Autor Wątek: Portal dystrybucji gier PLAY  (Przeczytany 20637 razy)

Offline Liki

  • Użytkownik

# Marzec 13, 2011, 00:33:00
Myślę, że nie ma sensu ustalać początkowo % akcji na uczestnika projektu. Zamiast tego wprowadzić wewnętrzne nielimitowane "punkty pracy". Załóżmy, że osoba A przygotuje grafikę na stronę WWW, za co reszta zgodnie ustali, że dostanie za to np. 15 punktów. Ktoś inny np. przygotuje do dystrybucji 1 grę(przygotuje opis, zrobi screeny, ustawi instalator), co jest zajęciem mniej wymagającym i dlatego dostanie 2 punkty.
Dwie osoby napiszą pierwszą wersję klienta Windowsowego, za co dostaną np. po 35 punktów każdy.

Po prostu zanim pojawią się realne akcje, każdy zbierałby takie punkty, zgodnie ze wspólnymi ustaleniami. W momencie, gdy trzeba podzielić realne akcje, algorytm jest bardzo prosty:
Powiedzmy, że wszystkich punktów uzbierało się 7653, zatem aby obliczyć ile % przysługuje na danego pracownika wystarczy policzyć:
akcje_pracownika = (punkty_pracownika/7653)*pula_akcji_dla_pracowników.

Jakby to wyglądało w praktyce, otóż byłaby lista zadań do zrobienia, a każde z nich miałoby proponowaną zapłatę w punktach. Odbywałyby się licytację. Przykładowo, należy przetłumaczyć opisy 5 nowych gier na język angielski.
Zgłasza się osoba A dość dobrze zna angielski, która chce to zrobić za 12 punktów i zgłasza się osoba B po anglistyce, która mówi, że zrobi to profesjonalnie, ale za 18 punktów.
Szczegóły jak będzie wyglądało samo głosowanie to dalsza kwestia, choć istotne jest, aby brać pod uwagę nie tylko "koszt", ale również jakość rozwiązania.

Zalety tego rozwiązania:
- nie kłócimy się o procenty, nie musimy bezpośrednio oceniać wysiłku pracownika na tle innych,
- pracownik przed podjęciem pracy wie ile będzie ona warta,
- jeśli ktoś zrezygnuje przed otrzymaniem prawdziwych akcji, wciąż możemy na koniec wycenić jego wkład na podstawie punktów jakie "zarobił do tej pory".
- w każdej chwili możemy wyliczyć % udział korzystając ze wspomnianego wzoru

Dodatkowo możemy motywować osoby, które najdłużej pracują przy projekcie punktami za staż tj. np. 5 punktów za każdy aktywny miesiąc przy projekcie. Jest to o tyle ważne, że punkty aktywnych uczestników trzymałyby stałą wartość. Natomiast osoby, które zrezygnowały wcześniej, albo te, które dołączyły w późniejszej fazie projektu dostałyby finalnie mniejszy % od tych, które były cały czas.

Kolejnym aspektem jest umożliwienie przekazania tych wirtualnych punktów innej osobie w zamian za korzyści majątkowe. Przykładowo osoba A uzbierała 450 punktów. W projekcie bierze udział osoba B, która przekazuje osobie A np. 5000 zł w zamian za te 450 punktów. Cała transakcja jest uzgodniona między A i B. Jednak można by wprowadzić takie ograniczenie, że tylko osoby posiadające pewną minimalną ilość punktów za wkład w projekt mogłyby odkupować punkty od innych osób. Uniknęłoby się w ten sposób wejścia przypadkowych osób w przedsięwzięcie.

Pomysł wymaga solidnego dopracowania i przejrzenia przez prawnika, żeby nie wyszło czasem coś niedozwolonego przez polskie prawo. Jednak myślę, że taki sposób rozliczenia byłby najwygodniejszy i ograniczył największe zagrożenie tj. kłótnie o to ile komu się należy.

Z dodatkowych kwestii, to mam nadzieję, że forum powstanie jak najszybciej, bo mocno przyspieszyłoby to początkowe etapy planowania i rekrutacji.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Marzec 13, 2011, 00:41:07
Cytuj
Uniknęłoby się w ten sposób wejścia przypadkowych osób w przedsięwzięcie.
Przecież na tym właśnie polega cała giełda i akcje - żeby przypadkowe osoby mogły wchodzić w przedsięwzięcie.

Offline Liki

  • Użytkownik

# Marzec 13, 2011, 01:06:07
@Krzysiek K.
To co opisałem dotyczy etapu, zanim pojawią się rzeczywiste akcje. To jest zabezpieczenie na wypadek omawianego wcześniej "pracownik wyjeżdża za granicę, ale daje w zastępstwo swojego kolegę, który jest dużą niewiadomą". Stosując mój pomysł ilość zdobytych punktów mogłaby decydować o sile głosu danej osoby. Gdyby pojawił się ktoś, kto wykupiłby te wirtualne punkty od kilku innych osób, mógłby wręcz sabotować projekt.
Dlatego myślę, że w początkowym etapie siła głosu danej osoby powinna zależeć głównie od wysiłku jaki wkłada w projekt, a nie od tego ile pieniędzy zainwestowała.
Potencjalni inwestorzy powinni być traktowani na innych zasadach, aby mogli ulokować pieniądze na rozwój sklepu, ale bez większej możliwości wpływania na jego kształt.

Zresztą regulaminy są dla ludzi, a nie odwrotnie. Takie kwestie powinno wyjaśniać się już na dedykowanym forum. Ja podałem tylko pomysł dotyczący już trochę głębszej kwestii niż początkowa rekrutacja i "sensu tworzenia tego portalu w ogóle".

Offline kriswawa

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2011, 12:47:26
Liki = twoja opcja z punktami jest super.
napewno wymaga duzego uszczegółowienia , ale ogólnie ma to sens

zalatwi to nam sprawe pracy
np. Mietek - bedzie robil pol roku jak wół, ale potem da sobie totalnie na luz.
wtedy bedzie mial swoje punkty - jakie uzbieral.  np. ma 200 punktów z 6000 rozdanych punktów.

ale zycie idzie dalej , ludzie pracuja - rozdajemy punkty dalej.
Mietek biudzi sie ze ma 200 punktów - ale z puli 15000 szt.

czyli  - nie robiac nic - jego udział zmniejsza sie w przedsięwzięsciu.

napewno wymagac to bedzie dobrej umowy z uczesnikami , podstaw prawnych itp.
Ktos moze powiedzic " mam punkty - a mialem miec akcje ...oszukacie mnie i nie dacie akcji "
i tu trzeba bedzie spisywac uzgodnione umowy - ktore beda ta sprawe wyjasniac.

sprzedazy punktów nie bedzie. ktos co zarobi sobie , bedzie to miał
mozna uznac ze zaplata bedzie w DINARACH DDP . - ktore przed wejsciem na gielde zostana wymienione na akcje .

Dinarów nikt nie odbierze - jesli zostaly zarobione
a czy potem ludzie beda mogli nimi handlowac za plecami - zobaczymy


forum zaraz postaram sie postawic - na joomli cos sklece



Offline kriswawa

  • Użytkownik

# Marzec 16, 2011, 10:45:09
wstepnie nazwalem portal  www.FruttiGames.com  i FruttiGames.pl - ale jest to chwilowa nazwa - ktora moze docelowo zostawi sie na wtyczke gier dla dzieci.

postawilem stronke na joomli - i teraz jakies forum wsadze
moze ktos pomoc ? lub polecic jakie forum wstawic?


Offline ANtY

  • With fury and fire
  • Użytkownik
    • ANtY

  • Zbanowany
# Marzec 16, 2011, 10:52:17
myBB

Offline BadRay

  • Użytkownik
    • Portfolio

# Marzec 16, 2011, 21:24:17
Mogę postawić forum, tylko potrzebne mi passy na ftp i sql, maila mojego masz ;).

Offline intoxicate

  • Użytkownik
    • Jak zrobic gre FPP

# Marzec 17, 2011, 12:42:42
Moim zdaniem ten pomysł nie wypali. Dlaczego?
- by zrobić dobrą gre casual trzeba mieć doświadczony team,
- żaden doświadczony team się nie zgłosi do takiej akcji. Dlaczego? mają swoje projekty, mają swoje kontrakty, na których zarabiają pieniądze, nie będą robić czegoś za darmo i wierzyć w to, że się zwróci kiedyś. (Brutalna prawda)
- zgłoszą się młodzi ludzie (których szukasz), stworzą sporo crapów, które sprzedadzą się w 300 kopiach,
- bez product managera nikt nie nauczy tych młodych ludzi jak się robi gry, product manager to spora inwestycja,
- praca zdalnie nad projektami = projekty mało skomplikowane, zabugowane, małe i nie dopracowane. Dodatkowo masa stresu przy produkcji. (kolejna inwestycja: development director, który pokieruje produkcją)

Tyle wystarczy.

Sam pomysł jest spoko, cieszy mnie inicjatywa ale trzeba dobrze zaplanować to u podstaw, a podstaw tak naprawdę nie ma, a jeśli są to jest to spora inicjatywa wymagająca sporego nakładu kasy. Inną sprawą jest, że dobrego product managera i development managera w Polsce po prostu nie znajdziesz.

Tak czy siak życze powodzenia i nastawienie optymistyczne jak najbardziej mi się podoba. Jak nie pociśniesz to nie będziesz wiedział czy się uda. Trza robić po prostu.

Offline Liki

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2011, 18:33:47
@intoxicate

Oczywiście masz rację, że jeśli portal pójdzie tylko w ekskluzywne gry, to raczej nie odniesie sukcesu. Jednak zauważ, że jest wiele uznanych gier niezależny i casualowych, których nie da się u nas kupić w łatwy i przystępny sposób.

Jest wiele ludzi u nas, którzy nie mają karty płatniczej/paypala, a z chęcią wydaliby parę złotych na gry.
Zobacz chociażby ile osób kupuje gift kody do Minecrafta na allegro. Oczywiście nie ma szansy, aby Minecraft wylądował w jakimkolwiek pośrednim kanale dystrybucji, jednak jak mówiłem jest wiele dobrych gier, które nie miały jeszcze możliwości się sprzedać u nas.

Sklep to nie wydawca. Steam nie zleca gier, ani ich nie finansuje, on wydaje gotowe tytuły.
Myślę, że nie będzie problemu z uzyskaniem dobrych gier. Praktycznie wszystkie tytuły, które nie są ekskluzywnie na D2D, GMG , Impulse czy Steam, będą w zasięgu portalu. Kto w końcu zrezygnowałby z dodatkowego źródła dochodu?

Ja myślę, że pomysł jest bardzo ciekawy. Z realizacją może być różnie, ale optymistycznie patrząc może być ciekawie.

Offline ANtY

  • With fury and fire
  • Użytkownik
    • ANtY

  • Zbanowany
# Marzec 17, 2011, 18:42:28
@intoxicate

Oczywiście masz rację, że jeśli portal pójdzie tylko w ekskluzywne gry, to raczej nie odniesie sukcesu. Jednak zauważ, że jest wiele uznanych gier niezależny i casualowych, których nie da się u nas kupić w łatwy i przystępny sposób.

Jest wiele ludzi u nas, którzy nie mają karty płatniczej/paypala, a z chęcią wydaliby parę złotych na gry.
Zobacz chociażby ile osób kupuje gift kody do Minecrafta na allegro. Oczywiście nie ma szansy, aby Minecraft wylądował w jakimkolwiek pośrednim kanale dystrybucji, jednak jak mówiłem jest wiele dobrych gier, które nie miały jeszcze możliwości się sprzedać u nas.

Sklep to nie wydawca. Steam nie zleca gier, ani ich nie finansuje, on wydaje gotowe tytuły.
Myślę, że nie będzie problemu z uzyskaniem dobrych gier. Praktycznie wszystkie tytuły, które nie są ekskluzywnie na D2D, GMG , Impulse czy Steam, będą w zasięgu portalu. Kto w końcu zrezygnowałby z dodatkowego źródła dochodu?

Ja myślę, że pomysł jest bardzo ciekawy. Z realizacją może być różnie, ale optymistycznie patrząc może być ciekawie.
To zależy, jeśli ktoś sprzedaje swoją grę na steamie po 10 euro to nie sądzę, żeby chciał sprzedawać przez ten portal po 5 zł z czego dostanie może 3, co się przekłada na 3/4 euro.

Offline Liki

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2011, 23:00:16
To zależy, jeśli ktoś sprzedaje swoją grę na steamie po 10 euro to nie sądzę, żeby chciał sprzedawać przez ten portal po 5 zł z czego dostanie może 3, co się przekłada na 3/4 euro.

A dlaczego portal ma sprzedawać wszystko po 5 zł? Klientom trzeba zaoferować dobre gry w różnych cenach.
Przykładowo Magickę można kupić na Steam za 40 zł, ale wymaga to posiadania karty płatniczej obsługującej płatności przez internet. Bardzo wiele osób nie posiada takiej karty. Nie mówiąc już o tym, że wiele osób nie wie, że istnieje coś takiego jak Steam...

Pudełkowe gry w Polsce są tańsze niż te na zachodzie. Zatem jest szansa, że da się wynegocjować niższe ceny na krajowy rynek np. pod warunkiem, że gra będzie tylko w polskiej wersji językowej.

Kolejnym atutem może być przygotowywanie wersji polskojęzycznych. U nas nie istnieje praktycznie żadna platforma dystrybucji elektronicznej, a te ogólnoświatowe niekoniecznie przystosowały się do naszych warunków.

Całe przedsięwzięcie ma szansę na sukces głównie z tego powodu, że wkracza na nowe obszary i można tam zaoferować coś, co jest w naszym internecie pożądane, a nikt jeszcze tego nie zaoferował w dopracowanej formie.

Offline kriswawa

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2011, 23:19:14
Panowie
wszyscy bierzemy na siebie ryzyko ...
wy pracy - ja pieniedzy i pracy

ale dam wam pewien przyklad - ktory mi przyswieca.
wszystko robimy po to zeby wejsc na gielde.  Ja obecnie przygotowuje swoja firme do wejscia na gielde , wiec juz wiem z czym to sie je , ile to kosztuje - i jak sie do tego dobrac .

niech doskonalym przykladem bedzie tu 11 bit studio
grupa utalentowanych ludzi - zebrala sie .  - weszli na gielde.
powiedzieli sobie "zrobimy gre Anomaly "  - nie ma ma chyba jeszcze wynikow sprzedazy , nie wiemy czy to bedzie hit - czy nie...  ale juz rynek ocenia po pol roku ta inicjatywe na 31mln ( kapitalizacja )

jak to sie dzieje - ze cos co w optymistycznych zalozeniach ma zarobic 3mln - ok - niech bedzie 10mln , jest dla inwestorow warte 31 ?

ano dzieje sie tak - ze inwestorzy maja nadzieje. widzieli wyniki Call of Duty , widzieli Snipera - i wiedza ze tej branzy sie nie ogranie. moze byc fart jak Zynga i facebook

dlatego my - wytezona praca przez pare lat - pokazujemy - ze robimy cos co rozwija sie w tempie 100% rocznie ( sprzedaz 2 gry , po roku 4 , po roku 8 ) - a 100% to szał

to tylko przyklad , ale niech

Offline bies

  • Użytkownik

# Marzec 17, 2011, 23:23:58
niech doskonalym przykladem bedzie tu 11 bit studio
grupa utalentowanych ludzi (...)
Grupa znanych ludzi. To przecież Metropolis. Dlatego tak dobrze im poszło na NC.

wszystko robimy po to zeby wejsc na gielde.  Ja obecnie przygotowuje swoja firme do wejscia na gielde
Daj znać jak będziesz miał prywatną emisję. Poważnie, daj znać.

Offline nembutal

  • Użytkownik

# Marzec 18, 2011, 00:21:11
grupa utalentowanych ludzi - zebrala sie .  - weszli na gielde.
powiedzieli sobie "zrobimy gre Anomaly "  - nie ma ma chyba jeszcze wynikow sprzedazy , nie wiemy czy to bedzie hit - czy nie...  ale juz rynek ocenia po pol roku ta inicjatywe na 31mln ( kapitalizacja )
Chyba ciężko tu mówić o wycenie rynku - nie wiemy kto tak naprawdę kupował te akcje po takiej cenie ;) Przypuszczam, że sami założyciele gdyby mogli komuś sprzedać swoje udziały po takiej cenie albo chociaż zbliżonej, to by się w ogóle nie zastanawiali.

Offline Vipa

  • Redaktor

# Marzec 18, 2011, 08:02:08
Hej, sekundę.
Jest pomysł, na który można mieć spory wpływ, pieniądze są, gry na start są, doświadczenie jest.

Obojętne co się robi, ani zysk ani renoma nie przychodzi w miesiąc. Można wziąć kredyt, samemu babrać się w tym rok i po roku wychodzi się, powiedzmy, na jakikolwiek zysk. Po dwóch-trzech latach mamy spłacony kredyt i zaczyna się na poważnie zarabiać. Oczywiście o ile włożymy w to coś maksymalny nakład pracy.
I tak się dzieje za każdym razem, obojętne co robimy.

A tutaj mamy parę rzeczy załatwionych od ręki.

Zgadzam się z Andrzejem jeżeli chodzi o zarządzanie produkcją ale nie skreślałbym inicjatywy. Na naszym rynku w tym temacie mamy kompletny chaos i nic konkretnego. Bo co mamy? Nawet porządnej strony o grach nie ma. Sklep? Tia... Otwórzcie zagraniczne sklepy. 80% gier w tych sklepach to crap. Nie ma się co oszukiwać. Gry grami, otwórzcie jakikolwiek sklep, nawet nie internetowy. Są artykuły, które zachęcają do wejścia do niego i są takie, które są sprzedawane przy okazji.