Autor Wątek: Shapeshifter  (Przeczytany 3494 razy)

Offline Azhiria

  • Użytkownik
    • Portfolio

# Kwiecień 02, 2011, 17:38:27
Od czasu zagrania w TES III Morrowind: Bloodmoon zamarzyła mi się gra, której bohater jest zmiennokształtnym, potrafiącym przybierać formy różnych zwierząt. Cichy i szybki jako pantera może skradać niezauważony, wspinać, skakać po dachach. Silny i wytrzymały jako niedźwiedź powalać kilku wrogów jednym ciosem. Jako wężoid wślizgiwać się w niedostępne miejsca i bezszelestnie dusić przeciwników. Jako żmij może latać i siać spustoszenie z wysoka, a jako człowiek, choć słabszy i mniej zwinny, używać broni oraz innych narzędzi. Ponieważ motyw fantasy druida i wilkołaków wydał mi się zbyt oklepany, postanowiłam ugryźć pomysł z trochę innej strony. Zapraszam do lektury!

Shapeshifter

Typ gry: Gra z pogranicza action adventure, skradanki oraz RPG. Widok FPP z możliwością zmiany na TPP.
Target: Odbiorcy 16+, ze względu na tematykę głównie mężczyźni.
Platforma: PC, PS, XBOX

Świat gry:

Gra osadzona jest w 2050 roku, w alternatywnym  świecie podzielonym na trzy kontynenty: technologicznie zaawansowaną Północ, biedne i zacofane Południe oraz Wschód - odległy i pełen niebezpieczeństw.

Północ przypomina Europę przyszłości, składającą się z pięciu supermocarstw. Po latach świetności i złotej ery technologicznej (cybernetyka, inżynieria genetyczna) borykają się one z potężnym kryzysem spowodowanym załamaniem się systemów emerytalnych, wyczerpaniem złóż energetycznych i rzadkich minerałów niezbędnych do produkcji mikroprocesorów. Społeczeństwo przywykłe do luksusów, żyje pół na pół w wirtualnym świecie serwującym rozrywkę, a pojęcia „wojna” i „kryzys” dotychczas były dla niego czymś zupełnie abstrakcyjnym, znanym tylko z relacji historycznych. Powoli ludzie zaczynają buntować się przeciwko demokratycznemu rządowi, coraz bardziej zaciskającemu pasa. Sam rząd w rzeczywistości niewiele ma do powiedzenia, od dawna będąc jedynie marionetką wielkich korporacji, liczących teraz straty. Ponieważ Południe dyktuje horrendalnie wysokie ceny za surowce, a Wschód nie zamierza dzielić się nimi w ogóle, jedynym wyjściem z sytuacji wydaje się dokonanie agresji na jeden z kontynentów.

Południe (a’la Afryka) podzielone jest na kilkanaście małych państw, biednych i zacofanych technologicznie, w wielu z nich przez lata toczyły się wojny domowe. W oczach Północy kontynent ten jawi się jako „brud, smród i ubóstwo”, bez poszanowania dla praw człowieka, pełen terrorystów i szalonych dyktatorów żądnych mordu. Niegdyś część Południa została podbita przez Północ, jednak po wielu latach wyrwała się spod władzy okupanta, do którego żywi teraz  głęboką nienawiść. Południe kupowało broń od Północy, lecz później z powodzeniem rozwinęło własny przemysł zbrojeniowy na bazie wykradzionej technologii. Przeludnienie oraz głód spowodowany klęską nieurodzaju pchają Południe coraz bardziej do ataku na „tłustą Północ”.

Wschód położony jest daleko od pozostałych kontynentów (jak Australia), porośnięty pierwotnymi lasami i zamieszkały przez ogromne bestie (przypominające trochę Magic: The Gathering). Niektóre z tych stworzeń są inteligentne i potrafią porozumiewać się z człowiekiem. Nie są w żaden sposób magiczne – po prostu śmiertelnie niebezpieczne wytwory Matki Natury, niezwykle silne, szybkie i wytrzymałe. Od wieków zarówno Północ jak i Południe próbowały skolonizować ten kontynent, obfitujący w surowce oraz ziemię pod uprawę, lecz zawsze ponosiły porażkę, przegrywając z bestiami broniącymi swych terenów. Niektóre inteligentne stworzenia, będąc zafascynowane ludźmi, pozwoliły przebywać garstce z nich na Wschodzie, otaczając ich swoją opieką przed krwiożerczymi kuzynami. W skład owej grupy weszli głównie naukowcy pragnący badać dziewiczy kontynent, szaleni zwolennicy „powrotu do natury” oraz osoby, które miały ważne powodu, by uciec na ten koniec świata. Ich populacja jest ściśle kontrolowana przez bestie, żyją jak ludzie pierwotni. Nie wolno im zbytnio przekształcać przyrody, ani posiadać niebezpiecznej technologii.


Fabuła i bohater:

Bohaterem gry jest były komandos, służący niegdyś w wojskach Północy. Kilka lat temu brał udział w tłumieniu zrywów niepodległościowych okupowanego Południa. Po odmowie wykonania rozkazu masowego ludobójstwa, ścigany przez sąd wojskowy, schronił się na Wschodzie. Po latach odnajduje go tam dawny dowódca, przynosząc wieści z cywilizowanego świata i obiecując ułaskawienie w zamian za pomoc. Wojna Północy z Południem zbliża się wielkimi krokami, może dojść do użycia broni jądrowej, a skutki tego będą tragiczne. Wyjściem z sytuacji jest przekonanie obydwu stron, żeby zamiast walczyć między sobą spróbowały wspólnie podbić Wschód i podzielić się jego bogactwem. Zadaniem bohatera byłoby przygotowanie podwalin pod ten atak, wykorzystując fakt, że przez lata zyskał on zaufanie tutejszych mieszkańców oraz niektórych bestii. Z biegiem wydarzeń bohater przekonuje się, że w rzeczywistości Północ chce ułatwić sobie zajęcia Południa, gdy to zgodnie z umową przerzuci na Wschód część swoich wojsk. Jednakże władze Południa nie są zupełnie naiwne i mają w zanadrzu własny plan. Z kolei bestie przeczuwając zbliżającą się wojnę, nie zamierzają biernie przyglądać się zagładzie swojego świata.
W ten sposób bohater zostaje zawieszony w środku konfliktu trzech frakcji. Każda z nich chce go wykorzystać do własnych celów, głosi jedynie słuszną możliwość działania i kusi nagrodami. Jednocześnie każda z nich może wbić nóż w plecy, gdy bohater wykona już swoje zadanie. Musi zatem wybierać z rozwagą.


Mechanika i gameplay:

Bohater posiada zdolność polimorfowania w zwierzęta, której nauczył się od pewnych stworzeń żyjących na Wschodzie (one z kolei mogą zmienić się w człowieka). Każda forma posiada swoje wady i zalety, dając przewagę w innych sytuacjach:

Człowiek – możliwość używania broni i narzędzi (np. korzystanie z komputerów, otwieranie szyfrowanych zamków), lecz powolny i słaby.
Pantera – idealna do skradania się, ataku z zaskoczenia i szybkiego przemieszczania (wspinaczka, daleki skok).
Niedźwiedź – do walki z wieloma przeciwnikami, przesuwania ciężkich przedmiotów, wyważania drzwi, bardzo odporny na obrażenia.
Wilkołak – forma pośrednia między człowiekiem a panterą, mniejsze bonusy do skradania się i szybkości, ale możliwości używania niektórych narzędzi i przenoszenia przedmiotów (także ukrywanie ciał).
Wężoid – powolny, ale potrafiący przedostać się w miejsca niedostępne dla innych form oraz bezszelestnie uśmiercający przeciwników.
Żmij – skuteczny tylko na otwartych przestrzeniach, potrafi latać na krótkie dystanse, np. umożliwiając ominięcie niektórych przeszkód lub szybki atak z powietrza, ale naraża bohatera na wykrycie przez wroga.

Istotą gameplayu jest motywowanie gracza do szukania alternatywnych sposobów wykonania misji, przerzucając się między formami. Przykładowo bohater może przemknąć niezauważony obok strażników jako pantera, zabić ich jako niedźwiedź,  zadusić nie wszczynając alarmu jako wężoid albo wejść podszywając się pod jednego z pracowników jako człowiek. Chcąc zabić grupę groźnych przeciwników, gracz może podkraść się blisko jako pantera, wskoczyć między nich jednocześnie zmieniając formę na niedźwiedzia, a następnie odlecieć jako żmij lub wpełznąć do szybu wentylacyjnego jako wężoid, nim przybędą zaalarmowane posiłki. Używanie przemocy nie zawsze będzie korzystnym rozwiązaniem, a przy odpowiednim główkowaniu można przejść grę bez zabijania kogokolwiek. Poziomy będą skonstruowane tak, by często skłaniały gracza do zmiany formy.

Doświadczenie będzie przyznawane za wykonywanie zadań, eksplorację terenu oraz niektóre specjalne osiągnięcia. Awansując na kolejny poziom gracz otrzymuje punkty umiejętności, które może wykorzystać do udoskonalenia parametrów danej formy np. szybkość, zadawane obrażenia lub obsługa komputerów (jako człowiek). Początkowo bohater może przemienić się wyłącznie w panterę i niedźwiedzia, a pozostałe formy zdobywa wraz z kolejnymi etapami fabuły.

W grze będzie możliwość interakcji z otoczeniem, np. przestawianie przedmiotów by się po nich wspiąć lub zatarasować drzwi, ukrywanie ciał, czytanie notatek, łamanie szyfru do sejfu. Bohater może zbierać przedmioty w każdej formie, lecz używać ich tylko jako człowiek lub wilkołak (nie wszystkie). Ekwipunek jest ograniczony i podzielony jest na dwie części. Pierwsza dostępna jest niezależnie od formy. Druga staje się aktywna w postaci człowieka i wilkołaka, a znajdujące się w niej przedmioty zostaną wyrzucone po zmianie formy na inną niż te dwie. W grze pojawią się różne rodzaje przedmiotów: bronie, konsumpcyjne (apteczki, stymulanty podnoszące współczynniki postaci) oraz fabularne (np. dowody rzeczowe, identyfikator pracownika, dokumenty do szantażu).

Gra zawiera elementy RPG, umożliwiając graczowi wpływanie na fabułę. Nastawienie niektórych NPC do bohatera będzie zmieniało się w zależności od popieranej przez niego strony konfliktu oraz podejmowanych decyzji (w tym także sposobu wykonania zadania – ofiary lub ich brak). Gracz nie może swobodnie poruszać się po świecie, ale misje są urozmaicone, a lokacje dość duże i różnorodne (lasy Wschodu, stare bazy wojskowe Południa, nowoczesne kompleksy Północy).
 

Co miałoby zaważyć o sukcesie gry?

*  Oryginalny system rozgrywki, dający graczowi wolną ręką odnośnie sposobu wykonania zadania.
* Frajda płynąca z odkrywanie nowych form zwierzęcych oraz wykorzystywania ich specjalnych umiejętności, aby zyskać przewagę.
* Ciekawa i pełna zwrotów akcji fabuła, w której bohater musi nieustannie wybierać między mniejszym złem.


Słowem zakończenia:
Ot, mój kolejny pomysł na grę, który prawdopodobnie nigdy nie zostanie zrealizowany, napisany 4fun i dla poćwiczenia wyobraźni. Konstruktywna krytyka, bluzgi i pochwały mile widziane!

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Kwiecień 02, 2011, 21:38:58
Czuje inspiracje Deus Ex. Mam racje ? =)


« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2011, 21:43:30 wysłana przez K'Aviash »

Offline hashedone

  • Użytkownik

# Kwiecień 02, 2011, 22:29:45
Cytuj
Ot, mój kolejny pomysł na grę, który prawdopodobnie nigdy nie zostanie zrealizowany, napisany 4fun i dla poćwiczenia wyobraźni. Konstruktywna krytyka, bluzgi i pochwały mile widziane!
Jeśli pisane 4fun, to powiem szczerze, że mi się podoba. Ale nie podoba mi się zdanie:
Cytuj
Ciekawa i pełna zwrotów akcji fabuła, w której bohater musi nieustannie wybierać między mniejszym złem.
Takie coś może powiedzieć recenzent - Twoją rzeczą jest napisanie fabuły, nie ocenianie jej.

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Kwiecień 03, 2011, 01:11:13
Takie coś może powiedzieć recenzent

E tam. To też część roboty designera, nazywa się "non-functional requirement" :).

Offline Azhiria

  • Użytkownik
    • Portfolio

# Kwiecień 03, 2011, 11:17:44
Czuje inspiracje Deus Ex. Mam racje ? =)
Deus Ex jak i innymi grami spod ręki Warrena Spectora, oferującymi graczowi coś w rodzaju samowyzwania: możesz zabić każdego, kto się nawinie, ale jak pokombinujesz, to nie uśmiercisz nikogo. I jeśli jesteś naprawdę dobry, spróbujesz tego drugiego. Pasowałby tu jakiś system achivmentów w stylu "rozwal wszystkich w lokacji" i "nie zabijaj nikogo".
Natomiast jeśli chodzi o świat gry, to choć przypomina trochę DE, był on inspirowany raportami organizacji rządowych i proekologicznych, przez które musiałam przebrnąć na potrzeby pewnego kursu (większość wskazywała rok 2050 jako czas, kiedy wszystko się posypie).

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Kwiecień 03, 2011, 13:19:49
Czuje inspiracje Deus Ex. Mam racje ? =)
Deus Ex jak i innymi grami spod ręki Warrena Spectora, oferującymi graczowi coś w rodzaju samowyzwania: możesz zabić każdego, kto się nawinie, ale jak pokombinujesz, to nie uśmiercisz nikogo. I jeśli jesteś naprawdę dobry, spróbujesz tego drugiego.
To duży plus dla projektu =) Zbyt dużo gier jest w których źródłem zabawy jest mordowanie wszystkiego w zasięgu wzroku, przy użyciu coraz bardziej wypasionej spluwy\miecza skreślić niewłaściwe.

Offline Kudllaty

  • Użytkownik

# Kwiecień 04, 2011, 01:42:26
Możesz powiedzieć jaki proponujesz styl walki, bo patrząc na formy jakie można przybrać preferowany będzie to chyba close combat.

Co do samych form można by się pokusić o coś bardziej różnorodnego np. jakiś insekt( pająk bądź karaluch), oraz jeśli będą lokacje terenowe to może jakąś formę roślinną.

Offline Azhiria

  • Użytkownik
    • Portfolio

# Kwiecień 05, 2011, 19:43:16
Cytat: Kudllaty
Możesz powiedzieć jaki proponujesz styl walki, bo patrząc na formy jakie można przybrać preferowany będzie to chyba close combat.
Tak, w większości przypadków będzie to close combat. Każda forma zwierzęca ma 2-5 różnych umiejętności bojowych, a przeprowadzony poprawnie atak powoduje śmierć lub ogłuszenie przeciwnika (za wyjątkiem bossów - tutaj kilkukrotna wymiana ciosów).

Specjalne umiejętności zbliżenia się do przeciwnika:
* Pantera - daleki skok na cel, także z znacznej wysokości
* Niedźwiedź - szybka szarża, mogąca chwilowo ogłuszyć nawet grupę przeciwników
* Żmij - pikowanie z powietrza
* Wilkołak, człowiek, wężoid - tylko podbiegnięcie/podpełznięcie (w kolejności od najszybszego do najwolniejszego)

Odnośnie walki dystansowej:
* Człowiek - bronie palne i materiały wybuchowe (odebrane pokonanym przeciwnikom, kupione, ukradzione itd.). Ekwipunek jest ograniczony, dodatkowo zmniejsza się po zmianie formy na zwierzęcą, więc bohater musi zadecydować, co bardziej opłaca mu się ze sobą zabrać.
* Wilkołak - nie utrzyma poprawnie broni palnej, ale może rzucać granatami i różnymi przedmiotami (przeciwnik zdzielony metalowym krzesłem nie podniesie się zbyt szybko).
* Żmij - możliwość zrzucania z powietrza przedmiotów na przeciwników (pociski wybuchowe, gazowe lub po prostu zabijające swym ciężarem).

Cytat: Kudllaty
Co do samych form można by się pokusić o coś bardziej różnorodnego np. jakiś insekt( pająk bądź karaluch), oraz jeśli będą lokacje terenowe to może jakąś formę roślinną.
Wymyślając formy miałam w głowie kilkadziesiąt mniej lub bardziej sensownych pomysłów. Roślina w misjach w dżungli - podoba mi się, dać jej jakieś plusy do maskowania i regeneracji, ale brak szybkiego ruchu i ataku.
Natomiast co do insekta, myślałam o pająku rozmiarami zbliżonym do ptasznika. Malutki, prawie niezauważalny, zdolny wejść wszędzie, uzbrojony w paraliżujący jad, ale z ograniczonym polem widzenia (żabia perspektywa) oraz łatwy do zabicia (glany strażników - broń ostatecznej zagłady, hehe). Jednakże później umiejętności te podpięłam pod wężoida, choć można wymyślić kilka takich form jako ukrytych bonusów za niektóre questy.

Jeszcze odnośnie form zwierzęcych, dobrze byłoby, gdyby zmieniał się nie tylko ich wygląd i pasek umiejętności, ale by gracz czuł różnicę w ruchach - niesamowitą szybkość i zwrotność pantery czy ciężar oraz siłę niedźwiedzia.






Offline Xirdus

  • Moderator

# Kwiecień 05, 2011, 20:37:31
Nie będzie łuków??? D:

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2011, 20:42:01
Nie będzie łuków??? D:
Jesteś miłośnikiem ?

Offline Xirdus

  • Moderator

# Kwiecień 05, 2011, 20:44:43
A co? Ty nie? ;)

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2011, 21:07:42
Pytam z ciekawośći ;) Siedząc nad swoim projektem kiedyś tam wyrzuciłem łuki by zmniejszyć ilość featursów, teraz zastanawiam się czy nie zrobić głębszego badania na ten temat =)

Offline Kudllaty

  • Użytkownik

# Kwiecień 06, 2011, 08:46:01
Roślina w misjach w dżungli - podoba mi się, dać jej jakieś plusy do maskowania i regeneracji, ale brak szybkiego ruchu i ataku.

Można zawsze udostępnić roślinie możliwość wystrzeliwania zatrutych strzałek czy tez kolców, a stosowana możne być do robienia zasadzek.

Choć jak dobrze zauważyłaś nada się do terenów otwartych, a sam jej wygląd mógłby zależeć od terenu na którym się akurat znajduje.

Większość pozostałych form też głownie nadają się na lokacje otwarte. Ciężko mi sobie wyobrazić miśka czy tez panterę przechadzających się po ciasnych pomieszczeniach budynku, dlatego zaproponowałem formę insekta jak, że może wchodzić do trudno dostępnych miejsc jak przewody wentylacyjne, a zamiast chodzić po podłodze można poruszać się po ścianach czy tez suficie.

Offline .c41x

  • Użytkownik
    • homepage

# Kwiecień 07, 2011, 16:20:01
Nie wiem czemu, ale od razu mi przyszło na myśl opowiadanie (chyba) "Niereformowalna M" P.K.Dicka, zresztą ogólnie do innych jego dzieł: motyw ogólnej beznadziejności i "zepsucia" świata itp. Osobiście marzę o tego typu grze, ale "bardziej futurystycznej", z brakiem elementów fantasy (żadnych mieczy, magii, ...), nawet w trochę surrealistycznym klimacie... Jedyne co nie podoba mi się tu i ogólnie we wszystkich tego typu grach że gracz jest najważniejszą postacią na świecie/jako jedyny może uratować świat od zagłady itd. - takie coś jest dobre IMO tylko dla produkcji typu Serious Sam ;)

Offline intoxicate

  • Użytkownik
    • Jak zrobic gre FPP

# Kwiecień 07, 2011, 16:26:14
w jaki sposób zmotywujesz gracza do zmiany formy na inną? Jak czytam sobie Człowieka nie potrafię do końca sobie wyobrazić po co miałbym zmieniać postać.

//sam pomysł zaciekawił mnie i chętnie przeczytam inne pomysły
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2011, 16:29:38 wysłana przez intoxicate »