:36
Ta, Władek, przecież RPG to twardy New Age :D
http://www.youtube.com/watch?v=XqflhC6JPKA

# Maj 08, 2011, 01:24:33
Władek: http://www.landoverbaptist.net/showthread.php?t=63326
Sory napisał bym normalnie co sądze o twym poglądzie ale cement mnie gryzie w głowę.
Portal ?  Przecież z tego co wiem,tam nie ma raczej przemocy ...
Co do strony, to chyba jakieś jaja, nie wiem,nie będę ich oceniać ...
Co do poglądów, to wiem doskonale że twoje są "ustandaryzowane", i akceptowalne przez większość...

Wracając do tematu:
Czemu homefront jest taka popularna ?  Bo jest o tematyce trafiającej w szerokie grono. Jaki Amerykanin nie chciałby wirtualnie bronić USA ?   
Dlaczego robiono tyle FPSów o Sadamie, Iraku, Afganistanie,Somalli (bliskom wshodzie), to amerykanie żyją tym tematem.
A my przy okazji konsumujemy ich "problemy". Amerykańskie firmy wiedzą jak zrobić grę trafiającą do najszerszego grona.
Ale na szczęście nasze firmy nie robią gier o rozwalaniu Armii Radzieckiej i III Rzeszy  przez Polskiego żołnierza, bo to by wywoływało dodatkową nienawiść. Nie mamy własnego homefront.(nawiasem homefront to fikcja)
Przecież nie chcemy scen rodem USA, gdzie gry/media tak ukształtowały młodzież, że ludzie wychodzą na ulice by cieszyć się z śmierci Osamy bil Ladena.

Ta, Władek, przecież RPG to twardy New Age :D
http://www.youtube.com/watch?v=XqflhC6JPKA
To jest pogląd tego księdza, a nie mój.
Nie szufladkujcie...

Proszę, nie wklejajcie tu żadnych księży i religii,bo to nie ma sensu, nie ma nic do tego.
Macie może jakieś schematy,trochę inaczej myślicie, nie wiem, spróbujcie spojrzeć na wszystko z innej perspektywy.

Offline Lerhes

  • Użytkownik

# Maj 08, 2011, 02:04:59
Wladek :) dobrze, że Cię tutaj mamy -> zawsze coś nietuzinkowego można przeczytać. No i poglądy zweryfikować przy okazji.
Ja tylko jedno chciałem tutaj nadmienić: Jak dzielisz się z nami swoimi poglądami, to musisz być przygotowany na to, że:
a) inni mogą się z nimi nie zgadzać -> będą więc próbować je podważyć / ośmieszyć.
b) dla innych mogą się wydawać zabawne -> będą je wyśmiewać.

Z tej też prostej przyczyny: albo zachowaj swoje poglądy dla siebie, albo bądź przygotowany na różnego typu reakcje -> i niestety, będziesz czytał komentarze, które niekoniecznie będą Ci się podobały.
Ale: może dzięki wyrażeniu swojego zdania uda Ci się sprowokować kilka osób do myślenia -> czego życzę Ci z całego serca.
Btw: Na AGH był obierak o nazwie "globalizacja" -> poglądy tam głoszone były bardzo podobne do Twoich. Spodobał by Ci się :)
Uwaga: Powyższy post NIE zawiera ironii.
Lerhes